Gość: michal
IP: *.nyc.rr.com
13.08.04, 04:23
Nie rozumiem czemu do kazdej afery dodajecie slowo gate.
gate-brama , co to ma wspolnego ze sprawa zalewskiego, nie wiem.
jasne, sprawe nixona nazywano watergate od hotelu w waszyngtonie o tej samej
nazwie,idac tokiem waszego rozumowania mowiono by nixongate a tak chyba nie
bylo.