Gość: Swarozyc IP: 2.3.STABLE* / *.telia.com 07.10.02, 22:22 Zapraszam wszystkich milosnikow mew-ek(przede wszystkim Naima)do podzielenia sie wiadomosciami i refleksjami na w/wymieniony temat. Na rozgrzewke podaje; www.dolnyslask.com/zabtech_el.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: JACEK Re: Male Elektrownie Wodne(mew) IP: 64.9.159.* 07.10.02, 23:33 Gość portalu: Swarozyc napisał(a): > Zapraszam wszystkich milosnikow mew-ek(przede wszystkim Naima)do podzielenia > sie wiadomosciami i refleksjami na w/wymieniony temat. > Na rozgrzewke podaje; > > <a href="http://www.dolnyslask.com/zabtech_el.html"target="_blank">www.dolnysla > sk.com/zabtech_el.html</a> > Wow swarozyc , piekna strona , szkoda ze fotki takie male i tak ich malo !!!! Co do wiadomosci o mewach to nic nie wiem ale co do refleksji to, szkoda ze takie male zainteresowanie mewami jest ze strony malego biznesu !!!! Piekna alternatywa na jakze kosztowna energie i do tego prawie kazda mewa moze byc atrakca turystyczna !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Male Elektrownie Wodne(mew) 08.10.02, 09:42 > wiem ale co do refleksji to, szkoda ze takie male zainteresowanie mewami jest > ze strony malego biznesu !!!! Piekna > alternatywa na jakze kosztowna energie i do tego prawie kazda mewa moze byc atr > akca turystyczna !!!! NIe małe zainteresowanie biznesu, tylko absurdalne monopolistyczne przepisy państwa polskiego skazują takie pomysły na zagładę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: Male Elektrownie Wodne(mew) IP: *.telan.pl 08.10.02, 09:48 Jak pisałem poprzednio , właśnie takową buduję. Rok ganiałem za papierami.W Nepalu czeka się miesiąc na takie pozwolenie. Już tam są inwestorzy z Polski. W naszym regionie jest niewiele miejsc na takie budowle . Kilka starych młynów i jazów, z których niewiele "mocy" można wyciągnąć(max. 120 kw). Inwestycja taka zwróci się średnio po 7-8 latach. Sztuką jest znależć takie miejsce, gdzie można wybudować mewkę o mocy 250 -500 kw. Nakład inwestycyjny podobny , a zyski wielokrotnie większe. Ale to tylko na terenach górzystych. Tam ja mam coś takiego i się cieszę. W necie sa oferty na sprzedaż lokalizacji z pozwoleniem wodno-prawnym w cenie od 400 000 zł o mocy rzedu 75-120 kw. Gruba przesada. Ale są chętni. Za to urzędnicy zafundowali nam ustawę w której pisze, że za każdy m3 wody przepływającej przez turbinę , należy zapłacić kilka groszy . Daje to kilkanaście tyś złotych miesięcznie. Wielu chce zamknąć elektrownie , bo nie chce ryzykować czekając na zmianę tej chorej ustawy zza biórka. Jak mi ruszy scaner, to puszczę fotki. pozdr. naim Odpowiedz Link Zgłoś
hsps Re: Male Elektrownie Wodne(mew) 08.10.02, 10:38 Mam znajomego w Niemczech, który pracuje u "Bauera", a jego praca polega m.in. na obsłudze mew (zresztą w piwnicy własnego domu). Moc 180 kW, różnica poziomów około 8-9m. Jeśli interesują Ciebie jakieś szczegóły techniczne lub chciałbyś zdjęcia to daj znać - jak będę u niego (być może już niedługo) to mogę co nieco wypytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: Male Elektrownie Wodne(mew) IP: *.telan.pl 08.10.02, 11:09 8-9 metrów spadku , to średno, ale jaką turbinę tam zainstalował, że tyle mocy pozyskuje? Może przepływową semi-kaplan Flygta? Byłbym ciekaw tego rozwiązania. Fotki i opis razwiazania- pragnę. Tylo po co mu w domu tyle mocy? Chyba że resztę sprzedaje. Jeśli mógłbyś zdobyć namiary na producenta, byłbym rad. Odpowiedz Link Zgłoś
hsps Re: Male Elektrownie Wodne(mew) 08.10.02, 11:37 Gość portalu: naim napisał(a): > Fotki i opis razwiazania- pragnę. Tylo po co mu w domu tyle mocy? Chyba że > resztę sprzedaje. Jeśli mógłbyś zdobyć namiary na producenta, byłbym rad. To, że ma turbinę w piwnicy to była tylko ciekawostka ... architektoniczna. Bauer mieszka kilka kilometrów dalej, gospodarstwo też jest dalej. Tylko jego domek służbowy nad wodą z siłownią w piwnicy, tak oryginalnie. Oczywiście cała moc idzie na maszyny, których tak duże gospodarstwo rolne ma od groma i ciut ciut. Nadwyżki, jeśli są, sprzedaje do sieci. Jeśli chodzi o dane techniczne, producenta to nie ma problemu, przy okazji skołuję. Wiem, że problemem jest ... odgarnianie liści (całość położona na zalesionym terenie), żeby się turbina nie zatkała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: Male Elektrownie Wodne(mew) IP: *.telan.pl 08.10.02, 11:49 Ahaaaaaaaaaaa. Liście owszem , są problemem. Al są już specjalne kratownice. Tak czy owak są to nieliczne prace konserwatorskie. W Kowarach przy sztolniach uranowych jest piękny, nowy hotel , pod którym przepływa rzeczka. Z tarasu i hallu pod stopami ją widać. Tam też planują zasilanie z turbin. Odpowiedz Link Zgłoś
hsps Re: Male Elektrownie Wodne(mew) 08.10.02, 11:54 Gość portalu: naim napisał(a): > Ahaaaaaaaaaaa. > Liście owszem , są problemem. Al są już specjalne kratownice. > Tak czy owak są to nieliczne prace konserwatorskie. Jak mu to powtórzę to będziesz miał przechlapane - na jesieni musi wstawać 2 - 3 razy w nocy no i w dzień regularnie odgarniać. Kratownice były próbowane, ale niestety z nienajlepszym efektem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: Male Elektrownie Wodne(mew) IP: *.telan.pl 08.10.02, 13:06 No to rzeczywiście problem pozostaje . Jeśli kanał doprowadzający wodę jest z jazem i nie jest odpowiednio długi i szeroki, to można się pokusić o całkowite przykrycie . Ale tylko głośno myślę. W końcu to tylko kilka tygodni w roku. Za to w górach zabawa na cały rok. Kanał ma 850 mb, szer 2-2,5m, głębokość 1-1,5m, i średnio 2,3 razy w roku odmulanie. Gorzej gdy leje tak jak miesiąc temu , nie wspomnę o powodziach. Tony kamieni lecą jak orzechy i zatrzymują się na kratownicach. Przy oczyszczaniu robota jak w kamieniołomach Odpowiedz Link Zgłoś
hsps Re: Male Elektrownie Wodne(mew) 08.10.02, 14:51 Niestety po niemiecku, ale ciekawy opis możliwych turbin i w ogóle o energii pozyskiwanej z wody: www.stwffb.de/turbine/turb.htm P.S. Naim, może już za 2 tygodnie uda mi się uzyskać kilka informacji od kumpla - chyba, że mój wyjazd się "przesunie". Ale będę pamiętał. Odpowiedz Link Zgłoś
bbury Re: Male Elektrownie Wodne(mew) 08.10.02, 15:05 Mam 2 pytania natury formalnej: - jak jest ze sprzedażą energii - można to robić samemu czy niezbędny jest pośrednik czyli jeden z naszych ukochanych monopolików ??? - jeszcze jedno czy rzeczywiście obowiązek zakupu częsci energii przez ZE od producentów energii ze źródeł odnawialnych nie jest martwym przepisem ? Odpowiedz Link Zgłoś
hsps Re: Male Elektrownie Wodne(mew) 08.10.02, 15:25 www.republika.pl/el_wiatrowe/rozpo.htm Odpowiedz Link Zgłoś
hsps Re: jeszcze link 08.10.02, 15:30 www.windpower.pl/publikacje.php?subject=sub007 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: sprzedaż energii IP: *.telan.pl 08.10.02, 20:15 Przepis prawie jak trup, ale są sposoby na jego reanimację. Po pierwsze, sprzedaje bezpośrednio dostawca-producent do ZE w danym regionie. Każdy region musi obowiązkowo skupić białą energię w ilości 2,4% całkowitego rocznego zakupu z innych żródeł(elektrowni). Ów procent zwiększa się z każdym rokiem , aż dojdzie do 12% w momencie wejścia Polskido Unii. Taki jest unijny wymóg. Oczywiści ZE mogą skupić więcej tej energii, ale nie skupują... chyba że.. itd. Poza tym energie produkowaną np. w Goleniowie , można sprzedać ZE w Rzeszowie i na odwrót. Trudno ocenić potencjał energetyczny tych małych elektrowni, ale wg. mojego rozeznania jest to na poziomie ok 1,2% w skali kraju ( nie licząc wiatrowych i innych eksperymentalnych np. na biogaz, a wraz z nimi będzie tego ok 1.8%), czyli jest niby rezerwa. Cena białej energii jest ustawowo wyższa o ok 40% od ceny energii z elektrowni, więc ZE nie są zbytnio zainteresowane skupem. Traktują to jak niechciane dziecko i ceny skupu energii są negocjowane. Np, aby ułatwić życie wiatrakowcom, ZE każe w umowie określić roczną energię dostarczoną, dni i godziny dostawy energii o danej mocy. Tylko kto przewidzi siłę wiatru 17 maja o godz.12,45 2003 r.? Dyrektorzy ZE twierdzą , że przepis jest trochę nielogiczny. I dlatego z ochotą jest stosowany. Odpowiedz Link Zgłoś
stettiner Re: sprzedaż energii 08.10.02, 20:25 O tych problemach trochę pisała Ploityka parę miesięy temu ale chyba nie znajdę :( btw może przeniesiesz ten post do wątku o mewach? :) Odpowiedz Link Zgłoś
stettiner Re: sprzedaż energii 08.10.02, 20:26 stettiner napisała: > O tych problemach trochę pisała Ploityka parę miesięy temu ale chyba nie > znajdę :( btw może przeniesiesz ten post do wątku o mewach? :) och, qrcze, pomylilo mi sie sorki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gryf Re: sprzedaż energii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.02, 20:42 Bardzo ciekawy temat. Niestety nie mam zbyt wiele wiedzy na ten temat ,jednak z dziecinstwa pamietam , ze w takim malym miasteczku Lobez na rzece Rega byla taka mala elektrownia , wykozystujaca sile spadajacej wody z ok 3-4m.Pracowala ona do konca lat 70-tych a pozniej ja rozebrano.Obecnie chyba jakas prywatna osoba odkupila ja ale czy pracuje tego nie wiem.Dzieki Bogu przepisy UE mowia jednoznacznie , ze 20% energi ma byc pozyskiwanych ze zrodel odnawialnych. Tak wiec jest szansa na normalnosc w przepisach o ktorych wspominal "naim". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swarozyc Re: Naim IP: Telia:* / *.telia.com 08.10.02, 20:34 Naim napisal: ,... zero zanieczyszczeń, wymuszona regulacja rzek,... Wydaje sie ze na miejscu byloby powiedziec jakie spustoszenia w srodowisku czynia duze i male elektrownie wodne, dlatego w krajach rozwinietych nie planuje sie nowych EW, a nawet jak we Francji zburzono jedna. Czytalem jakies 3.lata temu raport szwedzkiego MOSrod. odnosnie mewek z ktorego wynikalo ze mewki maja wiekszy, negatywny wplyw na srodowisko w przeliczeniu na MW niz duze EW.(Chodzilo glownie o EW- zaporowe bo przeplywowych jest b. malo w Szwecji) www.atol.askom.com.pl/oferta/elektrownie_wodne www.ekoenergia.pl/zew_dych. www.zaber.com.pl/male_wodne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: Naim IP: *.telan.pl 08.10.02, 23:59 I masz i mam rację. Mam na myśli zero zanieczyszczeń, regulację rzek - tylko przy naturalnym biegu rzeki , lub ewentualnie płnąca obok woda kanałem lub rurą. Lub jeszcze zespół przepływowy najnowszej generacji , nota bene szwedzkiego pomysłu i firmy Flygt( droga technologia, więc obecnie patent i linię sprzedali Japończykom), przy którego zastosowaniu mają uwagi nasze urzędasy - obawiają się zastosowania tej turbiny w rzekach, gdzie jest ujęcie wody pitnej. Boją się awarii - turbina pracuje cały czas pod wodą. A nie obliczalne szkody eko - to potężne molochy znane z prasy i szkolnych lekcji gografi plus karkołomna opłacalność(?!). A porównywałem z innymi żródłami energii elektrycznej (nie wodne) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swarozyc Re: Naim IP: Telia:* / *.telia.com 09.10.02, 10:56 Jeszcze pare ciekawch stron; server3iq.iq.net.pl/inzbud/u3.htm netsprint.pl/archive?id=691193 zaber.com.pl/male_wodne.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swarozyc Re: Naim IP: Telia:* / *.telia.com 09.10.02, 10:58 i Jeszcze raz: www.elektrowniewodne.com.pl/pl_mapa.asp www.iep.pz.zgora.pl/aze/wo_index.htm www.ekoenergia.pl/zew_dych.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: Naim IP: *.telan.pl 09.10.02, 12:10 Dzięki Wam za linki. Wiedzy nigdy nie za wiele. Gryfie pisałeś o Redze. Są na niej miejsca, gdzie mozna powojować. Jedną taka elektrownie zrobiły sobie ZE. W naszym województwie jest ok 25 miejsc godnych uwagi i inwestycji(Wg inwentaryzacji zakładów dospodarki wodnej i melioracji). Nie jest to wiele, ale można się pokusić . Jedna uwaga: więcej jak 150 KW nie da się wyciagnać - mowa oczywiście o miejscach które znam. Zakładając , że koszt budowy - turbozespół (120 kw), budowa jazu, kanał lub rura, elementy energetyczne(travo, sterowniki,itp)i inne budowle -wyniesie ok 500 000 tys zł, i zakładając średni skup energii za 22 gr/kw, i dalej zakładając średnią roczną produkcję na poziomie 50%( co w naszych warunkach jest możliwe), łatwo wyliczyć , że miesięczny zysk netto to ok 7 000 zł. Oczywiście mówię tu o zakupie nowych turbin i zlecenie całości wykonawcy. W praktyce sporo prac można wykonać samemu i podzespoły kupić używane bez żadnej szkody dla pracy elektrowni.W necie jest sporo ogłoszeń. Ostatnio sprzedano kompletną i funkcjonującą elektrownie o mocy 850Kw ( Lubuskie)za 1 mln marek(D). Świadczy to o opłacalności tego zakupu Elektrownie obecnie są bezobsługowe (pełny monitoring) i bezawaryjne. Trzeba tylko te cholerne liście odgarniac i czyścić kratownice. No i okresowe przeglądy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swarozyc Re: Naim IP: Telia:* / *.telia.com 09.10.02, 15:07 Kilka inny ciekawych stron; www.ecoenergia.pl/mew1_96/indexmew1.96.html www.otkz.pol.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swarozyc Re: Soppotek IP: Telia:* / *.telia.com 16.10.02, 21:59 A co sie stalo z soppotkiem ,Radunia i Wierzyca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: Soppotek IP: *.telan.pl 18.10.02, 23:28 Nie było mnie kilka dni i mucze nadrobić zaległości na forum. Na Raduni coś tam jest. Znalazłem na Dolnym Śląsku nowe miejsce. Póżniej opiszę plus foto. Pozdr. naim Odpowiedz Link Zgłoś