Dodaj do ulubionych

Rozmowa ze Zbigniewem Chabowskim, dyrektorem WUP

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.05, 22:52
Sprawa jest zupełnie ewidentna.

Art. 180. ksh Zbycie udziału, jego części lub ułamkowej części udziału oraz
jego zastawienie powinno być dokonane w formie pisemnej z podpisami
notarialnie poświadczonymi.

Art. 73. § 1. Jeżeli ustawa zastrzega dla czynności prawnej formę pisemną,
czynność dokonana bez zachowania zastrzeżonej formy jest nieważna tylko
wtedy, gdy ustawa przewiduje rygor nieważności.

§ 2. Jeżeli ustawa zastrzega dla czynności prawnej inną formę szczególną,
czynność dokonana bez zachowania tej formy jest nieważna.


Jak więc widać z porwónania art 180 Kodeksu spółek handlowych i art 73 par 2
Kodeksu cywilnego - umowa sprzedaży udziałów bez poświadczenia podpisów jest
z mocy prawa nieważna. I nie może stać się ważna, gdyż z punktu widzenia
prawa po prostu nie istnieje. W tym wypadku o kartce papieru na której
napisano tekst kontraktu (nawet opatrznej podpisami stron) można mówić jako o
umowie dopiero od chwili poświadczenia podpisu przez notariusza. Ergo do
chwili poświadczenia "zbywca" udziałów pozostaje wspólnikiem. Staje się
bowiem prawdziwym zbywcą dopiero gdy zawrze w sposób ważny umowę - a więc gdy
podpisy pod nią zostaną poświadczone przez notariusza.
Analogiczna sytuacja występuje gdyby ktoś tylko na piśmie zawrał umowę
sprzedaży nieruchomości (bez formy szczególnej tj. aktu notarialnego [która
jest jeszcze czymś innym niż poświadczenie podpisu]). Z prawnego punktu
widzenia prawa takiej umowy poprostu nie ma.

Wie to każdy student II go roku prawa. I potwierdzi każdy notariusz w Polsce.
I nie ma co do tego żadnych wątpliwości, tak w nauce prawa, jak i w
orzecznictwie.

No chyba, że są w naszym kraju tacy, których kodeks cywilny nie obowiązuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: cd Re: Rozmowa ze Zbigniewem Chabowskim, dyrektorem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.05, 23:02
      I żeby sprawa była jaśniejsza przypomnę że formy szczególne o ktorych mowa w
      art 79 par 2 KC to m.in. forma aktu notarialnego, forma pisemna z podpisami
      ntarialnie poświadczonymi, forma pisemna z datą pewną.
      Obie są czymś zupełnie innym niż forma pisemna, o której mowa w art 79 par 1 KC.
      I tak jest w naszym kraju od co najmniej 200 lat, więc wątpliwości w tej
      sprawie nie może być żadnych.

      Dla smaczku dodam jeszcze jeden przepis:
      "Art. 187. § 1. KSH O przejściu udziału, jego części lub ułamkowej części
      udziału na inną osobę oraz o ustanowieniu zastawu lub użytkowania udziału
      zainteresowani zawiadamiają spółkę, przedstawiając dowód przejścia bądź
      ustanowienia zastawu lub użytkowania. Przejście udziału, jego części lub
      ułamkowej części udziału oraz ustanowienie zastawu lub użytkowania jest
      skuteczne wobec spółki od chwili, gdy spółka otrzyma od jednego z
      zainteresowanych zawiadomienie o tym wraz z dowodem dokonania czynności."

      Wynika z tego, że jeżeli z jakiegokolwiek powodu spółka nie zostanie
      poinformowana o zbyciu udzialów (nawet po zawarciu umowy w formie z podpisami
      notarialnie poświadczonymi), to wobec niej wspólnikiem pozostaje zbywca, i to
      on wykonuje wszelkie prawa i obwiązki związane z udziałem w spółce.

      A wystarczyło zapytać prawnika.
      • piotrmalinowski Re: Rozmowa ze Zbigniewem Chabowskim, dyrektorem 22.06.05, 08:14
        Wystarczyło zapytać studenta prawa albo zainteresować się przepisami.
        Zawsze mnie powalała taka "niewiedza".
        Ostatnio to ktoś mi tłumaczył, ze sprzedał nieruchomość bez formy aktu
        notarialnego, obłed. Co ciekawsze uznał to US i UM!!!!! Nie napiszę gdzie to
        było, coby nie robić wstydu.
        Piotr Malinowski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka