Dodaj do ulubionych

Szczecin - centrum tu, centrum tam

14.02.08, 19:41
Na siłe to mozna kupe zrobic,
a nie centrum miasta...
Obserwuj wątek
    • Gość: ? Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.szczecin.mm.pl 14.02.08, 20:16
      miało byc centrum na deptaku bogusława ,a co wyszło ?
      • swantevit Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam 14.02.08, 20:21
        Budka tu, budka tam..
        pozniej sie to polaczy ogrodkami piwnymi i bedzie centrum!
        • beatrix13 Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam 14.02.08, 21:20
          fakt, Trasa Zamkowa to poroniony pomysł,
          może i upieranie się przy jednym wielkim centrum to błąd
          może lepiej kilka mniejszych - kazde w innym klimacie zachowane
    • Gość: Inez Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.chello.pl 14.02.08, 21:41
      I znowu cuda obiecują.Co to miało być w Szczecinie?Zaraz pójdę na emeryturę a w
      Szczecinie jedyne City to Galaxy.
      • Gość: gość nie pękaj IP: *.cable.smsnet.pl 14.02.08, 21:47
        właśnie powoli Danę rozbierają...więc jak powstanie tam wieżowiec
        130m to zrobi się przyjemniej dla oka
        www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=18418967&postcount=768
        • Gość: go Re: nie pękaj IP: *.chello.pl 14.02.08, 21:54
          powinien być deptak na wałach chrrobrego jak idzie jana z kolna. to
          by było dobrze.
          • Gość: gość Re: nie pękaj IP: *.cable.smsnet.pl 15.02.08, 00:36
            tylko deptak to nie tylko wyłączenie czegoś z ruchu. Deptak to
            kawiarnie, sklepy, restauracje, teatry etc. Coś takiego jest już
            jest na Bogusława. Wykopać SCR i tyle.
            • Gość: gość Re: nie pękaj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 02:00
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > tylko deptak to nie tylko wyłączenie czegoś z ruchu. Deptak to
              > kawiarnie, sklepy, restauracje, teatry etc. Coś takiego jest już
              > jest na Bogusława. Wykopać SCR i tyle.

              Co ty chłopie pierniczysz?!! Mieszkam na tym deptaku Bogusława i
              pracuję. Tu jest teraz Turzyn czy inny Manhatan. Zobacz te stragany
              wystawiana codziennie z cud towarami. Wszystkich w mieście chyba
              pogięło i to ostro z tym deptakiem. Deptak zdegradowano do
              nieobyczajnego chlania po nocach wrzasków i prymitywnej rozrywki.
              Obecne stragany niczym z targu sa tego kwintesencją i symbolem.

              Cała idea teatru, resturacji, pubów etc. padła i wielu sobie pluje w
              brodę, że tu zainwestowało. Jedynie prosperuje taka speluna pod 51
              numerem i te stragany. Reszta właścicieli jest wściekła na miasto za
              ten slums. A miałoby być tak pięknie, niestety wyszło jak
              zawsze :))) i tu zawsze tak będzie ..... nie mam co do tego złudzeń.
        • Gość: przyjezdny Re: nie pękaj IP: *.tvk.torun.pl 15.02.08, 11:07
          halo,chyba nie zburzą Dany? Byłem ostatnio w Szczecinie i jest to jeden z
          ładniejszych budynków w tym mieście, tylko potrzebuje remontu. Natychmiast
          musicie pozbyć się tego żółtego ohydztwa obok!!! I w tym miejscu ewentualnie coś
          budować
          • Gość: gość Re: nie pękaj IP: *.cable.smsnet.pl 15.02.08, 12:55
            Stary budynek zostaje, ale środek będzie wypruty :) właśnie ten
            brzydki PRLowski bloczek obok idzie do wyburzenia.
    • Gość: Kiribati Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.ds5.tuniv.szczecin.pl 15.02.08, 00:09
      Szczecin ma o 100 tys. mniej mieszkańców niż Poznań a na pewno bliżej w tej
      różnicy do 100 niż 200 tys.
      • Gość: Sedina Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: 83.168.106.* 15.02.08, 00:16
        Dlaczego nie da sie zaplanować i zainwestować w powstanie centrum ?
        Odpowiedź jest bardzo prosta. Jaką by ktos nie wymyslił lokalizację
        to zawsze 80% mieszkańców będzie przeciw, ponieważ ma inna koncepcje.
        Można to nawet prosto sprawdzic na forum.
        To jest główny problem.
        Da sie zaplanować i stoworzyć centrum; trzeba tylko knsekwenji i lat
        pracy. Nawet w Polsce takie działania miały i mają miejsce.
        • andreas.007 Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam 15.02.08, 00:27
          Sedina, Sedina taki rozsadny czlowiek i mysli,
          ze centrum miasta, jak przejscie dla pieszych przez trawnik,
          da sie zaplanowac... ;))

          Wiesz, ze buduje sie bloki i patrzy jak ludzie chodza,
          a wtedy czyni przejscia i trawniki, bo jak próbuje
          sie zmusic ludzi do chodzenia tak jak pan architekt zaplanowal,
          to tabliczki "Nie depcz zielen... " nie pomoga!

          Tak samo w przpadku deptaka,\myslisz, ze jak jakis urzednik wymysli
          sobie, ze deptak bedzie tu,
          to bedzie?

          Mamy deptak i co, ze zapytam brutalnie?
          Mamy starówke i co, znowu brutalizm?
          Co potrzeba nam nowych deptakow... i po co?

          Komus do pustego łba nie chce przyjsc, ze to musi byc
          znaczy wyjsc od ludzi, a urzednik ma tylko sprzyjac,
          a nie zmuszac ludzi do chodzenia tu, a tam pisac
          ze nie wolno chodzic... proste!

          Tam gdzie ludzie chodza, tam ma byc deptak!

          Wymyslono sobie starówke i tyle....
          Wymyslono deptak Boguslawa...
          Teraz wymyslaja dalej chyba, bo roboty nie maja...
          • Gość: ZED Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: 78.152.229.* 15.02.08, 03:32
            od ludzi wychodzi wlasnie to, ze sa ludzie na deptaku. problem tylko w tym, ze
            nie sa to ci ludzie, ktorych by chciano i nie zachowuja sie tak jak by chciano.
            ale to problem scr.

            rewitalizacja musi byc, i to nie tylko by tworzyc centrum, ale by zrobic w nim
            wiecej przestrzeni. kazdy kwartal to zamknieta studnia, do ktorej nie wchodzi
            nikt poza mieszkancami. w srodku kazdego kwartalu mamy pozostalosc po dawnej
            zabudowie i XIXw. w stylu szopy, podworka i wychodki. marnujemy mnostwo
            przestrzeni i tworzymy slumsy, bo to co trzyma sie ukryte przyciaga brud i
            brudne klimaty.

            powstanie kaskady, oraz odnowienie kwartalu po maciusiu nie stworzy moze
            centrum, ale wprowadzi odswiezajacy element w ten rejon. to wszystko jest w
            pasie deptak-macius-ece-zamek-filharmonia-lasztownia i wokol tych terenow moim
            zdaniem powinna sie odbywac rewitalizacja. prostymi dzialaniami mozna z tego
            wylonic centrum takie jak wspomniane w artykule, kulturowo-biznesowe. drugim zas
            kierunkiem bedzie ratusz z hotelami obok-brama
            portowa-pazim-galaxy-tietoenator-biurowiec jw. w tych rejonach utrworzy sie to
            co bedzie identyfikowane jako centrum.

            problem w tym, ze wiele po drodze klockow/blokowisk, ktorych przeznacznia sie
            szybko nie zmieni.
            • Gość: kiełbaska Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 17:10
              Zed, ty to jednak jesteś nieodrodne dziecko tandety umysłowej, a
              szacunku dla siebie samego w stosunku do rozum masz tyle co władza,
              za którą te pierdoły dla płaskogłowych powtarzasz. To, że powtarzasz
              to to co napisałem, ale jeżeli w to wierzysz toś kiep. Jezeli nie
              toś oszust.
              Kiełbaska prosi cię: zlituj się choć nad sobą.
            • andreas.007 Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam 15.02.08, 17:17
              Zed to ze w Starym Czarnowie zrobia deptak, to nie wszystko...
              nawet jak zlikwiduja szkole i boisko!

              Czlowieku ładnie to ująłes, przychodza na deptak,
              ale nie ci, na ktorych licza... bo tych nie ma, kolego!

              Ci na ktorych licza sa w takiej ilosci,
              ze spokojnie mieszcza sie w Bohemie czy u Radeckiego!

              Stworzenie deptaka, tak samo jak zlikwidowanie szkół i szpitali
              absolutnie nie spowoduje wzbogacenie sie mieszkancow miasta,
              ku.. czy Ty i ten prezydent tego nie rozumiecie?

              Ten deptak w Hamburgu, to centrum tam, te auta,
              ta klientela restauracji i pubów - bierze sie nie od deptaków!
              Oni maja szmal i wtedy dla nich to powstaje!

              Rozróznij przyczyny od skutkow,
              to ze załozysz lakierki i biala koszule Armaniego,
              nie znaczy, ze bedziesz bogaty - no chyba ze swiadczysz uslugi...
              Ale jak ktos bogaty tak sie ubierze, to wierz mi
              on taki bogaty nie od tego ubrania i zegarka...
              • Gość: KubaG Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.177.wmc.com.pl 15.02.08, 17:42
                Andreas wez nie piernicz bzdur, dlaczego niby w Szczecinie deptaki
                mają nie powstawac? Przecież jeżeli powstanie taki kompleks to
                ludzie masowo zaczną się pojawiać by miło spedzić wolny czas i nie
                tylko, ale to "centrum" musi mieć poprostu rece i nogi, bo w chwili
                obecnej deptak B nie wyglada zachęcająco i nie przyciąga tłumów,
                dlatego trzeba dokończyć i zrealizować projekt o którym sie mówiło.
                Dokończyć Bogusława, Rayskiego i Monte Casino odchodzace od placu
                Zamenhofa, również przerobić na deptaki, przeprowadzić lifting
                wszystkich kamienic w okolicy i dopilnować by powstawała w tej
                okolicy puby, kawiarnie, restauracje itp. Wtedy miasto bedzie o
                wiele bardziej atrakcyjne uwierz mi.
                • andreas.007 Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam 15.02.08, 18:26
                  Przepraszam nie mam czasu na konwenanse - pierniczysz strasznie!

                  Kolego do tej pory niby powstawały złe deptaki, tak?
                  Deptak Bogusława niedobry, stare Nowe miasto, tez to nie to...
                  Koles... puknij sie.

                  A teraz przejezdzałem centralna ulica miasta Krzywoustego
                  i wiesz w jakim sklepie jest ruch... otóz na przeciw Heliosa
                  mamy piekne Centrum Odziezy Uzywanej!
                  Jarzysz - CENTRUM ODZIEZY UZYWANEJ,
                  to przyciagnie szczecinian na deptak, bo na tyle ich stac!!

                  Mów mnie jeszcze, bo mi sie nie chce Tobie tłumaczyc!

                  Kolego mnie stac zeby pójsc do Bachusa i wydac na obiad 250,
                  a w Rezonansie puscic 280 ze znajomymi na Walentynki!
                  Ale wybacz ja nie zapełnie tych wszystkich deptaków!
                  A powiedz czy Ty wydajesz w restauracjach
                  kilka razy w tygodniu po 200,
                  czy raczej po 5,5 za piwko i narzekasz, ze drogo?
                  Bo jak 5,5 za piwko to jacy beda klienci takie beda deptaki!

                  Zrozum to kolezko!

                  Nie jestem przeciw deptakom, ale uwazam,
                  ze to jest przedwczesne - najpierw władze miasta
                  powinny pomyslec by mieszkancy tego miasta mieli pieniadze,]
                  zeby zarabiali po kilka, kilkanascie ładnych tysiecy,
                  a nie wydawali jeszcze nedzne grosze na parkowanie w strefie,
                  prywatne szkoly lub dowozenie dzieci do odległych szkół!

                  Bo wtedy kazdy deptak bedzie takim za 5,5 na piwko,
                  taka tez bedzie klientela....

                  Dla mnie moga byc takie deptaki z restauracjami za 100-200 za obiad!
                  Ja uwielbiam jadac w Mado Sushi i Tobie polecam,
                  regularnie raz w tygodniu spotkasz tam prawdziwych japonczyków
                  całe szefostwo z Bridgestone... bardzo im tam smakuje!
                  Ale na dwie osoby zawsze idzie tam 200...
                  • andreas.007 Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam 15.02.08, 18:42
                    Czy Ty, Zed i prezydent nigdy tego nie zrozumiecie,
                    ze aby zamiast Centrum Odziezy Uzywanej w centrum miasta,
                    przy ulicy Krzywousteho na przeciw Heliosa
                    powstał salon Armaniego, to musza byc klienci,
                    którzy wyłoza kilkatysiecy zeta za krawat!

                    A w tej chwili jest to typowa wyprzedaz miasta,
                    a takim jak Ty cianiasom wciskaja kit o deptakach,
                    rozwoju miasta i takich bajerach - to jest lokata!

                    jezeli beda miesjca pracy powstawały z płacami
                    nie po 800 zeta za kasa, ale po 8 tysiecy,
                    to wtedy odzyje deptak Bogusława, nowe stare miasto,
                    bedzie tetnic zyciem i grajkami...
                    Takie to proste!

                    Miasta sie bogaca nie od eleganckich deptaków,
                    ale takie deptaki powstaja w bogatych miastach!
                    A nas stac na takie jakie mamy...

                    chyba ze ta ekipa spowoduje wzbogacenie sie mieszkanców,
                    to wtedy kupimy sobie lepsze auta i bedziemy chcieli miec
                    nowe i najmodniejsze ciuchy i jeśc bedziemy w luksusowych
                    restauracjach, których bedzie kilkadziesiat...
                    Wtedy deptaki beda takie jak Hamburgu!
                    • andreas.007 Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam 15.02.08, 18:47
                      wiesz na czym ksiegarnie robia biznesy?
                      Nie na sprzedazy ksiazek... ale podreczników,
                      a najwiekszy na skupie uzywanych i sprzedazy!

                      Nie wiem w jakim miescie wy zyjecie...
                      Na takie deptaki, o jakich myslicie,
                      nie stac szczecinian po prostu i tyle!
                      • Gość: KubaG Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.177.wmc.com.pl 15.02.08, 18:59
                        > Nie wiem w jakim miescie wy zyjecie...
                        > Na takie deptaki, o jakich myslicie,
                        > nie stac szczecinian po prostu i tyle!

                        A znacznie biedniejsza Łódź stać na deptak jak Piotrkowska? Nie
                        opowiadaj takich dupereli, bo Szczecin stać na bardzo dużo tylko
                        musi mieć poprostu dobrego gospodarza a nie troki od kaleson jak
                        Krzystek.

                        > wiesz na czym ksiegarnie robia biznesy?
                        > Nie na sprzedazy ksiazek... ale podreczników,
                        > a najwiekszy na skupie uzywanych i sprzedazy!

                        A co ma piernik do wiatraka??? :DDD
                  • Gość: KubaG Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.177.wmc.com.pl 15.02.08, 18:51
                    > Kolego do tej pory niby powstawały złe deptaki, tak?
                    > Deptak Bogusława niedobry, stare Nowe miasto, tez to nie to...

                    Chłopie ale ty nie kumasz, że narazie wygląda to wszystko tandetnie
                    deptak B itp. bo to są niedokończone projekty, trzeba to wszystko
                    dopiąć na ostatni guzik, by błyszczało na całe miasto, bo tandeta
                    nie przyciągnie tłumów. Musi powstać poprostu kompleks bo jeden
                    krótki deptak nie załatwia sprawy.

                    > Nie jestem przeciw deptakom, ale uwazam,
                    > ze to jest przedwczesne - najpierw władze miasta
                    > powinny pomyslec by mieszkancy tego miasta mieli pieniadze,]
                    > zeby zarabiali po kilka, kilkanascie ładnych tysiecy,

                    A co w takim Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu i Krakowie nie ma szarych,
                    przeciętnych ludzi, którzy maja niewiele pieniedzy? Tak samo jak tu
                    sa tacy ludzie, a deptaki tam funkcjonuja, wiec nie opowiadaj
                    pierdół. Jeżeli Szczecin ma być atrakcyjny dla miaszkańców jak
                    również dla studentów i turystów to musi mieć takie miejsca to jest
                    nieuniknione.
                • Gość: gość Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 23:21
                  Gość portalu: KubaG napisał(a):

                  > Andreas wez nie piernicz bzdur, dlaczego niby w Szczecinie deptaki
                  > mają nie powstawac? Przecież jeżeli powstanie taki kompleks to
                  > ludzie masowo zaczną się pojawiać by miło spedzić wolny czas i nie
                  > tylko, ale to "centrum" musi mieć poprostu rece i nogi, bo w
                  chwili
                  > obecnej deptak B nie wyglada zachęcająco i nie przyciąga tłumów,
                  > dlatego trzeba dokończyć i zrealizować projekt o którym sie
                  mówiło.
                  > Dokończyć Bogusława, Rayskiego i Monte Casino odchodzace od placu
                  > Zamenhofa, również przerobić na deptaki, przeprowadzić lifting
                  > wszystkich kamienic w okolicy i dopilnować by powstawała w tej
                  > okolicy puby, kawiarnie, restauracje itp. Wtedy miasto bedzie o
                  > wiele bardziej atrakcyjne uwierz mi.


                  ty chyba Kuba nie miesdzkasz w Szczecinie skoro takie bzdury
                  wypisujesz. A skąd na to pienmiąze jak miesto a właściwie SCR nie
                  chce wypuscić z rąk te kwartały miasta? SCR stać tylko na kiepskie
                  drewniane stragany i na tym koniec. Deptaki ... bu ha ha ha ha ah -
                  dobre sobie.
                  • andreas.007 Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam 15.02.08, 23:48
                    on, ten Kuba nie tylko zdaje sie nie mieszka, ale nic nie rozumie,
                    chyba wierzy w cuda...

                    Kolego, jak miasto nie ma pieniedzy na szkoly i szpitale,
                    poprzycinane sa budzety szkól, brak na drogi,
                    to myslisz znajdzie na stworzenie kompleksu deptakow?
                    A potem na utrzymanie tego - to znaczy sprzatanie i eksploatacje...
                    Rety Kuba czy Ty masz 15 lat?

                    A piekne sklepy i restauracje powstana dla gosci,
                    co robia tlok w pubach z piwkiem za 3,5 i w Centrum Uzywanej Odziezy!

                    Kolego, zeby takie cos sie utrzymywalo i kreciło,
                    to musza byc KLIENCI, ktorzy beda tam zostawiali pieniadze,
                    rozumiesz, to musi byc biznes...

                    Te piekne sklepy przed rynkiem w Poznaniu zauwaz,
                    to buciki maja po 5 tysiecy kolego...

                    Wybacz, ale bar Kaukaski czy bar Turysta
                    albo całodobowy Kurnik czy inny kebab
                    nie uczyni takiego deptaka Twoich marzen - czy Ty tego nie rozumiesz?

                    Normalnie kolego w cuda wierzysz...


                    Tam musi sie krecic szmal, to wtedy bedzie kolorowo,
                    beda swiatelka i dzwoneczki, wystepy grajkow ulicznych...
                    Przejedz sie latem do Miedzyzdrojów czy Swinoujscia,
                    a potem wroc do Szczecina i pomysl, no postaraj sie
                    czemu tam grajki sa, wystepy, kawiarenki, lodziarnie -
                    no taki deptak,
                    czemu tam smazalnie ryb... a w Szczecinie nie ma?

                    A potem wróc do swoich wpisów i sam sie wyzwij od głupka...
                    ;))
                    • Gość: gość Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.08, 01:14
                      andreas.007 napisał:

                      > on, ten Kuba nie tylko zdaje sie nie mieszka, ale nic nie rozumie,
                      > chyba wierzy w cuda...
                      >

                      Wiem ile kosztowało bez wykupu wyremontowanie jednej z kamienic - 12
                      mln. teraz ta cena pewnie byłaby wyższa o jakieś 30-40% może więcej.
                      Mozna zrobić nieco niższy standard wyjdzie może 10 mln.
                      Infrastruktura dodatkowo kosztuje, ani SCR ani miasto na to nie
                      stać. SCR starał się o pożyczkę w banku na 8mln złotych, i po kiego
                      luja??? I tak bank uznał SCR za bankruta i nie dał ani złotówki.

                      Oni wytmyślili że po kawałku bedą remontować - w takim tempie to i
                      sto lat by nie starczyło, a Szczecin byłby w księdze rekordów za
                      najdłuższy remont śródmiescia, może Gaudiego z budową jego smiesznej
                      katedry byśmy przegonili? No ale tam budują, a my tylko udajemy że
                      remontujemy. Kto wie, może Szczecin stałby się wreszcie sławny :))))

                      Tak długo jak tych kamienic nie sprzedadza ludziom, obojętnie w
                      jakiej formie to se mogą psu w dupe to całe śródmieście wsadzic i
                      nic z tego nie będzie. Nie liczyłbym tez na jakiś niesamowitych
                      inwestorów. Norwedzy i Amerykanie dawno puknęli się w czoło i sobie
                      poszli z tej cholernej wsi z jej idiotami u władzy.
                      Poza tym wielcy inwestorzy nic nie gwarantują wbrew pozorom. Cała
                      jedna strona Śląskiej od pl. G. do ul Jagiellońskiej jest dawno
                      sprzedana, jeszcze za Jurczyka i zanim obecny cymbał i arogant
                      rządził śródmieściem, i co? I dupa blada. A miało być kino i bug wi
                      co, panocku.... często ci wielcy to tez bankruci, na coś się rzucają
                      a później jest klops. Durny Jurczyk za namową ciemnych typów zrobił
                      uchwałe w mieście że tylko spółki prawa handlowego mogą wykupywac te
                      masę majatkową, nie rozumie analfabeta jeden z drugim, żę by
                      budoiwać miasto to musza istnieć więzy społeczne, mocne i trwałe. W
                      Sz. tego niema. W takim inwestowaniu i zaparzeniu w wielkie spóki to
                      z miasta robi się burdel w którym nikt się dobrze nie czuje oprócz
                      inwestora, który zazwycaj TUTAJ nie mieszka i ma w dupie to całe
                      zasrane przez psy miasto. Liczy tylko forsę i jak mu się interes nie
                      powiedzie to psrzedaje całośc jakiemuś alfonsowi, który tez jest z
                      jakiegoś paryżewa i ma tę wiochę w .... , już nawet mi się pisać nie
                      chce.

                      Kamienice można nawet sprzedawać pojedyńczym ludziom, którzy chca
                      mieć tylko mieszkanie w centrum i większościowym właścicielom, jak
                      się znajdą. tacy zazwyczaj będą ze Szczecvina i będzie i naprawde
                      zależeć, żeby stworzyc dobre otoczenie własnego zamieszkania. Jakąs
                      kulturę wyższy standard, bo to będzie duma i zadowolenie. Kurka to
                      jest takie proste i wszędzie się to przerabia w cywilizowanym
                      świecie. tylko nasze wsiochy - a propos różni prezesi i decydenci w
                      miescie to ludzie z prowincji NIE ZE SZCZECINA. Stąd te kretyńskie
                      pomysły na "ożywianie" sródmieścia z takim skutkiem, że jest coraz
                      bardziej martwe.
                      Szybko i jakkolwiek należy sprzedawać ludziopm którym zalezy, nawet
                      pojedyncze mieszkania, bo to śródmieście marnieje z roku na rok i
                      nic się nie zmienia, chyba że na gorsze. jak ludzie założyliby
                      wspólnoty czy niektóre budynki w całości miałyby 1 właściciela to
                      sytuacja zaczęłaby się w końcu zmieniać. Wcześniej SCR sprzedawał
                      powoli kamienice i lokale - od kilku lat wszystko stoi bo debile są
                      pazerne i myślą że tu jakąś kasę wyrwą :)))

                      Oczywiscie mają szansę nie takie juz przekręty to miasto widziało....
                      • Gość: KubaG Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.177.wmc.com.pl 16.02.08, 12:45
                        A skąd na to pienmiąze jak miesto a właściwie SCR nie
                        > chce wypuscić z rąk te kwartały miasta? SCR stać tylko na kiepskie
                        > drewniane stragany i na tym koniec. Deptaki ... bu ha ha ha ha ah -

                        > dobre sobie.


                        To chyba po to jest gospodarz i zarząd miasta zeby uporać się z tym
                        problemem, bo to sa podstawowe sprawy, które trzeba załatwić, prawda?
                        I nie gadajcie bzdur że czegos nie mozna zrobić. Nie ma sytuacji bez
                        wyjścia.
                        Pamiętacie jak jakies kilkanascie lat temu wygladał rynek we
                        Wrocławiu? Też tam były sklepy miesne i szefc, wiało nuda i
                        szarzyzna, a teraz jest jak w bajce, wiec chyba nie ma rzeczy
                        niemożliwych prawda? Dlaczego Szczecin miałby nie stworzyć podobnego
                        miejsca? Tylko nie mówcie że szczecinianie to biedaki itd... bo to
                        nie ma nic do rzeczy. A co we Wrocławiu sami milionerzy żyją, że
                        udało im się stworzyć takie miejsce? Tam można cos sensownego zrobic
                        a tu nie?
                        Z takimi gadkami i takim podejściem to nic sie tu nie zmieni nigdy.
                        Tynk bedzie dalej sie sypał ludzia na głowe. Najpierw trzeba cos
                        stworzyć co bedzie przyciagac ludzi. Wiadomo, że odrazu nie ma co
                        liczyć na tłumy, bo na to trzeba sobie zapracowac, ale z czasem ich
                        przybedzie jak miejsce bedzie piekne, przyjazne i rozpoznawalne,
                        wtedy pieniadze beda płynąć strumieniami bo chwili obecnej nie
                        wyglada to najlepiej. Tandeta i nostalgia nie przyciagnie ludzi.
                        • andreas.007 Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam 16.02.08, 12:54
                          Wiesz co, kolego denerwujesz mnie, kolego, ze powiem kulturalnie!
                          Powiedz co Ty w Szczecinie zrobiłes,
                          bo od samego gadania nic sie nie dzieje!

                          Ja mieszkam w centrum, w starej kamienicy,
                          nasza wspolnota wyremontowała klatke schodowa -
                          zbijany tynk, wymiana instalacji, rur gazowych, wzmacnianie scian,
                          naprawione schody, nowe okna, zrobiono dach, mieszkancy sami
                          poprowadzili internet - dbaja o kamienice,
                          a teraz szykujemy sie na elewacje...

                          Prosze wiec nie pieprz dla pieprzenia...
                          o tym, ze trzeba cos robic!

                          Skad Ty nadajesz... o tym, ze my tu musimy robic?
                          Przyjezdzaj i rób kolego, naprawiaj rzeczywistosc,
                          jak ja nie lubie jak ktos sie madrkuje ze trzeba robic,
                          a siedzi sobie w innym swiecie!

                          Ja moze narzekam, ale ja kolego robie... i zyje tu,
                          a TY?
                          • Gość: KubaG Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.177.wmc.com.pl 16.02.08, 13:35
                            Nie badz taki agresywny koles w stosunku do mojej osoby, bo to nie
                            ja rządze miastem. A co ja niby jeden człowiek moge zmienic? Ja
                            tylko moge powiedzieć co mi sie podoba badz nie, ewentualnie
                            zaproponować zmiany. Nie jestem prezydentem, ani nie grzeje dupy w
                            urzędzie miasta. Nie moge podejmować decyzji. Jestem zwykłym
                            człowiekiem tak jak ty. Do zmian moge sie przyczynić w małym
                            procencie jak każdy mieszkaniec. Mimo, że jestem rozdarty miedzy
                            dwoma miastami to nie znaczy, że nie mam pojecia o sytuacji w jakiej
                            znajduje sie Szczecin, bo urodziłem sie w nim, jestem w nim
                            zameldowany i płace w nim podatki, tak wiec tkwie w tym samym
                            swiecie co ty. Ja chce poprostu zmian, chce zeby to co zostało
                            obiecane zostało zrealizowane i to tak trudno zrozumiec? Jestes
                            beton, ze do ciebie nic nie trafia?
                            • andreas.007 Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam 16.02.08, 13:54
                              Przepraszam, troche mnie uniosło...

                              Ale widzisz, kazda władza gada tylko,
                              zeby sie wziąc do roboty, a nie krytykowac!

                              A ku.. ludzie robia i robia i sluchaja tylko,
                              jak urzedasy narzekaja, ze musza sie ludzie wziąć do roboty!

                              A ja podałem Tobie przykład kamienicy, gdzie tylko 30 proc.
                              jest miasta i robimy remonty, ludzie dbaja o kamienice.

                              To raczej urzedasy i to te z najwyzeszej pólki
                              powinny wziąc sie do roboty, a nie tylko zajmuja sie
                              rozdawaniem stanowisk, zmianami personalnymi i dawaniem mieszkan...
                              Tylko to ich zajmuje, a na inne rzeczy czasu nie maja!

                              Przepraszam, ale mnie uniosło - ludzie mój drogi robia,
                              gdyby nie dbali i nie robili, to byłby syf straszliwy!
                              • Gość: KubaG Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.177.wmc.com.pl 16.02.08, 14:27
                                > Przepraszam, ale mnie uniosło - ludzie mój drogi robia,
                                > gdyby nie dbali i nie robili, to byłby syf straszliwy!
                                >

                                Ale czy ja mówiłem, że ludzie nic nie robia? Przecież nic takiego
                                nie powiedziałem w zadnym moim poscie. Wrecz przeciwnie, widze teraz
                                wieksze zaangażowanie mieszkańców w prace na rzecz miasta niż jakiś
                                czas temu. I cały czas zaznaczam, żeby krzystek i spólka wzieli sie
                                wkońcu do roboty i zrobili porządek z podstawowymi problemami, bo
                                ludzie bez udziału tych na wyzszych stanowiskach maja zwiazane rece.
                                A ten nieszczesny kompleks deptaków tak czy owak musi powstać od
                                tego nie ma odwrotu. Jeżeli nie tam to gdzie indziej, bo
                                szczecinianie i nietylko musza spedzać gdzies wolny czas po pracy
                                lub po szkole, musi być alternatywa dla galaxy.
                                • andreas.007 Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam 16.02.08, 14:37
                                  Ja nie jestem przeciwnikiem deptaków, ze wrócimy do tematu,
                                  ale wkurza mnie, gdy ktos wmawia ludziom,
                                  ze jak zlikwiduje sie szkoly i szpitale,
                                  a w to miejsce powstana deptaki i centra handlowe,
                                  to bedzie sie wszystkim zyło lepiej!
                                  Bzdura!

                                  Mało tego, te obiekty beda niszczały i czekały
                                  na prawdziwych inwestorów i lepsze czasy - na razie jako lokata!
                                  Przykład Duetu - lokal stoi pusty...

                                  Ja to widze, jako okazje do wyprzedania,
                                  a dla kogos to moze byc okazja i skorzysta,
                                  jak pan Krzystek z darowanego mieszkania!

                                  Rozumiesz dyskusje o inwestorach zastepuje sie dyskusja o deptakach,
                                  a rzucenie tylu obiektów na rynek spowoduje obnizke cen,
                                  z ukladow i dojsc skorzystaja ci, którzy nie maja szmalu
                                  na inwestycje, ale maja tyle siły by nabyc i tyle... jako lokata!

                                  Pytajmy sie dla kogo maja byc te deptaki?

                                  Powtarzam, przy Krzywoustego, eleganckie centrum miasta,
                                  mamy piekne Centrum Odziezy Uzywanej!
                                  Wierz mi ci ludzie tam kupujacy zapewne woleliby kupowac
                                  w elaganckich sklepach z nowa odzieza, ale nie maja szmalu...
                                  zarzad miasta musi najpierw pomyslec, jak spowodowac by ludzie mieli
                                  pieniadze do wydania, a deptaki i centra same
                                  jak grzyby po deszczu powstana!
                                  • Gość: KubaG Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.177.wmc.com.pl 16.02.08, 14:56
                                    No, ale gdyby takie miejsce powstało to wtedy klienci przyjeżdżaliby
                                    do Szczecina chociażby z Niemiec i zostawiali swoje pieniądze, a dla
                                    studentów miasto też byłoby bardziej atrakcyjne i coraz chetniej
                                    wybieraliby Szczecin do studiowania, trzeba też o tym myśleć. Miasto
                                    wkońcu zaczęłoby żyć, a szczecinianie z czasem też mieliby wiecej
                                    pieniedzy. Bo w tej chwili miasto cierpi na brak takiego miejsca i
                                    co za tym idzie jest mniej atrakcyjne dla ludzi z zewnatrz niz
                                    Poznań i Wrocław, które takie miejsca mają.
                                    • Gość: KubaG Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.177.wmc.com.pl 16.02.08, 15:02
                                      Bo sam wiesz, że nie chodzi tylko o samych szczecinian, którzy beda
                                      robili zakupy, ale także o ludzi z zewnątrz, z innych miast, ale
                                      także z zagranicy, którzy bedą tu chetnie przyjeżdżać.
                                  • Gość: ZED ... IP: *.ipspace.xilinx.com 16.02.08, 22:51
                                    andreas te twoje wyklady to troche takie pozbawione wyobrazni. nic tylko zamknac
                                    miasto w cholere i niech sie wszystko trzyma tak jak trzymalo.

                                    moze ci na reke jest by zmian nie bylo, moze boisz sie wiekszej konkurencji, ale
                                    tak wlasnie reguluje sie rynek.

                                    nie ma ludzi na deptaku? a na regatach skad sie wzieli? chwalisz sie rachunkami
                                    w knajpach, ale musze ci powiedziec, ze ty nie jestes perelka w tym miescie ze
                                    cie na to stac, bo takich ludzi jest wiecej. jest tez wiecej turystow, dla
                                    ktorych nie ma oferty. jest tez duza niezagospodarowana grupa ludzi, ktorzy nie
                                    znajduja w miescie atrakcji, a ktora to grupa moze wydawac to co zarabia.

                                    zaden urzad miasta nie zalatwi, zeby sie inwestorzy sprowadzili tak po prostu.
                                    sprowadza sie tam gdzie jest ciekawie. gdzie warto. marazm jakiego utrzymanie
                                    proponujesz nie zmieni niczego.
                                    • andreas.007 Re: ... 16.02.08, 23:05
                                      wiesz co Zed juz mi sie nie chce z Toba gadac...

                                      Powiem Tobie tak, Ty zdaje sie myslisz o takich samych inwestorach,
                                      jak pan Krzystek, to znaczy o sklepie z cukierkami,
                                      a ja mysle o fabryce cukierków!

                                      Bridgestone zainwestowało w Stargardzie nie dlatego,
                                      ze tam sa fajne restauracje,
                                      bo na dobre obiadki i zabawe przyjezdzaja do Szczecina!

                                      Jak by tak głowkowac jak Ty, to nalezy
                                      agencje towarzyskie i kluby Go-Go otwierac
                                      wtedy beda tu zjezdzali "inwestorzy"...

                                      Nie mój drogi, to jest w druga strone,
                                      jak beda klienci ze szmalem,
                                      to bedzie wiecej i kolorowo... wszystkiego!
                                      Beda markowe sklepy i grajki na ulicach!

                                      A inwestor, to miesjca pracy, który da ludziom zarobic,
                                      a przy tym zawsze powstaja około rózne inne rzeczy
                                      typu deptak, kina, restauracje i takie tam!

                                      Przykład Dołuj, zawsze tam była wiocha i pola,
                                      a jak tam postawili kilka hal i firm,
                                      to jest juz kilka restauracyjek w tym jedna super - Lepianka!
                                      Polecam bo warto tam zjeśc!

                                      Ale to nie dlatego tam sa te hale, bo powstały restauracje,
                                      ale na odwrót - jarzys kolorowy kolezko?
                                      • Gość: ZED Re: ... IP: 78.152.242.* 17.02.08, 11:26
                                        ja widze, z ty sie uparles na swoja geneze biznesu i nic nie zmieni po prostu
                                        twojej opinii. jak chcesz.

                                        tyle, ze jakby tak bylo to takie miejsca jak galaxy nie mialyby racji bytu, bo
                                        tu najpierw zgromadzono dzialalnosc, a potem pojawili sie ludzie.

                                        tobie sie chyba faktycznie wydaje, ze 3/4 miasta zapieprza w ciuchach z lumpeksu
                                        i tylko rozglada sie gdzie zarobic na chleb. za duzo czasu spedzasz w
                                        restauracjach a za malo na ulicy.

                                        poczytaj sobie na temat tego co szukali japonczycy inwestujac w stargardzie.
                                        jednym z priorytetow bylo wlasnie to zaplecze jakie oferuje szczecin.

                                        • andreas.007 Re: ... 17.02.08, 11:53
                                          Człowieku, CZŁOWIEKU mamy nowe stare miasto,
                                          piekne miejsce do deptania, restauracyjki, puby...
                                          Mamy Deptak Bogusława... mało?

                                          I WSZYSTKO NIE TAKIE, bo sa tacy jak Ty,
                                          co widza deptak ogromnym... a te nie sa takie...
                                          Ale czemu nie sa?

                                          Ty uwazasz, ze temu, ze nalezy jeszcze powiekszyc go,
                                          wyrzucic kolejne "duety" i....

                                          A ja mysle, ze przyczyny tego, ze ten deptak wyglada,
                                          jak wyglada sa w gdzie indziej!
                                          I powiekszanie deptakow nic nie zmieni,
                                          bo puste pomieszczenia po "duetach" beda straszyły!

                                          Doprowadzmy, jako miasto, to co mamy do stanu,
                                          który bedzie tetnił zyciem takim, jakim chcemy, satysfakcjonowal nas,
                                          czystoscia, porzadkiem, pieknymi sklepami,
                                          a wtedy myslmy o powiekszaniu, a teraz chca powiekszac
                                          bałagan i pustke liczac, ze cos sie fajnego stanie!

                                          To tak jak by powiedziec, ze w domu mam bałagan,
                                          brudne naczynia i ciuchy sie walaja,
                                          bo mam male mieszkanie, ale jak mialbym wieksze...

                                          Rozumiesz to?
                                          • Gość: KubaG Re: ... IP: *.177.wmc.com.pl 17.02.08, 12:27
                                            Andreas, ale sam chyba zdajesz sobie sprawe jak te podzamcze
                                            wygląda, jest poprostu niedokończone. Nie wygląda jak prawdziwa
                                            starówka, tylko jak tandeta kilku pseudokamienicze (może z wyjątkiem
                                            2 na rynku siennym), poprzeplatana z PRL-owskimi bloczkami. Żeby cos
                                            zaczęło żyć trzeba to dokończyć, dopiac na ostatni guzik.
                                            • andreas.007 Re: ... 17.02.08, 12:34
                                              Kuba toż ja to cały czas kaligrafuje tu!
                                              Najpierw dokonczmy to co mamy, zróbmy ładne,
                                              niech beda tam sklepy i puby, a nie puste miejsca z tablicami,
                                              ze do wynajecia czy inne płoty, a potem myslmy o powiekszaniu!

                                              Ale Kuba, bo to jest kilku zamalomajetnych,
                                              ktorzy chca teraz tanim kosztem, bo jest okazja kupic,
                                              na zasadzie lokaty - to tylko dla nich!
                                              • Gość: gość Do: andreas, kuba, zed IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.08, 13:03
                                                > Kuba toż ja to cały czas kaligrafuje tu!
                                                > Najpierw dokonczmy to co mamy, zróbmy ładne,
                                                > niech beda tam sklepy i puby, a nie puste miejsca z tablicami,
                                                > ze do wynajecia czy inne płoty, a potem myslmy o powiekszaniu!


                                                popełniacie grupowo pomyłkę merytoryczną. Wy nic nie możecie, i
                                                koniec. To nie jest Wasz deptak. Tu nawet właściciele kamienic nie
                                                mają nic do gadania, jedynie urzędnicy z UM i SCR. A ci już 17 lat
                                                robią deptak! Natępne 17 lat im zabierze przetasowanie na stołkach i
                                                dalej nic nie zrobią. Oni mają Was w du..ie u psa, nawet nie w
                                                swojej własnej. Oni chca odcinać kupony, zarabiać na tym i robić
                                                dobre przekręty, a jak im ktoś wchodzi w drogę, albo stoi na drodze,
                                                to znajduja bat finansowy na takiego. i póki co świetnie im się
                                                udaje a CBA czy prokuratura w ogóle się takimi bzdetami nie
                                                interesują.

                                                Co więcej mają w d..pie - tym razem własnej - całe to miasto, bo
                                                większość to przybłędy spoza Szczecina, co tu się zahaczyły i nie
                                                mają żadnych związków ani sentymentów z tym miejscem i miastem. Dla
                                                nich najważniejszy jest SZMAL, własny SZMAL. Wypowiedzi takiego
                                                Kuby, zeda i innych obszczymurków co przychodzą na deptak, użyją
                                                tylko jako argumentu, że są miastu potrzebni bo wyrażają wolę
                                                mieszkańców. A kłamią przy tym w żywe oczy bo mieszkańcy nie raz na
                                                spotkaniach mówili co o nich myślą.

                                                Czy wam jeszcze nie przyszło do głowy, ze te urzednicze i partyjne
                                                ścierwa po prostu robią Was w balona?

                                                Jak można na trzeźwo pisać "dokonczmy to co mamy"??? jak wy nic tu
                                                nie macie ludzie!!! Ani to nie jest "wasze" miasto, bo to ICH
                                                miasto, ani na nic nie macie wpływu! To tylko głupie bicie piany,
                                                albo działają tu jakieś wydelegowane ścierwa coby zaciemniac i
                                                ściemniać, i szerzyć ciemnotę wśród ludzi. Przez 17 lat gó..o tu
                                                zrobiono, a zniszczono za to dużo. To co SCR zrobił, zrobił źle i
                                                się wszystko sypie, zalewa i wali, a reszta gnije. Kilku prywatnych
                                                właścicieli dokończyło swoje remonty, ale są szantażowani i
                                                zastraszani przez scr i UM. I to koniec na tym. Do widzenia i życzę
                                                trzeźwej niedzieli, boście się chłopcy poupijali chyba.
                                                • andreas.007 Re: Do: andreas, kuba, zed 17.02.08, 13:47
                                                  Alez masz racje Gosciu i ja mam tego swiadomośc.
                                                  Arogancja władzy!

                                                  Zdaje sobie w pełni sprawe, ze my tu sobie pisujemy,
                                                  a decyzje podejmuje kto inny i ma co innego na uwadze.
                                                  Nie zmienia to jednak absolutnie mojego zdania o miescie.
                                                  Ani nawet mnie absolutnie nie zniecheca do wyrazania swoich mysli,
                                                  a powiem wiecej do działania w skali micro, czyli dookoła mnie!

                                                  Moze ostatnimi laty mniej chodze po miescie - wiecej jezdze,
                                                  moze mniej patrze na dachy domów - spróbuj, odkryjesz inny Szczecin!
                                                  Dachy znaczy troche wyzej niz parter...

                                                  Rzeczywiscie zniszczonych jest wiele kamienic w centrum,
                                                  sa takie same jak pamietam kilkadziesiat lat temu,
                                                  a na wielu odnajdzie sie nawet napisy i malunki
                                                  czynione za kilkunastolatka!

                                                  Masz racje, to urzednicy maja narzedzia i mozliwosci,
                                                  ale kieruja sie innym celami niz interes miasta,
                                                  maja swoje interesy polityczne....

                                                  Nam pozostaje, ze powtórze za poeta Robic swoje,
                                                  pozostaje nam czekac, ze cywilizacja zachodu,
                                                  która pan Tusk juz widział w Szczecinie na konwencie PO
                                                  zapewne jadac audi a6 swojego kolegi partyjnego,
                                                  ze ta cywilizacja zawita i do nas.... bo jakby ominęła Szczecin!

                                                  Ale nie przestana wytykac i wyrazac swoje watpliwosci,
                                                  gdy uznam to za stosowne - takze wobec powiekszania deptaka,
                                                  widzac w tym SUKCES miasta, bo to nie o to chodzi
                                                  z tym sukcesem...

                                                  Jak powstanie piekna filharmonia,
                                                  aquapark chocby tak mały jak w Lądku Zdroju,
                                                  jak rozwina sie mariny i przyplyna zagłowki na stałe,
                                                  a nie tylko na trzy dni z okazji regat,
                                                  a ulice beda czyste... to naprawde Szczecin
                                                  stanie bardziej atrakcyjny!
                                    • Gość: gość Re: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.08, 09:21
                                      Gość portalu: ZED napisał(a):

                                      >
                                      > nie ma ludzi na deptaku? a na regatach skad sie wzieli?

                                      Prosta sprawa, na deptak przychodzi młoda hołota z całego miasta
                                      która żłopie piwsko kupione w okolicznych zielonych żabkach, które
                                      są jedynymi beneficjentami istnienia ulicy wyłączonej z ruchu
                                      drogowego. Wszyscy na tym tracą - restauratorzy, kawiarnie, puby,
                                      nie tylko z powodu żabek, ale z powodu tego że agresywana młoda
                                      hołota oblega deptak, wrzeszczy, szcza, sra, napied..la się i
                                      uprawia seks pod chmurką. Dlatego normalni ludzie nie łażą tam
                                      wieczorami, a właściciele lokali rwą sobie włosy z głowy. Nikt nie
                                      chce siedzie w ogródku obok zaplutego i naj...nego narkomana,
                                      któremu nie wiadomo co do łba strzeli. Widziałem nawet jak całkiem
                                      otwacie używali strzykawek na deptaku, nie przejując się nikim i
                                      niczym. Policja i miasto mają to w d..pie.

                                      > zaden urzad miasta nie zalatwi, zeby sie inwestorzy sprowadzili
                                      tak po prostu.
                                      > sprowadza sie tam gdzie jest ciekawie. gdzie warto. marazm jakiego
                                      utrzymanie
                                      > proponujesz nie zmieni niczego.

                                      marazm utrzymuje właśnie UM. To władze miasta mają wpływ na lokalną
                                      politykę rozwoju i profil miasta. Szczecin ma profil złodziejsko-
                                      urzędniczy... stąd juz inwestorzy którzy byli się zmyli, mieli dośc
                                      i pukali się po głwoie. W latach 90-tych napłynęli tu poważni
                                      inwesrtorzy amerykańscy, którzy byli zainteresowani inwestowaniem w
                                      miasto, w deptak etc. jedna z większych firm developerskich mająca
                                      swoje inwestycje w Kuwejcie i w Emiratach. Dawno ich tu nie ma.
                                      popatrz jaki był pierwszy skład SCR to może ci się w głowie co nieco
                                      przejaśni.

                                      Mafia urzędników, którzy musza odcinac swoje kupony dawno ich stąd
                                      przegoniła. Inwestor nie leci tam gdzie są skorumpowani albo chorzy
                                      na głowę urzędnicy. To proste jak drut. Kapitał inwestycyjny
                                      potrzebuje spokoju i stabilnej sytuacji. Miasto przegrało już swoją
                                      szansę.
                                      • andreas.007 Re: ... 17.02.08, 11:16
                                        Zed mysli, ze jak beda deptaki i dziewczyny w mini,
                                        to zjada tu sie inwestorzy... ;)))

                                        Obawiam sie, ze pan Krzystek mysli tak samo,
                                        to jest tragedia tego miasta!
                                        • Gość: ZED Re: ... IP: 78.152.242.* 17.02.08, 11:33
                                          andreas ja rozumiem, ze ty jestes prostym czlowiekiem i prosto pojmujesz swiat,
                                          ale prosze cie, nie badz prostakiem.
                                      • Gość: KubaG Re: ... IP: *.177.wmc.com.pl 17.02.08, 11:26
                                        A na rynkach i deptakach w Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie czy dlugim
                                        targu w Gdańsku, nie ma młodzieży z tanim piwskiem, która się
                                        szweda, szcza, wrzeszczy i szuka wrazen? Hahaha tam jest jej nawet
                                        wiecej, w kazdym z tych miast, w Szczecinie jest jej mniej, wiec nie
                                        opowiadaj bzdur. Zdegenerowana młodzież to nie jest problem
                                        Szczecina tylko i nie można na tym opierac braku deptaków.
                                        • andreas.007 Re: ... 17.02.08, 11:43
                                          Kuba tłumacze ostatni raz!

                                          Jak ludzie maja pieniadze do wydania,
                                          to powstaja wtedy sklepy i puby i restauracje,
                                          w ich wyglad i status zalezy od tego ile maja do wydania ludzie!

                                          Chyba nie masz watpliwosci...

                                          Nasi włodarze powinni myslec o inwestorach,
                                          o tym zeby ludzie mieli pieniadze, a nie o wyprzedazy szkół,
                                          by tworzyc deptaki...

                                          Ja nie jestem przeciwnikiem deptaków, wrecz przeciwnie,
                                          ale deptaki sa objawem dobrobytu mieszkancow i miasta,
                                          ale nie sa jego przyczyna - w Szczecinku tez jest piekny deptak!
                                          Deptak długi i ładny...

                                          Powtarzam, niektórzy mysla o inwestorze typu sklep z cukierkami,
                                          a powinni raczej o inwestorze typu fabryka cukierków!

                                          To jest zasadnicza róznica.

                                          Luksusowy samochód kupuje czlowiek bogaty,
                                          a bogatym nie staje sie od kupienia takiego auta...
                                          • Gość: KubaG Re: ... IP: *.177.wmc.com.pl 17.02.08, 12:16
                                            > Jak ludzie maja pieniadze do wydania,
                                            > to powstaja wtedy sklepy i puby i restauracje,
                                            > w ich wyglad i status zalezy od tego ile maja do wydania ludzie!

                                            No ale ja już ci mówiłem, że miasto musi myśleć także o ludziach
                                            spoza Szczecina prawda? Mieć oferte która zacheci ich do przyjazdu.
                                            Do Szczecina jak wiesz przyjezdza duzo Niemców którzy robia zakupy i
                                            chca spedzic miło czas przy piwku w pubie albo cos zjesc w
                                            restauracjach ale nie koniecznie w galaxy, bo wola to zrobic przed
                                            pubem na swierzym powietrzu pod parasolem na deptaku wśród fontann.
                                            Studenci tez lubią takie miejsca, a w Szczecinie ich brak.

                                            > Powtarzam, niektórzy mysla o inwestorze typu sklep z cukierkami,
                                            > a powinni raczej o inwestorze typu fabryka cukierków!

                                            Ten twój "sklep z cukierkami" to jest obecnie mam na myśli
                                            niedokończony deptak Bogusława, a "fabryka cukierków" byłaby właśnie
                                            jak powstałoby kompleks, ale to jest w rekach władz a nie ludzi. Nie
                                            wiem czy o to ci chodziło z tymi cukierkami, bo może zle cie
                                            zrozumiałem, wiec wrazie co mnie popraw.

                                            > Ja nie jestem przeciwnikiem deptaków, wrecz przeciwnie,
                                            > ale deptaki sa objawem dobrobytu mieszkancow i miasta,

                                            Tylko ja ci powtórze jeszcze raz, w Łodzi ludzie sa biedniejsi niz w
                                            Szczecinie, a deptak tam jest i to nawet spory, tak samo można tu
                                            wymienic kilka innych miast, a takie przytaczanie beznadziejnych
                                            faktów, że hołta tam się kreci to jest poprostu smieszne, bo hołota
                                            jest wszedzie, a w Szczecinie i tak nie ma jej tak dużo jest większy
                                            spokój niz w innych większych miastach.
                                            • andreas.007 Re: ... 17.02.08, 12:21
                                              Twój przykład Łodzi i opinia - mam nadzieje poparta faktami,
                                              ze w Łodzi sa biedniejsi ludzie niz w Szczecinie swiadczy,
                                              ze droga do dobrobytu szczecinian, nie sa deptaki,
                                              bo tam sa biedniejsi niz my, a maja super deptak - jak piszesz!
                                              • Gość: KubaG Re: ... IP: *.177.wmc.com.pl 17.02.08, 12:39
                                                > Twój przykład Łodzi i opinia - mam nadzieje poparta faktami,
                                                > ze w Łodzi sa biedniejsi ludzie niz w Szczecinie swiadczy,
                                                > ze droga do dobrobytu szczecinian, nie sa deptaki,
                                                > bo tam sa biedniejsi niz my, a maja super deptak - jak piszesz!

                                                No ale w tej kwesti chodziło mi akurat o to, że takie miejsca
                                                przyciągają nie tylko mieszkańców, ale również ludzi spoza miasta
                                                turystów, studentów, ludzi z zagranicy, którzy mogliby zostawiac
                                                szmal i chodzi tez o atrakcyjność miasta, chcesz by miasto nadal
                                                było szare i smutne czy dynamiczne i tetniace życiem w centrum?
                                                Przecież jezeli miasto bedzia miało cos do zaoferowania, to
                                                przyciagnie turystów, inwestorów, biznesmenów i sie wzbogci bardzo
                                                szybko, a jeżeli dalej bedzie smutne i wymarłe to nikt tutaj nie
                                                bedzie chciał przyjezdzac chyba zdajesz sobie z tego sprawe?
                                                • andreas.007 Re: ... juz wiem gdzie sie roznimy! 17.02.08, 12:49
                                                  a juz wiem, gdzie sie róznimy!!!!

                                                  Ja nie uwazam Szczecina za miasto
                                                  "smutne i wymarłe to nikt tutaj nie
                                                  bedzie chciał przyjezdzac"
                                                  Wręcz przeciwnie uważam Szczecin za miasto piekne,
                                                  bardzo zielone z pieknymi kobietami...

                                                  Nawet w kulturze dzieje sie tu duzo,
                                                  trzeba nistety troche poszukac.

                                                  Byłem tu w Szczecimnie na krakowskich grupach Raz, Dwa, Trzy
                                                  zachwycałem sie Swietlikami w pieknej scenerii XIII Muz,
                                                  w FBB beda Animalsi!

                                                  Niedługo ma byc wystep rockowej historii...

                                                  Naprawde to miasto absolutnie nie jest smutne,
                                                  jest piekne, mlode i wesołe!

                                                  Widzisz i tu sie róznimy!
                                                  Stad nie mozemy sie doporozumiec!

                                                  Brakuje inwestorów powaznych,
                                                  bo niestety władze tego miasta nie byly przyjazne...
                                                  ale to sie zmienia, mimo ze pan Krzystek robi powazne bledy,
                                                  moim zdaniem - wyprzedaje miasto po tanich kosztach,
                                                  ale w zaden sposób nie zmieni mojego obrazu mojego miasta!
                                                  Pieknego, z cudownymi ludzmi pelnymi pasji i uroku...
                                                  • Gość: KubaG Re: ... juz wiem gdzie sie roznimy! IP: *.177.wmc.com.pl 17.02.08, 13:11
                                                    > Ja nie uwazam Szczecina za miasto
                                                    > "smutne i wymarłe to nikt tutaj nie
                                                    > bedzie chciał przyjezdzac"
                                                    > Wręcz przeciwnie uważam Szczecin za miasto piekne,
                                                    > bardzo zielone z pieknymi kobietami...

                                                    Andreas, ale ja tez uważam Szczecin za piekne miasto co do tego
                                                    niema zadnych watpliwosci, ale czy nie mogłoby być jeszcze
                                                    piekniejsze? Niestety mimo tego, że jest piekne to miejscami jest
                                                    troche smutne i szare nawet na takich głównych ulicach jak
                                                    Krzywoustego i Piłsudskiego. Na Krzywoustego zrobili ladne
                                                    nowoczesne chodniki, duzo sklepów, niestety dynamike tej ulicy psuja
                                                    szare kamienice, które powinny juz od dawna tam lśnić po liftingu.
                                                    Zobacz jak Poznań jest odpicowany w centrum na zachód od starówki.
                                              • Gość: maxi Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 13:19
                                                Łódź to akurat nie jest dobry przykład.Powód? potencjał ludnościowy
                                                tego miasta powoduje jednak , że chcąc nie chcąc ma więcej pieniędzy
                                                na inwestycje niż prawie 2x mniejszy Szczecin.
                                                • Gość: KubaG Re: ... IP: *.177.wmc.com.pl 17.02.08, 13:24
                                                  Ale bezrobocie jest tam znacznie wieksze, budżet w przeliczniu na
                                                  jednego mieszkańca jest mniejszy, miasto sie wyludnia niesamowicie.
                                        • Gość: gość Re: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.08, 12:47
                                          Gość portalu: KubaG napisał(a):

                                          > A na rynkach i deptakach w Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie czy
                                          dlugim
                                          > targu w Gdańsku, nie ma młodzieży z tanim piwskiem, która się
                                          > szweda, szcza, wrzeszczy i szuka wrazen? Hahaha tam jest jej nawet
                                          > wiecej, w kazdym z tych miast, w Szczecinie jest jej mniej, wiec
                                          nie
                                          > opowiadaj bzdur. Zdegenerowana młodzież to nie jest problem
                                          > Szczecina tylko i nie można na tym opierac braku deptaków.

                                          Bzdurzysz akurat ty sam, ja pracuję na deptaku i widzę co się tu
                                          dzieje, rozmawiam z właścicielami lokali i wiem jaki mają stosunek
                                          do tego i ile traca. Znam rynek poznański i wrocławski równie
                                          dobrze, bo w obu miastach często pracuje, a na rynkach obu bywam
                                          często. Nie moge nic za to powiedziec np. o Warszawie.

                                          To co rózni nasz deptak i rynki w P. i W. to stała obecnośc straży
                                          miejskiej i policji w Poznaniu i Wrocławiu. Na deptaku w Szczecinie
                                          nie można się doprosić żeby SM czy policja przyjechali z
                                          interwencją. Skargi doprowadziły w końcu do spotkania mieszkańców i
                                          włascicieli z deptaku z policją i administracją. I nic się nie
                                          zmienia mimo obietnic monitoringu, któremu sprzeciwił się
                                          administrator, bo nie chce zapłacic 50 tyś zl za monitoring. To jest
                                          własnie taka skala idiotyzmu i pieniędzy. 50 tyś zlotych (!) miasto
                                          nie ma na monitoring dla polepszenia bezpieczeństwa, więc gadasz i
                                          piszesz zupełnie od rzeczy bo nie masz pojęcia co się tu dzieje.
                        • Gość: gość Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.08, 15:13
                          > To chyba po to jest gospodarz i zarząd miasta zeby uporać się z
                          tym
                          > problemem, bo to sa podstawowe sprawy, które trzeba załatwić,
                          prawda?
                          > I nie gadajcie bzdur że czegos nie mozna zrobić. Nie ma sytuacji
                          bez
                          > wyjścia.


                          Oczywiscie że można. Renowacja i stworzenie centrum to w sumie nie
                          jest jakas wielka sprawa. Powiem więcej - to pestka. Tylko jednego
                          nie birzesz pod uwagę - NIE MA ŻADNEJ WOLI BY TO ZROBIĆ. Miasto nie
                          jest tym zainteresowane, a przynajmniej w uczicwej i normalnej
                          formule. Tu są grupy interesów i nie interesują ich mieszkańcy czy
                          jakiś tam Kuba G.

                          Tu się załatwia poważne sprawy a nie jakies tam fiku miku. Oni -
                          RZĄDZACY - ich koterie ich kochanki, ku..rwy i inne debile spod
                          ciemnej gwiazdy mają swoje potrzeby i nie będa się jakimiś idiotami
                          z froum Szcz gw przjmowali, bo to jest WŁADZA a ta stoi ponad
                          miejskim motłochem.

                          > Pamiętacie jak jakies kilkanascie lat temu wygladał rynek we
                          > Wrocławiu? Też tam były sklepy miesne i szefc, wiało nuda i
                          > szarzyzna, a teraz jest jak w bajce, wiec chyba nie ma rzeczy
                          > niemożliwych prawda?

                          Chyba nie w tym Wrocławiu byłeś, albo powtarzazsz po kimś jakies
                          zasłyszane bajki. Rynek we Wrocławiu poamiętam jeszcze z lat 70-
                          tych, kiedy często bywałem we Wrocku i zawsze był wyjątkowy. Teraz
                          jest jeszcze lepiej, ale nie wymagał ten rynek jakiś strasznych
                          zmian, a po powodzi w 1997 roku Wrocek dostał wielką kasę z Unii na
                          odbudowę rynku i innych rzeczy. Co pisze jak byk i wisi w miejscu
                          publicznym.

                          oczywiscie Szczecin można zalać woda do 1 piętra wszędzie i poczekać
                          aż Unia kopsnie dużą kaskę :)))) debile ze Szcecina nie mają na to
                          ani groosza, a starali się o 8 mln (jakby za 8 mln można było coś w
                          ogóle zrobić) i BANK IM ODMÓWIł. Czy ty w ogóle rozumiesz co to
                          znaczy? czy trza cie odesłać do przedszkola bo najprostszych spraw
                          nie rozumiesz???
                          bank ma w dupie sentymenty miejskie i wszystkie deptaki razem
                          wzięte3 w całej RP. Bank tylko interesuje czy miasto - własciciel
                          jest w stanie oddać dług. Bank uznał, że miasto nie jest w stanie
                          zarobic na takiej renowacji i oddać 8 mln plus odsetki. I koniec na
                          tym bo dalsze tłumaczenie tak prostych prawd ubliża rozumowi :)))))
                          • Gość: KubaG Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 23:10
                            Tutaj masz dowód na to że Wrocław kilkanascie lat temu nie byl taki
                            kolorowy jak jest teraz. Tak było kiedyś:
                            www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=302794
                            A tak jest teraz:
                            www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=316823
                            Wiec nie opowiadaj bzdur bo zmiany sa kolosalne. Dlaczego Wrocław
                            może a Szczecin nie!
                            • Gość: Marcin Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 00:47
                              " Dlaczego Wrocław
                              może a Szczecin nie!"

                              Fundusze mój drogi fundusze.Zarówno samego miasta jak i poprzez
                              wsparcie zewnętrznych instytucji inne jest we Wrocławiu a inne w
                              Szczecinie.
                              Aczkolwiek na miarę swoich możliwości...

                              • Gość: gość Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 00:56
                                Gość portalu: Marcin napisał(a):

                                > " Dlaczego Wrocław
                                > może a Szczecin nie!"
                                >
                                > Fundusze mój drogi fundusze.Zarówno samego miasta jak i poprzez
                                > wsparcie zewnętrznych instytucji inne jest we Wrocławiu a inne w
                                > Szczecinie.

                                Nie tylko. Przede wszystkim struktura własnosci o tym decyduje.
                                Miasto niewiele może, musi unieść ciężar utrzymania urzędników i
                                innych miejskich spraw. Do tego nie jest w stanie inwestować w
                                nieruchomości bo to są wielkie pieniądze. Wsparcie zew. instytucji
                                dotyczy tylko niektórych inwestycji takich jak drogi itp. ale na to
                                można tez trochę pieniędzy dostać z Unii, czego u nas się zreszta
                                nie robi.

                                W Szczecinie skorumpowani urzędnicy licząc na ekstra bonusy nie chcą
                                prywatyzowac nieruchomości, opowiadają bajki robią zmyłki i oszukują
                                mieszkańców. Cały czas liczą na bakszysz od "wielkich" inwestórw
                                którzy i tak ich zrobią w ch ... ja, bo to są ludzie tacy jak
                                Hiszpan, którzy mają maisto Sz. w dupi..e i tylko patza ile osiągną
                                ze spekulacji.

                                We Wrocławiu magistrat wszystko wyprzedał co do joty. W Poznaniu już
                                dawno prezydent puscił kamienice za przysłowiowe złotówki i jeśli
                                się odnaleźli dawni własciciele kaminic tez odzyskali swoją
                                własność. W Szczecinie mafie urzędniczo kolesiowskie wszystko
                                trzymaja w swoich łapach. dzisiaj mozna dostać co się chce jak się
                                jest z ich bandy. to cały czas się dzieje, tylko ludzie o tym nie
                                wiedzą :))))))))) tu się naprawdę dzieją cuda, oj cuda o których się
                                nawet fizjologom nie śniło jak mówi Ferdek K.
                            • Gość: gość Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 00:48
                              Gość portalu: KubaG napisał(a):

                              > Tutaj masz dowód na to że Wrocław kilkanascie lat temu nie byl
                              taki
                              > kolorowy jak jest teraz. Tak było kiedyś:
                              > www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=302794
                              > A tak jest teraz:
                              > www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=316823
                              > Wiec nie opowiadaj bzdur bo zmiany sa kolosalne. Dlaczego Wrocław
                              > może a Szczecin nie!

                              Widać musisz się podierać zdjęciami, bo sam do Wrocławia w latach 70-
                              tych jeszcze nie jeździłeś :) zreszta nie ma tam tych zdjęć. Wrocław
                              zawsze odstawał od Szczecina. Dlaczego we Wrocku moze być lepiej?
                              Prosta odpowiedź, tam nie ma własności komunalnej jak w Szcecinie.
                              Miasto pozbyło się czego się tylko dało. Kamienice zostały
                              sprzedane, cały rynek jest w prywatnych rękach, oprócz zabytków,
                              które po części są własnoscią instytucji, min. KK.

                              W Szczecinie jest niewiele prywatnych kamienic, a nawet jak sa to
                              mają poważne kłopoty z miastem. Prywatni własciciele na deptaku
                              chcieli wykupić teren na podwórzach tak by moć zrobić całe zaplecze,
                              jezdnie, podjazdy, zieleń. UM się nie zgodził objecując, że zrobi
                              ten teren na zielono w ciągu roku. Minęło już 5-6 lat. I gó... Jest
                              syf, bo to miejskie i nikt się tym nie interesuje a miasto nigdy nie
                              wyłoży iluś tam milionów by to w końcu zrobić. Tu jest jeszcze PRL,
                              i długo będzie. I nie zadawaj już totalnie głupich pytań, gdyż w
                              Szczecinie jest syf, bo urzędnicy tak tego chcą. I to koniec.

                              To nie jest pomysł prywatnych włascicieli kamienic, to nie jest
                              pomysł uczciwie pracujących mieszkańców miasta. To pomysł twojego
                              krzystka za którym żeś tak wył jak pies do kości na tym forum więc
                              się dzieciaku odczep.

                              UM ma owszem kilka niezmiernie głupich pomysłów, które chce
                              realizować, poniewaz mają tu po cichu w centrum wykupione to i owo
                              pewni radni, łącznie z okolicami szkoły na Ob. Stalingradu. I te
                              pomysły sa kretyńskie i tylko po to, by kopnąć w góre wartość
                              nieruchomosci, co by pewni ludzie w Szczecinie powiazani z
                              magistratem mogli mieć jeszce więcej piniędzy, stąd ta cała wrzawa i
                              głupawe miejskie pomysły. A kto w to wierzy, w te plany rozwoju
                              centrum jest zwykłym durniem i palantem :))))
      • Gość: nihil novi Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: 81.210.14.* 15.02.08, 11:02
        Poznań - 569
        Szczecin - 419

        różnica 150 tys. :)
      • Gość: sa Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 12:41
        dokładnie o 160 tyś - czyliakbyie ie d 200
    • Gość: NAROPS Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 02:03
      No to zrób kupę. Zlustrowałeś się 007?
    • Gość: igor Szczecin - centrum tu, centrum tam- bledne dane IP: *.globalconnect.pl 15.02.08, 11:03
      nie rozumiem tylko, dlaczego dla udowodnienia swoich tez, przytacza
      sie skrajnie zmienione dane statystyczne. Szczecin liczy 409 tys
      mieszkancow, Poznan 559 wiec roznica wynosi 150 tys a to nie jest
      blisko 200 tys. Po drugie aglomeracja szczecinska liczy 750 tys
      mieszkancow, poznanska ok miliona wiec roznica tutaj wynosi ok. 200
      tys. Polecam dane statystyczne. Warto zwrocic uwage ze w sasiedztwie
      szczecina leza 40 tys Police i 70 tys Stargard a to tylko miasta
      ktore wlicza sie w aglomeracje(bez innych miast, mieszkancow
      powiatow)
      • Gość: maxi Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam- bledne da IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 13:13
        A czy ty igor podparłeś się konkretnymi danymi czy twoja wiedza
        opiera się na wikipedii?:) Jakie 750 tys? Jakbys wiedział trochę o
        socjologii miasta to znałbyś pojęcie aglomeracji i wiedziałbyś że ta
        liczba w wypadku Szczecina jest mocno przesadzona o jakies 150 tys.
        • Gość: KubaG Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam- bledne da IP: *.177.wmc.com.pl 17.02.08, 13:21
          Ta liczba jest także przesadzona jeżeli chodzi o Poznań. Na wikipedi
          i podobnych stronach aglomeracja poznańska to ok. 943 tys, a nawet
          ponad milion i szczecińska to ok 750 tys, a nawet ok 850 tys,
          natomaist w rzeczywistości agl. szczecińska wynosi ok 530 tys,
          natomiast agl. poznańska to ok 640 tys, wiec różnica miedzy tymi
          osrodkami jest tak czy inaczej niewielka.
          • Gość: KubaG Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam- bledne da IP: *.177.wmc.com.pl 17.02.08, 14:02
            > Ta liczba jest także przesadzona jeżeli chodzi o Poznań. Na
            wikipedi
            > i podobnych stronach aglomeracja poznańska to ok. 943 tys, a nawet
            > ponad milion i szczecińska to ok 750 tys, a nawet ok 850 tys,
            > natomaist w rzeczywistości agl. szczecińska wynosi ok 530 tys,
            > natomiast agl. poznańska to ok 640 tys, wiec różnica miedzy tymi
            > osrodkami jest tak czy inaczej niewielka.

            Chyba nawet troche Szczecinowi zaniżyłem, bo po dodaniu Stargardu,
            Polic, Goleniowa, Gryfina i okolicznych wiosek wychodzi cos ok 590-
            600 tys.
            • Gość: maxi Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam- bledne da IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 14:46
              Z ustaleniem definicji aglomeracji wiąże się kilka
              problemów.Mianowicie pierwszy z nich to obszar na jakim się znajduje
              i co wchodzi w jej skład.Każdy kraj ma zróżnicowaną strukturę
              osadniczą i np miasta w Polsce i USA tak różnią się od siebie że
              jedna definicja do nich nie pasuje. Mnie na studiach (Architektura i
              Urbanistyka) uczono że średni obszar aglomeracji (w odniesieniu do
              polskich miast)to zespół powiązanych ze sobą pod względem
              komunikacyjnym i ekonomicznym miejscowości 30 km od głównego ośrodka
              (ok 3000 km2).I nie chodzi tu o że zaznacza się koło 30 km i
              wszystkie miesjscowości automatycznie wchodzą w skład
              aglomeracji.Ważna jest dostępność komunikacyjna, połączenia do
              głównego ośrodka.
              Drugi problem to ekonomiczne powiązania wszystkich ośrodków z
              głównym miastem.Przeciętne zatrudnienie jest dobrym (aczkolwiek nie
              jednoznacznym) wyznacznikiem , ukazującym realną pozycję
              aglomeracji.I tak np. W Szczecinie pracujących jest 49,2 osób, w
              Poznaniu 146,2 tys osób. a w Katowicach które są przecież o prawie
              100 tys mniejsze od Szczecina , jednakże będących centrum dla
              aglomeracji ok 2,2 mln ludzi pracuje 175 tys. osób.Dla Szczecina
              realna wartość to 600-630 tys. dla Poznania nieznacznie mniej niż 1
              mln.
              www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_voivodship_cities_basic_statistical_data_2007.pdf

              2. Jeżeli chodzi o Łódź.Może statystycznie na mieszkańca jest
              uboższa ale przyznaj , że to jednak inna skala. Budżet Łodzi na
              wydatki w 2008 roku to 2,4 mld złotych , a Szczecina 1,4 mld.
    • Gość: ble Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 11:17
      znow pisanie o niczym
      zero konkretow

      wezcie sie do roboty wreszcie

      plac orla to jest jedyna sluszna lokalizacja
    • Gość: SZCZECINIANKA Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 11:19
      KTO WRESZCIE ZROBI COŚ Z PUSTYM PLACEM JAKI POZOSTAŁ PO ROZEBRANIU
      SKLEPU BARBARA.MINĘÓ JUŻ PIĘĆ LAT I NIC.pLAC WYGLĄDA FATALNIE A
      PRZECIEŻ TO TEŻ CENTRUM MIASTA.
      • Gość: niebuszewski walec Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 13:22
        kurde kłocicie sie o d dane ile ludnosci ma poznan a ile szczecin. Na razie to
        wszystkie duze miasta oprocz warszawy beda tracic na ludnosci. A niestety pod
        wzgledem rozwoju to poznan i wroclaw wyprzedzaja nasz szczecin o lata swietlne.
        dlatego panowie urzednicy do roboty!!!
    • Gość: Koval Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 13:39
      Dziwny ten tekst, szczególnie w części o kafejkach, knajpach. Moim
      zdaniem takich lokali w Szczecinie jest zdecydowanie za mało, czy to
      w gorące lato czy zimą. Latem ludzie ciągną na powietrze a zimą chcą
      posiedzieć w cieplutkim i przyjemnym kąciku. Pani chyba dawno nie
      wychodziła w piątkowe wieczory lub mają vipowską kartę zawsze czeka
      na nią stolik w ulubionej restauracji czy kafejce. Z resztą tak na
      prawdę rynek reguluje tą kwestię.
      Jest pytanie co Szczecin może zaoferować, jak chce przyciąjnąć
      inwestycje, jak chce się rozwijać. Prawdę mówiąc zaczynając studia
      wybrałem Szczecin głównie datego, że miałem nadzieje na szybki
      rozwój, na bliższą współpracę z Niemcami, przecież ze Szczecina jest
      bliżej do Berlina niż do Warszawy. Dlaczego tego się nie
      wykorzystuje?
      Mowa jest o galeriach handlowych, pytanie kto to skonsumuje?
      Doskonale wiemy wszyscy, że wszędzie tam gdzie tworzy miejsca pracy
      koło tego pojawią się następne, tak się rozwija społeczeństwo.
      Proszę mi nie mówić, że sklepy wielkopowierzchniowe zabijąją małych
      sklepikarzy, po prostu oddzielają plewy od ziaren. Rewitalizacja
      miasta - temat najbardziej gorący.
      Powiem tyle, jeśli w takim tempie będzie postępowała rewitalizacja
      całego miasta jak na Deptaku Bogusława to ja nie wiem kiedy to się
      skończy.
      I na koniec, czy ktoś mi powie, dlaczego lokale socjalne są w
      centrum miasta, np ul. Bogusława, Pocztowa. Przecież te kamienice są
      tak wspaniałe, wystarczy je tylko wyremontować, dbać o nie. W tych
      kamienicach mieszka margines, bramy są śmierdzące, siedzą piją wino,
      szcza***ą w centrum miasta - ul. Śląska. Czy miasto nie może
      wybudować lokali zastępczych na obrzeżach miasa? Skąd na to
      pieniądze - ze sprzedarzy tylk mieszkań w ładnch acz zniszczonych a
      zaniedbanych kamienicach. Oczywiście każdy kto nabędzie takie
      mieszkanie powinien być zobowiązany wyremontować je. Proste.
      • Gość: kiełbaska Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 17:04
        Szczecin to wyjątkowe miasto, ale ma tez wyjątkowo zklikowaną
        społeczność. I to jest jego największy problem, ktoś kto będzie
        potrafił to wykorzystać dla ogółu zostanie człowiekiem Szczecina
        wszechczasów.
        A co do tzw. centrum, serca, czy rynku to Szczecin takowe miejsce-
        zaczyn posiada i jest to pl. Orła Białego z przyległościami.
        Cała reszta to wymysł grupy durnych końskich włosów z ogona czyli
        władzy różnych urzędów miasta, scrów, i kogo tam mają do tych włosów
        przyklejonego.
        A kiełbaska jest tylko jedna.
      • Gość: gość Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 23:18
        > I na koniec, czy ktoś mi powie, dlaczego lokale socjalne są w
        > centrum miasta, np ul. Bogusława, Pocztowa. Przecież te kamienice

        > tak wspaniałe, wystarczy je tylko wyremontować, dbać o nie.

        Po treści widać, że jestes spoza Szczecina i nie znacsz tutejszych
        układów. Gdzie na Bogusława są mieszkania socjalne? W śródmieściu
        ich praktycznie nie ma, jeśli są to tylko ukryte przez miasto by
        można z nimi robić machlojki i przekręty jak z mieszkaniem
        obywatela Piotra K. To po pierwsze.

        Po drugie na ul. Bogusława mieszkało wielu ludzi i większośc dbała o
        te kamienice tak jak mogli nawet za komuny. lata 70te i 80te tutaj
        spędziłem i nie pozowole sobie wciskac ciemnotę o marginesie
        społecznym który niby tu wszystko opanował. To kłamstwo. Owszem było
        trochę pijaczków ale większość to byli uczciwi i pracujący ludzie,
        do tego na odcinku dzisiejszego deptaku w większości były prywatne
        sklepy, piekarnia jedna lub dwie i zakłady rzemieślnicze, typu
        suknie ślubne, krawcy, i duża księgarnia na rogu, zegarmistrzowie
        etc.
        Na tej ulicy osiedlali się również po wojnie pionierzy Szczecina.
        Ludzie z fachowym przygotowaniem którzy szkoły i studia kończyli
        jeszcze przed wojną i odbudowywali Szczecin.

        Po 1989 w 1991-2 roku powstał pomysł renowacji śródmieścia za co
        wzięło się kilku zapaleńców i powstał w UM miedzywydziałowy zespół
        do renowacji tzw. kwartałów norweskich. W Um pracowało wówczas dużo
        fajnych ludzi, po których dziś śladu już nie ma. Sa jedynie
        kur...wskie koterie i rządzą kliki partyjne. Później zespół ds.
        renowacji został przekształcony w spółkę miejską SCR. W tym zespole,
        jeszcze w UM pracowali ludzie znający się na renowacjach, dawni
        pracownicy PKZ ludzie, którzy nie tylko byli architektami z dużym
        doświadczeniem ale mieli za sobą studia podyplomowe nt. renowacji na
        Zachodzie ukonczone jeszcze w latach 70-tych, a w trakcie istnienia
        zespołu ds. renowacji intensywanie szkolili się min. w Holandii,
        gdzie ich prace dyplomowe zdobyły wyróznienia.

        Po powstaniu SCR z biegiem lat upadały rózne koncepcje finansowania,
        często z winy samego miasta i nieporozumień z zainteresowanymi
        inwestorami, a coraz bardziej zaczęła odgrywać rolę polityka. SCR
        jako spóka miejska został upatrzony sobie przez rózne koterie do
        zamachu na stanowiska, typu prezes czy rzecznik prasowy (!), no i
        skonczono z renowacjami. Natomiast mamy kmiotów którzy sa dla
        przykładu jeden dziennikarzem z Kuriera, inny zajmuje się
        wychowywanie trudnej młodzierzy etc. Nikt z nich nie ma pojęcia o
        renowacjach.

        Masz rację wystarczy te kamienice odnowić. Ale szcecinska mafia
        urzedniczo-partyjno-towarzyska ma swój interes by te kamienice dalej
        trzymać, ale w międzyczasie doprowadzono do kompletnej ruiny i
        wyludnienia okolicy, i dalej już nie ma żadnej koncepcji oprócz tego
        że mafia marzy o jakiś wielkich inwestycjach tutaj i kapiącej
        forsie. Na marzeniach się skończy.

        Pamiętaj że renowację prowadzi się od 1991 roku (!). Można poaptrzeć
        ile udało się zrobić :)))))))))
        Wg koncepcji i doświadczeń zachodnich renowacje takie prowadzi się
        góra 30 lat by doprowadzić do idealnego stanu i podnieść poziom
        całości. Minęło już 17 lat, ponad połowa tego czasu, a mamy
        upadający coraz bardziej slums. Obceny SCR z braku dochodów i
        kompetencji czy pomysłów serwuje nam teraz stragany i niby rynek na
        deptaku. Sprzedają tam "cudowności świata". A miały być butiki,
        takie drogie, typu Armani etc. bu ha ha ha ha ha ha ha ha ha ...
        mamy targ i stragany jak na rynku w powiatowym miescie - do
        Szczecina to nawet pasuje :)))))))))))))))

        Śląska jest na wylocie, odcinek od pl Grunwaldzkiego do Ob.
        Stalingradu jest w dużej częsci wykupiony przez potężną spókę prawa
        handlowego. Muszą być mocni, poniewaz kompletnie olewają renowację w
        ustawowym czasie. Na razie miasto na ich rozkaz, remontuje chodniki
        i obniża krawężniki.
        Śląska po wojnie swoją droga była pod kuratela MO, ponieważ osadzano
        tam przedwojennych kryminalistów. Wszystkich na kupie by z komendy
        miejskiej na Mazurskiej nie trzeba było jeździć po całym mieście. Co
        tam się działo w latach 50-tych i 60-tych to się opisać nie da.
        Pamiętam w latach 90-tych odkopywano jeszcze trupy zakopane w
        piwnicach. Nie takie stare, 20-25 letnie. Ot historia tej ulicy....

        Więc zanim zaczniesz narzekac i krytykowac to wywiedz się co i kto
        za tym wszystkim stoi, a wówczas będziesz miał lepsze pojęcie
        Przybyszu :))))))
        • Gość: Sedina Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: 83.168.106.* 16.02.08, 23:48
          Andreas co ty piszesz. Tak w Polsce najpierw buduje się bloki, a
          później patrzy gdzie ludzie chodza i buduje chodniki.
          Wyobraź sobie, ze są kraje gdzie buduje się wszystko na raz. To, że
          u nas jest nie normalnie nie znaczy, ze ludzie nie potrafią
          planować. To nie jest takie trudne.

          Z centrum jest podobnie nie jest problemem zaplanować je i ściągnąć
          tam ludzi. Tak jak ci piszę robie to w wielu krajach i nie jest to
          nawet, aż tak bardzo skomplikowane.

          Nie da się jednak wybudować w jednym mieście kilku "rynków". Sam
          widzisz w tych wypowiedziach, a może Stare Miasto, może Łasztownia,
          może pl. Rodła czy Grunwaldzki, albo Bogusława. Tak na pewno się
          centrum nie dorobimy.

          Jeżeli byłaby decyzja jedna gdzie, zatrudniasz fachowców i tak 10
          lat i masz centrum. Nie takie jak rynek w Krakowie, ale takie, że za
          10 lat mieszkańcy nie mają wątpliwości które to centrum.

          Dlatego najtrudniejsze w naszym mieście wcale nie jest stworzenie
          centrum, ale 50 letnia dyskusja gdzie ono ma być. Tak jak pisałem
          zawsze 80% ludzi będzie nie zadowolonych.
          Np. Anderas zostaje Prezydentem, bierze się za robotę wydaje kasę i
          mówi będziemy budowali na Łasztowni; w tym momęcie masz tak 300 tyś.
          przeciwników swojego pomysłu. Zagdaczą cię i z realizacji nici.
          Później kolejny Prezydent Kuba i Bogusława i jest podobnie.

          Dlatego w tym mieście nie ma centrum, a nie dlatego, ze jest to tak
          skomplikowane. W tej chwili np. Korea buduje nową stolicę i to jest
          skomplikowane, a nie stworzenie centrum.
          • Gość: Sedina Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: 83.168.106.* 16.02.08, 23:53
            Jeszcze jedno. Andreas uwierz mi, że w tej nowo budowanej stolicy
            Korei. Nikt nie czeka, gdzie ludzie wydepczą ścieżki, zeby zrobić
            chodniki.
            Tak chodniki jak i centrum i zresztą wszystko bądzie wybudowane na
            raz. Zresztą zobacz na przykład stolicy Brazylii; wymyślili centrum
            i o dziwa się przyjeło. Z naszych przykładów to samo robi teraz
            Łódź, Rzeszów czy Katowice.
          • andreas.007 Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam 16.02.08, 23:59
            Sedina masz racje - jak masz szmal,
            to budujesz deptaki piekne w Pcimu Dolnym i co?
            Jak prowadzisz dzialalnosc wynajmiesz tam pomieszczenia,
            a moze wykupisz?

            Sedina wybudowac, tak masz racje, jak znajdzie sie szmal,
            ale co dalej - nie czytasz wyraznie...
            Koledzy pisza, ze ten Deptak Bogusława, to nie taki,
            jak by chcieli...
            bo widzieliby piekne sklepy, piekne restauracje, ogródki,
            no i pełno ludzi i grajkow na chodnikach - rozumiesz?

            A tego sie nie zrobi budujac deptak, ale musi ktos
            tam otworzyc sklep piekny czy restauracje, ale jak przychodza
            klienci na jedno góra dwa piwka, to wybacz...

            Nie rozumiecie, ze wynajecie sklepu czy kupienie,
            to jest inwestycja na klientów, a te miejsca nie sa tanie,
            przykład Duetu, gdzie goscia wyrzucono, bo malo dawał,
            a teraz stoi pusty lokal...

            Naprawde nie rozumiecie tego?

            To nie z socjalu i dofinansowania misata prowadzi sie tam biznesy,
            a na jakim poziomie, to zalezy od kasy klientow - to takie proste!

            Jak do mnie przyjada klienci ze szmalem, to moge im postawic kawe,
            moge hostesse w mini i do rozmowy, telewizorek i whisky,
            ale za to oni musza zaplacic... ONI!

            A jak licza szmal trzy razy, to niestety...
            tylko konkretna usluge wykonam i moge byc miły!
            • Gość: Sedina Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: 83.168.106.* 18.02.08, 01:33
              Andreas wiem, dlaczego według ciebie tego się zrobic nie da.

              Ty mieszkasz w Pcimiu Dolnym.

              Ja mieszkam w Szczecinie który po pierwsze ma kilkaset tysięcy
              mieszkańców, praktycznie już nie ma bezrobocia. Ceny nieruchomości
              cały czas ida do góry i marzycielami są ci którzy twierdza, ze
              bedzie inaczej (choć kilka miesięcy jak wszędzie będzie
              przychamowania). Brakuje kilkaset tysięcy powierzchni biurowej i
              kilku hoteli.
              Taka jest podstawa planowania, a nie postawa z Pcimia.

              Miasto może nie ma szczęścia do władz z wizją, ale po za tym ma
              wszystko, zeby taki projekt przeprowadzić. Co roku na inwestycje
              wydajemy kilkaset milionów złotych więc nie mów, ze nie ma kasy.

              Potrzebny jest tylko plan i konsekwencja. jeżeli taka decyzja
              podjeta byłaby powiedzmy 4 lata temu to tylko pieniądze wydane lub
              zaplanowane "zrobiłyby" pół takiego centrum. Po prostu jak jest
              decyzja to tam trzeba wsadzić kasę w renowację chodników (nie 4 mln
              gdziekolwiek), tam trzeba było umieścić urzad marszałkowski, a nie
              przy stacji benzynowej. To tam szukałbym miejsca przynajmniej na
              Teatr Współczesny, a można przecież było jeszcze umieścić tam
              Pleciugę. Tam trzeba też przeprowadzić remonty kamienic, a nie tak
              jak w tej chwili po jednaj na każdej ulicy.
              Prywatni inwestorzy zanjdą się sami jak tylko miasto pokaże, że jest
              zdetermionowane, żeby takie centrum mieć.

              Każde z wymienianych miejsc mozna przekształcić w centrum; tylko, ze
              na niektóre z tych miejsc trzeba więcej czasu i kasy na niektóre
              mniej. Chciałbym, żeby na Bogusława powstały gwiażdziste deptaki
              jednak lokowanie tam centum uważam, że najdroższe i najtrudniejsze
              do zrobienia.
              Jednak co mieszkaniec to będzie inna opinia i to jak wiele razy
              pisałem jest główną przeszkodą. Tu nie pomoże żaden Prezydent i
              jestem pewien, że nawet Dutkiewicz czy Szczurek byliby mocno
              krytykowani. Dutkiewicz np. za masowe zamykanie szkół czy
              przedszkoli, a Szczurek za oddanie za darmo stadionu w prywatne ręce.

              Miasto rozwija się głównie dzięki mieszkańcom u nas nadal większość
              to malkontęci. Całe szczęście, ze to jak widzę "zbiorowisko" powoli;
              ale jednak na wymarciu.
              • andreas.007 Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam 18.02.08, 01:41
                Co do cen nieruchomosci, to ja akurat sprzedac próbowałem,
                odnosze wrazenie inne niz Ty... jest zastopowanie!

                Co do dyskusjach o deptakach, to patrz wyzej,
                bo przepraszam nie chce mi sie powtarzac.

                Ty mówisz o biurowcach kolego, a dyskutujemuy o deptakach!

                Wyraznie pisze szukajmy nie inwestorów na sklep z cukierkami,
                ale na fabryke cukierków...

                Deptaki, to inwestorzy na sklep z cukierkami.

                Szczecinek ma piekny deptak, kolego, przepiekny!
              • Gość: gość Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 21:35
                > Miasto rozwija się głównie dzięki mieszkańcom u nas nadal
                większość
                > to malkontęci. Całe szczęście, ze to jak widzę "zbiorowisko"
                powoli;
                > ale jednak na wymarciu

                Ty pierniczysz już tak bez sensu, że sam nie rozumiem czemu czytam
                ten twój post. masz rację to miasto rozwija się dzięki mieszkańcom i
                WBREW WŁADZY tego miasta. I to nie są malkontenci, ale bardzo
                wku..e..ni ludie, którym się robi wiele rzeczy na złośc i szczerze
                mówiąc, to się zastanawiam, co jeszcze trzyma tych mieszkanców na
                miejscu, ludzi którzy rozwijają to miasto, a nie płacą łapówek mimo
                ciągle wyciągających się łap, ludzi którzy nie mają żadnych
                mafijnych układów z władza. Chyba tylko siła grawitacji powoduje, że
                tego wszystkiego nie pieprznęli w cholerę i stąd nie wyjechali.

                Szczyt niekompetencji, złośliwości i durnej zawiści ze strony
                urzedników spotykany na każdym kroku jest po prostu skonczonym
                chamstwem. Władze miasta mają w tłustej d..pie mieszkańców i ich
                pracę oraz wysiłki. Mógłbym mnożyc przykłady głupoty, ale w skrócie
                moge powiedzieć, że każda władza po kolei w Szczecinie pragnie jak
                najwięcej WŁADZY I KONTROLI i powtarzamy cały czas PRL z jego
                bezdenną głupota. Tutaj Miś i Rejs mamy na co dzien. A mówić o
                malkontentach to jest po prostu już nie chamstwo, ale prośba by dac
                komuś siarczystego k..opa.
                • Gość: Sedina Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: 83.168.106.* 19.02.08, 02:29
                  Tak jest chwilowe spowolnienie na rynku. Tylko chwilowe i jestem
                  pewien, że ci co nie kupią w tym roku w przyszłym zapłacą sporo
                  więcej. Rynek po prostu czeka i liczy na cud, niestety cudu nie
                  będzie. Ceny są jeszcze niskie i jeszcze długo będą szły do góry.
                  Radzę teraz nie sprzedawać (chyba, ze musisz) tylko kupować.

                  Władzy może najlepszej nie mamy, ale również nie mamy najgorszej.
                  Mnie dziwi tylko to, ze np. w Gorzowie mają Prezydenta po wyroku, a
                  pomimo wszystko malkontentów mniej. We Wrocławiu Prezydent zamknął
                  więcej szkół i przedszkoli niż nasz planuje i o zgrozo planuje
                  zamknięcie kilku szpitali; pomimo wszystko ludzie tak nie marudzą.
                  Tak można wymieniać dalej: Poznań-Stary Browar i stadion, Gdynia
                  stadion Arki, szkoły itp. itd.

                  Wystarczy poczytać to forum rok, dwa wstecz. Przecież ciągle te same
                  osoby szukają cały czas dziury w całym. Najpierw lata rozwodzenia
                  się jak to S3 nigdy nie powstanie. Dziesiatki wątków- teraz jak się
                  buduje to już temat atrakcyjny nie jest.
                  Przepowieści o porażce TSR, ile to co niektórzy napisali. Co dziwne
                  za jakiś czas te same osoby jedank zaczną nas przekonywać, żejednak
                  to była porażka.
                  Ile to osób wypowidało się o idiotyźmie budowy stadionu. Po co ? Na
                  ME szans nie ma, szkoda kasy na SF i tym podobne. Co dziwne te same
                  osoby pisały póxniej jak to władze straciły szanse.

                  Zresztą teraz jest podobnie. Wystarczy poczytać tematy o
                  filharmonii, stadionie czy basenie. Jestem pewien, że jak zaczną się
                  budować to osoby zamilkną i zajmą się szukaniem nowych "problemów"
                  hala, teatr do wyboru.
                  Rzeczywiście trudno to czytać i jestem pewien, że najbardziej
                  poczytny i interesujący byłby temat np. "Prezydent zdradził żone".
                  Przecież większość nie interesuje czy miasto się rozwinie czy nie;
                  tylko jak dowalić przeciwnikom politycznym, nie lubianemu
                  urzędnikowi sąsiadowi itp.

                  Tak jak kiedyś napisałem mam w d.. kto będzie Prezydentem i każdemu
                  dam 2 lata szansy (właśnie dlatego, ze jak ktoś coś próbuje robić to
                  po takim czasie powinny być efekty). Wiem, że mieliśmy poprzedniego
                  Prezydenta idiotę (i to w skali w normalnych krajach nie
                  wyobrażalnej). Obecnego zacznę oceniać pod koniec roku. Na razie
                  wiem jedno jest średni czyli nie taki jakiego bym chciał. Jednak ma
                  jeszcze kilka miesiący i może się mylę.
                  Tu się jednak myślę zdecydowanie różnię- cholernie bym chciał, żeby
                  mu się udało. Nie dlatego, że jest z tej czy innej partii tylko
                  dlatego, że mieszkam w tym mieście.
                  • andreas.007 Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam 19.02.08, 09:49
                    Alez ja sie zgadzam z Toba - Sedina.
                    Ten watek i dyskusja jest o deptakach,
                    o koniecznoci powiekszenia Deptaka Bogusława...

                    Co do prezydenta - skoro tknełes tego, to jego sukces byłby naszym,
                    ale rzadzenie w naszym rejonie kulturowym polega nie na utajnianiu,
                    ten prezydent moze nie tyle podejmował błedne decyzje,
                    co nie potrafi podejmowac decyzji i rzadzic ludzmi...
                    a wlasciwie jego zarzad!

                    Kazde działanie musi miec swój cel blizszy lub dalszy,
                    cel ten mozna jasno przedstawic i okreslic oczekiwane efekty.
                    Ten zarzad tego nie czynił, a jak prezydent cos obiecywał,
                    to nie spełniał... zapewne z tego powodu zaniechał mowienia
                    o tym dokad zmierza, bo sam nie wie...

                    Zauwaz, ze osoby które nazywasz malkonktentami,
                    rozumiem na tym forum - nie sa głupcami i gdy przedstawi sie
                    konkretna wizualizacje celu, to sa w stanie to zrozumiec,
                    ale tego nie ma!

                    Wybacz na ogólnikach i tajemnicach zaufania sie nie wzbudzi!

                    Nie jestem przeciwnikiem deptakow, ale wkurza mnie
                    gdy ktos tylko w deptakach widzi dobrobyt mieszkancow i miasta!
                    To jest gierka na efekt iluzoryczny...

                    Zreszta jak nie mozemy stworzyc cudenka deptaku malego Bogusława,
                    to nie chce mi sie wierzyc, ze gdy bedzie 5 razy wiekszy,
                    to bedzie inaczej....

                    Co do likwidacji szkół, to wybacz ale chodzi jedynie o obiekty,
                    a nie zadna reforme oswiaty - takie odnosze wrazenie!

                    Mozna robic reforme, ale jak pani Masojc mowi,
                    ze wzorowala sie na Toruniu, ale nie dowiedziala sie,
                    jakie efekty tam to przynioslo czy oczekiwane,
                    to znaczy, ze nie chodzi o te efekty, a o obiekty chyba...
                    • budrys77 Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam 19.02.08, 10:34
                      Cześć wiara a Sedina w szczególności:)
                      Małe sprostowanie - prezydent Gorzowa, Tadeusz Jędrzejczak, nie ma wyroku sądowego. Prokuratura od ... 2004 roku prowadzi śledztwo. Prokuratura zdecydowała nawet o areszcie tymczasowym ale ... sąd nakazał uwolnić Jędrzejczaka z powodu braku dowodów.
                      Można nie lubić faceta za jego styl rządzenia czy otaczanie się miernotami. Jedno trzeba mu prznać - rządzi skutecznie już trzecią kadencję i wyciąga wnioski z głosów krytycznych. A Gorzów rośnie w siłę, co widać, słychać i czuć:)

                      No a co do tematu - bywam a Szczecinie raz na rok i strasznie brakuje mi u Was ... rynku. Takiego jak w Poznaniu: ze muzeami, knajpami i tłumem ludzi po północy. Detaki to słabe rozwiązanie. Pozdrawiam:)
                      • jsmaslak Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam 19.02.08, 10:57
                        > Można nie lubić faceta za jego styl rządzenia czy otaczanie się
                        miernotami. Jed
                        > no trzeba mu prznać - rządzi skutecznie już trzecią kadencję i
                        wyciąga wnioski
                        > z głosów krytycznych. A Gorzów rośnie w siłę, co widać, słychać i
                        czuć:)
                        >

                        To fakt, ja nie wiem kto tam jest prezydentaem, ale miasto się
                        rozwija a zaopatrzenie często lepsze niż w Szcecinie. Często robię
                        zakupy w tesco i się dziwię, żę u nich takie rzeczy som a u nima :)))
                        I do tego jeszcze mają fajną obwodnicę, więc brawo GW!!!

                        > No a co do tematu - bywam a Szczecinie raz na rok i strasznie
                        brakuje mi u Was
                        > ... rynku. Takiego jak w Poznaniu: ze muzeami, knajpami i tłumem
                        ludzi po półno
                        > cy. Detaki to słabe rozwiązanie. Pozdrawiam:)

                        Śpieszę Ci wytłumaczyć, dlaczego rynku nie ma. I piszę to po raz nie
                        wiem juz który, ale temat wraca jak bumerang. Szczecin, był dośc
                        nietypowym miastem do 1871 roku. A własciwie to była głównie
                        warownia z niewielkim i mało znaczącym portem. Wcześniej port był
                        ważny, ale Hamburg zatopił Szczecin. Nawet z Gorzowa opłacało się
                        wysyłać towary do HH, poniewaz transport morski ze Szczecina poza
                        Bałtyk był niebezpieczny, a dlaczego to już nie chce mi sie
                        rozwodzić.

                        Dopiero po 1871 po zakończeniu zjednoczenia Niemiec przez Bismarcka
                        i zakończeniu wojny z Francją rozebrano mury warowni, obronne, które
                        miasto szczelnie zamykały, ograniczały i niewiele się działo poza
                        nimi. Wówczas podjęto smiałą decyzję budowy nowego miasta Szczecin,
                        co się stało i było to dużym wydarzeniem na skalę Europy. Miasto
                        było super nowoczesne, z najnowszymi rozwiązaniami komunikacyjnymi
                        ulic i całej urbanistyki. Rozpoczęły się pod koniec XIX wieku
                        pielgrzymki do Sz. min. z Wiednia, z dworu cesarskiego co w
                        dziennikach i kronikach szczegółowo opisano. patrz: wspomnienia
                        szambelanów na dworze Habsburgów z tego okresu.

                        Szczecin rynku nie ma, ponieważ nie jest miastem średniowiecznym,
                        aczkolwiek w postaci jakiejs tam osady istnieje długo. Był od
                        początku nastawiony na istnienie rzeki i duzej skarpy na której
                        łatwo było się bronić, przed Polakami (!), co odczuł juz pan Chrobry
                        zatrudniony na stanowisku króla i główne umocnienia były w kierunku
                        wschodnim :))) choć i tak tych funkcji najlepiej nie spełniał. Choc
                        istnieje od średniowiecza nie ma nic wspólnego z miastem
                        średniowiecznym jak Toruń czy inne, i nie stworzył
                        zabudowy "cebulowej, z centralnym rynkiem ratuszem i kościołem. Choć
                        coś niby podobnego było, ale wyglądało bardzo nietypowo jak na
                        resztę okolicy.

                        Szczecin rynku mieć nie będzie. Natomiast deptaki to był pomysł, od
                        którego szybko ludzie-fachowcy o zdrowym umyśle odstąpili, ale
                        został przejęty przez lokalnych polityków i mafie. Oni zobaczyli że
                        jeśli przejmą tę całą masę nieruchomości w samym centrum miasta to
                        zarobią na tym że ho ho. Nie zarabiają nic, choć parę osób juz sobie
                        załatwiło tu to i owo :) i być może będzie miało CBA tutaj coraz
                        więcej roboty, bo jak to wszystko huknie to będzie straszny smród.
                        Mieszkanie Krzystka przy tym to pikuś.

                        Dlatego wszyscy narzekają i nikt nie rozumie jak to jest ze niczego
                        nie ma :)))) ludzie nie są w stanie zaakceptować prostego faktu, ze
                        miastem rzadzi grupa kolesi, że dzieje się to od dawna, i że od
                        dawna robi się lewe interesy na boku. Myślą ludziska że tu są jakieś
                        wybory i że coś mozna zmienić. Nie da się niestety. tak długo jak
                        panuje nad miastem niemoralny kryminał tak długo niewiele się tutaj
                        da zrealizować. I tez serdecznie pozdrawiam i zapraszam ponownie do
                        Szczecina :))))
                        • budrys77 Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam 19.02.08, 12:16
                          Dzięki JSMaslak:)
                          Wpadnę na pewno. Muszę wreszcie odwiedzić starówkę postawioną pod zamkiem no i odbudowaną wieżę katedry. Ponieważ na stałe mieszkam w Poznaniu przywykłem do centralnego punktu, do którego ciągną ludzie. Prawda jest też, że te "centralny punkt" rozszerzył się ostatnimi laty na półwiejską i Stary Browar. To samo w Gorzowie - okolice dzisiejszej Askany było totalnym slumsem, a bulwar straszył wyglądem.
                          Teraz po oddaniu obwodnicy rusza projekt przebudowy centrum, a trasa starej "trójki" będzie deptakiem.

                          Do zobaczenia w Szczecinie:)


                          • Gość: jsmaslak Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 12:21
                            budrys77 napisał:

                            > Dzięki JSMaslak:)
                            > Wpadnę na pewno. Muszę wreszcie odwiedzić starówkę postawioną pod
                            zamkiem no i
                            > odbudowaną wieżę katedry. Ponieważ na stałe mieszkam w Poznaniu
                            przywykłem do c
                            > entralnego punktu, do którego ciągną ludzie. Prawda jest też, że
                            te "centralny
                            > punkt" rozszerzył się ostatnimi laty na półwiejską i Stary Browar.
                            To samo w Go
                            > rzowie - okolice dzisiejszej Askany było totalnym slumsem, a
                            bulwar straszył wy
                            > glądem.
                            > Teraz po oddaniu obwodnicy rusza projekt przebudowy centrum, a
                            trasa starej "tr
                            > ójki" będzie deptakiem.
                            >
                            > Do zobaczenia w Szczecinie:)
                            >
                            >

                            ja w Poznaniu mieszkam na D.Wildzie więc 2 min. od Starego
                            Browaru :) nie porównuj Poznania do Sz. bo to poważny błąd, inne
                            miasta inna historia, inne potrzeby, a władze tu i tam nie da się
                            porównać. Niestety wszystko to na niekorzyść Szczecina, choć to
                            całkiem fajne miasto mogłoby być....
                            • budrys77 Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam 19.02.08, 12:31
                              Święta racja:)
                              Niestety człowiek odruchowo szuka tego co zna, co wcale nie znaczy, że inne jest gorsze. Musze pobiegac po tych deptakowych knajpach w Szczecinie;)
                              • Gość: Sedina Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: 83.168.106.* 19.02.08, 13:18
                                Oczywiście również uważam, że w tej chwili Gorzów jest dobrze
                                zarządzany. Zresztą bardzo mnie to cieszy o czym już wielokrotnie
                                wspominałem.
                                Tylko, że inna jest skala miasta i to co w Gorzowie cieszy w
                                Szczecinie juz cieszyć nie może. Nikt w Szczecinie nie ucieszyłby
                                się z Galerii Askana czy modernizacji stadionu (chodzi o jej skalę).

                                Szczecin nie będzie miał rynku. Zresztą większośc znaczących miast w
                                Europie go nie ma tak jak Paryż, Barcelona, Berlin czy Londyn i nic
                                na tym nie tracą. Polskę większości ten etap rozwoju ominął ze
                                względu na 200 lat dziury w historii.
                                Możliwe jest jednak "zbudowanie" centrum to znaczy takie
                                zaplanowanie jego otoczenia, żeby funkcję centrum pełniło. Nie jest
                                to tylko nasz problem podobny maja np. Gdańsk czy Łódź. Moim zdaniem
                                jedank nie realne jest wykreowanie go na "deptakach" czy
                                Łasztowni. "Deptaki" niech beda deptakami, ale centrum tam zrobić
                                będzie bardzo trudno.
                                Co do Prezydenta mam swoje zdanie tylko, ze jeszcze się trochę
                                wstrzymam.
                                Mieszkańcy powinni chwalić to co jest dobre, tego w wiekszości nie
                                ma - przypuszczam, ze ze względu na poprawnośc polityczną.
                                Krytykować jak cos jest źle; nie można jednak krytykować dla
                                krytykowania (jest pomysł na basen krytyka, nie ma go również).
                                Co u nas jest jednak ewenementem to nabijanie się z własnego miasta.
                                Tego nawet w strasznie biednym Palermo czy Tiranie nie doświadczysz.

                                Choćby nie wiem jak biedne było miasto np. w południowej Ameryce to
                                mieszkańcy je idealizują i "upiekszają"; jakbyś w Sao Paulo
                                powiedział, że to miasto to duża favela to raczej byś do jutra nie
                                dożył.Tak samo jest w innych miastach.
                                U nas jest odwrotnie chcesz być trendy trzeba ponarzekać, obrazić
                                miasto jego mieszkańców. Dlatego najwięcej ciepłych słów o mieście
                                zawsze doczekasz się od przyjednych. Tutaj praktycznie są same peany
                                pochwalne i dostrzegają oni rzeczy dla nas niedostrzegalne. Daltego
                                jest taki spór o marke miasta. Dla nas to, że jest woda, zielono,
                                czy niesamowity układ architektoniczny jest tak oczywiste, że nie ma
                                o czym gadać. Dla innych to jest jednak odkrycie.
                                Zawsze się uwypukla swoje najlepsze zalety i Coca-cola cały czas
                                wciska od 100 lat w reklamach swój niepowtarzalny smak. Choć to
                                wydaje się już tak oczywiste, ze teoretycznie idityzmem jest, ze to
                                robi, a jednak to robi i dobrze na tym wychodzi.
                                • budrys77 Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam 19.02.08, 13:25
                                  Czesć Sedina:)
                                  A taka "skala" Cię zadowoli:

                                  www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080219/POWIAT04/797078021
                                  Żartuję oczywiście:)
                                  ps. widziałemmostatnio wykopki pod S3 od Gorzowa po Szczecin. Aż serce rośnie!
                                  • Gość: Sedina Re: Szczecin - centrum tu, centrum tam IP: 83.168.106.* 20.02.08, 01:03
                                    S3 jest ważniejsze dla rozwoju i nas i was niż kazda galeria, a
                                    nawet Stilon czy Stocznia.
                                    Zawsze mie dziwiło, że są pikiety w obronie miejsc pracy w Stoczni,
                                    a nie ma takich w celu wybudowania tej drogi. Skala miejsc pracy
                                    będzie przecież nie porównywalna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka