Gość: stoczniowiec IP: 213.155.191.* 05.01.07, 23:35 ja pierd....le ale komuna , ktoza to zaplaci, emeryt , rencista?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zenek energetyka IP: *.chello.pl 06.01.07, 09:32 w innych prywatnych zakładach gnoji się ludzi,odbiera nawet świąteczne bony,nie ma trzynastek i podwyżek,wysługi,pożyczek,ect. zarabia trzy razy mniej niż w państwowych odpowiednikach, czyli około 700-950 zł. i pies z kulawą nogą się o nich nie upomni.A kto za to zapłaci? My qrva zapłacimy,wszyscy, bo pie..ą znowu podwyżki a i tak zarabiają po kilka tysięcy na łeb nawet robole, bo w ennergetyce pracują klany a stanowiska i miejsca pracy są dziedziczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Talbot Re: energetyka IP: *.chello.pl 06.01.07, 10:54 Takie umowy w dużych zachodnich firmach,są normą. Pracowałem w Wenezueli.Po trzech latach pracy,zostałem wraz z kilkudziesiecioma pracownikami zwolniony, w ramach redukcji etatów.Każdy z nas otrzymał odprawę w wysokosci pięcioletnich zarobków. To,że w mniejszych,polskich firmach,nie ma takich "przywilejów",to wina słabych związków zawodowych i zastraszonych pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: energetyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 11:53 to wracaj do tej wenezueli! Jasne trzebna komus płaciuć przez 5 lat bo pracował? Ku.. świat staje na głowie! Przecież nikt nikomu nie każe pracować! Weź łopatę i sam zarabiaj na siebie! Kop rowy -pewnei komuś to potrzebne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adwerTalbot Re: energetyka IP: *.globalconnect.pl 07.01.07, 00:41 w jakiej branży pracowałęś Talbot ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna żaba Re: energetyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 01:54 Wielkoprzemysłowa klasa robotnicza. Zawsze. To najlepszy biznes i od czasów lenina czy to sie nazywa NKWD, czy PZPR czy AWS, czy PIS zawsze najlepiej się opłacało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 żaba, ty darmozjadzie ! IP: *.comnet.krakow.pl 07.01.07, 06:34 najlepszy biznes to czarowanie, wyłudzanie i straszenie ludzi w majestacie prawa przez kościół katolicki. Nie można pojąć jak w XXI w. ta sekta potrafi bezkarnie żerować na ludzkiej naiwności. Odpowiedz Link Zgłoś
schutzengel1 Re: żaba, ty darmozjadzie ! 07.01.07, 08:46 w załaczeniu lektura dla czarnego .... immemorial.w.interia.pl/byk/k.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grażyna. Re: energetyka IP: *.chello.pl 07.01.07, 12:46 Co ty pieprzysz! "FALCK" jest dużą zachodnią firmą, zainteresujcie się co się u nich dzieje, znajoma tam pracuje i ledwo starcza jej na przeżycie,głodowe stawki,trzy razy mniej niż w państwowym pogotowiu,a na święta ani bona za 10zł. Nikt tam nie wie co to znaczy trzynastka, zero przywilejów nawet tzw. wysługi lat tam nie znają , 0 premii itd. Więc nie pieprz że to norma w zachodnich firmach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Przywileje energetyków z ZEDO IP: *.globalconnect.pl 06.01.07, 11:02 BRAWO!brawo!BRAWO!Mieszkając w tym prawym i sprawiedliwym kraju czuję, że każdego dnia koś robi mi dobrze. Fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: proletarusz :) Re: Przywileje energetyków z ZEDO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 11:57 górnicy, pielęgniarki, policjanci, energetycy, stoczniowcy i inne takie ŁACZCIE SIE! Razem można zyc dostatniej za kaskę wypracowaną przez innych! Lenin już tego próbował! Niedługo nikt was nie bedzie lubił! Zrozumcie przecież nik nikomu nie kaze pracować jako hutnik czy górnik! Jak nie bedzie komu tego robic to albo bedą to robić murzyni albo zaczna wiecej płacić! :) Odpowiedz Link Zgłoś
jacm1 Przywileje energetyków z ZEDO 06.01.07, 12:18 nie ma co sie unosic, wynegocjowali takie warunki ze pozazdroscic(jesli beda przestrzegane hy,hy)i nie mozna miec im za to za zle.pewnie ze sam bym tak chcial.duzy moze wiecej i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: Przywileje energetyków z ZEDO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 15:15 tak samo możesz negocjować z bandytą w ciemnej bramie. Albo dajesz mu tyle ile chcesz albo dostajesz w łeb. Tu jest podobnie, albo zarząd ugnie się pod żądaniami związkowców, albo oni zdemolują Szczecin lub Warszawę. To się nazywa kupowaniem spokoju społecznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Przywileje energetyków z ZEDO IP: 217.96.3.* 06.01.07, 12:43 sprzedali prawo do emisji zanieczyszczeń i są na lekkim plusie, to znaczy, że od razu mogą przeżerać tę forsę i to w nadmiarze. a inwestycje? modernizacja? optymalizacja produkcji? rozwój? ale o co ja pytam... potrzebują góra 500 osób, a zatrudniają 2500 - to jakaś paranoja! to czysty relikt komunizmu, w dodatku wypracowany bezczelnym szantażem. w ogóle sądzę, że albo wszyscy mają mieć takie przywileje, albo nikt. raczej to drugie, ale tym bardziej denerwuje, że banda buraczących się związkowców wywalczyła taaaaaaaaakie ogromne przywileje dla jednej grupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: nieroby z energetyki byli nie wydajni IP: 195.136.49.* 06.01.07, 12:58 i tak bedzie dalej 500 potrzeba a 2500 pracuje i gwarancja 10 lat zatrudnienia .Enklawa za was będziemy wszyscy płacić komuna na białoruś z wami a unia nakłada tworzenia 20 % energi dnawialnej a nie widziałem żeby ZEDO stworzyło wiatrową Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec inwestor Re: nieroby z energetyki byli nie wydajni IP: *.globalconnect.pl 06.01.07, 14:39 Czy ktoś z objętych układem mógłby podać choć jedną korzyść ,jaką będzie miał właściciel z zawercia owego układu ? Odpowiedz Link Zgłoś
jopekpl Re: Przywileje energetyków z ZEDO 06.01.07, 16:02 Gość portalu: stoczniowiec napisał(a): > ja pierd....le ale komuna , ktoza to zaplaci, emeryt , rencista?? Stoczniowiec ty umiesz aby czytać???wszelkie wypłaty będą realizowane z zysków własnych zakładu. jakoś stoczniowcy nie protestowali jak im się umarzano wielomiliardowe długi które przez lata narosły ,a i teraz jak podają media stocznie polskie nie przynoszą zysków więc z czyich pieniędzy kolego żyjesz z emerytów ,rencistów??? to takie typowe polskie zachowanie jak ktoś ma lepiej to to już złodzieje,po zatym jakoś nie pamiętam żadnych demonstracji i rozrób ulicznych pracowników energetyki za to stoczniowcy jak najbardziej byli bardzo widoczni na ulicach czyżby hipokryzja się odezwała Odpowiedz Link Zgłoś
bubba49 Re: Przywileje energetyków z ZEDO 06.01.07, 20:51 facet przecież w stoczń nie dostali pieniędzy za friko,a wy tak.Ten przygłup saweryn nie ma się co dziwic przecież to pisowiec o uczciwośc nie ma pojęcia,tak jak reszta w zedo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zedoman Re: Przywileje energetyków z ZEDO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 23:32 żadne friko,tylko z WYPRACOWANEGO zysku! znasz kogokolwiek z ZEDO,że zarzucasz brak uczciwości? A ten pisowiec nazywa się Sawaryn Odpowiedz Link Zgłoś
jopekpl Re: Przywileje energetyków z ZEDO 07.01.07, 13:03 bubba49 napisał: > facet przecież w stoczń nie dostali pieniędzy za friko,a wy tak. i. Tak dostaliśmy pieniądze za friko i żal ci dupę ściska ,ale są to pieniądze wypracowane przez załogę a nie przez kogokolwiek innego ,po zatym jest to premia prywatyzacyjna czyli taki mały dodatek za pozwolenie załogi wejście do większej spółki, możesz mi jasno napisać za co to stoczniowcy dostali pieniądze jak nie za" friko" i to nie marne kilkanaście milionów ,a przynajmniej kilkaset??? i to z budżetu państwa czyli tez pieniędzy wypracowanych przez tych "nieuczciwych pracowników" ZEDO? by pospłacać długi jakie narobili szefowie stoczni??? Ten przygłup sa > weryn nie ma się co dziwic przecież to pisowiec o uczciwośc nie ma pojęcia,tak > jak reszta w zedo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EA Przyjmują tam do pracy ? IP: 85.219.206.* 06.01.07, 18:57 Właśnie... trza się szybko tam zatrudnic i po pół roku zwolnić. 9.5 letnie pobory odprawy to jest to ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zedoman Re: Przyjmują tam do pracy ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 23:37 po pół roku ...to nogi bolą w kroku! załoga ZEDO to pracownicy z dłuuugim stażem/ja pracuję ponad 25 lat/i jest nam obca mentalność skoczka cwaniaka ,a zresztą,byle kogo do pracy w ZEDO nie przyjmują ,więc daj sobie spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marianna Re: Przyjmują tam do pracy ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 14:41 Przyjmują własne dzieci i pociotki Odpowiedz Link Zgłoś
jopekpl Re: Przyjmują tam do pracy ? 07.01.07, 16:27 Gość portalu: Marianna napisał(a): > Przyjmują własne dzieci i pociotki Droga pani skąd ma pani takie wiadomości??? pracując w EC Szczecin nie przypominam sobie nikogo nowego od 1995r a jest to zakład o dosyć nielicznej już załodze i takie przyjęcie nawet pojedynczego pociotka nie da się ukryć.Rzucać oskarżenia jest bardzo prosto natomiast je uzasadnić i uwiarygodnić już nie. Od 1995 nie ma przyjęć do ZEDO w tym czasie załoga zmniejszyła się o ponad 1000 osób w sposób naturalny ,niektórzy zostali zwolnieni dyscyplinarnie za złamanie regulaminów pracy(99%przyczyną był alkohol) wielu odeszło na emerytury i renty.niewielka część sama odeszła znajdując lepiej płatną pracę ,najważniejsze ze w ten sposób uniknięto masowych zwolnień a stan załogi systematycznie się zmniejsza ,do tego stopnia ze już na niektórych stanowiskach brakuje ludzi a jedna osoba wykonuje niekiedy pracę na dwóch stanowiskach. ps. Ja też mógłbym nie znając pani napisać ze żyje pani np. z "nierządu" a czy to już jest prawda ??? a co kogo to obchodzi ważne ze plotka została puszczona w obieg . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EA Re: Przyjmują tam do pracy ? IP: 85.219.206.* 07.01.07, 19:45 Gość portalu: zedoman napisał(a): > po pół roku ...to nogi bolą w kroku! Ale elokwencja, no,no... > załoga ZEDO to pracownicy z dłuuugim stażem/ja pracuję ponad 25 lat/i jest nam > obca mentalność skoczka cwaniaka ,a zresztą,byle kogo do pracy w ZEDO nie > przyjmują ,więc daj sobie spokój. Mhm... mam wykształcenie elektryczne czemu więc nie mogę pracować w ZEDO ? Popracuję troszkę i się zwolnię by nie zajmować komuś miejsca... ten który przyjdzie za mnie będzie chyba zadowolony że dostał pracę... komu to przeszkadza ? Nie podoba ci się że dostanę odprawę w wysokości 9.5 rocznej pensji ? Przecież takie są zasady w ZEDO... co ja, biedny żuczek, na to poradzę ? Odpowiedz Link Zgłoś
jopekpl EA niestety nie nadajesz się do pracy w ZEDO 08.01.07, 08:41 > Mhm... mam wykształcenie elektryczne czemu więc nie mogę pracować w ZEDO ? > Popracuję troszkę i się zwolnię by nie zajmować komuś miejsca... ten który > przyjdzie za mnie będzie chyba zadowolony że dostał pracę... komu to przeszkadz > a > ? Nie podoba ci się że dostanę odprawę w wysokości 9.5 rocznej pensji ? Przecie > ż > takie są zasady w ZEDO... co ja, biedny żuczek, na to poradzę ? Niestety umiejętność wkręcenia żarówki nie wystarcza by pracować w elektrowni jako elektryk.Z resztą wątpię czy masz w ogóle jakieś wykształcenie zawodowe ,bo te żeby zdobyć trzeba najpierw nabyć podstawową umiejętność czytania (o pisaniu nie wspominając)...czytania tekstu i oczywiście rozumieć co się czyta ,a jak kolega pokazał to nie potrafi nawet rozróżnić cyfr prostych ,a zrozumieniu tekstu w ogóle nie ma co mówić. Proszę mi wskazać miejsce w artykule gdzie jest podana liczba 9.5 rocznej pensji????jest oczywiście podana liczba 8 rocznej ,niby nic takiego ale w pracy co by się stało gdyby kazali ci połączyć styki w tablicy rozdzielczej oznaczone np.8.11 a ty byś podłączył 9.5??? Nie mówiąc o tym ze nikt kto się sam zwolni z pracy nie dostanie 8 letniej pensji za to ,a jedynie będzie musiał przepracować ustawowy okres wypowiedzenia i z tego pobrać swoją pensję.Kodeks pracy się kłania. Gdyby za dobrowolne odejście z zakładu dawali taką kasę podejrzewam ze przynajmniej 50% załogi natychmiast by z tego skorzystała ,a to z tego powodu ze przynajmniej takiej liczbie pracowników brakuje ok 10lat do emerytury (średnia wieku pracowników ZEDO wynosi ponad 50 lat). 8 letnia pensja to zabezpieczenia na wypadek zwolnień grupowych gdyby pracodawca się na to zdecydował co zabezpieczało by zwolnionych pracowników którzy z racji wieku raczej by innej pracy nie znaleźli, przed utratą środków do życia. Tak ze o pracy w ZEDO raczej zapomnij ,najpierw naucz się czytać i liczyć a dopiero myśl o pracy w porządnej "firmie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EA Re: EA niestety nie nadajesz się do pracy w ZEDO IP: 85.219.206.* 08.01.07, 11:38 jopekpl napisał: > Proszę mi wskazać miejsce w artykule gdzie jest podana liczba 9.5 rocznej > pensji????jest oczywiście podana liczba 8 rocznej... "Najważniejsze zapisy dotyczą 10-letniej gwarancji zatrudnienia. Gwarancje obwarowane są z różnych stron. Jeśli na przykład dojdzie do zwolnień za dwa lata, pracownicy dostaną odszkodowania równe ośmioletnim zarobkom." Jeśli popracuję pół roku i mnie zwolnią to otrzymam odszkodowanie równe 9.5 rocznych zarobków czy nie ? > Gdyby za dobrowolne odejście z zakładu dawali taką kasę podejrzewam ze > przynajmniej 50% załogi natychmiast by z tego skorzystała, Wygląda na to że nie jestem odosobniony w swoich poglądach :) > 8 letnia pensja to > zabezpieczenia na wypadek zwolnień grupowych gdyby pracodawca się na to > zdecydował co zabezpieczało by zwolnionych pracowników którzy z racji wieku > raczej by innej pracy nie znaleźli, przed utratą środków do życia. Zerknij na dyskusję tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=55018083&v=2&s=0 Chyba wszystko w temacie zostało tam powiedziane... miłej lektury... Odpowiedz Link Zgłoś
jopekpl Re: EA niestety nie nadajesz się do pracy w ZEDO 08.01.07, 12:35 > > Jeśli popracuję pół roku i mnie zwolnią to otrzymam odszkodowanie równe 9.5 > rocznych zarobków czy nie ? TAK KOLEGO BY BYŁO gdyby ciebie zwolnili ale tylko pod warunkiem ze twoje stanowisko uległo by redukcji.Gwarancje są właśnie po to żeby do zwolnień nie doszło tak trudno to zrozumieć??? po zatem napisałeś ze sam się zwolnisz z nadzieją na otrzymanie pieniędzy a to jest inna bajka której raczej nie zrozumiałeś. > > Gdyby za dobrowolne odejście z zakładu dawali taką kasę podejrzewam ze > > przynajmniej 50% załogi natychmiast by z tego skorzystała, > Wygląda na to że nie jestem odosobniony w swoich poglądach :) Owszem gdyby istniał program dobrowolnych odejść gdzie proponowano by takie pieniądze to wielu by z niego skorzystało ale nie istnieje i w komentowanym artykule nic takiego nie ma. > > 8 letnia pensja to > > zabezpieczenia na wypadek zwolnień grupowych gdyby pracodawca się na to > > zdecydował co zabezpieczało by zwolnionych pracowników którzy z racji wie > ku > > raczej by innej pracy nie znaleźli, przed utratą środków do życia. > > Zerknij na dyskusję tutaj: > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=55018083&v=2&s=0 > Chyba wszystko w temacie zostało tam powiedziane... miłej lektury... W TEJ DYSKUSJI JEDYNIE pokazano wszystkie najgorsze wady Polaków zazdrość zawiść i chamstwo po prostu żenada i tyle.Pewnie by ludziska się cieszyli jak dzieci gdyby wywalono na bruk 2000ludzi bez żadnych perspektyw na dalszą pracę ,wtedy było by ok nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EA Re: EA niestety nie nadajesz się do pracy w ZEDO IP: 85.219.206.* 08.01.07, 15:32 jopekpl napisał: > > Jeśli popracuję pół roku i mnie zwolnią to otrzymam odszkodowanie równe > 9.5 > > rocznych zarobków czy nie ? > TAK KOLEGO BY BYŁO gdyby ciebie zwolnili ale tylko pod warunkiem ze twoje > stanowisko uległo by redukcji Czyli jednak nie mam problemów z matematyką, przyznasz ? > W TEJ DYSKUSJI JEDYNIE pokazano wszystkie najgorsze wady Polaków zazdrość > zawiść i chamstwo po prostu żenada i tyle. W części na pewno... > Pewnie by ludziska się cieszyli jak dzieci gdyby wywalono na bruk > 2000ludzi bez żadnych perspektyw na dalszą pracę ,wtedy było by ok nie? Właśnie na tym polega różnica między pracodwacą prywtnym a państwowym... dokładnie tak było za czasów komuny... ale o ile zdążyłem zauważyć, czasy te dawno minęły a zachowanie i mentalność nadal typowa... Przypomnij mi naprzód co wywalczyli np. pracownicy likwidowanych PGRów ? P.S. Mam kmałą firmę prywatną budowlaną... jak mam wywalczyć dla mnie gwarancje zatrudnienie na najbliższe 10 lat, i odszkodowanie jeśli będę musiał ją zamknąć ? Odpowiedz Link Zgłoś
jopekpl Re: EA niestety nie nadajesz się do pracy w ZEDO 08.01.07, 23:19 Gość portalu: EA napisał(a): > jopekpl napisał: > > > > Jeśli popracuję pół roku i mnie zwolnią to otrzymam odszkodowanie r > > Czyli jednak nie mam problemów z matematyką, przyznasz ? Owszem przyznaję ze masz rację gdyby nie małe ale..a mianowicie wcześniej pisałeś ze się sam zwolnisz by otrzymać te pieniądze a to wynika ze zwykłego braku zrozumienia nie tylko tekstu(kłania się umiejętność czytania ze zrozumieniem)ale i w ogóle idei negocjowania gwarancji . > > > Pewnie by ludziska się cieszyli jak dzieci gdyby wywalono na bruk > > 2000ludzi bez żadnych perspektyw na dalszą pracę ,wtedy było by ok nie? > > Właśnie na tym polega różnica między pracodawcą prywtnym a państwowym... > dokładnie tak było za czasów komuny... ale o ile zdążyłem zauważyć, czasy te > dawno minęły a zachowanie i mentalność nadal typowa... A przypomnij mi dzięki komu te czasy minęły, czy aby nie dzięki wolnym i niezależnym związkom zawodowym które teraz są tak opluwane??? tylko dlatego ze walkę polityczną zamieniły na walkę o interesy swoich członków czyli na to do czego tak naprawdę zostały powołane.A przypomnij mi kto i z jakiego powodu organizuje strajki w krajach takich jak Wielka Brytania Francja czy Niemcy czyżby tam tez panowała mentalność komunistyczna np.ostatnie strajki na lotniskach > Przypomnij mi naprzód co wywalczyli np. pracownicy likwidowanych PGRów ? A czyja to wina ?Elektrowni ze nic nie wywalczyli czy dlatego ze oni nie potrafili tego zrobić inni mają z tego zrezygnować?? > P.S. Mam kmałą firmę prywatną budowlaną... jak mam wywalczyć dla mnie gwarancje zatrudnienie na najbliższe 10 lat, i odszkodowanie jeśli będę musiał ją zamknąć? A kto ci każe mieć firmę zatrudnij się w jakimś wielkim zakładzie i pracuj za 2000 zł albo i mniej miesięcznie z duszą na ramieniu ze jutro możesz i to stracić. Problem w tym ze twoje zarobki w "firmie "budowlanej prawdopodobnie są minimum 5 krotnie większe niż te co w ZEDO więc sam możesz o ile jesteś zaradny zabezpieczyć się na wypadek zastoju choć jak mi wiadomo to w tej branży narazie nie grozi .Niestety większość pracowników takich zakładów jak ZEDO tej możliwości nie ma i tym się różnimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EA Re: EA niestety nie nadajesz się do pracy w ZEDO IP: 85.219.206.* 09.01.07, 09:33 jopekpl napisał: > pisałeś ze się sam zwolnisz by otrzymać te pieniądze a to wynika ze zwykłego > braku zrozumienia nie tylko tekstu(kłania się umiejętność czytania ze > zrozumieniem)ale i w ogóle idei negocjowania gwarancji . To była prowokacja myślowa, czy przejaskrawienie, mająca na celu podkreślenie istoty problemu... > > Właśnie na tym polega różnica między pracodawcą prywtnym a państwowym... > > dokładnie tak było za czasów komuny... ale o ile zdążyłem zauważyć, czas > y te dawno minęły a zachowanie i mentalność nadal typowa... > > A przypomnij mi dzięki komu te czasy minęły, czy aby nie dzięki wolnym i > niezależnym związkom zawodowym które teraz są tak opluwane?? Inna ich rola była w PRL... stanowiły m.in. symbol wolności, marzeń i lepszej Polski... > A przypomnij mi kto i z jakiego powodu > organizuje strajki w krajach takich jak Wielka Brytania Francja czy Niemcy > czyżby tam tez panowała mentalność komunistyczna np.ostatnie strajki na > lotniskach A przypomnij sobie za co M.Thatcher zyskała przydomek "żelaznej damy" i jaki to miało wpływ na gospodarkę Wielkiej Brytanii... > > Przypomnij mi naprzód co wywalczyli np. pracownicy likwidowanych PGRów ? > A czyja to wina ? Elektrowni ze nic nie wywalczyli czy dlatego ze oni nie > potrafili tego zrobić inni mają z tego zrezygnować?? Czyli że jak ktoś silny i zorganizowany to jest w stanie wydębić wiele, tak ? > A kto ci każe mieć firmę zatrudnij się w jakimś wielkim zakładzie i pracuj za > 2000 zł albo i mniej miesięcznie z duszą na ramieniu ze jutro możesz i to > stracić. Jak to "z duszą na ramieniu że możesz stracić pracę" ? Przecież macie 10-letnią gwarancję... Problem polega na tym że 99% społeczeństwa w dalszym ciągu musi pracować z ową "duszą na ramieniu"... co więcej: i jakoś sobie daje radę... a tak swoją drogą: jaki będzie wpływ obiecanych gwarancji na cenę energii elektrycznej ? Jeżli zapewnisz mnie że cena spadnie, bo w końcowym rachunku zmaniejszą się koszty ZEDO, to myślę że wszyscy by przyklasnęli... problem polega na tym że te wasze "gwarancje" kojarzą się wszystkim raczej z powodem do podwyżek cen energii... > Problem w tym ze twoje zarobki w "firmie "budowlanej prawdopodobnie są minimum > 5 krotnie większe niż te co w ZEDO więc sam możesz o ile jesteś zaradny > zabezpieczyć się na wypadek zastoju[...] > Niestety większość pracowników takich zakładów jak ZEDO tej > możliwości nie ma i tym się różnimy. Dostrzegam rys egalitaryzmu: jestem bogatszy, bardziej zaradny, dłużej pracuję, mam większą wydajnośc więc - z tytułu że mam generalnie lepiej od niedokształconego Jasia - Jasio musi sobie jakoś swoje "braki" zrekompensować... a nie mógłby Jasio z ZEDO popracować na swój własny rachunek, zobaczyć jakie to łatwe i przyjemne, zamiast po prostu zazdrościć innym ? Odpowiedz Link Zgłoś
jopekpl Re: EA niestety nie nadajesz się do pracy w ZEDO 10.01.07, 10:37 Gość portalu: EA napisał > > To była prowokacja myślowa, czy przejaskrawienie, mająca na celu podkreślenie > istoty problemu... A według mnie było to kłamliwa prowokacja mająca na celu oczernienie pracowników ZEDO. > > > > A przypomnij mi dzięki komu te czasy minęły, czy aby nie dzięki wolnym i > > niezależnym związkom zawodowym które teraz są tak opluwane?? > Inna ich rola była w PRL... stanowiły m.in. symbol wolności, marzeń i lepszej > Polski... Czyli murzyn zrobił swoje to murzynowi kopa??Myślisz ze o tą lepszą Polskę związki walczyły wyłącznie dla ciebie a zwykłym robolom to już się nic nie należy?? Związki teraz powróciły do roli do której tak naprawdę zostały powołane czyli do obrony i walki o prawa pracownicze.Bez nich nadal tacy jak ty kazali by robolom pracować po 16 godz. dziennie za marne grosze nie zapewniając im nawet podstawowej opieki medycznej, o czym zapewne po cichu marzysz. > > A przypomnij mi kto i z jakiego powodu > A przypomnij sobie za co M.Thatcher zyskała przydomek "żelaznej damy" i jaki to miało wpływ na gospodarkę Wielkiej Brytanii... Pani Thatcher już nie ma ,a związki pozostały i dalej działają, w tym dla dobra pracujących tam Polaków. > > > > Przypomnij mi naprzód co wywalczyli np. pracownicy likwidowanych PG > Rów ? > > A czyja to wina ? Elektrowni ze nic nie wywalczyli czy dlatego ze oni nie > > potrafili tego zrobić inni mają z tego zrezygnować?? > > Czyli że jak ktoś silny i zorganizowany to jest w stanie wydębić wiele, tak ? Sory ty jesteś tak głupio naiwny czy tylko takiego udajesz???Od zarania dziejów wiadomo ze silny i dobrze zorganizowany może więcej niż ten słabszy i nie zorganizowany ,i to w każdej dziedzinie życia ,nie jest to żadna sensacja ,no może tylko dla ciebie.Związki zawodowe właśnie po to powstały by przeciwstawić się sile i zorganizowaniu pracodawców. > > A kto ci każe mieć firmę zatrudnij się w jakimś wielkim zakładzie i pracu > j za > > 2000 zł albo i mniej miesięcznie z duszą na ramieniu ze jutro możesz i to > > stracić. > > Jak to "z duszą na ramieniu że możesz stracić pracę" ? Przecież macie 10-letnią gwarancję... My mamy dzięki oplutym przez ciebie związkom i od niedawna,ale spróbuj żyć tak jak wspomniane przez ciebie 99%społeczeństwa(na marginesie jest to kolejna kłamliwa prowokacja ,znaczna grupa ludzi nie potrzebuje gwarancji ,a istnieje jeszcze bardzo duża grupa ludzi którzy takie gwarancje już posiadają i to nie rzadko w firmach prywatnych o czym nie raczyłeś wspomnieć) >> Problem polega na tym że 99% społeczeństwa w dalszym ciągu musi pracować z ową "duszą na ramieniu"... co więcej: i jakoś sobie daje radę... a tak swoją drogą Niestety a to dlatego ze tacy ludzie jak ty mają w dupie ich ,i ich prawa. > jaki będzie wpływ obiecanych gwarancji na cenę energii elektrycznej ? Jeżli > zapewnisz mnie że cena spadnie, bo w końcowym rachunku zmaniejszą się koszty > ZEDO, to myślę że wszyscy by przyklasnęli... problem polega na tym że te wasze > "gwarancje" kojarzą się wszystkim raczej z powodem do podwyżek cen energii... Czyżby ZEDO była monopolistą na rynku energii elektrycznej ??? bo tylko w tym wypadku mogła by dyktować ceny..ceny które na dodatek będą niedługo zależne od rynku .Niestety ZEDO jest tylko jednym z wielu producentów energii i podlega tak jak inne zakłady prawom rynkowym.Wiesz co to są prawa rynku??? A może by tak właściciele firm budowlanych (nawet tych małych)zrezygnowali z połowy swoich wysokich zysków by obniżyły się o parę procent wysokie ceny usług budowlanych,na pewno wielu obywateli by na tym skorzystało. > Dostrzegam rys egalitaryzmu: jestem bogatszy, bardziej zaradny, dłużej pracuję mam większą wydajnośc więc - z tytułu że mam generalnie lepiej od > niedokształconego Jasia - Jasio musi sobie jakoś swoje "braki" > zrekompensować... a nie mógłby Jasio z ZEDO popracować na swój własny rachunek, > zobaczyć jakie to łatwe i przyjemne, zamiast po prostu zazdrościć innym ? A ja dostrzegam hipokryzję i to nie zarys a ogrom hipokryzji o głupocie nie wspomnę.Większość z tych "niedokształconych Jasiów "podejrzewam ze ma lepsze wykształcenie niż ty,ale jak już sobie ubliżamy, to durny nosicegło nawet ci co nie mają wykształcenia na pewno posiadają więcej inteligencji niż ty. (inteligencja i wykształcenie nie zawsze muszą iść w parze szczególnie teraz gdy wszystko można kupić)Zarzucasz mi zazdrość??? człowieczku niczego ci nie zazdroszczę za to każdy twój wpis na tym wątku aż kipi od zawiści i zazdrości w stosunku do pracowników ZEDO,pracowników którzy na dodatek tak naprawdę nie maja lepiej do ciebie. Tak silnej i głupiej zawiści ze nie zauważasz tego co naprawdę inteligentny człowiek będący na twoim miejscu zauważył by od razu, a mianowicie ze umowa ta jest także z korzyścią dla ciebie i innych ludzi prowadzących "firmy"usługowe dla ludności w rejonie funkcjonowania ZEDO. W twoim przypadku korzyść jest dwojaka pierwsza bardziej wymierna jest taka ze dzięki tej umowie być może będziesz miał więcej klientów a więc i gwarancje pracy i zarobku którą tak bardzo byś chciał.A to z tego powodu ze pracownicy którzy mają zapewnione stabilne zatrudnienie nie boją się brać dużego kredytu(w przeciwieństwie do ludzi którzy tych gwarancji nie mają) na zakup mieszkania czy budowę domu (sam o tym teraz myślę) a raczej nie będą tego domu samodzielnie budować tylko wynajmą "firmę "budowlaną ,być może właśnie twoją,no chyba ze pracownikom ZEDO będziesz honorowo odmawiał. Druga korzyść bardziej hipotetyczna ale zawsze to to ze mając takie gwarancje ludzie nie zostaną zwolnieni z pracy.Co by się jednak stało gdyby tych gwarancji nie wywalczyli i duża grupa ludzi straciła by pracę?Otóż oprócz tego ze z rynku usług ubyło by sporo klientów z pieniędzmi,to istniało by zagrożenie dla ciebie ze ci "niedouczeni jasiowie" przyparci do muru zaczęli by w poszukiwaniu zarobku zakładać własne "biznesy".Ilu z nich by wpadło na pomysł założenia małych rodzinnych firm budowlanych???10,20,a może nawet 30 zapewniam cię ze wielu miało by po temu odpowiednie kwalifikacje.I co by się wtedy stało? ludzie ci w poszukiwaniu klientów znacznie by obniżyli ceny usług(a i wymagania finansowe mają mniejsze)do których ty musiałbyś się dostosować,a i tak straciłbyś pewnie na ich rzecz sporo klientów ,a co za tym idzie znacznie obniżyły by się twoje zarobki.Wiele z tych firemek pewnie by padła ,ale nie ma żadnej gwarancji ze twoja by się ostała na rynku. Więc zanim zaczniesz opluwać innych zastanów się czy ich działania nie będą aby mieć korzystnych skutków dla ciebie ,inteligentny człowiek na pewno by tak zrobił,ale czy ty oby na pewno nim jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
hehenio Po to są związki zawodowe... 07.01.07, 18:44 Po to są związki zawodowe żeby dla pracowników wydrzeć, ile się da! Ta umowa powstała po ponad roku użerania się, negocjowania, referendów załogowych, odwoływania negocjacji, zabaw w ciuciubabkę ze strony "pisiorów" itd. Związki angażowały najlepszych doradców, dawały zarobić najdroższym kancelariom. Na moment nie popuszczały. I bez chamstwa w stylu "górnicy w stolicy"! I są efekty. Więc niech ci co siedzą cicho i dają się szmacić pracodawcy zamkną buzie. I poćwiczą przymilne uśmieszki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EA Związki zawodowe są po to by wydrzeć ile się da !! IP: 85.219.206.* 07.01.07, 19:33 Mhm... a co może wywalczyć związek zawodowy właścicieli Średnich firm prywatnych ? Albo związek literatów czy aktorów ? Co wywalczył związek byłych pracowników PGRów ? Czemu - do diaska - pracownicy ZEDO są uprzewilejowani wobec innych firm i grup zawodowych ? W czym są lepsi ? Czemu ZEDO nie pojawi się na giełdzie WGPW? Poddajcie się osądowi akcjonariuszy i niech życie zweryfikuje ile warte są przywileje pracowników ZEDO i firma z silnymi związkami zawodowymi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yeti Re: Związki zawodowe są po to by wydrzeć ile się IP: *.chello.pl 08.01.07, 11:14 pojawią się te akcje po połączeniu z akcjami innych firm ,które wejdą w skład PGE,rząd planuje prywatyzację tego koncernu poprzez giełdę Odpowiedz Link Zgłoś