Dodaj do ulubionych

kaganiec i smycz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 21:51

dzis miarke przebral pomysl naszych radnych z kagancem dla psa idacego na
smyczy (rozumiem, zgadzam sie, ale w komunikacji miejskiej, centrym miasta
czy w miejscach gdzie wystepuja skupiska ludzi). mieszkam na osiedlu domkow
jednorodzinnych, gdzie jest to zupelnie zbedne.
moj pies w ciagu 2 dni istnienia tej ustawy zniszczyl 3 kagance i moje buty
(probujac sobie je sciagnac na spacerze), pomijam juz fakt iz przestal sie na
nim zalatwiac, za to zaczal to robic w domu. podliczajac kosztowalo mnie to
juz jakies 432zl wiec prawie sume mandatu. z prostego rachunku wynika ze
taniej mi bedzie zaplacic raz na jakis czas mandat (tylko z czego, przeciez
nie moge znalezc pracy!!!) niz kupowac na kazdy spacer nowy kaganiec i co 2
dni buty. po zastanowieniu sie janbardziej prawdopodobne jest to iz bede
musial sie po prostu pozbyc mojego ukochanego pupila:(
Obserwuj wątek
    • demonsbaby Re: kaganiec i smycz 02.03.07, 22:04
      Bo tepych radnych interesuje problem wtórny.
      Nie biegające samoposas skundlone "pieseczki" wielkości ONka często prowokujące
      sytuacje - mam dobermana - więc często sie w takich chwilach nagimnastykuje.
      A kogo obchodzi gdzie ja mam wyjśc i pozwolić temu psu wybiegac się luzem bez
      szmaty na pysku??? W lasku Arkońskim? ZAKAZ! Na wybiegu w OSowie na kwadraciku
      10 m na 10 m z tysiącem psó na tej samej przestrzeni? A jak mam zbierać gó..
      psa? Nosić cały spacer w foliowej torebce w kieszeni? To chyba jest obowiązek
      służb komunlanych na odpowiednie wyposażenie - jak specjlane worki i zbiorniki
      (pojemniki) biodegradacyjne - zgodnie z pzrepisami saniatrnymi do takkich gó..
      powinno sie usuwać. Gdzie one są??? A jak mi sie pies zesra na rzadko to mam to
      gó.. wyczesać z trawy grzebieniem czy o co tu chodzi?
      Sjoro legislacja sprowadza się do 11 agresywnych - to chyba był jakiś powód - w
      końcu udział w tworzeniu ustawy brały TOZy i ZK - to mają wiedzę? Niech mi ktoś
      powie kto i gdzie produkuje kagańce dla chiuaua albo yorków albo ratlerków czy
      innych wypierdków (bez obrazy)? Ja chcę zobaczyć egzekucję należności pzry
      braku kagańca u takiego psa - inaczej sprawa do Sądu Grodzkiego i pierwsze
      pytanie dlaczego tylko mnie ma ten popieprzony zapis dotyczyć ...
      Myśleli, myśleli i wymyślili - Po..je..by do sześcianu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka