Dodaj do ulubionych

Jak Socjaldemokracja Polska wybierała wojewódzk...

27.02.05, 23:11
Jaka partia takie wybory - generalnie mnie nie interesuje szefostwo SdPl ale porażka Arłukowicza bawi :-))) zwłaszcza że przegrał z byłym SLD-wcem. Taka to nowa partia lewicowa.
Obserwuj wątek
    • zaczepialski up 28.02.05, 00:06
      • Gość: leon Re: up IP: 195.136.49.* 28.02.05, 01:09
      • Gość: leon Re: up IP: 195.136.49.* 28.02.05, 01:10
        Falinski, to cwany lis, gra nieczysto, ale niestety skutecznie, razem z pania
        Romero do spóły,,,
        • Gość: członek Re: up IP: 195.136.49.* 28.02.05, 01:22
          Wybory w Szczecinie ustawił Nazarko, wpisując dopartii całą swoją rodzinkę
          (wyjątkowy dupek) pod kierunkiem Falińskiego i Romero
          • Gość: pies Re: up IP: 195.136.49.* 28.02.05, 01:30
            Wyciszenie po wyborze przewodniczącego Falińskiego polega na wycięciu co do
            jednego ludzi Arłukowicza,,,Ten Faliński, to dopiero potrafi wyciszyć,,
            • Gość: mowi Re: up IP: 195.136.49.* 28.02.05, 01:37
              Z tego co wiem, to Arłukowicz faksem, 3 dni przed wyborami dowiedział się, że
              ma w Szczecinie 37 ludzi w partii więcej. Wszystko jest Ok, komentuje Falina,
              nie ma co,,, zajebista partia,,,
              • szymonkaczmarek cieszy mnie porażka Arłokowicza,,, 28.02.05, 03:12
                ...podobnie jak cieszyłaby mnie porażka każdego sukinkonta w tym Mieście. I to
                niezależnie z lewa , czy z prawa....
              • Gość: inny Re: up IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 09:14
                to mało wiesz
        • Gość: BUBA Re: up IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 08:28
          Kolego Pani poseł w to nie mieszaj bo chciałem przypomnieć,że Pani poseł
          zrezygnowała z kandydowania i swoich głosów wcale nie oddała dla Pana
          Falińskiego. Porażka Bartka to nie tylko to, że przegrał z Panem Falińskim, ale
          również to, że jego własni sympatycy ostentacyjnie wyszli z sali pozbawiając tą
          ekipe swoich reprezentantów w konwencie wojewódzkim.
    • Gość: członek Re: Jak Socjaldemokracja Polska wybierała wojewód IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.05, 07:53
      Ta partia to wyjątkowa farsa. Jeszcze dobrze nie utworzyła struktur a już
      podziały i walki wewnątrz partyjne. Praktycznie nie ma tam niezależnie
      myślących sa ludzie Arukowicza i ludzie Falińskiego całkiem przypadkiem
      trafiłem do tych drugich. Kompletny brak Lidera w Szczecinie podział jest
      praktycznie pół na pół z niewielką przewagą Bartka, resztą powiatów z
      szczególnym uwzględnieniem Myśliborskiego i Koszalińskiego to ludzie
      Falińskiego. Każdy tylko patrzy z kim kto trzyma i jak jeden drugiemu ma
      dokopać jest gorzej niż w SLD, a co do Pana Nazarko to wpełni zgadzam się z
      przedmówcą.
      • Gość: aktywny Re: Jak Socjaldemokracja Polska wybierała wojewód IP: 62.29.137.* 28.02.05, 08:18
        Nie zgadzam sie z Toba ze nie ma w Szczecinie lidera jest nim Bartek
        Arlukowicz. Pamietam poczatek tej partii w Szczecinie. Jedyne dwie osoby ktore
        ja organizowaly, a potem prowadzily kampanie do Europarlamentu to byli Bartek i
        Senator Zychowicz (i wcale nie startowali). Pani Romero przybyla na poczatku i
        wszytko i wszystich skrytykowala, a potem na koncu gdy okazalo sie ze
        zachodniopomorskie SDPL osiagnelo jeden z najlepszych wyników w Polsce(w koncu
        tez chciala byc matka sukcesu). A co do zjazdu gdyby Nazarko nie wprowadzil do
        partii w Szczecinie 37 osob, w tym 6 o nazwisku Nazarko to grupa Falinskiego
        zdobylaby w Szczecinie 25 moze 30 glosow. Wiec przegrali by w stosunku 25 do
        54, wiec jest lider, ktory osiagnal wynik nie wprowadzajac do partii
        figurantow.
        • Gość: buba Re: Jak Socjaldemokracja Polska wybierała wojewód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 08:35
          Ten twój lider wprowadził figurantów znacznie wcześniej, przypomnij sobie jak
          wygrał wybory powiatowe. A co do Nazarki to nie wszystkie 37 osób to jego głosy
          i nie przeceniaj Pana Nazarki bo to gracz któremu sie tylko wydaje, że
          wygrał!!! Wygrał konwent tylko dla tego , że sympatycy Bartka z Panem Bacharą
          na czele opuścili sale obrad. A szkoda bo mieliśmy szanse na porozumienie bo
          pewnym rozłamie które było widoczne od wyborów powiatowych
          • Gość: aktywny Re: Jak Socjaldemokracja Polska wybierała wojewód IP: 62.29.137.* 28.02.05, 08:56
            Figuranci powiadzasz? Jestes smieszny, wielu ludzi Bartka, w tym ja wywodzimy
            sie z SLD badz jej mlodziezowki, 90% ludzi Bartka poznalem w czasie kampanii do
            europarlamentu. A grupa Bachary (wiecznego sympatyka) nie powiekszyla sie od
            czasu poczatkow SDPL w Szczecinie. Nikogo na sile nie przyjmowalismy bo bylismy
            skutecznie blokowani w Warszawie (ciekawe przez kogo?). Nawet po wygranej w
            Szczecinie nie robilismy swinstw. Niestety to Wy na pare dni przed wyborami
            wprowadziliscie dziwnych ludzi - nie my. Najgorsze ze walka nie toczy sie o
            region nawet o wladze lecz o pierwsze miejsce na liscie do Sejmu o ktore
            zaciekle walczy Pani Romero bezpardonowo atakujac wszystkich przeciwnikow, w
            tym Senatora Zychowicza (najprosciej kopac lezacego). Dla twojej informacji
            nikt z grupy Bartka nie stawia sobie za cel zdobycie etatu posla.
            • Gość: BUBA Re: Jak Socjaldemokracja Polska wybierała wojewód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 09:26
              Nikt oprócz Bartka. Nie robiono świństw faktycznie, ( wyciecie silnie
              reprezentowanej choć głosami słabszej drugiej strony to już swiństwo) ale nie
              robiono tylko dla tego bo w grupie zwycięskiej 4 grudnia były głosy ale mniej
              ludzi do pracy, ludzie do pracy byli po drugiej stronie. Ale mniejsza o to,
              teraz zwycięstwo pana Falińskiego powinno częściowo choć nas zjednoczyć i nie
              szukajmy kolejnych powodów do polemik i pogłebiania wzajedmnej niechęci. Róbmy
              swoje a powiat bedzie Nasz i nikt przynajmniej tu nam nie bedzie się wtracał.
              Tylko wspólnie możemy stworzyć w Szczecinie silną organizacje w którą nikt nie
              bedzie miał siły uderzyć!!!Nawet ze stołka przewodniczącego wojewódzkiego. Amen
            • Gość: gość Re: Jak Socjaldemokracja Polska wybierała wojewód IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.05, 11:31
              zdaje się że Senator Zychowicz położył się dobrowolnie...a Bartka szkoda...oby
              tylko nie stracił wiatru w skrzydłach...
              • Gość: MAC Bedzie kompromis? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 12:06
                Bartek został wybrany do konwentu przez swoich rywali i myślę, że jest gotów na kompromis.

                Trzeba zwrócić się ku członkom SDPL którzy chcą kompromisu. A w otoczeniu Bartka też takich nie brakuje - np. Tomek Piechowiak czy Rysiek Długopolski.

                Myślę, że paradoksalnie awantura powinna zbliżyć dotychczasowych adwersarzy.
                • ja743 Re: Bedzie kompromis? 28.02.05, 12:20
                  Ja również w tym fakcie dostrzegam cień nadzieji na porozumienie. Tylko czy
                  Bartek też to dostrzega? Boję się, że osoby z jego otoczenia będą próbowały
                  wymóc na nim dalszą walkę. Bardzo chcę się mylić w tym względzie.
            • Gość: Alma69 Re: Jak Socjaldemokracja Polska wybierała wojewód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 04:00
              Jeśli za "kopanie leżącego" uważasz wypowiedź pani poseł Romero, że "czuje się zażenowana i jest jej wstyd" komentującą występy senatora na lotnisku - to ja wolę takie kopanie niż wypowiedź obrońcy-Falińskiego, że "Każda partia chciałaby mieć taką osobę w swoich szeregach"- to o Z.Z.
              Teraz to ja czuję się zażenowany i jest mi wstyd i za Z.Z. i za J.F.

              > nikt z grupy Bartka nie stawia sobie za cel zdobycie etatu posla.
              A szkoda Listwoń by się nadawał(LOL). A poważnie, za wyjątkiem samego Bartka.
            • Gość: tak mi przykro Re: Jak Socjaldemokracja Polska wybierała wojewód IP: 212.160.165.* 01.03.05, 14:17
              Kolego wywodzący się ze struktur SLD lub jej młodzieżówki. Dziwni kolesie
              wprowadzonymi tylnimi drzwiami? Skąd ja to znam? A Ty sobie przypominasz
              podobną historię? Bardzo zabolało? Cóż, teraz macie szansę poznać gorzki smak
              porażki. Tyle, że tym razem to was wystawiono do wiatru. Historia lub zataczać
              koło i wyrównywać rachunki :D
        • ja743 Re: Jak Socjaldemokracja Polska wybierała wojewód 28.02.05, 08:52
          Działając w tej partii mam dziwne wrażenie, że ciągle trwają wybory do
          Europarlamentu. Niedługo minie rok a my ciągle o nich rozmawiamy i
          przedstawiamy jako jedyne działanie w partii.
          Wybory były dawno. Od tego czasu część ludzi pracowała w partii nad takimi
          iniciatywami jak: fora, kawiarenka polityczna czy akcja krwiodawstwa. I właśnie
          ci ludzie polegli 4 grudnia. Zderzyli się z murem "europejczyków", których
          prawdę mówiąc do grudnia rzadko widziałem na spodkaniach.
          To była ciężka lekcja, z której wyciągnięto naukę, czego efektem były
          wydarzenia z soboty.
          Należę do grupy "zwycięzców", ale uwierzcie mi nie było mi do śmiechu. Reakcja
          drugiej strony była zbyt emocjonalna i niestety nie "polityczna". Uważam, że
          gdyby podeszli spokojniej można byłoby osiągnąć kompromis. A tak ..... Jest
          problem i moim zdaniem trzeba na spokojnie porozmawiać.
          Najbardziej szkoda mi w tej sytuacji dwu osób: Bartka i Sławka Piątka. Są to
          osoby, które bardzo cenię i mam nadzieję, że tak pozostanie. Dla tej partii są
          moim zdaniem potrzebni. Podobnie jak potrzebny jest Senator Zychowicz ale w tym
          przypadku nie mogę mieć wpływu na działnia Warszawy.
          Apeluję do J.J. Falińskiego i B. Arłukowicza o podjęcie rozmów. Nie róbmy
          teraz "wojny". Bartku może potraktować to jako remis i tak jak rozmawialiśmy
          zacząć współpracę. Pamiętajcie, że przed nami są trzy kampanie wyborcze.
          I jeszce słówko o Adamie Nazarko. Jest to młody chłopak pełen pomysłów i
          entuzjazmu ale .... Jego czas nadejdzie. Na razie Adamie zajmij się SMS i
          pamiętaj, że nie tak tworzy się nową lewicę.
          • maciej.popielarz Porozumienie potrzebne 28.02.05, 12:10
            Cóż. Mogę się tylko podpisać pod postem ja743.

            Z małym wyjątkiem. Ale to zostawie dla siebie.
            • ja743 Re: Porozumienie potrzebne 28.02.05, 12:22
              maciej.popielarz napisał:

              > Cóż. Mogę się tylko podpisać pod postem ja743.
              >
              > Z małym wyjątkiem. Ale to zostawie dla siebie.
              >
              Wiedziałem Maćku, że odnośnie tego puntku się nie zgodzimy. Ale przecież nie
              jesteśmy Samoobroną czy LPR żeby zgadzać się we wszystkim. Dzięki za poparcie.
      • equipage Re: Jak Socjaldemokracja Polska wybierała wojewód 28.02.05, 12:54
        No i gratulacje p. Faliński!!!! Znów na fotelu!!! Kondolencje dla "borówek" z
        tytułu takiego "przewodnictwa".
        Przypominam sobie, jak ten marszałek nie raczył nawet odpowiedzieć na projekt
        (program) Bałtyckiego Centrum Edukacji i Doradztwa Gospodarczego, który miał
        mieć filję w Barlinku. A była szansa na szkolenie praktyczne (szwedzkie),
        certyfikaty i zatrudnienie w nowych spółkach zagranicznych, zagospodarowanie
        gminy i Jeziora Barlińskiego, wreszcie adaptację zach-europejskich nawyków!!!
        Wszak w perspektywie była konkurencja unijna. Dziś tylko nowe hasła wg. SLD-
        owskiego (a nie tylko) wzorca. A tak, niezależnie od orientacji "fotelowej" -
        czy ktoś wreszcie w tym kraju będzie praktycznie widział, myślał i czynił? 15
        lat "demokratycznego" bałaganu, to wystarczy!!!
        • ja743 Re: Jak Socjaldemokracja Polska wybierała wojewód 28.02.05, 13:06
          Zaręczam Ci, że takie osoby są w SDPL. Tylko, że w wyniku 15-letniego
          tworzenia "kultury" politycznej, osoby te muszą najpierw coś zdobyć (oczywiście
          pewnym kosztem) a dopiero potem mogą coś "znaczyć". Prawda jest taka, że gdybyś
          przyszedł do mnie z takim wnioskiem, gdyby było to realne do realizacji to od
          razu miałbyś poparcie, nawet gdybyś działał w LPR. Tylko co znaczyłoby takie
          poparcie członka SDPL?
          Wiem, że tak samo postąpiło by wielu moich kolegów z partii.
          • equipage Re: Jak Socjaldemokracja Polska wybierała wojewód 28.02.05, 13:41
            ja743 napisał:

            > Zaręczam Ci, że takie osoby są w SDPL. Tylko, że w wyniku 15-letniego
            > tworzenia "kultury" politycznej, osoby te muszą najpierw coś zdobyć
            (oczywiście
            >
            > pewnym kosztem) a dopiero potem mogą coś "znaczyć". Prawda jest taka, że
            gdybyś
            >
            > przyszedł do mnie z takim wnioskiem, gdyby było to realne do realizacji to od
            > razu miałbyś poparcie, nawet gdybyś działał w LPR. Tylko co znaczyłoby takie
            > poparcie członka SDPL?
            > Wiem, że tak samo postąpiło by wielu moich kolegów z partii.

            To nie kwestia przynależności partyjnej. To kwestia angażowania się wszystkich,
            którym na praktycznych efektach zależy. Na "przeskoczeniu" syndromu tej
            >wyuczonej nieudolności< i >wyuczonych niemożliwości<, nabytych przez prl-
            owskie półwiecze. Tyle, że trzeba otwarcie stawiać "barykady" różnym Falińskim,
            Jurczykom itp. Na to, niestety, lokalnej społeczności jeszcze nie stać. A do
            żadnej partii nie należałem, lecz "koreferaty" różnych programów, opracowane na
            podstawie zagranicznych doświadczeń przekazywałem - również na Polonijnych
            Konferencjach? Bez reakcji.
          • equipage Re: Jak Socjaldemokracja Polska wybierała wojewód 28.02.05, 13:49
            Post Scriptum: zobacz equipage.strefa.pl
    • blackexit mowilem juz 28.02.05, 08:32
      nowa lewica a calkeim jak stara. czego spodziewac sie po starych komuchach i
      mlodych komuchach? zero zaskoczenia. to samo byl;oby gdyby nie daj Boze przyszlo
      im kiedys rzadzic. sld bis. pozdrawiam black
      • Gość: H56 Re: mowilem juz IP: *.comnet.krakow.pl 28.02.05, 10:39
        bleckuś, myślisz ,że jak władzę przjmie młody Rokita czy stare Kaczorki to
        będzie lepiej ?
        • Gość: korek Re: mowilem juz IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.05, 11:27
          Niektórzy, z zabierających głos naiwnie sądzą, że Faliński scali partię.Nic
          bardziej złudnego, nie ma co na to liczyć. Decyzja zapadła już przed wyborami,
          wyciąć wszystkich od Arłukowicza, ze szczególnym naciskiem na Piątka,,,(tu
          polecenie wydała sama Romero) Przekonamy się 26.02 jak wwygląda to
          zjednoczenie,,,
          • Gość: buba Re: mowilem juz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 12:02
            Człowieczku mało wiesz a trzepiesz jęzorem. Celem członków SdPl w powiecie
            Szczecińskim na obecną chwile powinna być jedność a nie wzajemne oskarżenia. A
            według mnie nie bedzie jedności skoro takie bałwany jak ty będą opluwał bez
            namysłu kogo popadnie. Mam nadzieje ze nadejdzie ten dzień kiedy nasi liderzy
            pozbedą się ze swoich szeregów krzykaczy i podrzegaczy a skoncentrują sie na
            pracy z ludżmi merytorycznymi a tacy są po obu stronach. Pozdrawiam zwłaszcza
            panów Rysia I Tomka z najbliżego otoczenia Bartka którzy nie dośc, że wykazują
            sie lojalnością wobec Bartka to są ludżmi rozsądnymi. Załuje że przez mniej
            rozsądnych nie stanowią części konwentu.
          • Gość: MYCHA Re: mowilem juz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 12:30
            Romero - to pomyłka w SDRP,i spadek z SLD, na dodatek podatna na manipulacje z
            zewnątrz - vide donosy na PŻM do prokuratora, ma problemy zbliżone do
            senackich poza tym czasem wyskakuje z czyms jak Filip z konopi. Przepowiadam
            duże kłopoty z tego powodu.
            To taki mikro-Oleksy na ciele SDRP.
            Współczuję...
            • Gość: KOT Re: mowilem juz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 12:34
              sdrp????? o czym ty piszesz? i jak rzucasz nazwiskami w negatywnym świetle to
              mniej odwage sie pokazać!!!
              • maciej.popielarz Re: mowilem juz 28.02.05, 13:19
                Pani Zofia nie ma odwagi sie "pokazać"...
              • Gość: Ja Jak MYCHA kłamie, to ją zjem na śniadanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 17:32
                A to pani poseł Romero nie była wybrana z listy SLD do Sejmu RP i nie jest
                teraz w Socjaldemokracji Polskiej? To nie jej biuro opublikowało na łamach
                tego forum listów do prokuratoraw sprawie PŻM-u? Ktoś się podszył pod panią
                poseł?
                To nie panią poseł sfotografowały foto-pstryki na rolkach przed jakimś
                hipermarketem i opublikowały w lokalnej prasie?
                • Gość: MYCHA Re: Jak MYCHA kłamie, to ją zjem na śniadanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 17:44
                  Nie zjesz - zaraz poszukam zapisów w mediach o konferencji prasowej pani poseł
                  na temat PŻM.
                  O ile pamietam było coś tam o oszukiwaniu załóg pływających przez armatora w
                  kontekscie "złotej akcji"...
                  PS.
                  Buba wpadła na chwilę i nie wie, że MYCHA się nie musi przedstawiać
                  forumowiczom.
                  • Gość: MYCHA Re: Jak MYCHA kłamie, to ją zjem na śniadanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 18:33
                    Z działaności poselskiej posłanki Romero:

                    IPN – posłanka – zabrać, premier - dać
                    --------------------
                    „(…) Z 95 mln zł planowanych na ten rok środków posłowie i senatorowie chcieli
                    przesunąć 33 mln zł na inne cele budżetowe. Proponowano dofinansowanie tymi
                    pieniędzmi Szkoły Głównej Pożarniczej, Ochotniczych Hufców Pracy, przeznaczenie
                    ich na ochronę zdrowia i rozwój kultury fizycznej. Posłanka SLD, dziś SdPl –
                    Elżbieta Romero, poparła wniosek uszczuplenia budżetu IPN-u. W 2003 r. sama
                    wnioskowała o zmniejszenie finansów Instytutu o 10 mln zł, nie wskazując
                    ewentualnego beneficjenta tych środków.
                    – Nie można tego nazwać uszczuplaniem budżetu, bo co roku IPN dostaje więcej
                    niż w roku poprzednim – mówi Elżbieta Romeo (…)”.
                    * Gazeta Finansowa, 2004

                    O PŻM
                    -----------------------
                    Ministerstwo Skarbu Państwa nie dopełniło obowiązków i utraciło kontrolę na
                    majątkiem państwowego przedsiębiorstwa Polska Żegluga Morska. Ponosi też winę
                    za to, co się obecnie dzieje w PŻM. Tak uważa Elżbieta Romero posłanka SDPL. -
                    O nieprawidłowościach istniejących w przedsiębiorstwie byli informowani
                    ministrowie jeszcze w rządach Jerzego Buzka, a potem Leszka Millera - wyliczała
                    na wczorajszej konferencji prasowej posłanka Romero. - Niestety, nie reagowali
                    ani na alarmujące sygnały i pisma związków zawodowych ani na interpelacje i
                    zapytania poselskie.
                    (…) Posłanka twierdzi, że zarząd przedsiębiorstwa i rada pracownicza dokonują
                    haniebnej manipulacji załogą. - Ludzie uwierzyli, że bronią przedsiębiorstwa i
                    swoich miejsc pracy, a tak naprawdę bronią interesów 11-osobowej grupy
                    kierownictwa PŻM - mówi Romero.
                    * Głos Szczeciński, 4.02. 2004
                    ***
                    (…) Posłanka Elżbieta Romero opowiedziała dziś dziennikarzom o spotkaniu na
                    którym dyrektor PŻM Paweł Brzezicki powiedział, że jego odwołanie spowoduje
                    wypowiedzenie kredytów przez banki finansujące PŻM. Elżbieta Romero z
                    Socjaldemokracji Polskiej powiedziała też, że jej zdaniem działania dyrekcji
                    PŻM były nikczemne. (…)
                    * Polskie Radio Szczecin, Grzegorz Gibas, 2005-02-03 godz. 15:12

                    O wolontariacie
                    -------------------------
                    11 marca 2003 roku posłowie przyjęli kontrowersyjną poprawkę wykreślającą
                    z 'Ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie' promocję i
                    organizację wolontariatu z listy działań, definiowanych jako pożytek publiczny.
                    W stenogramie sejmowym z posiedzenia komisji przeczytać można, kto i w jaki
                    sposób bronił wolontariatu, a kto był za jego wykreśleniem. Poprawka została
                    zgłoszona przez posłankę SLD Elżbietę Romero. Miała ona ograniczyć sferę zadań
                    publicznych, która upoważnia do uzyskania statusu organizacji pożytku
                    publicznego. Posłanka SLD uzasadniała to tym, że "rozproszenie niedobrze wpływa
                    na tę działalność, o którą powinniśmy zabiegać, a więc pomoc społeczną i
                    działalność charytatywną".
                    * www.osc.ngo.pl (Marcin Dadel) 15.04.2003
                    ***
                    Szanowna Pani Elżbieta Romero Posłanka SLD Pani Poseł! Z prawdziwym
                    zażenowaniem, zdziwieniem i oburzeniem dowiedzieliśmy się o zgłoszonym przez
                    Panią wniosku o wykreślenie z projektu ustawy "O Organizacjach pożytku
                    publicznego i wolontariacie" zapisu, który stanowi, iż o status "organizacji
                    pożytku publicznego" nie mogą ubiegać się organizacje które "organizują i
                    promują wolontariat". Niestety nie znamy argumentów, dla których podjęła się
                    Pani dyskryminowania organizacji profesjonalnie zajmujących się wolontariatem,
                    rekrutacją, szkoleniami ochotników, pomaganiem placówkom i instytucjom w
                    opracowywaniu programów angażowania wolontariuszy. Tym m.in. zajmują się
                    centra, biura i kluby wolontariatu współpracujące w ramach Ogólnopolskiej Sieci
                    Centrów Wolontariatu.(…)
                    * Jacek Wnuk, prezes Stowarzyszenia Centrum Wolontariatu w Lublinie, 14 marca
                    2003 r.

                    O menedżerach przedsiębiorstw państwowych i ich wynagradzaniu
                    ----------------------------
                    :(…) Jeśli to nasze prawo nie jest zgodne z prawem unijnym, no cóż, niech oni
                    skarżą, ci menadżerowie państwowych zakładów, bo skoro nasze jest niezgodne, to
                    obowiązuje unijne prawo. A jeśli chodzi o tę argumentację, że wysokiej klasy
                    menadżerowie nie będą pracować w tych spółkach, to jest demagogia. Tak naprawdę
                    wielu wspaniałych menadżerów czasami siedzi w domu, bo utracili pracę z różnych
                    względów, czasami nie zawsze upadłość zakładu z ich przyczyn, ale czasami to są
                    też polityczne przyczyny...
                    Redaktor — No, więc właśnie, bo może siedzą w domu, ponieważ nie wpadli na
                    pomysł, aby zapisać się do odpowiedniej partii politycznej.
                    Elżbieta Romero — Różne inne względy.
                    Marek Suski — Albo mieli nieszczęście być zatrzymani przez akcjonariuszy.
                    Elżbieta Romero — No cóż, ale widać, nasi wysokiej klasy menadżerowie pracują
                    również kadencyjnie.
                    * Polskie Radio Program 1 – debata o wynagradzaniu menedżerów przedsiębiorstw
                    państwowych, 2004
                    • Gość: Elżbieta Romero Re: Jak MYCHA kłamie, to ją zjem na śniadanie... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.02.05, 21:25
                      -Audycja radiowa której fragmenty przytacza Pani Jelonek ( MYCHA )dotyczyła
                      projektu zmiany ustawy tzw. "kominowej" przygotowywanego przez ministerstwo
                      skarbu.Proponowane zmiany miałyby znieść ograniczenie wynagrodzeń jako
                      niezgodne z prawem unijnym-jestem przeciwna aby parlament w tej kadencji ustawę
                      tę zmieniał ( w samej Komisji Finansów Publicznych pracujemy nad 33 ustami a do
                      końca kadencji od 3 do 7 m-cy ).
                      -Co do IPN-u szkoda że Pani nie zacytowała mojego wyjaśnienia które
                      przedstawiłam na sesji Rady Miasta Sz-na
                      -O pożytku publicznym i wolontariacie - Poprawka moja zmierzała do tego aby
                      centra, biura i kluby wolontariatu współpracujące w ramach Ogólnopolskiej Sieci
                      Centrów Wolontariatu mogły uzyskać status pożytku publicznego jedynie w
                      zakresie działalności wspomagającej szkoleniowo i informacyjnie ( szkolenie
                      wolontariuszy, promocja wolontariatu) prowadzonej na rzecz organizacji
                      pozarządowych , osób prawnych i jednostek organizacyjnych Kościołów i związków
                      wyznaniowych , które prowadzą działalność w zakresie pożytku publicznego.
                      Natomiast prowadząc np. szkolenia wolontariuszy na rzecz organizacji i osób
                      fizycznych które nie prowadzą działalności pożytku publicznego np. kancelarie
                      adwokackie czy organy administacji publicznej,mogłyby ją prowadzić nadal-lecz
                      nie w ramach statusu pożytku publicznego i bez przywilei z tym związanych.Jak
                      chociażby 1% odpiu od podatku od os,fizycznych. PRZYPOMINAM DO KOŃCA
                      KWIETNIA !!!
                      Szkoda Pani Jelonek, że nie była Pani na seminarium które zorganizowałam dla
                      organizacji pozarządowych ,przed wejściem w życie tej ustawy. Mogłaby Pani o
                      nim napisać na forum i oceniać moją pracę nie tylko przez pryzmat PŻM-u , co do
                      którego nasze opinie są odmienne.
                      z poważaniem
                      Elżbieta Romero
                      • Gość: MYCHA Re: Jak MYCHA kłamie, to ją zjem na śniadanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 21:58
                        Ależ Droga Elu
                        - nie byłam na seminarium, bo zapomniałaś mnie zaprosić. Może bym zrozumiała
                        dlaczego tak mocno wkurzyli się na Ciebie wolentariusze i ich organizacje.
                        Jeśli chodzi o IPN, woluntariat i szereg innych - to mam stenogramy sejmowe i
                        to mi wystarczy. Mało kto czyta te dokumenty, a warto czasami...
                        Stenogram dyskusji nt. "kominów" placowych także mam, zresztą jest na stronach
                        internetowych PR.
                        Nie wątpię, że mamy odmienne zdanie nt. PŻM.
                        W tej ja staram się znać przede wszystkim dokumenty, zwłaszcza bankowe i
                        finansowe, te polskie i te zagraniczne i na ich podstawie wyrabiać sobie
                        opinie. Często też prosze o wykładnie prawników, którzy nie są związani z zadną
                        ze stron konfliktu. To pozwala mi mniej więcej orientować się o co w tym
                        wszystkim chodzi.
                        Natomiast daleka jestem od powtarzania w ciemno opinii medialnych, które nie
                        zawsze docierają do meritum problemu i najczęściej są tylko częścią większej
                        całośći, bez znajomości której, osąd może być fałszywy. Lub też pokazuję
                        półprawdy, a nie całą prawdę.
                        Pozdrawiam
                        Red. Zofia Bąbczyńska-Jelonek vel MYCHA
                        • Gość: szurek Re: Jak MYCHA kłamie, to ją zjem na śniadanie... IP: *.idea.pl 01.03.05, 00:36
                          MYCHO – czy na twoje opinie na temat pani poseł nie wpływa fakt iż jesteś na
                          liście płac pana z TERMOSU . Jak ci się chce pisać to wszystko masz literówkę
                          zaraz będziesz pisała pochwalne wierszyki może wierszem lepiej płaci pan
                          Brzezicki. Wybory odległe i do tego czasu ten mors morski może się nie utrzymać
                          lepiej zadbaj o siebie bo wyglądasz jak stare pudło.
                          • Gość: MYCHA Re: Jak MYCHA kłamie, to ją zjem na śniadanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 09:15
                            Jest mi niezmiernie przykro, że musze stwierdzić, ześ cham i kłamca! - Nie
                            jestem na żadnej liście płac Pana z Termosu! Nigdy z PŻM-n nie otrzymałam ani
                            złotowki, ani też nie byłam na żadnym rejsie.
                            Nie dość, żeś rzeczywiście sz(cz)ur, to na dodatek plotakrz i niedoinformowany.
                            Może weźmiez d..ę w troki, pofaygujesz sie do armatora i oglądniesz dokładniej
                            te listy płac?...
                            O mój wygląd nie się nie martw, jak Ci się nie podobam, to nie patrz.
                            Nb. nastolatki nie udaję, wieku nie skrywam...
                            Widać, że maniery w kręgach zblizonych do SDRP - są rynsztokowe.
                        • Gość: Elżbieta Romero Re: Jak MYCHA kłamie, to ją zjem na śniadanie... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.03.05, 01:04
                          Ależ Droga Pani Zofio,
                          - seminarium jak już pisałam było zorganizowane dla organizacji pozarządowych
                          nie dla "dziennikarzy-morskich" . Organizuję kolejne , którego celem będzie
                          ocena zapisów ustawy po roku jej działania - zaproszę.Jeśli tak uważnie Pani
                          śledzi pracę sejmu i moją to powinna wiedzieć, że byłam jednym z 6 posłów
                          którzy nad tą ustawą pracowali w podkomisji ( praktycznie była nas 3 poseł
                          J.Kasprzyk , Zawisza i ja ).A ustawa była przez Gazetę Prawną uznana za jedną z
                          najlepszych pod względem legislacyjnym.
                          - "Wkurzyli" się bo -organizacje pozarządowe promujące wolontariat musiałyby
                          zmieniać swoje statuty aby uzyskać ststus pożytku publicznego, ostatecznie i ja
                          i sejm przyjął ich argumenty.
                          -IPN-jeśli tak uważnie Pani czyta stenogramy sejmowe to pewnie też wie, jakie
                          były średnie koszty remontu 1 m2 pomieszczeń przeznaczanych na siedziby IPN-u ,
                          ile rocznie prowadzono śledztw i ile z nich skierowano do sądu
                          -PŻM - brawa za dostęp do dokumentów, których nie oglądał nawet Minister
                          Skarbu .Skoro Pani redaktor jest tak dobrze poinformowana to może również
                          wiedziała przed kontrolą NIK-u o losie "złotej akcji" i jej właścicielach.
                          Szkoda, że nie podzieliła się swoją wiedzą z Ministem Skarbu , pracownikami PŻM-
                          u i kontraktowymi marynarzami.
                          z powazaniem
                          Elżbieta Romero
                          • Gość: MYCHA Re: Jak MYCHA kłamie, to ją zjem na śniadanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 09:33
                            Droga Elu,
                            O złotej akcji wiedziałam, wiedział też o tym minister Wąsacz, są wszk na to
                            pisemne dokumenty. To że w biurkach urzędników MSP jest bałagan i nie wiedzą,
                            gdzie wpinają pisma do nich przychodzące - na serio - ale nie moja to sprawa.
                            Jako, że rodzina moja pracowała w PŻM - ten temat w oficjalnych mediach nie
                            jest przeze mnie poruszany, żeby nie być posądzaną o stronniczość. To takie
                            może staroświeckie zasady etyki. W mom blogu także są prezentowane wyłacznie
                            dokumenty.
                            Natomiast informowałam kierownictwo rządu (wraz ze stosowną dokumentacją
                            prawniczą) na temat wydarzeń w PŻM.
                            Premier i gabinet prezydenta wiedzieli o tych stanowiskach prawniczych dot.
                            armatora - wcześniej niż resort skarbu państwa.
                            Z seminarium dla organizacji pozarządowych chętnie skorzystam - mam wielu
                            przyjaciół, którzy w takich organizacjach pracują, robią wiele dobrych rzeczy
                            dla ludzi, czesto choych, upośledznych,zagubionych i bezradnych, i borykają
                            się z poważnymi problemami.
                            Trochę wiedzy nie zaszkodzi, na pewno się przyda moim przyjaciołom.
                            Pozdrawiam
                            Mycha
                        • Gość: Sebastian Re: Jak MYCHA kłamie, to ją zjem na śniadanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 13:52
                          Czytając Pani wypowiedzi na temat pani poseł odnosze wrażenie, iz
                          prowadzi pani jakąś strasznie niezdrową krucjatę przeciwko posłance.
                          Nie chce wnikać w jakieś dno ekonomiczne tej sprawy ale jak mówi
                          powiedzenie ,,gdy nie wiadomo o co chodzi chodzi o pieniadze''.

                          Z uwagą jednak obserwuje zmiany w słownictwie i tonie jakie nastąpiły od
                          momentu podpisywania postu anonimowo do podania prawdziwych danych.
                          Dlaczego jawnie demonstrująca na początku wrogośc pisze w kolejnych
                          postach ,,Droga Elu''? Pachnie mi to osobiście zakłamaniem, ironią, która nie
                          przystoi dorosłemu człowiekowi lub zaburzeniami emocjonalnymi w prawidłowym
                          określeniu nastawień emocjonalnych-odsyłam do specjalistów w temacie.

                          Często tak jest, iż obie izby parlamentu mają podobne problemy do
                          rozwikłania, Pani Poseł jako członek parlamentu jest z nimi oczywiście związana
                          i liczę, że tak powinny zostać odebrane te słowa! W innym wypadku radziłbym już
                          szukać innego specjalisty – prawnika.
                          ,,Przepowiadam duże kłopoty z tego powodu’’

                          Ostatni post podpisała Pani z tytułem Red.
                          Ufam, iż chodzi o kolor jedynie z angielskiego CZERWONY, bo sposób w jaki
                          uprawia pani swoją profesję nie jest chyba godny tytułowania siebie
                          Redaktorem!!!. Gdzie etyka dziennikarza, jego bezstronność i jedynie
                          komentowanie zdarzeń. Pani w zamian czytelnikom forum podrzuca oszczerstwa i
                          prywatne osądy spaczając rzeczywistość.

                          "Człowiek nie jest ani aniołem, ani bydlęciem; nieszczęście w tym, iż kto chce
                          być aniołem, bywa bydlęciem."
                          Blaise Pascal



                          • Gość: MYCHA Re: Jak MYCHA kłamie, to ją zjem na śniadanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 15:05
                            Ja rozumiem, że musi Pan Panie Sebastianie zmieniać płeć, przepotwarzać się w
                            różne postaci, np w szczurka Sebastiana, ale na Boga, radzę nadal - posługiwać
                            się logiką i po prostu myśleć - jaką to ja prowadzę przeciwko posłance
                            krucjatę?
                            Mnie się po prostu czasem nie podoba co posłanka wyprawia w parlamencie albo co
                            wygaduje na konferencjach prasowych lub na spotkaniach z parlamentarzystami, w
                            których systematycznie uczestniczę. I mam prawo o tym na Forum napisać, pokazać
                            co mi się nie podoba i ewentualnie, tak jak ostatnio - odpowiedzieć na ripostę
                            pani poseł. Co w tym jest nienormalnego?
                            * Piszę "Elu" - bo nie mam zwyczaju zapominać, że jestem z panią posłanką po
                            imieniu a forum, to nie konferencja prasowa, gdzie są inne reguły. Gdybym tu na
                            forum pisała - per pani Romero, albo pani poseł - byłoby to wyjątkową
                            sztucznością. Mam udawać, że nie znam kobiety?! A może mam przytoczyć
                            okoliczności przejścia na "ty"?
                            * o jakie "dno ekonomiczne" panu chodzi, przecież ani ja, ani pani poseł - nie
                            prowadzimi wspólnych interesów?!
                            * Jeśli pani poseł zwróciła się do mnie po nazwisku, podpisując się także
                            pełnymi swoimi danymi, chyba należało odpowiedzieć tym samym? Skierowała post
                            do mnie osobiście, więc ja również osobiście i pod pełnym nazwiskiem
                            odpowiedziałam i to w takiej formie, jaka przystoi tego typu korespondencji.
                            * Red. - znaczy redaktor, i jest określeniem mego zawodu, tak jak - poseł - dla
                            pani Romero. Natomiast zwracam uwagę - że forum nie jest pismem, ale swoistym
                            Hyde Parkiem, gdzie każdy może ujawniać swoje opinie w taki spoób w jaki mu się
                            podoba.
                            * Znaczna część ludzi tu piszących jest dziennikarzami, piszą co chcę i
                            wyrazają swoje poglady, czasem bywa tu ostro, brutalnie i padają niecenzualne
                            słowa. Jedni logują się jako np. Pismak i jednoznacznie określają swoją
                            profesję, inni używają nicków, jedni je zmieniają co 5 minut, inni nie. Jedni
                            piszą pod własnym nazwiskiem, inni jako Jan Kowalski. Tu panuje całkowita
                            dowolność i swoboda wypowiedzi.
                            * FURUM - jest do wyrażania PRYWATNYCH osądów, opinii czy uwag.
                            Nawet o takich publicznych osobach - jak członek parlamentu.
                            Parlamentarzyści podlegają z racji piastowanej fukcji oglądowi społecznemu
                            przez 24 h na dobę. To nie są żadne święte krowy ani ludzie wyjęci spod praw
                            opinii publicznej. Może o nich pisać nawet taka MYCHA, jak ja.
                            Ludzie płacą z własnej kieszeni na ich funkcjonowanie w Sejmie czy Senacie, na
                            pensje, telefony i przyjemności. Więc mają prawo obserwować i komentować co
                            ich "utrzymankowie" wyprawiają, wyrazać swoje zadowolenie lub oceny negatywne.
                            Czytać stenogramy z ich prac w Sejmie, zwłaszcza gdy dotyczą tego co mnie
                            interesuje.
                            * przy okazji proszę zauważyć - dyskusja na forum - to jest po prostu prywatną
                            rozmowa na łączach. A wyrażanie tu na forum negatywnych opinii i tego co mi się
                            nie podoba w pracy jakiś pani poseł - nie ma nic wspólnego z tym czy "red" -
                            znaczy po angielsku - czerwony, czy jest skrótem używanym przed nazwiskiem, do
                            którego mam niezaprzeczalane prawo, bez względu na pana osobiste opinie panie
                            Sebastianie.
                            • Gość: kalambur faktycznie kolego sebastianie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 15:29
                              faktycznie kolego sebastianie. mycha ma racje. daj jej leczyć swoje kompleksy na forum, skoro w realu nie potrafi - pałętając się to tu to tam i szukając zaczepienia przy jakiejś "szyszce".

                              • Gość: MYCHA Re: faktycznie kolego sebastianie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 19:22
                                A nie wiesz Zacny Forumowiczu do czego mi potrzebne jest "zaczepienie" przy
                                jakiejś "szyszce"?
                                Jak do tej pory nie jeżdżę na cudzych plecach i mam się doskonale.
                                Kompleksów nie mam - więc co mam leczyć na Forum ?
                                W tzw. realu - stąpam dosyć mocno, obiema nogami...
                                Kompleksy mają ci, którym moje posty nie dają spać po nocach i wypisują pod
                                moim adresem to co im się w niedotlenionych mózgach się roi...
                                Poza tym widzę, że moi adwersarze patrzą na rzeczywistość przez pryzamt swoich
                                wąsnych życiorysów i swoich własnych doswiadczeń.
                                Smutne...
                                • Gość: kalambur Re: faktycznie kolego sebastianie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 21:16
                                  dziwnym trafem wiem ze smarowala pani "redaktor" cholewki do pana piechoty. potem do p. brzezickiego gdzie jak widac dalej jest pani nadwornym pismakiem/lizuskiem. o innych "szyszkach" nie wspomne.
                                  moze napisze pani jakie tytuly pania publikuja?
                            • Gość: Sebastian Re: Jak MYCHA kłamie, to ją zjem na śniadanie... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 02.03.05, 13:40
                              Nigdy nie logowałem sie jako szczur , szczurek czy inny gryzoń. Jeśli zaś
                              chodzi o słowo redaktor to wg mnie nie jest to określenie zawodu tylko
                              stanowiska, bo zawód to chyba....... dziennikarz?!Ale skąd Pani może o tym
                              wiedzieć? Reszta Pani argumentów jest równie mętna więc nie chce mi sie nawet
                              rozwijać. Pozdrawiam i życze sukcesów w oświecaniu szarej masy.
            • ja743 Re: mowilem juz 28.02.05, 12:37
              Gwoli ścisłości to był donos na Ministerstwo Skarbu za brak nadzoru
              właścicielskiego nad PŻM.
            • Gość: korek Re: mowilem juz IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.05, 12:38
              Odpowiem bubie: naiwniaczku, przekonamy sie 26.02.2005, kto miał rację,,,
              • Gość: buba Re: mowilem juz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 12:49
                ale 26.02 o ile pamięć mnie nie myli już był-chyba nie kumam czegoś???
                • ja743 Re: mowilem juz 28.02.05, 12:50
                  Coś mi się wydaje, że dla pewnych osób ten dzień trwa nadal. (tak jak wybory do
                  Europarlamentu)
                • Gość: Marian Re: mowilem juz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 16:20
                  Korek pozdrów Regana.
          • maciej.popielarz Nawet nie przyjdzie ci do głowy ... 28.02.05, 13:13
            Wydaje mi się korek że postrzegasz wszystkich przez swój pryzmat - wydawanie poleceń, odgórne decyzje. Nawet nie przyjdzie ci do głowy, że ktoś mógł by przekonać kogoś do swoich racji np. rozmawiając z nim.

            Widzisz... świat nie wygląda tak jak ci się wydaje. Twoim problemem jest korku to, że duża część ludzi w SDPL to nie są szabelki którymi dryguje się jak armia, tylko ludzie z własnymi poglądami na różne sprawy. A z takimi ludźmi trzeba pracować a nie im nakazywać.

            Zresztą jaki był by wynik wyborów do konwentu nie sposób było przewidzieć. Bo siły były wyrównane. Dowodem na to były wyniki na przewodniczącego gdzie Bartek wygrał w Szczecinie 5 głosami...
            • Gość: R.Z Re: Nawet nie przyjdzie ci do głowy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 16:26
              to, że duża część ludzi w SDPL to nie są szabelki którymi dryguje się jak armia
              > , tylko ludzie z własnymi poglądami na różne sprawy. A z takimi ludźmi trzeba
              p
              > racować a nie im nakazywać.
              Chodzi ci o rodzine Nazarków i innych figurantów ?
        • Gość: play Re: mowilem juz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 12:11
          sorry za wkręt ale przynajmniej będzie inaczej, bo już wszystkim oprócz tych
          mańkutów zbrzydły lewe rządy.
        • blackexit Re: mowilem juz 28.02.05, 12:20
          Gość portalu: H56 napisał(a):

          > bleckuś, myślisz ,że jak władzę przjmie młody Rokita czy stare Kaczorki to
          > będzie lepiej ?

          tak mysle ze ebdzie lepiej chociaz nie spodziewam sie cudu. pozdrawiam black
          • Gość: whiteenter Re: mowilem juz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 17:59
            niemożliwe!! "myślisz" a to coś no(f)ego :-p - od kiedy taka zmiana? Klimat czy co? a możew Snieżek biały - oświecił towje "czarne-wyjście"
        • Gość: JZ Re: mowilem juz IP: 217.8.186.* 28.02.05, 12:34
          Na pewno nie będzie gorzej.
      • rpoznan Re: mowilem juz 01.03.05, 04:40
        Black czarnowidz!
        Proszę mi tu bez takich czarnych wizji!Sld-bis...brrrr!Lecz w tym "szalonym"
        mieście wszystko jest... nie,nie!Nie dokończę tej myśli,żeby potem nie było na
        mnie!
        Black optymista!
        Gdy prawica-będzie lepiej!Obyś miał rację!Choć.....no właśnie!Bardzo trudno mi
        jest dziś trafnie określić,co prawica jest,a co już nie!Jak patrzę na
        zachowanie niektórych prawicowych ugrupowań-to tchnie to lewicą jak cholera!No
        nie wspominając już o skrajnej prawicy,która ma dość duże poparcie-koszmar!Zła
        sytuacja gospodarcza+bieda+skrajna prawica=mieszanka bardzo wybuchowa!Już były
        takie sytuacje w historii ludzkości i nic dobrego z tego nigdy nie wyszło!
        Ja-rozsądny!
        Mądrej,umiarkowanej i uczciwej prawicy życzę nam wszystkim!Pozdrawiam.
    • Gość: Antyknajak To jeszcze pryszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 14:17
      Najciekawiej będzie przy tworzeniu władz partyi Frasyniukowo - Hausnerowej w
      Szczecinie. Oj będzie wesolutko.
      • jacek.zienkiewicz Re: To jeszcze pryszcz 28.02.05, 15:30
        Będzie jak przy ewakuacji z Titanica, wszystkie "szczury" będą chciały załapać
        się do szalupy pod nazwą PD, tylko tu orkiestra nie będzie grać do końca.
      • Gość: R.Z Re: To jeszcze pryszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 16:31
        Wcale bym się nie zdziwił gdyby grupa Arłukowicza przeszła do Partii
        Demokratycznej,Centrum czy jak jej tam .
        • Gość: woy Re: To jeszcze pryszcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.05, 18:35
          ...no chyba że na jej czele stanie naczelny centrysta-wolnościowo-
          demokratyczny - socjaldemokratyczny Jacek Jekiel.
      • Gość: Antyknajak Re: To jeszcze pryszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 20:45
        Przed partią Frasyniuk-Hausner Polska stała nad przepaścią. Po stworzeniu tej
        nowej parti centrumowej uczynimy olbrzymi krok ....
    • Gość: Pismak Re: Jak Socjaldemokracja Polska wybierała wojewód IP: *.chello.pl 28.02.05, 21:47
      Ludzie, dajcie sobie spokój.

      Nie bardzo wiem, o czym ta gadka. "Borówki". Kolejny dziwoląg wyborczy. Po
      wyborach rozwieje się, jak nudny sen. Zabawne jest tylko to, jak bardzo się
      politykierzy drapią na tę lewicową platformę. Zębami i pazurami. Chłopaki
      gotowi się pozabijać. I te wielkie słowa: "przewodniczący partii w
      zachodniopomorskim", "lider", "ludzie kogoś tam". Bez jaj. To samo, co
      wszędzie. Faliński leczy kompleksy po tym, jak SLD przestawiało nim, jak
      pioneczkiem. A Doktorowi Agentowi się poprzewracało w głowie od tej Wielkiej
      Polityki, którą uprawia w Wielkiej Radzie Miasta Szczecina. Oj, mówił mój
      świętej pamięci Dziadek: ambicja to wszawa dziwka :))).

      pismak_logowany@gazeta.pl
    • misieq80 czy to przypadek ze zniknal moj post? 28.02.05, 22:21
      Pisalemw nim jak sympatycy naglepojawili sie z lobza na gloswaniu w Gryficach.W
      opinii SdPl Łobezto pusta plama a tu nagle sympatycy głosujący na Bartka.W
      Stargrdzie tez ich troche bylo. A czy Bartek zpaomnial jak doniosdeklaracje
      przed zjazdem miejskim? A mozs napisze o tymjak grupa K i B chcial wynosci
      sprzet komputerowy ze zjaszczecinskiegopo informacjach plynacych z regionu o
      wynikach glosowania na Falinskiego i Bartka.
      Bartek torowny goscma szanse byc dobrym liderem, ale zarzad musi sobie zmienic
      ktory mu wsadzono.
      • Gość: Bartek Re: czy to przypadek ze zniknal moj post? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 22:48
        Bartek to równy gość bo wszystkie Bartki to równe chłopaki.
      • Gość: Józef F Re: czy to przypadek ze zniknal moj post? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 09:04
        Adaś mądrze gadasz będziesz w zarządzie wojewódzkim. Masz to u mnie!!
        • Gość: korek Re: czy to przypadek ze zniknal moj post? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.05, 11:14
        • Gość: korek Re: czy to przypadek ze zniknal moj post? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.05, 11:16
          Nie czepiajcie się Adasia Nazarki, on wszystko robi dla ideii i z wielką ochotą
          pracuje dla polepszenia żywota zwykłych ludz. Jakie stanowisko? Dobre słowo
          jest dla niego najwyższą nagrodą,,,
          • Gość: Marian Re: czy to przypadek ze zniknal moj post? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 22:10
            Tak jak wszyscy w PZPR, SLD, SDPL i Ordynackiej.ZEBY POLSKA ROSŁA W SIŁE A
            LUDZIOM ZYŁO SIE DOSTATNIEJ.Czyż nie?
            • Gość: ggg Re: czy to przypadek ze zniknal moj post? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 02:13
              PO, PiS czy LPR to nawet nic nie obiecuja tylko sciemniaja. najsmieszniejsza jest jednak pd

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka