Dodaj do ulubionych

Co pomija Kowalewska cd. - Jak to z HOMem było

29.08.08, 09:34
Nareszcie stanowisko Tian Yu.
www.kurier.szczecin.pl/Art.aspx?a=9402
kilka zdań wydaje się być kluczowych:

"w styczniu 2007r. odbyło się spotkanie z prezydentem Szczecina,
wojewodą zachodniopomorskim i marszałkiem zachodniopomorskim w
obecności wysokich przedstawicieli dyplomacji ChRL. W toku spotkania
właściele spółki poinformowali przedstawicieli władz zarówno o
zamiarach inwestycyjnych jak i o negocjacjach z ZHP."

Skoro wiedzieli w mieście, to czemu Arek Litwiński dostaje od nich
informacje, że nic nie wiadomo?

i dalej:
"Odczuliśmy pełną aprobatę dla naszych zamierzeń"

A te słowa Pana Wu szczególnie polecam dziennikarzom lokalnego
dodatku do Gazety Wyborczej:
"W państwie prawa nie dyskutuje się publicznie w duchu insynuacji,
lecz w przypadku ich naruszenia powiadamia się uprawnione do tego
organa"
Obserwuj wątek
    • plazzek Bingo! 29.08.08, 11:02
      Celny strzał, Łajcie :)))))
    • Gość: joj! Czyli Arek złozył doniesienie... IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:23
      ... pośrednio na swoich kolegów partyjnych? Pewnie niedługo zajmie się nim sąd koleżeński macierzystej organizacji...
      • Gość: as A moze sa 2 platformy IP: *.devs.futuro.pl 29.08.08, 11:30
        i jedna nie informuje drugiej.Arek a wystarczylo isc do kryzstka on
        o wszstkim wiedzal a tak to wyrwales sie jak filip z konopi.
      • arkadiusz_litwinski Re: Czyli Arek złozył doniesienie... 29.08.08, 20:00
        Gość portalu: joj! napisał(a):

        > ... pośrednio na swoich kolegów partyjnych? Pewnie niedługo zajmie
        się nim sąd
        > koleżeński macierzystej organizacji...


        Osoby we władzach ZHP odpowiedzialne za taki obrót spraw nie są -
        jak sądzę- członkami PO. Gdyby byli nie zmieniło by to mojej oceny
        sprawy.
    • Gość: as Kto byl w stzcyniu 2007 preyzden, wojewoda,marszal IP: *.devs.futuro.pl 29.08.08, 11:38
      i dlaczego oni milcza.GW jestescie wybiorczy. Prosze info o wszystkim
    • andreas.007 nic dziwnego w przejeciu komorniczym uzgodnionym 29.08.08, 13:17
      pan Wu mówi, ze nic nie było tajemniczego i dziwnego,
      rozumiem, ze w Chinach to normalny sposób nabywania nieruchomosci,
      ze bierze sie pozyczke, po czym nastepuje komornicze przejecie...
      Panie Wu w Polsce to jest dziwne i tajemnoicze
      szczególnie, gdy wczesniej prowadzi sie negocjacje i rozmowy.

      Nic dziwnego... nic tajemniczego...
      wynika, ze to ja w dziwny sposób sprzedaje czy kupuje
      podpisujac umowy przedwstepne u notariusza...

      Panie Wu w Polsce tak sie nie nabywa praw wlasnosci,
      bo widze, ze pan sie zupelnie nie norientuje...
      Ale jak wiem w Chiny sa niesamowite i zadziwiajace,
      a teraz dowiadujemy sie o sposobach nabywania nieruchomosci tamze.

      A ze jest to dziwne i tajemnicze swiadczy chocby to,
      ze zarowno wladze miasta wyparly sie jakiejkoliwek wiedzy
      we wzmiankowanym temacie, jak i komendant stwierdzil,
      ze NIGDY nie było zamiaru sprzedazy nieruchomosci...

      "- Oświadczam, że umowa jest absolutnie zgodna z obowiązującymi
      przepisami prawa - twierdzi Wu Tian Yu "

      Chiny mnie zadziwjaja, a wiec tak sie nabywa tam nieruchomosci
      przez komornika... zgodnie z prawem.

      Albo rzeczywsicie pan Wu szybko sie uczy
      albo ma dobrego polskiego prawnika... szkoda tylko,
      ze ucza sie zagrywek pod stolikiem.
      • andreas.007 Re: nic dziwnego w przejeciu komorniczym uzgodnio 29.08.08, 13:21
        a tu pozwole sobie przytoczyc fragment postu
        pod artykulem w Kurierze:

        "Anka, 2008-08-29 08:19:56
        Czego stu nie rozumiem ktos bardzo kreci poczytajcie: 4.Podjęcie
        przez GK ZHP decyzji o sprzedaży powyższej nieruchomości spowodowane
        było bardzo wysokim zadłużeniem Chorągwi Zachodniopomorskiej ZHP.
        Chorągiew zaciągnęła w styczniu 2007 r. pożyczkę od firmy TIAN YU
        pod zabezpieczenie hipoteczne na tejże nieruchomości. Pożyczkę
        zaciągnięto za zgodą ówczesnych władz ZHP i przeznaczona została ona
        na spłatę zadłużenia Chorągwi wobec ZUS. Pierwotnie pożyczka miała
        być spłacona do końca lutego 2007. Sądowy nakaz zapłaty
        pożyczkodawca uzyskał w dniu 9.08.2007. Do dnia wyborów nowej
        Głównej Kwatery ZHP, w wyniku Nadzwyczajnego Zjazdu ZHP (09.09.2007)
        pożyczka nie została jednak spłacona. Brak możliwości jej spłaty po
        ustalonym w umowie terminie groził zajęciem komorniczym niniejszej
        nieruchomości i w konsekwencji zlicytowaniem jej za cenę znacznie
        niższą od ceny rynkowej. Zaniechanie podjęcia decyzji w tej sprawie
        przez Główną Kwaterę ZHP mogłoby więc doprowadzić do znacznych strat
        finansowych, a tym samym byłoby równoznaczne z działaniem na szkodę
        ZHP. 5.Nowy Zarząd ZHP, w naszym przekonaniu, uczynił wszystko aby
        wykorzystać alternatywne metody rozwiązania tej sytuacji
        wykluczające zbycie niniejszej nieruchomości. Próbowano pozyskać
        środki na spłatę zobowiązań pożyczkowych Chorągwi
        Zachodniopomorskiej zarówno wewnątrz organizacji (m. in. w innych
        Komendach Chorągwi), jak również na zewnątrz organizacji (liczne
        banki oraz prywatni inwestorzy). Po wyczerpaniu wszelkich możliwości
        spłaty pożyczki, stojąc wobec groźby utraty nieruchomości na drodze
        licytacji komorniczej, Zarząd ZHP, po uzyskaniu akceptacji władz
        kontrolnych organizacji, podjął decyzję o zbyciu tej nieruchomości. "


        DZIWNE TO I TAJEMNICZE ZAGRYWKI...
        a najdziwniejsze i dajace do myslenia wypowiedzi roznych stron.


        Szkoda, ze w takiej atmosferze rozpoczyna sie tak piekna inwestycja,
        przeciez tak ogromna i znaczaca dla naszego miasta - SZKODA!
        • andreas.007 panie Wu ja poanu powiem prawde 29.08.08, 13:35
          Panie Wu ja panu powiem prawde, bo pan zdaje sie NIC NIE ROZUMIE!

          Panie Wu powinien sie odbyc przetarg,
          wtedy sprawa byłaby czysta jak łza...
          a jezeli organizacje ma takie prawo - JEZELI MA - bez przetargu
          zbywania praw wieczystej dzierzawy terenow, to po negocjacjach
          powinniscie podpisac umowe notarialna, a pan wtedy dalby ZHP
          zaliczke lub zadatek, jak tam sobie uzgodnicie...
          po czym po spelnieniu warunkow umowy podpisalibyscie
          ostateczna umowe przejecia praw....

          Z tym, ze jezeli ZHP ma dlugi jeszcze inne,
          to po przejeciu normalna droga prawna nabywajac prawa notarialnie
          komornik mógłby scigac pana Wu za inne dlugi ZHP...
          moze tego chciano uniknąć...
          • andreas.007 Re: panie Wu ja panu powiem prawde 29.08.08, 14:57
            Panie Wu jeszcze Panu powiem, że odnoszac sie do tego:

            "Wu przypomina, że w styczniu 2007r. odbyło się spotkanie z
            prezydentem Szczecina, wojewodą zachodniopomorskim i marszałkiem
            zachodniopomorskim w obecności wysokich przedstawicieli dyplomacji
            ChRL. W toku spotkania właściele spółki poinformowali
            przedstawicieli władz zarówno o zamiarach inwestycyjnych jak i o
            negocjacjach z ZHP.

            - Odczuliśmy pełną aprobatę dla naszych zamierzeń co skutkowało
            podpisaniem porozumienia "

            Ta pełna aprobata wymienionych przez pana władz wynikała stad,
            ze cześć tych, z którymi pan rozmawial sama nabyła mieszkania
            wlasnie w takiej PRAWNEJ drozde, ktora nie jest normalna w Polsce,
            a wiec przez uznanie niezbednosci i danie mieszkania przez wladze!

            Ale musze Panu powiedsziec, ze to nie jest NORMALNA DROGA
            ani nabywania mieszkan, ani praw wieczystej dzierzawy
            zyje pan w Polsce juz 20 lat i widocznie
            nie zdazyl sie Pan zorientowac... nikt Panu widocznie nie powiedzial,
            ze w Polsce czyni sie normalne umowy kupna-sprzedazy...

            Prosze sie wiec nie dziwic oburzeniu ludzi,
            a takze byc moze zainteresowaniu prokuratora,
            bo wybrał Pan metode zalatwiania sprawy - POD STOLIKIEM,
            czyli nie standardowa droga, ale stosowana przez cwaniakow!
            Co nie znaczy, ze nie jest prawna - JEST,
            ale jest to obejscie PRAWA i zwyczajow uczciwego biznesu w Polsce.

            Prowadzil Pan negocjacje po czym dal Pan pozyczke,
            a teren przejal w drodze zajecia komorniczego,
            to jest moze zgodne z prawem, ale
            tak sie w Polsce nie robi zwyczajowo,
            to jest komuszy sposob przejmowania nieruchomosci...
            by uniknac przetargow i uczciwej ceny.
          • whiteentrance Panie Andreas! Ja Panu powiem insynuację:) 29.08.08, 15:11
            Bo Pan niczego nie rozumie:)

            Andre! Przeczytaj ze zrozumieniem! Tian Yu prowadzila rozmowy o
            przejęciu praw do HOM'u przed pożyczką. Normalne biznesowe rozmowy.
            Został już wtedy wypracowany proejkt umowy. PRZED POŻYCZKĄ!!!!!
            Tajemnicą jest dlaczego ZHP rozmawia tylko z Tian Yu, skoro (co
            dowodzi Kowalewska) byli inni chętni? Najprawdopodobniej (to moja
            hipoteza) projekt umowy zakładał funkcjonowanie HOM'u przez ładnych
            kilka? kilkanaście? kilkadziesiąt? lat. Deal był taki: My Chińczycy
            zagospodarujemy zarośnięte Dąbie. Harcerze mają być tam gdzie są. I
            korzystać z tego HOM'u równiez po realizacji inwestycji. Na
            warunkach określonych w umowie. Nie wiem jakich, ale napewno
            preferencyjnych. Tian Yu chce zagospodarować znacznie więcej terenów
            niż HOM. A tereny HOM przeznaczy harcerzom. Dla Ciebie Andre to może
            wydawać się głupią filantropią, ale tak jest!!!! Tak działa normalny
            biznes. Jeśli byli inni, którzy chcieli przejąć HOM to tylko po to,
            żeby przegonić stamtąd harcerzy, wybudować apartamentowce, hotele w
            których ceny zaczynają się od 300 €/łóżko a przy marinach stałyby
            jachty jakie widzisz w Saint Tropez czy innym Monaco. Jasne, że i
            takie miejsca przewiduja chińczycy, ale nie na terenie HOM'u. Tam ma
            być dalej prowadzona dzialalność "pro publico bono".
            I nie nazywaj mnie naiwnym, bo nie masz racji!
            Myśmy wszyscy - czytając m.in. teksty Kowalewskiej- zgłupieli.
            Czytając codziennie o różnego rodzaju wałkach, aferach, sitwach itd
            itd. Bo dla nas biznes równa się przekręt. Przetarg to też przekręt,
            Nabycie nieruchomości od instytucjipublicznej to niechybnie
            przekręt. Wszędzie widzimy przekręt. Nie jesteśmy nawet w stanie
            przyjąć założenia, że sensem biznesu jest korzyść dla obu stron. A
            takimi prawami rządzi się biznes na świecie. W Chinach też.

            Dlaczego nazywasz to "chińskim wałkiem"? Najgorszą obrazą dla
            Chińczyka jest sugerowanie, że uczestniczy w jakimś przekręcie. Tym
            bardziej, że nie uczestniczy.
            • andreas.007 Panie White nbyc moze pan tez nie wie 29.08.08, 15:23
              Panie White, to nie ja nazywam to "chinskim walkiem",
              ale komuszym sposobem przejmowania nieruchomosci,
              bo tak robiono za komuny... zeby obejśc prawo.

              Panie White byc moze pan tez nie wie, jak i Pan Wu,
              ze w Polsce podpisuje sie umowe wstepna, mozna wtedy
              dac 3 proc. albo 50 proc. wynegocjowanej kwoty
              tytulem zadatku lub zaliczki, a po spelnieniu roznych warunkow
              podpisuje sie umowe ostateczna!

              Tak w cywilizowanych krajach, w tym i Polsce
              nabywa sie prawa do wieczystej dzierzawy od kogos - NOTARIALNIE,
              a nie poprzez KOMORNIKA.

              Szczególnie jezeli wczesniej prowadzi sie rozmowy
              w sprawie NABYCIA tejze nieruchomosci - do czego przyznal sie Pan Wu,
              a czemu zaprzecza pan Komendant!

              Rozumiesz, prowadzono rozmowy w sprawie NABYCIA,
              a z niewiadomych przyzczyn nie zastosowano prawnej i uczciwej drogi
              podpisania umowy wstepnej i zaliczki lub zadatku,
              a zdecydowano sie na forme z posrednictwem komornikia,
              ktory przeciez tez na tym ZAROBIŁ!

              Kto jeszcze na tym zarobił,
              bo na pewno HARCERZE stracili!
              • Gość: gość Andreas przestań spamować n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 15:30
                • andreas.007 Re: Andreas przestań spamować n/t 29.08.08, 15:32
                  Zapomniales dodac Bóg, Honor, Ojczyzna
                  i czuj czuj czuwaj...
                  • Gość: jerzy Re: Andreas przestań spamować n/t IP: *.globalconnect.pl 31.08.08, 13:06
                    andreas.007 napisał:

                    > Zapomniales dodac Bóg, Honor, Ojczyzna
                    > i czuj czuj czuwaj...

                    oj, chyba byłeś harcerzem jak wiesz o pozdrowieniu i potrafisz go
                    używać / Czuwaj jerzy

                    pl.youtube.com/watch?v=q9iGrZFURKs
              • andreas.007 Re: Panie White nbyc moze pan tez nie wie 29.08.08, 15:30
                Zreszta Pan Wu dajac zaliczke mial mniejsza szanse na przejecie,
                chyba ze pozyskal GWARANCJE w inny sposob,
                o ktorym nigdy sie nie dowiemy...

                Podpisujac umowe wstepna i dajac zadatek mialby PRAWNA GWARANCJE,
                ze obiekt przejmie na zapisanych w umowie warunkach.

                ZAOSZCZEDZIŁOBY ZHP NA ODSETKACH KARNYCH I OPŁACIE KOMORNIKA!ZHP
                Dodatkowo musialo pokryc bowiem i to!
                • andreas.007 ZHP zapłaciło 100 tysiecy odsetek 29.08.08, 16:06
                  Z informacji prasowych wynika, ze 100 tysiecy zaplacilo ZHP
                  tytulem karnych odsetek - nie znalazlem ile dla komornika!

                  To sa NIEPOTRZEBNE KOSZTY, ktorych mozna było uniknąć
                  zawierajac nie umowe pozyczki, ale umowe wstepna nabycia praw.

                  Z niezrozumialych dla mnien powodów nie zdecydowano sie na to.

                  Chocby te 100 tysiecy, to duza niegospodarnośc ZHP!



                  Albo chciano uniknac przetragu, albo...
                  niewiadomo co...
              • whiteentrance Re: Panie White nbyc moze pan tez nie wie 29.08.08, 18:02
                andreas.007 napisał:

                > Panie White, to nie ja nazywam to "chinskim walkiem",

                tu potwierdzasz słowa queenkong o wałku:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=83577682&a=83649581
                > ale komuszym sposobem przejmowania nieruchomosci,
                > bo tak robiono za komuny... zeby obejśc prawo.

                jednemu wszystko kojarzy się z sexem innemu z komunistami. Free
                country!
                >
                > Panie White byc moze pan tez nie wie, jak i Pan Wu,
                > ze w Polsce podpisuje sie umowe wstepna, mozna wtedy
                > dac 3 proc. albo 50 proc. wynegocjowanej kwoty
                > tytulem zadatku lub zaliczki, a po spelnieniu roznych warunkow
                > podpisuje sie umowe ostateczna!

                Bzdura!!! Totalna bzdura!!! Bridgestone (200M€ inwestycji) nie
                zapłacił złamanego grosza przedpłaty ani zadatku ani zaliczki!
                Kiedyś kupowałem mieszkanie - też nie myślałem o żadnej zaliczce. Po
                prostu przy notariuszu wręczyłem czek sprzedającemu. Oczywiście
                zaliczka jest stosowana ale nie wymagana!
                >
                > Tak w cywilizowanych krajach, w tym i Polsce
                > nabywa sie prawa do wieczystej dzierzawy od kogos - NOTARIALNIE,
                > a nie poprzez KOMORNIKA.
                >
                Jeśli harcerze mieli oddać za miesiąc a przez rok nie oddawali- to
                teżbyś poszedł do sądu i z nakazem zapłaty do komornika.

                > Szczególnie jezeli wczesniej prowadzi sie rozmowy
                > w sprawie NABYCIA tejze nieruchomosci - do czego przyznal sie Pan
                Wu,
                > a czemu zaprzecza pan Komendant!

                Nie za bardzo Panu komendantowi wierzę. Ale zresztą tu też nie masz
                racji. Nie ma mowy o nabyciu tylko przeniesieniu praw wieczystej
                dzierżawy. Jasne że to robi się notarialnie. I tak zostało zrobione.
                Zresztą znając Chińczyków, pieniądze też pożyczyli na podstawie
                umowy notarialnej.
                >
                > Rozumiesz, prowadzono rozmowy w sprawie NABYCIA,

                nie! wieczystej dzierżawy.

                > a z niewiadomych przyzczyn nie zastosowano prawnej i uczciwej drogi
                > podpisania umowy wstepnej i zaliczki lub zadatku,

                kolejna bzdura! to nie chińczyk zszedł z uczciwej drogi. Przypominam
                Ci, że umowa była już negocjowana. przed pożyczką. i być może byłaby
                sfinalizowana bez konieczności angażowania egzekucji komorniczej, do
                której doprowadziło zhp a nie chińczycy.

                > a zdecydowano sie na forme z posrednictwem komornikia,
                > ktory przeciez tez na tym ZAROBIŁ!
                >
                Jesteś chory na nienawiść! Komornik zarobił bo zhp nie oddał kasy!

                > Kto jeszcze na tym zarobił,
                > bo na pewno HARCERZE stracili!

                Komuniści! Żydzi! I whiteentrance!

                Over!
                • Gość: floating.president Re: Panie White nbyc moze pan tez nie wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 19:10
                  Jesteś straszny pieniacz. Masz kłopoty z utrzymaniem w ryzach
                  emocji, które uniemożliwiają Ci w chwilach uniesień racjonalnie
                  dyskutować.
                  > Komuniści! Żydzi! I whiteentrance!
                  • whiteentrance Re: Panie White nbyc moze pan tez nie wie 29.08.08, 19:15
                    Gość portalu: floating.president napisał(a):

                    > Jesteś straszny pieniacz. Masz kłopoty z utrzymaniem w ryzach
                    > emocji, które uniemożliwiają Ci w chwilach uniesień racjonalnie
                    > dyskutować.
                    > > Komuniści! Żydzi! I whiteentrance!

                    To prawda:)!!!!!:):)
                • andreas.007 Re: Panie White nbyc moze pan tez nie wie 30.08.08, 13:22
                  White czepiasz jak rzep nie majac zadnych argumentów...

                  Uzywam slowa komuszy, a nie komunistyczny,
                  bo my znamy komuszkow, a nie komunistow...
                  Niestety ta idea zostala zniekształcona przez cwaniakow,
                  ktorzy wlasnie czy to stworzyli specjalne furtki prawne,
                  czy wykorzystywali luki prawne, by dokonywac pewnych manewrow
                  zgodnie z funkcjonujacym prawem, ale by omijac prawo!
                  To brzmi smiesznie, ale takim m.in. bylo przekazywanie mieszkan
                  swoim ludziom zgodnie z prawem omijajac prawo...

                  Przy sporzadzaniu umowy wstepnej mozna dac zadatek,
                  a mozna dac całośc albo nic... ale zapisuje sie tam pewne warunki,
                  ktore zazwyczaj musza spelnic obie strony.

                  Podpisujac taka umowe deklaruje sie i GWARANTUJE prawnie bezodwrotu
                  chec dokonania transakcji, ale daje sie czas czy to na zebranie
                  brakujacych dokumentow, czy przygotowanie terenu - opuszczenie itd.
                  Napisalem to wyraznie, ze mozna dac - skoro ZHP potrzebowalo,
                  a pan Wu mógł dac, to by dal te 600 tys. w formie zadatku,
                  zaoszczedzilo by ZHP 100 tysiecy!

                  Skoro, jak twierdzi pan Wu rozmowy w sprawie
                  przejecia praw do nieruchomosci byly prowadzone,
                  to nie rozumiem czemu wybrano sposob,
                  na ktorym ZHP stracilo 100 tysiecy...

                  To wierzysz czy nie za bardzo panu komendantowi...
                  bo zachowujesz taka jakąś dwoistość.
                  Jak pan komendant mowi, ze nie chciano sprzedac praw do terenu,
                  to mu nie wieryzsz, ale jak mowi, ze nie było "przekretu",
                  to rozumiem mu wierzysz...

                  Powtarzam skoro pozyczke sporzadzono w formie notarialnej,
                  to tym bardziej swiadczy, ze byc moze byla grupa w ZHP,
                  ktora nie chciala sprzedac praw do terenu i byli tacy,
                  ktorzy chcieli... wykorzystano nadto zmiane wladz i zamieszanie.
                  Bo gdyby chciano sprzedac, to sporzadzono by od razu wstepna umowe,
                  skoro juz byla wizyta u notariusza, to mozna bylo,
                  wzietoby zadatek i realizowano to o czym pan Wu mowi - przejecie...

                  Ale byc moze nie chciano, a ktos wymyslil pozyczke wiedzac,
                  ze ZHP nie ma szans na oddanie dlugu, to szybciutenko
                  przejmie sie prawa do terenu.... stad zapewne ta rozbieznosc,
                  ze jedni mowia, ze chciano sprzedac, a inni ze nie.

                  Nadto uzywasz jakis argumentow typu nienawisc do Zydow, komunistow,
                  nie wiem, jak mam z tym dyskutowac...

                  Powtarzam w Polsce nie jest przyjeta taka forma
                  przejmowania praw do terenu czy nabywania nieruchomosci -
                  powinienes to Ty i pan Wu wiedziec, skoro prowadzono rozmowy
                  w sprawie nabycia praw, to nie jest zrozumiala
                  taka forma transakcji... sugeruje, ze cos chciano tu pominac...

                  Byc moze nie wszyscy chcieli sprzedac prawa za takie pieniadze,
                  a wiedziano, ze dlugu nie oddadza, to pozyczono...
                  narazajac ZHP na dodatkowe koszty 100 tysiecy kosztow
                  nie podejmujac w tym czasie - byc moze ktos blokowal -
                  jakichkolwiek dzialan, by pozyskac wieksze pieniadze ze sprzedazy
                  albo oddac dlug - a szybkosc dzialania komornika, to potwierdza.
                  Wykorzystano takze zamieszanie spowodowane zmiana wladz ZHP,
                  ktos na odchodnym odpowiednio przekonany zaakceptowal...

                  Nie wiem kto to wymyslil, zapewne nie pan Wu,
                  ale ten to zaakceptowal - tyle!
                  • andreas.007 Re: Panie White nbyc moze pan tez nie wie 30.08.08, 13:51
                    Mozna zapytac - co zrobiła tu E.Beata, czy ZHP borąc pozyczke
                    na miesiac - mialo jakikolwiek plan pozyskania 600 tysiecy,
                    by je oddac panu Wu - NIE MIELI TAKOWEGO, a wiec nie mowmy
                    o pozyczce, ale rozpoczeciu procesu realizowania przejecia
                    praw do terenu i nieruchomosci... za zanizona kwote,
                    bo bez przetargu!

                    Sugeruje to dzialania podstolikowe, wykorzystywanie zamieszania
                    spowodowanego zmiana wladz i pewna indolecja wladz ZHP.

                    Jezeli pan Wu nie mial sprzymierzenca w ZHP,
                    ktory mu podpowiedzial, ze nie beda mieli z czego oddac,
                    to znaczy, ze pan Wu WYCYKAŁ GŁUPOTE ZHP,
                    a wiec wykorzystal indolencje wladz ZHP
                    by zrobic w bambuko harcerzy...

                    Wolisz taka forme?
                    • whiteentrance Re: Panie White nbyc moze pan tez nie wie 31.08.08, 20:15
                      kocham wpisy andre!!! ale nadto kocham prawdę!
            • Gość: floating.president Andreas!Jesteś Pan uprzedzony rasowo do chińczyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 15:38
              Przecież to jest typowy "wałek" więc dlaczego tak bronisz
              tego "wałka" white.
              Zupełnie juz zabawne i w stylu Twojego kolegi absztyfikanta jest
              zarzucanie w tej publikacji w Kurierze przez pana prezesa tej
              spółki,osobom krytykującym tę transakcję rzekome uprzedzenie do
              chińczyków, jako narodowości. Taki 'absztyfikancki antysemityzm"
              czyli jak ktoś uważa, że Michnik zrobił coś żle to jest
              antysemitą....
              Harcerze z góry planowali sprzedać tę nieruchomość tej firmie i w
              żaden wiarygodny sposób nie poszykiwali nabywcy na lepszych
              warunkach, przynajmniej nikt takich starań nie wskazał. Mało tego w
              wywiadach zupełnie niepoharcersku kłamią i mataczą twierdząc, że to
              była pożyczka i dlatego ponieważ nie mogli jej spłacić ... nie mieli
              wyjścia.
              Tak wogóle to co wokół tej transakcji robił i jaką rolę pełnił
              niejaki Maciek Cehak?
              • andreas.007 Re: Andreas!Jesteś Pan uprzedzony rasowo do chińc 29.08.08, 15:46
                Oswiadczam, ze bardzo lubie Chinczykow,
                czesto jadam w chinskich restauracjach!
                Szkoda, ze w Szczecinie jest ich tak niewiele,
                a i to zniknely dwie znane mi restauracje chinskie...

                Natomiast tutaj rzeczywiscie jest tak wiele mataczenia,
                ze az mnie to dziwi, ze tak duza firma z taka renoma
                zdecydowala sie na taki sposob nabycia praw,
                a jeszcze kazda strona mowi co innego...

                TRZYMAM KCIUKI ZA UDANA INWESTYCJE PANA WU!

                Ufam, ze firma chinska postara sie jakos wyrównac
                wszelkie powiedzmy "straty" harcerzom, ale podkreslam
                nie komendantowi czy komendzie, ale wlasnie HARCERZOM!

                Miasto na tym tylko zyska, bo chinska firma zainwestuje,
                miasto nic nie stracilo, stracili harcerze,
                na pewno nie komendanci...
                • andreas.007 Re: Andreas!Jesteś Pan uprzedzony rasowo do chińc 29.08.08, 15:54
                  tylko dodam, bo to wazne...

                  Żal mi tej restauracji chinskiej na Szarotki, obok teatru,
                  bardzo milo wspominam tam pobyt - niewielka, ale klimat super.
                  Druga to Chiński mur w Czerwonym Ratuszu... znajomy twierdzil,
                  ze tam jedzenie było najblizej chinskiemu!
                  • Gość: Anty Troll Re: Andreas!Jesteś Pan uprzedzony rasowo do chińc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 16:04
                    Hey panie kolego.czy ty wiesz,że chińczyk, który prowadził kuchnię w
                    czerwonym ratuszu był z wykształcenia architektem :)
                    • andreas.007 Re: Andreas!Jesteś Pan uprzedzony rasowo do chińc 29.08.08, 16:09
                      nie wiedzialem, ale lubiłem tam wpaśc z gośćmi z Niemiec,
                      zreszta im tez tam smakowało i bardzo mila obsluga i wystrój...
                      To była najlepsza restauracja chinska w Szczecinie!
            • korfi Panie White, ja nie chcę obrazić Chińczyka.. 29.08.08, 16:16
              Dlatego nie chcę sugerować. Ja wprost twierdzę, że zrobił przekręt.
              Nie czarujmy się. Zamiar przejęcia praw do terenów HOM nie był
              przestępstwem. Normalne biznesowe rozmowy. Ale sposób przejęcia był
              zwykłym przekretem. Jeżeli dla tego Chińczyka jest to jak piszesz
              normalny biznes, to naprawdę nie sposób go obrazić. Oczywiście
              przekręt nie oznacza udowodnionego czynu niezgodnego z prawem.

              -------------------------------------------------------
              Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej
              krytycyzm
              • Gość: mikesz Re: Panie White, ja nie chcę obrazić Chińczyka.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 16:25
                ale czy to jest przekręt jeżeli władze miasta o tym wiedziały? to
                kto zrobił przekręt?
                • andreas.007 Re: Panie White, ja nie chcę obrazić Chińczyka.. 29.08.08, 16:55
                  widzisz podstawowe pytanie
                  Czemu była to pozyczka, a nie umowa notarialna sprzedazy -
                  co kosztowało ZHP dodatkowo 100 tysiecy odsetek,
                  a i komornik swoje musial wziąć?

                  Taka forma przez komornika stosowana jest by ominac pozwolenie z MSW,
                  tu to odpada, bo podmiot polski.
                  Moze chciano uniknac przetargu dogadujac sie na zanizona,
                  jak twierdzi wielu w tym ja, kwote... ta forma na to pozwalała!

                  Pytanie nastepne czemu decydujacy w ZHP zdecydowali sie
                  na taka forme - narazajac ZHP na odsetki i oplaty komornicze?
                  Mogli podpisac normalna wstepna umowe i pobrac zadatek
                  jezeli prowadzili rozmowy w sprawie sprzedazy,
                  ale komendant twierdzi, ze nie myslano o sprzedazy...

                  Jest tu wiele sprzecznych opowiadan, niejasnosci
                  w metnej wodzie ryby łowi tylko cwaniak...
                  sugeruje to jakies podstolikowe zagrywki,
                  o ktorych nawet nie wszyscy w samym ZHP wiedzieli,
                  a na pewno narazilo to ZHP na dodatkowe koszty odsetek i oplat
                  tak z grubsza 100 000 zlotych!

                  Czy tu był przekret czy nie - nie dowiemy sie zapewne,
                  ale na pewno narazono ZHP na niepotrzebna strate 100 tys. zl.
    • Gość: xgonping Litwiński się ośmieszył:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 16:07
      Znaczy się Arek Litwiński ośmieszył i siebie i Krzystka?
      • Gość: floating.president ale jaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 16:13
        Gość portalu: xgonping napisał(a):

        > Znaczy się Arek Litwiński ośmieszył i siebie i Krzystka?
        to Kfisjstka można jeszcze ośmieszyć?
        • andreas.007 Re: ale jaja 29.08.08, 16:17
          to, ze wladze miasta wypieraja sie jakiejkolwiek wiedzy
          na temat przeprowadzonej transakcji, a Pan Wu mówi,
          ze uzyskal aprobate transakcji od najwyzszych wladz miasta,
          to nie wiem czy to jest osmieszenie... ktos chyba kłamie?
          • Gość: mikesz Re: ale jaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 16:24
            Litwiński chyba jednak trochę się ośmiesza bo zanim poszedł do
            mediów to powinien spytać Krzystka a nie udawać że nic nie wie.
            Chyba że myślał że to nie wyjdzie że Krzystke, Obrycki i Krupowicz
            wiedzieli o tym od dawna?
            • arkadiusz_litwinski Re: ale jaja 29.08.08, 20:17
              Gość portalu: mikesz napisał(a):

              > Litwiński chyba jednak trochę się ośmiesza bo zanim poszedł do
              > mediów to powinien spytać Krzystka a nie udawać że nic nie wie.
              > Chyba że myślał że to nie wyjdzie że Krzystke, Obrycki i Krupowicz
              > wiedzieli o tym od dawna?

              Po pierwsze: tak jak już pisałem na forum i jak mogliście wyczytać w
              GW cytującej oficjalne stanowisko magistratu Prezydent i jego
              Zastępca B.Chochulski na początku lipca nie znali sytuacji HOM.
              Takie uzyskałem zapewnienia. Gdyby było inaczej miałoby to istotny
              wpływ na moją ich ocenę.

              Po drugie: cytowany wyżej Pan Tian mówi o tym że "odniósł wrażenie"
              że plany inwestycyjne spółki są akceptowane przez jego rozmówców tj
              Prezydenta, Marszałka i Wojwodę.Nie jestem ich adwokatem, ale to nie
              oznacza,że usłyszał akceptację dla takiego sposobu pozyskania terenó
              od ZHP. Jak było powinni wypowiedzieć się uczestnicy tych rozmów lub
              inne osoby mające dostęp do ich zapisu. Nawet gdyby któryś z ww.
              urzędników wyraził się pozytywnie o planach transakcji spółka-zhp,
              nie zmieniło by to mojej opini w tej sprawie.
    • Gość: e.beata Re: Co pomija Kowalewska cd. - Jak to z HOMem by IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.08, 16:31
      transakcje transakcjami, mataczenie mataczeniem.
      Ja bym tylko bardzo chciała wiedzieć, skoro ZHP MUSIAŁO pożyczyć
      tylko na miesiąć 600 tyś. to z czego planowało po miesiącu oddać tę
      sumę + odsetki????? Bo nigdzie nie znalazłam wyjaśnienia.... ;-)
      • andreas.007 Re: Co pomija Kowalewska cd. - Jak to z HOMem by 29.08.08, 17:10
        ZHP w tym wypadku nie stanowi monolitu - wynika to z wypowiedzi.
        Tak wiec były osoby, ktore z góry wiedzialy, ze tak to sie potoczy,
        ale były inne ktore do konca myslaly, ze to tylko pozyczka...
    • arkadiusz_litwinski Re: Co pomija Kowalewska cd. - Jak to z HOMem by 29.08.08, 19:55
      To tekst oświadczenia jakie dzisiaj przekazałem Kurierowi
      Szczecińskiemu i innym szczecińskim redakcjom:

      OŚWIADCZENIE

      W dzisiejszym wydaniu Kuriera Szczecińskiego opublikowany został
      materiał pt.: „Zbudujemy wizytówkę Szczecina”. Zawarte w nim
      wypowiedzi Pana Wu Tian Wiceprezesa Spółki Tian Yu wymagają
      poniższego komentarza (o który przez osobę przygotowującą materiał
      nie zostałem poproszony):
      1.Pan Prezes Tian sugeruje, że informacja o przygotowaniu operacji,
      w wyniku których kierowana przez niego spółka nabyła bezprzetargowo,
      na niezwykle dla siebie korzystnych warunkach teren Harcerskiego
      Ośrodka Morskiego w Szczecinie, była powszechnie znana. Jako osoba
      korzystająca dość skrupulatnie ze szczecińskich mediów nie
      stwierdziłem takich doniesień. O tym, że z terenem HOM dzieje się
      coś niepokojącego dowiedziałem się w pierwszych dniach lipca 2008r w
      rozmowie z członkami Stowarzyszenia Przyjaciół Morza. Od tego czasu
      przez kilka tygodni usiłowałem uzyskać informacje na ten temat we
      władzach ZHP. Uzyskane właśnie w ten sposób informacje (wprawdzie
      niekompletne, ale wystarczająco bulwersujące) skłoniły mnie do
      skierowania odpowiedniego wniosku do Najwyższej Izby Kontroli (NIK).


      2.Po przekazaniu redakcjom szczecińskich mediów informacji o
      złożeniu przeze mnie wniosku do NIK ukazało się wiele materiałów
      prasowych , radiowych i telewizyjnych. W ich wyniku zaczęły się
      pojawiać informacje o konkretnych podmiotach, które również były
      zainteresowane nawiązaniem współpracy z ZHP z wykorzystaniem terenów
      HOM. Wcześniej taką wiedzą nie dysponowałem. Słowa pana
      Tian: „Podjęte przez posła Arkadiusza Litwińskiego i niektóre
      lokalne media (…) świadczą wyłącznie o rosnącym zainteresowaniu
      tematem zagospodarowania jeziora Dąbie innych podmiotów bądź osób,
      które poprzednio nie były zainteresowane ani inwestowaniem w ten
      teren, ani sytuacją w ośrodku ZHP.” uważam za pomówienie.


      3.Pan Prezes Tian twierdzi, że w państwie prawa nie dyskutuje się
      publicznie lecz zawiadamia właściwe organy. Słowa takie świadczą o
      niezrozumieniu idei państwa prawa i społeczeństwa obywatelskiego, co
      mnie specjalnie nie dziwi. W tym miejscu dodam, że niezależnie od
      wniosku do NIK z dnia 19.08.2008r. dotyczącego gospodarowania
      majątkiem ZHP, całość zgromadzonych w tej sprawie informacji
      przekazałem również w dniu 22.08.2008r. na ręce Prokuratora
      Okręgowego w Szczecinie. Uważam, że organy te, we współpracy z
      pozostałymi wyspecjalizowanymi instytucjami państwa dokonają
      właściwej oceny zaistniałej sytuacji.







      Szczecin, dnia 29.08.2008




      • Gość: szzzs Re: Co pomija Kowalewska cd. - Jak to z HOMem by IP: 77.242.225.* 29.08.08, 20:07
        ty się Arek lepiej zajmij Calbudem, w końcu to duży płatnik...
        rzeczami zakrywającymi cię czapką nie zajmuj się - tak zdrowiej i
        bezpieczniej.

        pzdrówka!
      • floating.president Słusznie ... i tak trzymac dalej p. pośle n/t 29.08.08, 20:14
        • andreas.007 Re: Słusznie ... i tak trzymac dalej p. pośle n/t 30.08.08, 13:39
          takze samo ciesze sie, ze jest jakis polityk,
          ktory chce i robi to walczac z roznego rodzaju nieprawidlowosciami.
          A tu zapewne jest, ale na pewno nie da sie nic udowodnic,
          no moze oprocz narazenia na straty ZHP
          czy to sprzedaz po zanizonej cenie, ale tu obala to wycena,
          a jak pamietam Pomerania byla wyceniana trzykrotnie -
          za kazdym razem inaczej,
          czy to, ze pozyczka i nie splacenie jej w terminie,
          bez podejmowania stosownych dzialan narazilo ZHP na straty
          chocby w kwocie 100 tysiecy...

          Mozna powiedziec NIEGOSPODARNOSC. TYLKO!
      • whiteentrance Re: Co pomija Kowalewska cd. - Jak to z HOMem by 31.08.08, 11:03
        Arek! Intencja (kontrola prawidłowści gospodarowania aktywami ZHP) -
        jak najbardziej OK!
        Wykonanie (oskarżanie TianYu, oszczędne gospodarowanie prawdą,
        wybiórcze cytaty, przypisywanie Wu TianYu niezrozumienia idei
        państwa prawa...) fatalne!

        Głupstwa mogą Ci zaszkodzić i wygra Nitras! Chcesz? Ja nie!
        • Gość: Anty Troll Re: Co pomija Kowalewska cd. - Jak to z HOMem by IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 11:18
          Tak zaraz po mszy?
        • Gość: e.beata Re: Co pomija Kowalewska cd. - Jak to z HOMem by IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 11:38
          widzisz white, zgodnie z prawem wcale nie znazcy sprawiedliwie ani
          moralnie. Działania strony chińskiej mnie nie dziwią, w końcu dosyć
          długo mieszka już facet w Polsce, aby wiedzieć jak załatwia się
          interesy pod stołem. Załatwił co chciał. Nie podoba mi się działanie
          ZHP. Taka organizacja nie powinna działać takimi metodami.

          To jak historia z terenami kościelnymi. Niby wszystko zgodnie z
          prawem... ale.... o to ALE własnie chodzi.
          • Gość: ChinaMarina e.beata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 12:15
            e.beata napisał(a):
            "aby wiedzieć jak załatwia się interesy pod stołem."
            To jest oszczerstwo, którego ukarnia zgodnie z polskim prawem karnym
            i cywilnym będziemy dochodzić przed organami ścigania. Zlecenie do
            kancelarii będzie wystawione we wtorek.Żądam wycofania się z tego
            oskarżenia tu na forum.
            • Gość: andreas Re: e.beata IP: 217.116.110.* 31.08.08, 13:20
              To żadne oszczerstwo to ma taka sama wartośĆ jak Stwierdzenie pana Wu o stosunku władzy do transakcji. Jedyne oszczerstwo napisal White formułując 'wałek chinski'.
              • Gość: ChinaMarina Re: e.beata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 13:46
                "Działania strony chińskiej mnie nie dziwią,w końcu dosyć
                długo mieszka już facet w Polsce, aby wiedzieć jak załatwia się
                interesy pod stołem. Załatwił co chciał."
                posądzenie kogoś (osoby/firmy),że dał łapówkę (pod stołem) rozumiem
                nie jest w Polsce oszczerstwem?no to zobaczymy za 2-3 miesiące
                przekona się o tym e.beata jak nie przeprosi tu do wtorku.
                • Gość: andreas Re: e.beata IP: 217.116.110.* 31.08.08, 17:20
                  'aby wiedziec' - tylko tyle. Natomiast ja moge powiedziec, ze dziwi mnie ze Pan Wu zgodził sie na taka transakcje, a w skutek karnych odsetek ZHP straciło sto tysięcy. Zapewne bez problemu Pan Wu podpisałby umowę wstępną dając te same pieniądze i koszt taki sam zapewne. O co wiec chodzi? ZHP straciło, Firma ma nie najlepszą opinię... Czy ktoś zyskał?
                  Na pewno nie harcerze.
                • Gość: e.beata Re: e.beata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.08, 12:49
                  Chinka, pod stołem to nie tylko pieniądze się daje.

                  p.s.
                  Bardzo się ciebie dzieciaku boję ;-)))) no i tych nieprzekraczalnych
                  terminów. Wejdź na jakieś forum dla uczniów, będziesz bardziej
                  szanowany. Tu nie masz szans ;-)
              • whiteentrance andreas 31.08.08, 18:32
                mam nadzieję, że ten zalogowany na 217.??? idiota to nie andreas.
                nawet jestem pewien tego.
                • andreas.007 Re: andreas 01.09.08, 13:17
                  White, a to nie Ty ta ChinaMarina...?
                  Jestes tego pewien?

                  zadna Chinka nie ma na imie Maryna...

                  ;))
    • whiteentrance ambicje kowalewskiej i jachima AD2006 31.08.08, 20:33
      skoro JK i WJ juz w 2006 r. ogłosili, że Tian Yu napewno nie
      zainwestuje - to..... robią wszystko aby zohydzić dąbie chińczykom!

      dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,3602615.html
      dlaczego mi się to kojarzy ze ścierwem?
      • Gość: mikesz absztyfikant rozszyfrowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 20:36
        próbujesz się uwiarygodnić? nic z tego
        • whiteentrance Re: absztyfikant rozszyfrowany 31.08.08, 20:39
          Gość portalu: mikesz napisał(a):

          > próbujesz się uwiarygodnić? nic z tego

          uhm! ale ty Gośka mnie zawsze rozszyfrujesz:)
          pozdrawiam Cię!
          absztyf!
          • Gość: mikesz Re: absztyfikant rozszyfrowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 22:25
            i jak zawsze tylko o Gośce :) Ty to ją musisz kochać
            • Gość: XYZ Re: absztyfikant rozszyfrowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 21:51
              > i jak zawsze tylko o Gośce :) Ty to ją musisz kochać

              Czy White, to nie wiem, ale absztyf kocha...:)
              • absztyfikant Re: absztyfikant rozszyfrowany 01.09.08, 23:44
                Absztyfikant = Whiteenrance, Whiteentrance = Absztyfikant.

                Nie kochamy Goski!
                • Gość: mikesz Re: absztyfikant rozszyfrowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 07:25
                  kochacie, kochacie,wszyscy to wiedzą
                • Gość: XYZ Re: absztyfikant rozszyfrowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 10:41
                  Absztyfikant = Whiteenrance, Whiteentrance = Absztyfikant.

                  Hmmm, ale ja was dwóch widziałem... Fakt, byłem już nieco zgruzowany...

                  Nie kochamy Goski!

                  Tia...;)
                  • andreas.007 Re: absztyfikant rozszyfrowany 02.09.08, 10:42
                    takich dwóch, jak was trzech, to nie ma ani jednego...
                    no moze jeden jest... ;)))
                  • absztyfikant Re: absztyfikant rozszyfrowany 02.09.08, 11:05
                    Whitesztyfikant tez;)

                    >Fakt, byłem już nieco zgruzowany...
                    • whiteentrance Re: absztyfikant rozszyfrowany 02.09.08, 11:12
                      absztyfikant napisał:

                      > Whitesztyfikant tez;)
                      >

                      I Absztentrance:)
                      • Gość: gegol Re: absztyfikant rozszyfrowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 13:38
                        i beatrifikant , i absztrix , i anabsztyfikant i absztymar
                        • whiteentrance Re: absztyfikant rozszyfrowany 02.09.08, 14:01
                          i whitefikant:)
    • enerdowiec Re: Co pomija Kowalewska cd. - Jak to z HOMem by 02.09.08, 11:23
      I co, poszumiało i przestało. Przekręt doskonały.
      Pamiętam jak na tym forum wielokrotnie pisane było o HOM-e i jego
      komendancie tow. Rybarskim. Już dużo wcześniej czytacze Gazety
      zwracali uwagę na tego jegomościa i jego działalność.
      Ukochany działacz.
      Sprawny organizator.
      Posiadacz socjalistycznego medalu za zasługi dla krzewienia sportu i
      kultury fizyczne (od tow. Kaczmarka, razem z tow. Hermachiem).
      Przybaczny Jacka Piechoty.
      Ukochany Zbigniewa Zalewskiego.
      Członek Rady TSR.
      Ulubieniec miejskiej kasy i urzędników kasą dzielących, od byłego
      dyr. sportu Pracza przez Pawła Szczyrskiego do Pani Kasi Zgolak. Ta
      ostatnia Pani nawet pojęła tow. Rybarskiego za męża, a nie
      przyjmując jego nazwiska dalej mogła dalej dawać kasę dla HOM-u na
      jakieś tam bliżej nieokreślone konkursy.
      Oczywiście dzisiaj, występujący w podwójnej roli Komendanta HOM-u
      oraz Skarbnika Zachodniopomorskiej Chorągwi ZHP niczego nie pamięta.
      Nie ma chłopina pamięci.
      Ciekaw jestem czy pamięta, że razem z Marciniakową za publiczne
      pieniądze robił kampanię Jacusiowi Piechocie.
      Czy pamięta, za jakie pieniądze buduje dom w Jezierzycach i dlaczego
      zapomniał, że posiadane przez niego mieszkanie komunalne nie należy
      do niego a podnajem jest zakazany.
      Na pewno bidulek zapomniał i nie pamięta.

      Takie to już to całe ZHP.

      PS. A sprawa nadaje się nie do NIK-u ale do CBA.

      • andreas.007 Re: Co pomija Kowalewska cd. - Jak to z HOMem by 02.09.08, 11:44
        niestety sprawa nadaje sie tylko do Sprawy dla reportera!
        • gazeciarz30 Re: Co pomija Kowalewska cd. - Jak to z HOMem by 02.09.08, 13:21
          nie tylko dla reportera ale i dla prokuratury - w szczególności
          jeśli chodzi o zbadanie działalności (czytaj: przekrętów) p.
          Rybarskiego w Urzędzie Miejskim w latach prezydentury Runowicza i
          Jurczyka.
          • Gość: lula Re: Co pomija Kowalewska cd. - Jak to z HOMem by IP: *.um.szczecin.pl 09.09.08, 09:44
            I czas mija
            • Gość: floating.president lula z um.szczecin.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 17:05
              zmieńcie adres na floating.um.szczecin.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka