Dodaj do ulubionych

Pierwszy "chińczyk" dla PŻM

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 17:40
To co mówi Pan Trachimowicz to już nawet nie shipping - fiction, lecz czyste
fantasy. Zacznijmy od kontraktu chińskiego:
Po wejściu na stronę Equasis i otwarciu formatki z flotą GRUPY PŻM /NIE
PŻM!!/ mamy tam pozycje:XINGANG 345-1 do XINGANG 345-4 masowce w budowie. Z
czego tylko XINGANG 345-1 ma pływać pod banderą CYPRU!!! - ewentualnie z
polską załogą, a pozostałe 3 to przedsięwzięcie chińsko - ?! pod banderą Chin
lub Hong Kongu z załogami państwa bandery...
Idąc dalej po stronie Equasis nie znajdujemy żadnych zakupów statków z
drugiej, trzeciej i innych rąk - stan floty pozostaje bez zmian. To już zatem
nie fantasy lecz .../niech czytelnik sam sobie dopowie/.
Co zaś do promu o nazwie Gryf, to pomimo ładnej nazwy okazuje się on
byc "nielotem" na wymarciu. Statek wymaga gruntownego remontu o koszcie
przekraczającym jego cenę,m.in. posiada zbyt słabe urządzenia techniczne na
przewidziany rejon pływania - nie jest on, w aktualnym stanie cumować w
Ystad. Standard kabin dla pasażerów, kierowców odbiega znacznie od okresu
kiedy to w naszym kraju Premier Sławoj sprawdzał osobiście przybytki "swego
imienia". I jak na razie rejsy mu nie grożą...
A więc Panie Trachimowicz mówi Pan w wersji fantasy czy też zwykłego
kłamczuszka?
Obserwuj wątek
    • Gość: LT Re: Pierwszy "chińczyk" dla PŻM IP: 217.153.6.* 07.10.04, 14:19
      Szanowny Panie DV
      Zarzuca mi Pan że mówię nieprawdę (jestem ciekaw na podstawie jakich
      wiarygodnych źródeł Pan to podaje? bo Equasis nie jest jak widać wiarygodny).
      Ja natomiast twierdzę że to co Pan pisze jest kompletnie nieprawdziwe:
      1. Bandera na statki chińskie nie będzie ani cypryjska ani chińska ani hongkong
      2. Załogi na te statki będą polskie i to z PŻM
      3. Pięć statków używanych zostało!!! włączonych do floty PŻM, która nimi nie
      operowała ani nie miała 100% własności (nawet na naszej stronie internetowej
      są dołączone na końcu)
      4. Prom nie jest nielotem na wymarciu a będzie najmłodszą po Polonii jednostką
      promową operowaną przez polskich armatorów.
      4. Koszt remontu promu będzie dużo niższy niż wartość statku.
      5. Prom będzie zawijał do Ystad bezpiecznie.
      6. Standard kabin jest podnoszony więc zapraszam wkrótce na pierwszy rejs.

      Zastanawiam się tylko w jakim celu pisze Pan tyle kłamstw. Pańska prawdomówność
      zostanie niebawem punkt po punkcie zweryfikowana i jestem ciekaw czy starczy
      panu odwagi by podpisać się z imienia i nazwiska i publicznie mnie przeprosić.

      Leszek Trachimowicz
      • Gość: m Re: Pierwszy "chińczyk" dla PŻM IP: *.iscnet.pl 08.10.04, 01:52
        • Gość: m Re: Pierwszy "chińczyk" dla PŻM IP: *.iscnet.pl 08.10.04, 01:53
          • Gość: Wyrobnik Jakos tego DeVianta zatkalo :-( IP: *.arkonskie.v.pl 09.10.04, 12:08
            Cos DeViana (DV) zatkalo na konkrety LT

      • studus Re: Pierwszy "chińczyk" dla PŻM 09.10.04, 12:30
        witam serdecznie,
        mam kilka pytań dotyczacyhc Pana wypowiedzi i odniesie tego punkt po punkcie:

        ad 1. jaka bedzie bandera tych statków? nie pisze Pan nic o tym a jedynie
        neguje czyjes zdanie. Jeśli już Pan wypowie jaka to prosze o wskazanie gdzie i
        w jakim dokumencie jest to zapisane.
        ad 4,5,6. jaki jestm sens emonotania czegos wikeszym kosztem niz wartosc
        przetu? czy nie lepiej bylo to odsprzedac a kwote uzyskana połaczona z tym co
        jest przeznaczoen na remont wydatkowac na zakup, wynajcie (lub cokolwiek
        innego) czegos nowego? Podobnie postąpił PLL LOT sprzedał swoje TU-134 i TU 154
        a zakupil Boingi.
        • Gość: LT Re: Pierwszy "chińczyk" dla PŻM IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.04, 19:22
          Witam,
          Celem mojej wypowiedzi było przede wszystkim wykazanie że fakty mojego
          przedmówcy są od początku do końca nieprawdziwe. Jak wynika z treści artykułu w
          gazecie podałem suche fakty. DV dodał do tego swój kłamliwy komentarz i
          stwierdził że ja jestem kłamcą. Nie wiem na jakiej podstawie.
          Odnośnie Pana pytań to w przypadku statków budowanych w Chinach w kontrakcie ze
          stocznią jest zawartych kilka potencjalnych bander jakie może wybrać armator,
          który zobligowany jest do deklaracji przed dostawą statku. Jak na razie nadal
          nie ma sprzyjających uwarunkowań, przepisów aby statki te nosiły polską banderę
          więc jak na dzień dzisiejszy wygląda najprawdopodobniej będzie to bandera
          Bahama, która ma bardzo dobrą opinie w świecie jako tzw. wygodna bandera.
          Co do punktów 4-6 podkreślam jeszcze raz, że koszt remontu promu będzie dużo
          niższy niż jego wartość (nie wiem skąd takie przekonanie i informacje, że
          będzie odwrotnie).
          Chciałbym zainteresowanym wyjaśnić że zakup takiego nowego promu to koszt 3-4
          razy większy niż zakup używanego włączając koszt remontu.
          Jednostka ta jest zbudowana w stoczni norweskiej i jej konstrukcja i stan
          techniczny jest bardzo dobry. Zresztą wiek 14 lat jak na prom to naprawdę
          niedużo. Promy obecnie operujące z polskich portów mają w większości 20-30 lat.
          Niestety nie można porównać promów do samolotów, gdyż samoloty są bardziej
          zunifikowane jest mało producentów i łatwo zastąpić jest jeden drugim, gdyż w
          zasadzie to różnią się wielkością (czyli potrzebują odpowiednio długiego pasa
          startowego) i służą do w zasadzie do przewozu pasażerów (nie mówię o
          specjalistycznych samolotach "cargo"). Promów nie ma aż tak dużo na rynku i są
          budowane na poszczególne linie uwzględniając wiele czynników jak np. odlegość
          między portami (siedzenia lotnicze lub kabiny) proporcje zapotrzebowania na
          przewóz pasażerów, ciężarówek i wagonów przez co znacznie różnią się wielkością
          i konstrukcją. Należy także uwzględnić fakt że w poszczególnych portach są
          restrykcje związane z długością, szerokością, zanurzeniem statku i wielkością
          nabrzeży a także sposobem rozładunku (rozmiary ramp ładunkowych). Inne promy
          buduje się na kanał La Manche, inne na Morze Śródziemne, inne na Bałtyk.
          Nie chcę się zbytnio rozpisywać ale mam nadzieję że w miarę wyczerpująco
          odpowiedziałem na Pana pytania.

          Z poważaniem - Leszek Trachimowicz

          • studus Re: Pierwszy "chińczyk" dla PŻM 10.10.04, 10:43
            witam,
            jestem usatysfakcjonowany odpowiedzią i bardzo dziękuję! , a ponieważ na
            sprawach morskich sie nie znam wiec dla mnei jest to odpowiedz wyczerpujaca.
            z Poważaniem:
    • enancjo Re: Pierwszy "chińczyk" dla PŻM 10.10.04, 19:24
      .. 15 letni prom jest jeszcze OK, ale prawda jest zapewne w
      szczegolach, a te z zrozumialych wzgledow zaanagzowane strony
      beda przerysowywac .. argument ze to bedzie drugi najmlodszy
      prom polski .. to nie jest tez podstawa do przypinania sobie
      orderu sukcesu .. gdyz wystarczy przejechac sie kilkoma promami
      baltyckiej konkurencji by wiedziec na czym polega roznica ... a
      tej niestety zadne pieniadze zainwestowane w skorupe zakupionego
      promu nie sa w stanie zniwelowac ..
      .. ponadto .. kolejny prom na linii Ystad, raczej wcale nie jest
      potrzebny, wystarczyloby zwiekszyc czestotliwosc plywania np
      Polonii na uklad np 2/1 (lub moze 2/2).. czyli 2 odjazdy z kazdej
      strony dziennie .. i wowczas ocenic efektywnosc i mozliwosci rozwojowe
      tej linii .. ten postulat ostroznosci a nie pychy nasuwa sie w zwiazku
      zarysowujaca sie zmiana potrzeb komunikacyjnych na Baltyku .. zmienia
      sie jego struktura i cel ... powodujac marginalizacje niektorych obcnych
      cech wiodacych tego typu przewozów .. w tym zakresie taki 15 letni
      prom nawet przebudowany za powiedzmy ze rozsadne srodki raczej nie
      dopasuje sie do nowej struktury potrzeb, co oznacza ze nozyce wplywow
      i kosztow beda mialy tendencje do rozwierania sie ..
      .. konczac .. to zwracam uwage, ze w kilku gazetach tzw shippingowych
      jest kilka ciekawych artykulow na temat zeglugi promowej i charakterystyki
      struktury towarowo - pasazerskiej na Baltyku .. polecam :)) .. byc moze
      pomoze w chwalebnym dziele trwania naszej nie naszej floty ..
      Enancjo




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka