jam-agru
03.04.07, 20:22
Błagam!!!
Dzisiaj musiałam się przebić przez całe miasto na durch i straciłam kilka
okazji do wcinki, bo ktoś skręcał bez wrzucenia kierunku, marnując mi szansę.
Na rondzie Uniwersyteckim nigdy nie wiem, czy mogę przejść po pasach, bo
ludzie zjeżdżają w boczne ulice bez ostrzeżenia. Wczoraj przy Szyrockim jeden
gościu o mało nie wjechał w kufer drugiemu, który bez ostrzeżenia zmienił
pas. I tak dalej.
Apeluję: pamiętajmy o kierunkowskazach! Uruchamiają je takie dwa patyczki
przy kierownicy. Nic trudnego, a o ile łatwiej dla innych!