Dodaj do ulubionych

historie milosne cd

21.06.07, 13:22
avroml jest juz po :) (jeszcze raz gratuluje), napolnoc tuż przed (trzymam
mocno kciuki) a my się właśnie zaręczyliśmy :)
Uroczystość odbędzie się za rok, najprawdopodobniej we wrześniu i na pewno w
Polsce (logistycznie najprościej).
Także jestem bardzo żywo zainteresowana Waszymi doświadczeniami ślubno –
weselnymi.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • napolnoc Re: historie milosne cd 21.06.07, 22:52
      Gratulacje :)))))

      Niech milosc polsko-rumunska kwitnie a ludziom zyje sie dostatniej !!!

      Ale fajnie, witajcie w gronie par zamieszanych, tak jak mi Avroml pomagal przez
      caly czas, i dalej sie tym zajmuje, tak potem ja chetnie postaram sie
      podpowiedziec co i jak. Jeszcze do tego mamy Steaue, ktora swoim wieloletnim
      doswiadczeniem wesprze ;P
      Napisz cos wiecej o zareczynach, o swoim Narzyczonym itd :)
      • martaba2 Re: historie milosne cd 02.07.07, 21:15
        powracam po krotkiej przerwie :)

        Napolnoc - dzieki za wsparcie - na pewno bede korzystac.

        Co do samych zreczyn.... byly bardzo romantyczne.
        tytulem wstepu powiem, ze moj Gaby jest juz w Polsce 5 lat a od 3 prawie plynnie
        mowi po polsku. Wiadomo, ze jak jest zmeczony, albo ma treme to idzie mu troszke
        slabiej.

        A teraz o zareczynach. W najmniej spodziewanej chwili, moje kochanie zaczelo sie
        bardzo inensywnie we mnie wpartywac, jakby chcial mi cos waznego powiedziec. A
        ze otoczenie wogole bylo romantyczne, to zaczela mi migac czerwona lampka, ze to
        chyba teraz. Wiec czekalam.... i wtedy uslyszalam:
        - Kochana, wychodzisz za mną?
        • catrinel Re: historie milosne cd 03.07.07, 14:00
          Piękne oświadczyny:)Gratuluję i pozdrawiam Cię martaba2!

          P.S. Ja też jestem zakochana w Rumunie. Bardzo pięknie mówi po polsku,
          generalnie są małe problemy z trybem rozkazującym i aspektem polskich
          czsowników;), np. "przyjdź do mnie dzisiaj", w jego wykonaniu brzmi "proszę
          przychodzić dzisiaj do mnie":). :)
          • martaba2 Re: historie milosne cd 20.07.07, 15:28
            :) w wykonaniu mojego to czasem zdarza sie: Przychodz do mnie :) za miast choc
            do mnie:)

            A skad jestescie? Moze z wawy?
            • catrinel Re: historie milosne cd 20.07.07, 16:34
              Jesteśmy z Rzeszowa.

              Jego błędy w języku polskim są przesłodkie:), do tego dochodzi zniewalający
              akcent:). Mój łamany rumuński jest natomiast określany jako "perfect", co jest
              gruuuuubą przesadą;). Na początku naszej znajomości powiedziałam raz do
              niego "nu faci nimic", zamiast "nu face nimic", co zostało następująco
              skwitowane: "masz rację, nie robię nic":).

              Pozdrawiam:)!

              • ankaa251 Re: historie milosne cd 21.07.07, 08:53
                No to chyba juz czas dolaczyc do par "zamieszanych" w zwiazki pol-rum :)
                Trzeba przyznac, ze jest cos w tych rumunskich chlopakach co przyciaga polskie
                dziewczyny :D
                No wiec... Jestesmy razem od kilku miesiecy niestety ze wzgledu na odleglosc
                przez wiekszosc czasu byl to kontakt medialny... Ale teraz... od miesiaca
                mieszkamy razem i jest wspaniale... :) Wlasnie za 2 godziny jedziemy do pl
                zalatwic pewne sprawy i za kilka dni wracamy do ro :)
                Pozdrooffka dla wszystkich zakochanych!!!
                • ankaa251 Re: historie milosne cd 08.08.07, 06:51
                  Dopiero co sie przyznalam do zwiazku, a tu prosze... zmiana jego statusu... Od
                  wczoraj moge mowic, ze mam narzeczonego... :)))
                  • napolnoc Re: historie milosne cd 08.08.07, 18:04
                    Super :))))
                    pozwole sobie na maly link:
                    home4all.gromader.org/
                    to forum dla dziewczat (Polek) majacych niepolskich partnerow, kiedy tez takie
                    bylo na forum gw ale glownie sluzylo rasistowskim atakom , wiec forum sie
                    zamknelo i przenioslo na inny portal, zapraszam !
    • juliam1 Re: historie milosne cd 15.08.07, 21:49
      ja jestem ciekawa czy czujecie roznice kulturowe jesli tak to
      jakie? :)
      • ilona1201 Re: historie milosne cd 16.08.07, 01:38
        Z wlasnego doswiadczenia moge powiedziec, ze nie odczuwam jakis
        wiekszych roznic kulturowych. Sa pewne odrebne obyczaje, zwyczaje,
        m.in. zwyczaje religijne. Ale wiekszych roznic nie zauwazam.
        • martaba2 Re: historie milosne cd 16.08.07, 09:14
          a ja odczuwam, jak nie usmiecha sie gdy leca Czterej Pancerni i Pies, albo nic
          mu nie mowi ""Jozek, nie daruje ci tej nocy: :)
          To sa rzeczy nie do przeskoczenia.

          Ale kocha Stawke Wieksza Niz Zycie (bo naczytal sie ksiazek w mlodosci)i "ucze"
          go Perfectu.
          • juliam1 Re: historie milosne cd 16.08.07, 11:13
            > a ja odczuwam, jak nie usmiecha sie gdy leca Czterej Pancerni i
            Pies, albo nic
            > mu nie mowi ""Jozek, nie daruje ci tej nocy: :)
            > To sa rzeczy nie do przeskoczenia.

            ale po paru latach mozna juz zaczaic takie rzeczy ale pod warunkiem,
            ze sie mieszka w Polsce.

            Ale np odczuwacie czy Rumunii sa radosniejsi, wiecej sie ciesza,
            smieja czy tez nie? czy sa smutni? jak to jest w Waszym odczuciu.
            Bo ja np odnosze wrazenie, ze Polacy bardzo narzekaj :)
            • ilona1201 Re: historie milosne cd 16.08.07, 20:39
              Wedlug moich odczuc Polacy sa podobni do Rumunow. Polacy narzekaja,
              ale i Rumunii rowniez lubia ponarzekac. A czy sa radosniejsi? Trudno
              uogolniac.
              • catrinel Re: historie milosne cd 16.08.07, 21:03
                Gdzieś przeczytałam, że filozof Mircea Vulcănescu stwierdził kiedyś,
                że Rumuni i Polacy składają się z tych samych warstw, tylko inaczej
                rozłożonych:)Nam Polakom poczucia humoru też nie brakuje, wydaje mi
                się jednak, że jesteśmy bardziej nerwowi i porywczy niż Rumuni. Mój
                Rumun jest raczej refleksyjny, spokojny, ja natomiast jestem dość
                zakręcona;)ale jak go rozśmieszam, to potem oboje pękamy ze śmiechu:)
                • juliam1 Re: historie milosne cd 17.08.07, 16:12
                  a mi sie wydaje, ze Rumun jest o niebo bardziej porywczy :) z tymi
                  warstwami to ciekawe musze przyznac :)
                  • ceasul Re: historie milosne cd 25.08.07, 06:40
                    tak oni maja to coś w sobie sama tego doznałam ,ale smutno to się skończyło może
                    kiedyś były inne czasy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka