Dodaj do ulubionych

Psy przygotowywane do walki trafią do domów?

25.07.08, 21:51
Jestem za. Może wyeliminują geny swoich właścicieli? :)
Obserwuj wątek
    • lehoo Psy przygotowywane do walki trafią do domów? 25.07.08, 22:12
      Nie , nie powinny. Nie nadają się do chowania w domu. Prezent z takiego psa
      jest tożsamy z obdarowaniem kogo granatem z wyjętą zawleczką. Wszystkie
      szczeniaki z tej hodowli powinny zostać jak najszybciej uśpione. Przyszłym
      właścicielom zaoszczędzi to wiele trudu, potu i krwi.
      • mokradlo5 Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? 26.07.08, 02:13
        lehoo napisała:

        > Nie , nie powinny. Nie nadają się do chowania w domu. Prezent z
        takiego psa
        > jest tożsamy z obdarowaniem kogo granatem z wyjętą zawleczką.
        Wszystkie
        > szczeniaki z tej hodowli powinny zostać jak najszybciej uśpione.
        Przyszłym
        > właścicielom zaoszczędzi to wiele trudu, potu i krwi.


        jestes absolutnym durniem, typowym proletariuszem, tego czlowieczka
        powinno sie uspic.Ktos wbil tobie w mozdzek jakis sterotyp.Te psy sa
        do uratowania i beda uratowane, ale ty nie, bo urodziles sie bez
        mozgu i serca
        • Gość: Lehoo Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? IP: *.globalconnect.pl 26.07.08, 06:45
          Nie, nie są. A jak chcesz tak bardzo życie ratować, pobiegnij protestować przed
          najbliższą kurzą fermą, czy tam jaką inną rzeźnią.
          • Gość: www Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? IP: *.wwnet.info 26.07.08, 14:33
            wciąż potwierdzasz twój brak mózgu, idź do uśpienia
            • manhu Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? 26.07.08, 15:46
              Psy zabić, właściela uśpić, a wszystkich chętnych na posiadanie takiego psa posłać do więzienia (wiadomo, że chcą takiego psa TYLKO po to by fajnie postraszył innych ludzi, żeby dobrze się pośmiać, jak panikują, jak zwiewają i za to prewencyjnie do więzienia).
            • tsoprano lehoo ma rację a mokradło i www jesteście głupi 27.07.08, 14:50
              weźcie sobie po jednym takim piesku a jak zagryzie kogoś z waszej rodziny,
              najprawdopodobniej małe dziecko to może zmądrzejecie
          • Gość: gruby Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? IP: *.gprs.plus.pl 26.07.08, 22:40
            na takie argumenty nie ma kontry.Widać że obaj nie mieliście
            amstafów a prawdopodobnie innych psów także.To inna bajka niż kury
            czy inne zwierzęta rzeźne.Dlatego piep......jak potłuczeni.
        • Gość: logik Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? IP: 78.150.116.* 26.07.08, 18:25
          To sa psy, nie ludzie, uspic w humanitarny sposob, przeciez to jasne!
          potem slyszy sie co jakis czas, a to babciny pitbull zagryzl na
          smierc wnuczke, a to w parku rzucil sie na biegajace dzieci. mowy
          nie ma! Co innego kochac swojego psa czy kota.
          Czy jak sie szczury zalegna w twojej piwnicy tez bedziesz tam
          chodzic, dokarmiac je , wzywac weterynarza jak sie zaziebia czy tez
          robic im szczepienia ochronne? Puknij sie w glowe! Sentymentalne
          podejscie do swiata... Pewnie placzesz na filmach Disney'a, co? No
          wlasnie...
        • Gość: gruby Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? IP: *.gprs.plus.pl 26.07.08, 22:33
          popieram mokradło 5.Jego osąd Lehoo jest brutalny lecz słuszny.Te
          pieski z natury są wrogami innych psow i innych zwierąt ale to daje
          się wyciszyć.Mają naturalną miłość do ludzi i dlatego można te
          szczeniaki uratować.Sam miałem kolejno dwa amstafy więc wiem co
          pisze.
      • Gość: tomek Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.08, 08:20
        pieprzysz każdego psa można wychować
        • Gość: pepe Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? IP: *.dialog.net.pl 26.07.08, 15:18
          Masz pojęcie o czym piszesz? Pies ma swoją naturę, którą można uśpić ale nie
          zawsze się da to zrobić trwale, taki pies może być spokojny przez 4 lata i
          pewnego dnia zaatakować, nie są to sporadyczne przypadki.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Psy przygotowywane do walki trafią do domów? 25.07.08, 22:15
      Czyli jak rozumiem "na miasto" trafi około 30 kompletnie pitbulli z kompletnie
      przetrąconą psychiką?
      Kurcze, trzeba dodatkową amunicję do pistoletu kupić.
      • manhu Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? 26.07.08, 15:59
        A tak w ogóle to czemu trafi? Czemu posiadanie takiego pitbulla nie jest zabronione? To tak samo jak dać pistolet i pozwolenie na broń wariatowi, który wiadomo że lubi sobie postrzelać na oślep.

        Tu dodatkowo pitbull jest jeszcze groźniejszy, bo wariat strzelający na oślep trafi szybko za kratki, a właściel pitbulla zwykle zostaje zwolniony (bo pies musi się wybiegać, musi gryźć, jest nieobliczalny więc to nie wina właściciela...)
    • salto.mortale współczucie vs. rozsądek 25.07.08, 22:24
      Z jednej strony, danie im szansy na znalezienie kochających opiekunów byłoby
      takie ludzkie, ale uśpienie, chyba jednak rozsądniejsze. Bałabym się podjąć
      wychowania psa jakiejkolwiek razy obronnej (choć wiem, że to psy kochane i
      uczuciowe), a tym bardziej psa z "taką przeszłością"- niezależnie od rasy.
      • Gość: miki Re: współczucie vs. rozsądek IP: 213.172.177.* 25.07.08, 23:24
        Obawiam się, że los tych psów jest przesądzony. Smutne, ale prawdziwe. Jeśli człowieka można "zakodować", to co dopiero psa. Przecież one od małego były ukierunkowywane na agresję.
        • lehoo Re: współczucie vs. rozsądek 25.07.08, 23:27
          Małą strata, krótki żal; pogryzionych przynajmniej nie przybędzie.
          • mokradlo5 Re: współczucie vs. rozsądek 26.07.08, 02:14
            lehoo napisała:

            > Małą strata, krótki żal; pogryzionych przynajmniej nie przybędzie.

            dlaczego pokazujesz,ze jestes idiota?
            • Gość: wuj Re: współczucie vs. rozsądek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.08, 11:02
              też się zgadzam, że trzeba uśpić, przykre ale nie ma wyjścia. mokradlo5 i neska- mama bardzo was bije?
          • Gość: POLOGARA Re: współczucie vs. rozsądek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.08, 15:43
            coz...zalowac nalezy jedynie ze twoi rodzice nie uspili cie kiedy
            zaczales sprawiac klopoty wychowawcze... tez bylaby mala strata i zal
            w zasadzie zaden
            • Gość: rozsadny Re: współczucie vs. rozsądek IP: *.chello.pl 26.07.08, 18:57
              Gość portalu: POLOGARA napisał(a):

              > coz...zalowac nalezy jedynie ze twoi rodzice nie uspili cie kiedy
              > zaczales sprawiac klopoty wychowawcze... tez bylaby mala strata i zal
              > w zasadzie zaden

              czym innym jest byc niegrzecznym dzieckierm a czym innym zagryzac ludzi jak
              jestes taka madra/y to przygarnij takiego psa
        • krzysztofsf wyleczyc, zaszczepic i podarowac zagranice. 26.07.08, 21:07
          Gość portalu: miki napisał(a):

          > Obawiam się, że los tych psów jest przesądzony. Smutne, ale prawdziwe. Jeśli cz
          > łowieka można "zakodować", to co dopiero psa. Przecież one od małego były ukier
          > unkowywane na agresję.

          Jedyna szansa dla nich, to obiekty potrzebujace (i majace na to warunki) psow obronnych wypuszczanych na noc na teren na ktorym w tym czasie nie przebywaja ludzie. Kwestia wytrenowania ich do powrotu do kojcow rano, na wezwanie obslugi.
          Z tym, ze prawo polskie w przypadku wtargniecia w nocy zlodzieja na tak strzezony teren i prawie pewnego usmiercenia go przez te psy, nie mialoby taryfy ulgowej dla wlasciciela psa i obiektu - odpowiadalby karnie.
          Moze wykonac wszystkie mozliwe szczepienia i wyeksportowac (darmowo) do kraju w ktorym prawo zezwala na taka ochrone?
      • Gość: Neska Re: współczucie vs. rozsądek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 23:55
        toteż zahukany motylu nikt nie każe ci się zajmować czymś co cię przerasta.
        Człowiek , jak dumnie brzmi , i jakie daje to prawa! Do CUDZEGO ZYCIA I
        śMIERCI.... Konsumenci , nędzni , maluczcy , egotyczni
        • Gość: Lehoo Re: współczucie vs. rozsądek IP: *.globalconnect.pl 26.07.08, 07:42
          Stań zatem z takim samym transparentem przed najbliższym stoiskiem mięsnym, może
          też być budka z hot-dogami
      • Gość: mk81 Re: współczucie vs. rozsądek IP: *.acn.waw.pl 27.07.08, 22:26
        Cytowana w artykule Lidia Lewandowska przyznaje, że psy po takich przejściach należy poddać rocznej obserwacji. W Polsce się tego nie robi. Moim zdaniem to jedyne rozsądne i zarazem bezpieczne dla ludzi rozwiązanie, tyle że drogie, ale nie na wszystkim należy oszczędzać... Idąc torem myślenia że "co niebezpieczne należy uśpić" można by np. wprowadzić karę śmierci za palenie papierosów w miejscu publicznym, w końcu palacze podtruwają nie objętą nałogiem część społeczeństwa. :-)
    • Gość: Neska popieram!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 23:41
      popieram!!! To taki skończony tępak jak ty lechoo właśnie skazał te ISTOTY na
      męke!!!! idź się uśpić , zaoszczędź prąd i powitrze
      • Gość: Vlad.H. Re: popieram!!! IP: 80.53.41.* 25.07.08, 23:43
        kiepska prowakacja...
        • Gość: Neska Re: popieram!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 23:50
          a może wbije mu sie podkorowo , mam nadzieje .
      • Gość: Lehoo Re: popieram!!! IP: *.globalconnect.pl 26.07.08, 06:41
        Pffff....
      • Gość: ~nnn mam propozycję... IP: *.atman.pl 26.07.08, 18:25
        dajcie wszystkie te "koffane psinki" nesce do domu, zamknijcie ją/jego z nimi na
        1 dzień a po 24 godzinach posprzątajcie. będzie spokój a i nesca
        szczęśliwa/szczęśliwy...
    • Gość: NESKA [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 23:46
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: navoie Re: lehoo ty tępaku skończony , sam jesteś zachwi IP: *.3.pl 26.07.08, 12:18
        nieco ponad rok temu adoptowaliśmy zwierzaka ... ślady przypalania , pogryzień,
        koszmarnie agresywny dla innych psów no i szereg zachowań typu strach przed
        najmniejszą nawet latarką (nawet tych z zapalniczki się boi) wykąpanie go to
        najgorsza możliwa kara .... (do każdej kąpieli podchodzę z kilogramem kiełby i
        to nie dlatego , że jest agresywny tylko dlatego , że boi się jak jasny diabeł)

        minął rok pies śpi w nogach łóżka, zmęczony po zabawie z innym psem (i to nie w
        gryzionego) co jakiś czas podnosi się podchodzi po porcję drapania , liże po
        łapce pana i kładzie się spać, ze stoickim spokojem znosi bratanicę tulącą się
        do niego (no fakt zawsze podczas takich zabaw jest pyskiem do mnie, śjakoś wolę
        nie ryzykować)

        więc jeżeli ktoś śmie mi powiedzieć, że pies agresywnej rasy o koszmarnie
        skrzywionej psychice nie nadaje się do resocjalizacji to ja tu i teraz się z
        niego będę śmiał dodam, że pies miał problemy z zaakceptowaniem że jest na dole
        w stadzie ale przeszło mu po kilku nieudanych próbach wprowadzenia zmian

        dla maniaków praw zwierząt - tak dostał parę razy po dupie tak, że się kurzyło (
        za każdym razem po szczerzeniu się i 1 próbie dziabnięcia)jak widać i psy i
        dzieci czasami powinny dostać klapsa to działa bo po kilku miesiącach starań
        dobre 8 miesięcy mam słodką przylepę zamiast mordercy
        • Gość: pepe Re: lehoo ty tępaku skończony , sam jesteś zachwi IP: *.dialog.net.pl 26.07.08, 15:23
          Już pisałem dzisiaj o tym, to, że pies przez kilka lat jest spokojny nie znaczy,
          że taki bezie do śmierci, wiele osób o tym zapomina i póżniej cierpią z tego
          powodu dzieci lub postronni ludzie.

          Nie wierzyłbym tak w przemianę zwierzęca, najgorsze jest to, że grożnymi
          zwierzętami nawet takimi po przejściach opiekują się ludzie, którzy mają
          niewielkie doświadczenie i wiedzę.
        • krzysztofsf Re: lehoo ty tępaku skończony , sam jesteś zachwi 26.07.08, 21:09
          Tamte psy nie byly lane i zastraszane, tylko ukierunkowywane na agresje....
        • Gość: gruby Re: lehoo ty tępaku skończony , sam jesteś zachwi IP: *.gprs.plus.pl 26.07.08, 22:44
          i tak trzymaj.Ty naprawdę kochasz i rozumiesz psa.On napewno
          obdaruje cię miłością i szacunkiem.
    • gburiaifuria Psy przygotowywane do walki trafią do domów? 26.07.08, 00:16
      niestety, z bolem serca, ale chyba trzeba bedzie je uspic, ale zeby bylo
      sprawiedliwie, uprzejmie prosze o zebranie pieskow w jednym pomieszczeniu do
      ktorego wrzuci sie zywego bylego wlasciciela i "hodowce". Niech sie pieski
      zabawia i najedza przed smiercia, tylko tak bedzie w miare sprawiedliwie.
      • Gość: POLGARA Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.08, 15:35
        WLASCICIEL- KAT DOSTANIE ROK ODSIADKI A PSY- OFIARY... KARE SMIERCI...
    • Gość: bonifacy Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? IP: *.chello.pl 26.07.08, 01:44
      bylo by przepieknie. a tak na powaznie, to tez mysle ze najlepiej bylo by uspic te zwierzeta. i nie dla tego ze zwierzat nie lubie, tylko uwazam ze stanowia zbyt duze zagrozenie, juz mniejsza o wlasciciela, ale dla postronnych osob. na ulicy widac panow w dresach z pieskami bez kaganca, ktorzy wszystko i wszystkich maja w powazaniu. oczywiscie nikt od nich zalozenia tegoz kaganca nie egzekwuje, a potem slyszy sie lamenty. lepiej zapobiebac niz leczyc, zwlaszcza gdy chodzi o niewinnych ludzi lub co gorsza male dzieci.
    • mokradlo5 Psy przygotowywane do walki trafią do domów? 26.07.08, 02:04
      skazac go na takie same warunki, co za prymityw, trudno nazwac go
      czlowiekiem
      • Gość: Lehoo Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? IP: *.globalconnect.pl 26.07.08, 07:48
        Mokradlo, trzaśnij baranka, może to cie otrzeźwi. I stosuj argumenty
        merytoryczne, jak kogo obrażasz, to znaczy że inne argumenty skończyły ci się
        dawno temu
        • Gość: wuj Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.08, 11:04
          Lehoo ja Ci mówię, mama go bije :D
      • Gość: navoie Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? IP: *.3.pl 26.07.08, 12:28
        a to akurat popieram i podpisuję sie każdą łapką ... w Polsce brakuje obozów
        pracy, jak by taki gość pozapierdzielał od brzasku do nocy to by była kara i
        resocjalizacja przez pracę zamiast komfortowych warunków ...

        koniec z wczasami, w pierdlu ma się zapierdzielać, jak więzień nie zarobi na
        żarcie to peszek niech z głodu zdycha ot co
    • allexamina.live Psy przygotowywane do walki trafią do domów? 26.07.08, 02:16
      Może zostawcie te decyzje fachowcom? Przecież te psy bezpośrednio do tych domów nie trafia, ktoś je będzie socjalizował wcześniej, i adoptujący będzie znał ich historie. Ja mam psa uratowanego z takiej właśnie jatki. Nie mamy z nim żadnych problemów. Po nocach tylko śnią mu się jakieś straszne rzeczy i zrywa się przestraszony z wyciem, po czym przychodzi się przytulic. Raz się zaplątał w smycz i wpadł w straszna panikę, w ogóle nie słyszał jak do niego mówiłam... Ten sk.syn który mu to zrobił musiał być przerażająco bestialskim człowiekiem. Ale pies jest już w moich rekach i nikt go już więcej nigdy nie skrzywdzi. A koty, na których był przecież 'trenowany' - teraz sypiają na nim...
      • allexamina.live Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? 26.07.08, 17:37
        Jeszcze jedno:

        "Na Zachodzie w takich wypadkach psy trafiają na roczną obserwację i przechodzą
        intensywne szkolenie. Kosztowałoby to przynajmniej 30 tys. zł na jednego psa,
        ale w naszym kraju nie ma takich ośrodków."

        Tak bo tu w USA mamy strasznie dużo pieniędzy we wszystkich schroniskach dla
        psów. Tzw. hodowcy są ludźmi którzy naprawdę maja pojecie o tylko i wyłącznie
        jednym - jak zrobić forsę na psie czy kocie. Ten 'ekspert' pewnie ma mioty po 16
        szczeniaków... Mój pies nie przechodził żadnego szkolenia, za behawiorystę
        zapłaciliśmy sami. W schronisku przeszedł normalna socjalizacje.
    • genyo Smiech na sali 26.07.08, 02:21
      Rok wiezienia! Przeciez to jest smiech na sali! Ten okrutnik co klusowal i
      zadawal takie cierpienia zwierzetom jest napewno nie mniej niebezpieczny dla
      ludzi. Przeciez to sa patologiczne zachowania. Ten czlowiek, jesli go w ogole
      mozna nazwac to cos czlowiekiem, powinien oprocz wyroku miec dozor i zakaz
      hodowli jakichkolwiek zwierzat. Za rok, bo pewnie kare dostanie w zawieszeniu,
      on przeciez powtornie zrobi to samo. Takie psy mozna uzywac do walk psow ale
      mozna tez uzywac przeciw innym ludziom.Polski wymiar sprawiedliwosci jest
      wyjatkowo liberalny i ograniczony jesli chodzi o karanie za okrucienstwo wobec
      zwierzat.
      • Gość: znawca Re: Smiech na sali IP: 84.38.160.* 26.07.08, 08:26
        Bardziej od psa z rzekomo pokręconą psychiką groźni są pozornie
        normalni psychopaci, których wszędzie pełno. Jeden z nich pastwił
        się nad zwierzętami i "grozi" mu rok więzienia. To groteska i kpina,
        policzek dla zwykłej przyzwoitości.
        Przy takim przyzwoleniu na bestialstwo nie powinno dziwić, że dzieci
        palą żywcem dla zabawy bezbronne szczenię i chwalą się nakręconym w
        trakcie makabrycznym filmem.
        Inny by "usypiał" czyli zabijał, nie bawmy się w eufemizmy, jeszcze
        inny kupował dodatkową broń. Pięknie.
        • Gość: m.r. Re: Smiech na sali IP: *.crowley.pl 26.07.08, 10:23
          ciekawe, jak można tolerować obecność w gęsto zaludnionych miastach
          takiej ilości psów. U wielu zwykłych ludzi sam widok psa takiego jak
          Amstaff czy PitBull wywołuje lęk, codziennie jest wiele przypadków
          pogryzień, ale straasznie wysoce nieetyczne jest usypianie
          potencjalnych morderców. Co za obłuda, w schroniskach zalegają
          nikomu niepotrzebne psy, a wcale nie jest im tam dobrze, ale uśpić
          niechcianych psów nie wolno. Żarliwym przeciwnikom proponuję, aby
          sami zgłosili się po te biedne pieski.
        • Gość: POLGARA Re: Smiech na sali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.08, 15:40
          dokladnie...dla psow czapa dla kata ''rok to nie wyrok''
    • Gość: bonifacy Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? IP: *.chello.pl 26.07.08, 02:42
      > Gość portalu: bonifacy napisał(a):
      >
      > > bylo by przepieknie. a tak na powaznie, to tez mysle ze najlepiej
      > bylo by uspic
      > > te zwierzeta. i nie dla tego ze zwierzat nie lubie, tylko uwazam
      > ze stanowia z
      > > byt duze zagrozenie, juz mniejsza o wlasciciela, ale dla
      > postronnych osob. na u
      > > licy widac panow w dresach z pieskami bez kaganca, ktorzy wszystko
      > i wszystkich
      > > maja w powazaniu. oczywiscie nikt od nich zalozenia tegoz kaganca
      > nie egzekwuj
      > > e, a potem slyszy sie lamenty. lepiej zapobiebac niz leczyc,
      > zwlaszcza gdy chod
      > > zi o niewinnych ludzi lub co gorsza male dzieci.
      >
      >
      > kolejny idiota zabral glos, jak nie masz mozgu to stol pysk

      twoje komentarze wskazuja, ze jednak mozgu brakuje komu innemu
    • Gość: SDFSDF taki psy na xhuj się na dają a nie do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.08, 09:02
      walki!
      Trzeba być kretynem by coś takiego kupić!
    • Gość: glu zidiocenie IP: 62.69.217.* 26.07.08, 09:58
      "w takich wypadkach psy trafiają na roczną obserwację i przechodzą
      intensywne szkolenie. Kosztowałoby to przynajmniej 30 tys. zł na
      jednego psa"
      Ufundować im stypendium i wysłać na Uniwersytet Szczeciński.
    • Gość: gość Psy przygotowywane do walki trafią do domów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.08, 10:12
      Co za debilny pomysł.W żadnym cywilizowanym kraju świata nikt nie
      trzymał by tych zwierząt.A już przewiezienie ich do schronisk w
      Szczecinie i Gorzowie WLKP- ktoś dokumentnie nie wie co robi- lepiej
      od razu je uśpić.Są
      skazane na co najmniej 10 miesięczny pobyt w schronisku o ile
      przeżyją- a potem pewnie i tak będzie trzeba je oddać
      Uśpić natychmiast oszczędzić zwierzętom cierpień.
      A zanim ktoś się zabulgocze niech poczyta prawo w tym kraju.
      Na razie to właścicielem psów jest dalej ten sam facet- bo jak wójt
      Choszczna nie napisał mądrze decyzji o odebraniu zwierząt to za 9
      miesięcy maks będzie trzeba je oddać.Mocno się obawiam że tak będzie

      I gratulacje dla Straż za odwagę i konsekwencje w postępowaniu
    • a_lucka Psy przygotowywane do walki trafią do domów? 26.07.08, 10:12
      To ludzie sa bardziej niebezpieczni od tej rasy psow... A jesli psy
      sa niebezpiecznie, to sie nie dziwie... Maja to po czlowieku?
      • Gość: dziki Hycel IP: *.chello.pl 26.07.08, 10:44
        Takim psom dla treningu rzuca sie inne psy , jestem pewien ,że facet skupował
        albo wyłapywał lub kradł inne psy ( czyścił okolicę) i rzucał swoim dla treningu
        . Pieski były rozrywane na części , skąd brał padlinę. psy muszą poczuć mięso
        innego psa, wtedy będą bojowe.
        Trzeba by prześwietlić życiorys tego bydlaka , bo pasuje na mordercę nie
        zdziwiłbym się , jakby kogoś zabił.
      • olcha11 Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? 26.07.08, 10:53
        Jeśli oglądacie czasem w Animal Planete programy "Policja dla
        zwierząt w ...(np. Houston)" to procedurę sensownego postępowania
        macie jak na dłoni. Dorosłe psy, które już były trenowane do walki,
        niestety się usypia, bo są nieprzewidywalne. Alternatywą byłoby
        przetrzymywanie ich w klatkach przez resztę zycia - to chyba też
        kiepska sprawa. Ale szczeniaki nie mają "w genach" żadnej
        bezpośredniej agresji - można je spokojnie wychować, choć lepiej,
        aby były na początek socjalizowane przez kogoś, kto się na tym zna.
        Natomiast skandalem jest nasze prawo (i tak lepsze niż wcześniej),
        które, następne niestety, jest odbiciem poziomu świadomości
        społecznej w sprawach zwierząt. W USA taki "hodowca" miałby odebrane
        zwierzęta przez sąd w trybie natychmiastowym, a sam trafiłby za
        kratki bez pardonu i na ładnych parę lat z taką dodatkową karą
        pieniężną, że popamiętałby na resztę zycia.
        • Gość: maya popieram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.08, 13:10
          jako osoba myśląca trzeżwo nt. relacji człowiek-zwierzę, stwierdzam,
          że humanitarne uśpienie tych psów wraz z właścicielem rozwiązywałoby
          ten jakże kontrowesrsyjny problem. Niejednikrotnie byłam świadkiem
          agresji dużego czworonoga wobec swojego własciciela bądż jego
          dziecka. Widziałam sąsiadkę z 4 letnią córką z buzią zalaną krwią po
          zabawie z domowym pupilem rasy rottweiler...Powód napaści zwierzęcia
          był nieuzasadniony. Pies był traktowany łagodnie, wychowywany jak
          drugie dziecko. Prawdopodobnie rzucił się na dziewczynkę z
          zazdrości....Wyobrażcie sobie drodzy Państwo sytuację, że pies,
          który przeszedł gehennę, zaczyna nowe wspaniałe życie. Jego psychika
          zostaje zaleczona, ale rany zostaną na zawsze. Będzie wierny,
          słodki, kochany....No i pewnego pięknego dnia, poczuje się
          zazdrosny, bo np. został w domu na cały dzień albo panstwu urodziło
          się dziecko, lub inne zostało zaproszone na terytorium psa. Chcecie
          sensacyjnych i dramatycznych newsów w gazetach? Proszę - brońcie
          dalej życia tych nieszczęśników. Ale zauważcie też, że inni chcą
          spokojnie wychowywać dzieci, jeżdzić na rowerze, biegać po lesie.
          Zrozumcie gamonie - taki pies to broń biologiczna. Na broń trzeba
          mieć pozwolenie, nieprawdaż? Tak czy siak, jeśli ktoś zaakceptuje
          proces resocjalizacji tych zwierząt - uruchomię wszystkie znajomości
          oraz sumienia włodarzy miasta by do tego nie dopuścić. podrawiam all.
          • smurrfff Re: popieram 26.07.08, 16:54
            Gość portalu: maya napisał(a):

            > jako osoba myśląca trzeżwo nt. relacji człowiek-zwierzę,
            stwierdzam,
            > że humanitarne uśpienie tych psów wraz z właścicielem
            rozwiązywałoby
            > ten jakże kontrowesrsyjny problem. Niejednikrotnie byłam świadkiem
            > agresji dużego czworonoga wobec swojego własciciela bądż jego
            > dziecka. Widziałam sąsiadkę z 4 letnią córką z buzią zalaną krwią
            po
            > zabawie z domowym pupilem rasy rottweiler...Powód napaści
            zwierzęcia
            > był nieuzasadniony. Pies był traktowany łagodnie, wychowywany jak
            > drugie dziecko. Prawdopodobnie rzucił się na dziewczynkę z
            > zazdrości....

            No i tu sprzeczność, bo osoba trzeźwo myśląca i cokolwiek
            zorientowana doskonale wie, pies nie przeżywa czegoś takiego
            jak "zazdrość". Kierujesz się uprzedzeniami i stereotypami. I skąd
            wiesz, że rottweiler był traktowany łagodnie? Bo ci sąsiadka tak
            powiedziała? Jasssne.


            Wyobrażcie sobie drodzy Państwo sytuację, że pies,
            > który przeszedł gehennę, zaczyna nowe wspaniałe życie. Jego
            psychika
            > zostaje zaleczona, ale rany zostaną na zawsze. Będzie wierny,
            > słodki, kochany....No i pewnego pięknego dnia, poczuje się
            > zazdrosny, bo np. został w domu na cały dzień albo panstwu
            urodziło
            > się dziecko, lub inne zostało zaproszone na terytorium psa.

            Tak, może zatrudnij się do pisania scenariuszy w horrorach klasy D.
            Przy takiej wyobraźni zrobisz karierę. I zakonotuj sobie - zazdrość
            to stan emocjonalny właściwy WYŁĄCZNIE ludziom.


            Zrozumcie gamonie - taki pies to broń biologiczna.

            Oooo, posuwamy się do wyrafinowanego słownicta? Ty też jesteś bronią
            biologiczną. Niespodzianka?


            Tak czy siak, jeśli ktoś zaakceptuje
            > proces resocjalizacji tych zwierząt - uruchomię wszystkie
            znajomości
            > oraz sumienia włodarzy miasta by do tego nie dopuścić.

            No to gratuluję życiowej misji. I oczywiście ZNAJOMOŚCI (urocze...)

            podrawiam all.
            wzajemnie all
            • Gość: bonifacy Re: popieram IP: *.chello.pl 26.07.08, 19:14
              a tak poza tym to jaki jest twoj poglad na ta sprawe?
    • hiperrealizm Psy przygotowywane do walki trafią do domów? 26.07.08, 13:32

    • Gość: XXXX Psy przygotowywane do walki trafią do domów? IP: *.star.net.pl 26.07.08, 14:20
      Uspienie takich psow byloby barbazynstwem nie mniejszym niz to co zrobil ten
      rozniczyna.Niestety to co zrobil wpisuje sie w obraz polskiej wsi gdzie
      zwierzaki sa kolejnym sprzetem na podworku.Moze to jest bardzo surowy sad ale z
      tego co widzialem na wlasne oczy moge powiedziec, ze jest on i tak bardzo
      lagodny.Niestety pokutuje jeszcze w naszym spoleczeniestwie "wiesniactwo",ktre
      przyglupom ze wsi pozwala na traktowanie zwerzakow jak rzeczy ktore niczego nie
      wymagaja, ktorych nie trzeba karmic, ktorym nie trzeba poswiecac uwagi itd
      itp.Pozniej taki burak zaczyna sie rozmnazac i jego burackie dzieci przsiakniete
      wiesniactwem do szpiku kosci przeprowadzaja sie do miasta i jak sie torszke
      odkuja....kupuja sobie lub dzieciom psa, i jak sie znudzi wyrzucaja go z domu na
      pierwszym skrzyzowaniu, lub przywiazuja do drzewa bo tak jest prosciej i wygodniej.
      Tym psom ktorym niewyobrazana krzywde zrobil czlowiek nalezy sie lepsze
      zycie.nie nalezy ich juz na dzien dobry przekreslac gdzyz czasem zwierzeta
      utrzymywane w takich makabrycznych warunkach okazuja sie pozniej najbardziej
      wiernymi przyjaciolmi czlowieka.
      • Gość: DamaKier Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? IP: *.xdsl.centertel.pl 26.07.08, 15:28
        Gość portalu: XXXX napisał(a):

        > Uspienie takich psow byloby barbazynstwem nie mniejszym niz to co
        zrobil ten
        > rozniczyna
        Tak? No to rozważmy inne rozwiązania - psy trafiają do schronisk,
        nikt ich nie chce więc siedzą w tłoku przez wiele lat, wiadomo, że
        już są nadagresywne, więc gryzą inne psy, sprawiają wiele kłopotów i
        po długim czasie mordęgi są usypiane tyle, że bez rozgłosu.
        Albo: psy trafiają do schronisk i są łakomym kąskiem dla wszelkiej
        maści psychopatów, którym taki psi morderca bardzo się przyda
        Albo: psy trafiają do schronisk i biorą je ludzie łagodni i
        spolegliwi i wszystko jest dobrze do czasu kiedy kawałek kiełbasy,
        który upadł na podłogę skojarzy się psu z wiszącym kiedyś na sznurku
        kawałkiem mięsa właśnie w momencie, kiedy po ten kawałek kiełbasy
        sięgnie dziecko nowego właściciela...
        Trudno! Te psy skazał na śmierć psychopata, który je dręczył. Rzecz
        w tym, żeby były uśpione przez weterynarza w sposób humanitarny.
        Inna sprawa to kara dla przestępcy, który je trzymał. Grożący mu rok
        więzienia to kpina w żywe oczy! Uważam, że w wypadkach dręczenia
        zwierząt, oprócz zagrożenia więzieniem, powinny być stosowane
        rzeczywiście wysokie kary grzywien z przeznaczeniem na poprawę bytu
        zwierząt w schroniskach i na ich sterylizację. Rok, nie wyrok, ale
        jak się ma komornika na karku, to już troche inna rozmowa...
    • nabram Psy przygotowywane do walki trafią do domów? 26.07.08, 15:35
      Jeszcze jeden piękny okaz polskiego matołectwa , za 100 lat nadal
      będziemy 100 lat za Europą.
      • krzysztofsf Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? 26.07.08, 21:13
        nabram napisała:

        > Jeszcze jeden piękny okaz polskiego matołectwa , za 100 lat nadal
        > będziemy 100 lat za Europą.

        A facet w Austrii trzymajacy w piwnicy corke i plodzacy z nia kazirodczo dzieci to w Azji, ze sie tak zapytam?
    • andreas.007 prosze wytłumaczcie mi 26.07.08, 15:55
      prosze wytłumaczcie mi po co komu takie agresywne rasy?
      Pwoiem, ze od zawsze mialem psy - bywało trzy,
      ale najczesciej byl to owczarkopodobny i jeden jamnik!

      Prosze na co komu taki agresywny pies, ktory - jak slysze z opowiadan
      niszczy meble, zjada buty i inne drobiazgi typu odtwarzacze mp3,
      bywa gryzie domowników...

      Przeciez jak ktos czuje sie zagrozony, to moze kupic sobie bron!
      Do pilnowania obiektów tez raczej owczarki,
      do spacerów, jako towarzysz zabaw tez inne...
      dla dziecka na pewno takze inna rasa...

      Znam przypadki takie, ze gdy z domu wychodzi osoba starsza,
      to dziecko 10 letnie zamykane jest w pokoju,
      bo pies (amstaf) pilnuje mieszkania...
      • Gość: DamaKier Re: prosze wytłumaczcie mi IP: *.xdsl.centertel.pl 26.07.08, 16:18
        > prosze wytłumaczcie mi po co komu takie agresywne rasy?
        Nie wiesz? To proste: wszelkiej maści grubokarkowcom do tego co kij,
        nóż i tego typu urządzenia. Tym, którzy są wątli, do leczenia
        kompleksów. Hodowcom do nabijania kasy - to właśnie stąd biorą się
        opowieści jakie to miłe i serdeczne psy, żeby kupowali je również
        ludzie, którzy po prostu chcą mieć psa.
        Ja myślę, że nie ma co się bawić w ustalanie ras agresywnych,
        wydawania zezwoleń i tym podobne duperele. Chronić przed wyginięciem
        to można żubra, bo to jest dzieło natury. Rasy psie to sztuczne
        twory wyhodowane do zaspokajania potrzeb i zachcianek człowieka.
        Nie ma powodu żeby utrzymywać rasy wyhodowane do psich walk i
        nadmiernie agresywne. Pierwszą rzeczą powinno być wymuszenie na
        Związku Kynologicznym wykluczenia tych ras z hodowli, wystaw itp.
        Gdyby te psy nie mogły być wystawiane, spadłby na nie popyt.
        Wydaje mi się, że należałoby pójść w tym kierunku. Przyroda nie
        ucierpi jeśli miejsce amstaffa zajmie jakaś psia fajtłapa.
        Tak myślę ja, która całe życie ma psy i koty, przeważnie przybłędy
        lub ze schroniska (teraz starą irlandzką terierkę i kundelka znajdę).
        • andreas.007 Re: prosze wytłumaczcie mi 26.07.08, 16:30
          ale taki pies to naprawde duzo wiecej problemów,
          bo gryzie doprawdy wszystko, a i trzeba z nim ostroznie postepowac,
          znam ludzi, którzy od zawsze maja takie rasy, a i tak
          podejmujac jakies dzialania wobec psa sa bardzo ostrozni...
          W domu nawet montowali specjalne przegrody z płyt,
          zeby pies nie wszedzie miał dostep, a drzwi nie pogryzł!

          Zostawiajac zas psa babci - w przypadku wyjzadu,
          babcia juz dwukrotnie została dotkliwie pogryziona!
          Pies jest dwuletni.
    • Gość: Olsen Co znaczy nie ma pieniędzy na szkolenie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.08, 16:26
      W całym cywilizowanym świecie uznany za winnego zobowiązany jest zadośćuczynić
      wyrządzonej szkodzie. W tym wypadku koszty szkolenia i leczenia psów niech
      pokrywa tyn kretyn-hodowca. Jak nie ma gotówki - to zawsze można mu zlicytować
      to jego gospodarstwo. Będzie to na pewno bardziej sprawiedliwa i dotkliwa kara
      niż rok w zawieszeniu.
      • andreas.007 Re: Co znaczy nie ma pieniędzy na szkolenie? 26.07.08, 16:33
        zgadzam sie z Toba - resocjalizacje tych psów i szkolenie,
        powinno sie odbyc na koszt tego... czlowieka!

        Nadto jezeli tak sie nie stanie, bo sad tak nie zasadzi,
        to osoby biorace któregos z tych psów powinny byc ZOBLIGOWANE
        do przeszkolenia psa!
      • Gość: gosc zyczliwy Re: Co znaczy nie ma pieniędzy na szkolenie? IP: *.socal.res.rr.com 26.07.08, 16:36
        tez uwazam ze jezeli leczenie tych psow kosztuje 1 ml zl to nalezy
        sprzedac jego gospodarstwo a jego skazac na piec lat pozbawienia
        wolnosci ,po wyjsciu jezlei zrobi jescze jedna przestepswtonalezy go
        przesalc do obozu karnego gdzie bedzie wykonywal roboty publiczne
        tak jak powinny byc wysylani wszyscy przeztepcy ktorzy uchylaja sie
        od pracy , alimenciarze itp a ktorzy narazili spoleczenstwo na
        straty finansowe.Takie obozy nalezy stworzyc.
    • Gość: Kiedyś pogryziona Psy przygotowywane do walki trafią do domów? IP: *.gizycko.mm.pl 26.07.08, 16:58
      Uśpic!!!!!!!!! Jank najszybciej, im szybciej - tym lepiej. Taki łagodny, kochany pitbull, bez powodu zaatakował mnie na ulicy.Włąsciciel przy próbie uspokojenia psa tez od swojego pupilka nieźle oberwał. Potem szpital,długie leczenie, koszmarne blizny na twarzy. UŚPIĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • andreas.007 Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? 26.07.08, 17:43
        takie psy wymagaja specjalnej techniki obchodzenia sie z nimi
        przeszkolony musi byc nie tylko pies, ale i własciciel!
        Pewne błedy w postepowaniu z psem "normalnym" powiedzmy uchodza,
        ale błedy w postepowaniu z psem rasy agresywnej
        moga zemscic sie tragedia...

        Własciciel takiego psa, ktory pogryzie kogos
        chyba jest karany jak za nieumyslne uzycie broni z grozba zabicia...
        a przynajmniej powinien!
    • 333a3 Może ciebie trzeba uśpić? 26.07.08, 17:18
      • Gość: pogryziona Re: Może ciebie trzeba uśpić? IP: *.gizycko.mm.pl 26.07.08, 17:53
        UŚPIĆ. Razem z właścicielem i szlachetnymi obrońcami psów moredrców.
    • ekst-aza Dręczone, biedne psy trafią do domów.. 26.07.08, 17:23
      Dlaczego tylko rok więzienia za dręczenie zwierząt i to pewnie w zawieszeniu
      dostanie taki skurw....
    • wieslaw1 Psy przygotowywane do walki trafią do domów? 26.07.08, 17:51
      Psy były przygotowywane do walki z innym psem.Jeżeli nikt ich nie
      nauczył,że człowiek to trochę inny pies i można go zatakować i mimo
      takich warunków są przyjaźnie nastawione do ludzi to w lepszych
      warunkach będą jeszcze bardziej przyjazne.Myślę,że ryzyko jest
      podobne jak z każdym psem bojowym i powinny trafić do ludzi
      znających mowę ciała psa.Mój rottweiler był bardzo uszczęśliwiony
      moim widokiem po dłuższej rozłące,był podniecony i kiedy skoczył na
      mnie łapami,a ja głupi zbliżyłem swoją twarz do jego pyska i kiedy
      się nasze oczy spotkały w odległości 10cm to nagle zobaczyłem przed
      sobą wyszczerzoną paszczę.Psy mają zakodowaną walkę na dwóch łapach i
      oczy przeciwnika blisko swoich.To był mój błąd i mało nie
      przepłaciłem by moja gęba znalazła się w imadle
      • andreas.007 Re: Psy przygotowywane do walki trafią do domów? 26.07.08, 18:00
        Twój post tylko potwierdza, ze
        PRZESZKOLONY MUSI BYC PRZEDE WSZYSTKIM WŁASCICIEL!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka