Dodaj do ulubionych

Jaja na patelni a Szatan

23.10.06, 09:09
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3696978.html
Ks. Zalewski opowiadał, że egzorcyzmował dziewczynkę z naszej diecezji: - Nie mogła spać, a jeśli już zasnęła, to miała koszmary, patrzyła dziwnymi, straszliwymi oczami. Zdarzyło się, że zabrała rodzicom pieniądze, uciekała nad Wisłę. Szukałem furtki, którą mógł do niej wejść szatan. Wtedy matka przypomniała sobie, że gdy córka chorowała jako dziecko, sąsiadka poradziła, by rozbić kurze jaja na patelni i zakręcić nią nad głową małej. Matka tak zrobiła. I podobno, ku zaskoczeniu wszystkich, jaja na patelni się ścięły. W wyniku jakiegoś zabobonu zostały zaproszone złe moce, po kilkunastu latach szatan poprosił o swoją własność.


Normalnie Średniowiecze! Kto przy zdrowych zmysłach może w coś takiego uwierzyć?? Baśnie ludowe z lat dzieciństwa o Borucie mi się przypominają.
Obserwuj wątek
    • xxara Re: Jaja na patelni a Szatan 23.10.06, 09:20
      > Normalnie Średniowiecze

      Gorzej satanizm! Żeby o diable w Kosciele film puszczać? Szatan sie cieszy!
    • vitmik ws. Boruty 23.10.06, 10:37
      w 1939 roku oddziały wehrmachtu, armii środek, szły przez okolice łęczycy na
      wawę.
      cała kompania niemiecki wszedł na bagna idąc za ognikami i pohukiwaniami,
      wierzac ze to nasze wojaki. gdy doszli do centrum bagien znalezli kamien z
      odcisnieta nieludzka łapą. ci do doszli juz nie wrocili. o fakcie zaginiecia,
      dowodztwo poinformowało straz tylnia.
      przyjechało gestapo i zaczeli przesłuchiwac miejscowych. ci gadali o Borucie.
      Himmler sie napalił bo to przeca okultysta i mistyk był i wysłał na oddział
      Ahnenerbe zeby to zbadali.
      no i nie wykluczyli sił nadprzyrodzonych.
      • 0golone_jajka Re: ws. Boruty 23.10.06, 13:32
        Serio? Masz jakieś materiały na ten temat? Bo to ciekawe.
        • vitmik Re: ws. Boruty 23.10.06, 14:28
          2 wcielenia wstecz służyłem w waffen ss i stąd te info ;0)

          a tak poważnie to mi opowiadała to osoba, która w tej sprawie przesłuchiwano
    • wanda43 Re: Jaja na patelni a Szatan 23.10.06, 14:40
      To jest kary godne w XXI wieku tak ludziom robic wode z mozgu.Mnie sie po prostu
      w glowie nie miesci,ze mimo wzrostu liczby ludzi wyksztalconych,wyadawaloby sie
      madrzejszych znajduja sie jeszcze wierzacy w takie idiotyzmy.
      Ogladalam swego czasu program bodaj na Discovery na temat pozornie dziwnych
      zjawisk. Wszystkie zostaly wytlumaczone w sposob naukowy.
    • kociak40 Re: Jaja na patelni a Szatan 23.10.06, 22:28
      Jak mówi nam historia, jakoś więcej diabeł wnikał w kobiety niż w mężczyzn.
      98% spaleń na stosie, za posiadanie diabła w sobie, dotyczyło kobiet. Coś w tym
      jest.
      • dunajec1 Re: Jaja na patelni a Szatan 24.10.06, 03:43
        Kociak,moze i masz racje,ale moja pani jak miala depresje to ja nie tylko
        posiadalem diabla ale i sam nim bylem,tylko jeszcze zyje,nikt mnie na stosie
        nie spalil,a tak nieduzo brakowalo aby mnie do egzorcysty zaciagnac,kurka siwa.
      • adam81w Re: Jaja na patelni a Szatan 24.10.06, 22:06
        kociak40 napisał:

        > Jak mówi nam historia, jakoś więcej diabeł wnikał w kobiety niż w mężczyzn.
        > 98% spaleń na stosie, za posiadanie diabła w sobie, dotyczyło kobiet. Coś w tym
        >
        > jest.

        po prostu nasi dziadowie to byli no wlasnie dziadowie i nie umieli sobie z baba
        radzic lajzy wiec wymyslali ze te baby opetywaly jakies demony .
        • wanda43 Re: Jaja na patelni a Szatan 25.10.06, 19:42
          Szatan w babach? A może to był sposób na pozbycie się żony?
    • adam81w Re: Jaja na patelni a Szatan 24.10.06, 22:04
      a potem wsadzili ta dziewczynke do pieca i podpalili ogien zeby wypedzic zle
      moce . zle moce jednak nie chcialy sie poddac . trzeba bylo palic wiecej i
      wiecej w piecu a walka o dusze dziewczynki trwala . w koncu po 20 godzinach
      diabel poddal sie . co prawda cialo nie nadawalo sie juz do uzytku ale
      przynajmniej dusze dziewczynki udalo sie uwolnic - cieszyl sie ksiadz prowadzacy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka