felix_edmundowicz
25.01.06, 20:19
I oto mści się wpuszczenie do wymiaru sprawiedliwości ludzi z ulicy i z
partyjnego nadania.
Pewna poczytna Gazeta ogłosiła swego czasu że bycie ławnikiem to dobry i
opłacalny sposób spędzania czasu.
Partyjni zwęszyli możliwość lokowania kolejnych synkur.
Ławnicy nie stanowią żadnego merytorycznego wsparcia sędziego.
Ciekawy jestem i to bardzo jaką to opcję reprezentuje dwupromiliowiec.