Dodaj do ulubionych

Na walkę z amfą i wódą

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.07, 23:04
statystyczny szczecinianin wypija rocznie średnio 3,74 l stuprocentowego
alkoholu (tak przelicza się spożycie rozmaitych trunków). To mniej niż
statystyczny Polak (4,31 litra rocznie)...straszne...
Obserwuj wątek
    • Gość: brrrrrrrrrrrrrr Na walkę z amfą i wódą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.07, 23:05
      i te drugi...
      • Gość: easy Re: Na walkę z amfą i wódą IP: *.chello.pl 22.02.07, 13:10
        i te trzeci
        • Gość: cisza... Re: Na walkę z amfą i wódą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 17:49
          te trzeci//to juz z oszczednosci po zprzedaniu po zamknieciu..
          i te czwarty tez bedzie
    • andreas.007 narkomani i alkoholicy 21.02.07, 23:14
      nie dojkładamy sie do akcyzy znaczy!
      No, teraz rozumiem czemu Polmos wyprowadzaja ze Szczecina!!

      Z tekstu wynika, ze kazden któren inhaluje w siebie narkotyk,
      to narkoman - i słusznie!
      Ale czemu nie piszą, ze kazden, któren w siebie wlewa alkohol
      - to alkoholik!!!

      Zatrudnialem narkomana, chciał walczyc z tym nałogiem,
      strasznie narzekał na pomoc, w zasadzie na jej brak!
      Leczył sie, ale nałóg go pokonał!

      Szkoda chłopaka!
      • Gość: gggggggjiii Re: narkomani i alkoholicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.07, 23:25
        straszna sprawa
    • Gość: Fugazi Ponad 7,2 mln zł na walkę z alkoholizmem, narkoman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 08:50
      To się nazywa niegospodarność.
      Ciekawi mnie ile zapisano na walkę z wiatrakami.
      Więcej niż 7 mln czy mniej?

      Pozdrawiam
      Fugazi
      • fe77 Re: Ponad 7,2 mln zł na walkę z alkoholizmem, nar 22.02.07, 15:01
        Szczesliwy dzień dzis dla mnie nastał.
        Wstałem jak zwykle rano aby przed szósta zgarnąć butelki i ukradziony wczoraj
        złom i udać sie do skupu. parę minut później w bramie spożyłem małe co nieco :)
        Zapaliłem papieroska, co mnie jakiś szczeniak podobny do któregoś z
        jedenaściorga moich dzieciaków poczęstował i wolnym krokiem ruszyłem po
        zasiłek, bo akurat dzisiaj moja kolej. odebrałem, chłopakom odstawiłem i po
        obiadku w Caritasie wpadłem do dom, co by konkubinę posłać do PCK, podobno
        znowu coś dają. starą wysłałem i pogonilem trójkę dzieciaków na zajęcia
        organizowane w szkole..Hehe, niby wyrównawcze jakieś dla słabszych i
        niedopilnowanych..też coś!!!
        Dwójka starszych dorabia sobie troszkę ,cos tam sprzedają, nie wiem co, ale
        wygląda jak mąka, swoją drogą, jeden z nich tej mąki używa i ma podobno jutro
        jakieś pogadanki z psychologiem szkolnym...
        Stara wróciła i wysłałem ją po węgiel do MOPRu.
        Ja tymczasem trójka najmłodszych się zająłem, bo jakieś zmęczone wróciły z tych
        zajęć co to im miasto urządza . Niedojedzone cos były po tych szkolnych
        obiadach, no ale czego mozna się spodziewać skoro za darmo dają.
        Wieczorem spotkałem w bramie sąsiada, jakiś zmeczony z roboty wracał. Na moje
        grzeczne Dobry Wieczór parsknął tylko i poszedł dalej, no co za cham !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka