Dodaj do ulubionych

Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry?

27.01.09, 23:25
Spokojny i dobry tekst. Wiem, że zarówno lekarze jak i pacjenci podchodzą do
tego tematu bardzo emocjonalnie, ale ja wierzę, że przy dobrej woli i
determinacji lekarzy-decydentów można poprawić opiekę nad dziećmi w
Szczecinie. I niech to będzie zaplanowane, z głową i z sercem. I oczywiście z
pieniędzmi. Temat "przenosin" szpitala budzi kontrowersje i obawy jak każda
zmiana, ale może jak wiele dobrych zmian (o ile w ostatecznym rozrachunku
dobrą zmianą się okaże) uleży się w naszej świadomości i będziemy umieli ją
zaakceptować. Ale musimy być przekonani, ze to nie są tylko pomysły kilku
panów, ale rozsądne działanie, które nic z dotychczasowego stanu nie zmarnuje,
a sporo poprawi. Oby za 10 lat w Szczecinie był szpital dziecięcy z dobrym
dojazdem i zespołem fachowców. Czy będzie na WOjciecha, w Zdrojach czy na
choćby na Bezrzeczu ma mniejsze znaczenie. Życzę nam wszystkim konstruktywnej
dyskusji i co najważniejsze tego, żeby coś z niej dobrego dla dzieci wynikło.
Obserwuj wątek
    • Gość: wacek skandaliczy tekst viceprezydenta Szczecina IP: *.chello.pl 27.01.09, 23:36
      i ten facet ma dbać o zdrowie mieszkańców.
      Jak znam PO to zlikwidują szpital na Wojciecha i nic oprócz utrudnionego dojazdu do Zdrojów nie zrealizują
      Ciekawe dlaczego tak prą do opustoszenia budynków na Wojciecha?
      • andreas.007 Re: skandaliczy tekst viceprezydenta Szczecina 27.01.09, 23:45
        oczyscili z młodziezy wille po Pałacu Mlodziezy,
        a teraz nie wiedza co zrobic tam... stoi puste.
        Wreszcie nastapi degradacja, rozkradanie i wtedy za grosze
        sie odda komus - czy to samo czeka budynek na Św. Wojciecha?
        • Gość: ZED serio andreas? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 07:10
          a od kiedy to rozsadnosc wydatkow mierzy sie iloscia zapelnionych m2?
          ?? z tego co wiem palac mlodziezy ma sie duzo lepiej niz mial
          wczesniej wiec powiniennes wyrazic z tego powodu zadowolenie.

          jesli zauwazysz gdzies rozkradanie, oddawanie za grosze (tak jak np.
          teraz mialo byc w swinoujsciu), dzialanie na szkode, to, jako
          przykladny obywatel, a wierze, ze takim jestes patrzac na
          zaangazowanie na forum, powiniennes udac sie do prokuratury i zglosic
          podejrzenie o popelnieniu przestepstwa.

          do tego czasu musisz przyznac, ze twoje leki sa jedynie slabo
          podpartymi dowodami teoriami. prawda?
          • dyzurny-malkontent Re: serio andreas? 28.01.09, 09:13
            ZED, od czasu wyzwisk od debili nikt poważny nie ma ochoty z Tobą dyskutować. Szczególnie, że poza chamstwem Twoja logika jest tak ułomna jak kultura.
            Bardzo trudno jest ZEDzie wykazać celowe doprowadzanie do bankructwa i obniżenia wartości terenu oraz brak dbałości o powierzony majątek... na Gontynce rozkradziono nawet wart kilkaset tysięcy złotych płot... ale to przecież nie wina Krzystka, że nawet tego terenu przez tyle lat na parking nie wydzierżawił a pozwolił na całkowitą dewastację i w dodatku pozostawił niezabezpieczony, prawda?
            • Gość: ZED :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 13:37
              Czyli słusznie zauwazasz, ze nie jesteś kimś poważnym?:)

              Jak ktoś zachowuje się jak debil to pewnie nim jest a wtedy tonie
              wyzwisko a stwierdzenie stanu rzeczy. Polecam hasło debilizm w
              słowniku.

              Cieszę się, że zauwazasz że wykazanie i udowodnienie przestępstwa to
              rola dla prokuratury. Może teraz przestaniesz je zarzucać tym, których
              decyzje ci nie pasują.

              A, i nie dzierżawi sie terenu dodo którego ma sie inne plany. Potem
              bronilbys wyrzucanego właściciela parkingu w basenie...
              • jack_sparrow_pl Re: :D 28.01.09, 13:45
                > A, i nie dzierżawi sie terenu dodo którego ma sie inne plany.
                Potem
                > bronilbys wyrzucanego właściciela parkingu w basenie...
                >

                dzierżawi, na określony czas...

                a te inne plany ?, Ty coś wiesz, POwiedz !
          • andreas.007 Re: serio andreas? 28.01.09, 14:05
            ZED na szybcika usunieto stamtad mlodziez...
            NA SZYBCIKA przygotowywano inne pomieszczenia!

            Teraz Pałac stoi pusty...

            Musisz wiedziec, ze nawet auto, jak stoi nie uzywane,
            to sie psuje, a co dopiero budynek - wiem co mowie,
            bo mam taki, ktory uzytkuje kilka miesiecy w roku...
            zawsze na poczatku sezonu jest mnostwo pracy przy nim,
            choc przeciez to moje a nie panstwowe i zabezpieczam,
            a nadto w poblizu jest rodzina...

            Naprawde chcesz bym przytoczyl rozne przyklady,
            gdzie poczyniono cos ze strata dla podatnikow?

            Nie dosc Tobie informacji o mieszkaniach rozdanych?
            Nie dosc o wynajmowaniu kamienic przeplacajac MILION?
            Nie dosc o innych...

            Oczywiscie ten budynek poczeka, moze zostanie przekazany
            jakiejs instytucji, a ta potem sprzeda...
            albo po prostu sprzedany po TANICH kosztach, bo kryzys!

            Mam przytaczac przyklady budynków, ktore od miasta kupiono,
            a dokladnie w tym samym dniu sprzedano za kilka razy wiecej...
            ul. Mieszka kolego...

            Myslisz, ze prokuratorzy czy inni zyja w innym miescie,
            nie czytaja gazet i nic nie wiedza dopoki nie zglosi sie im
            to na drodze oficjalnej... wiedza, wiedza, ale jak oni sie boja,
            to wybacz - JA SIE BOJE POCZWÓRNIE!
            • andreas.007 Re: serio andreas? 28.01.09, 14:16
              Pan Duklanowski bedac w zarzadzie miasta podpisał niekorzystna umowe
              w efekcie ktorej plaza Mielenska na wiele lat za grosze poszla
              w prywatne rece - ZA GROSZE...

              Jedyne co uslyszalem, to ze nie pomyslal,
              ze tak sie moze stac... I CO?
              Ano NIC.

              Oddano miejsce pod handel browarem na miesiac w atrakcyjnym miejscu
              ZA DARMO - i co?
              No - NIC!

              A Ty mi tu o jakis zgloszeniach do prokuratora...
              • jack_sparrow_pl Re: serio andreas? 28.01.09, 14:20
                > Oddano miejsce pod handel browarem na miesiac w atrakcyjnym miejscu
                > ZA DARMO - i co?
                > No - NIC!
                >
                zaraz tam za darmo :), tylko miasto NIE ZAROBIŁO
                • Gość: tapir Re: serio andreas? IP: *.range86-148.btcentralplus.com 09.03.09, 20:43
                  Czołem chłopaki ! Czy jesteście pewni, że chodzi Wam o szpital i chore dzieci?
                  Jeśli nie wierzycie "Władzy" (i słusznie), to pofatygujcie się na wybory -
                  najlepiej ze znajomymi i rodziną, a jeszcze lepiej dajcie się wybrać do Rady
                  Miasta. A w sprawie szpitala: Jeśli mieszkasz na Lewobrzeżu to do Zdrojów masz
                  daleko. Ale załóżmy że masz dziecko i wyjechałeś nad morze (Międzyzdroje,
                  Świnoujście, Dziwnów – wybierz sam). Dziecko miało niewielki wypadek i ma
                  złamaną rękę i stłuczoną głowę – wymiotuje. Przejadło sie czy może ze strachu
                  czy ma obrzęk mózgu. Wzywasz karetkę, wsiadasz z dzieckiem i jedziecie do
                  Szczecina, do szpitala dziecięcego. OBYDWA urazowe szpitale dziecięce są ZA
                  Odrą, obydwa mosty jak zwykle zapchane. Karetka stoi, Ty w niej razem z
                  wymiotującym dzieckiem. Przeklinasz. Myślisz – dlaczego u Boga Ojca nie ma
                  urazówki dla dzieci po wschodniej stronie Odry, przed rzeką? I przypominasz
                  sobie, że to Ty byłeś przeciwko szpitalowi – oddziałowi dziecięcemu w Zdrojach
                  lub w Zdunowie. Po zachodniej stronie Odry są dwa takie oddziały - tylko przez
                  mosty przejechać nie można. Naprawdę życzysz tego swoim dzieciom i wnukom?? To
                  prawda, że to wstyd że chirurgia dziecięca Akademii Medycznej jest taka maleńka,
                  ale nie zmienia to faktu, że połowa szczecińskich dzieci żyje na Lewobrzeżu.
                  Prawobrzeże to przewaga seniorów. No i te dzieci z terenu i z pobytów nad morzem
                  - w tym Twoje. Pomysł zostawienia chirurgii jednego dnia z nocną pomocą
                  pediatryczną na Wojciecha jest naprawdę znakomity. Badania wymaga sporo
                  dzieci, ale operacji tylko niewiele i to załatwi gładko PSK-1 (Unia Lubelska).
                  Pomyśl o tym, gdy będziesz stał w korku na moście żeby wjechać do Szczecina
                  (dziecko płacze i wymiotuje a Ty nie wiesz co robić) albo gdy będziesz próbował
                  wyjechać ze Szczecina, tak jak to robi karetka Pediatryczna, gdy Ty czekasz na
                  nią zaciskając zęby. Gdyby jechała ze Zdrojów, byłaby znacznie wcześniej –
                  jakieś pół godziny. A to jest baaardzo dużo dla dziecka po urazie i rodzica
                  załamującego ręce. Zespół z Wojciecha może spokojnie w całości pracować w
                  Zdrojach. Już kilku lekarzy tam przeszło, podobnie jak ze szpitala miejskiego.
                  Pzdr i do spotkania w korku przy wjeździe – wyjeździe.
          • Gość: tapir Re: serio andreas? IP: *.range86-148.btcentralplus.com 09.03.09, 20:35
            Jeden argument więcej: Jeśli mieszkasz na Lewobrzeżu to do Zdrojów masz daleko.
            Ale załóżmy że masz dziecko i wyjechałeś nad morze (Międzyzdroje, Świnoujście,
            Dziwnów – wybierz sam). Dziecko miało niewielki wypadek i ma złamaną rękę i
            stłuczoną głowę – wymiotuje. Przejadło sie czy może ze strachu czy ma obrzęk
            mózgu. Wzywasz karetkę, wsiadasz z dzieckiem i jedziecie do Szczecina, do
            szpitala dziecięcego. OBYDWA urazowe szpitale dziecięce są ZA Odrą, obydwa mosty
            jak zwykle zapchane. Karetka stoi, Ty w niej razem z wymiotującym dzieckiem.
            Przeklinasz. Myślisz – dlaczego u Boga Ojca nie ma urazówki dla dzieci po
            wschodniej stronie Odry, przed rzeką? I przypominasz sobie, że to Ty byłeś
            przeciwko szpitalowi – oddziałowi dziecięcemu w Zdrojach lub w Zdunowie. Po
            zachodniej stronie Odry są dwa takie oddziały - tylko przez mosty przejechać nie
            można. Naprawdę życzysz tego swoim dzieciom i wnukom?? To prawda, że to wstyd że
            chirurgia dziecięca Akademii Medycznej jest taka maleńka, ale nie zmienia to
            faktu, że połowa szczecińskich dzieci żyje na Lewobrzeżu. Prawobrzeże to
            przewaga seniorów. No i te dzieci z terenu i z pobytów nad morzem - w tym Twoje.
            Pomysł zostawienia chirurgii jednego dnia z nocną pomocą pediatryczną na
            Wojciecha jest naprawdę znakomity. Badania wymaga sporo dzieci, ale operacji
            tylko niewiele i to załatwi gładko PSK-1 (Unia Lubelska).
            Pomyśl o tym, gdy będziesz stał w korku na moście żeby wjechać do Szczecina
            (dziecko płacze i wymiotuje a Ty nie wiesz co robić) albo gdy będziesz próbował
            wyjechać ze Szczecina, tak jak to robi karetka Pediatryczna, gdy Ty czekasz na
            nią zaciskając zęby. Gdyby jechała ze Zdrojów, byłaby znacznie wcześniej –
            jakieś pół godziny. A to jest baaardzo dużo dla dziecka po urazie i rodzica
            załamującego ręce. Zespół z Wojciecha może spokojnie w całości pracować w
            Zdrojach. Już kilku lekarzy tam przeszło, podobnie jak ze szpitala miejskiego.
            Pzdr i do spotkania w korku przy wjeździe – wyjeździe.
        • Gość: no już Re: skandaliczy tekst viceprezydenta Szczecina IP: *.chello.pl 28.01.09, 07:54
          szpital przy wojciecha świetnie nadaje się na hotel przy parku. wtedy ogrodzi
          się park, żeby goście hotelowi mogli w spokoju wypoczywać, a nad wszystkim
          będzie czuwał brat słońca szczecina krzystka, ksiądz krzystek, z wikarym
          banachem. P:)
          • Gość: tapir Re: skandaliczy tekst viceprezydenta Szczecina IP: *.range86-148.btcentralplus.com 09.03.09, 20:45
            A może NAPRAWDĘ LEPIEJ mieć jeden szpital na prawobrzeżu?? Jeśli mieszkasz na
            Lewobrzeżu to do Zdrojów masz daleko. Ale załóżmy że masz dziecko i wyjechałeś
            nad morze (Międzyzdroje, Świnoujście, Dziwnów – wybierz sam). Dziecko miało
            niewielki wypadek i ma złamaną rękę i stłuczoną głowę – wymiotuje. Przejadło sie
            czy może ze strachu czy ma obrzęk mózgu. Wzywasz karetkę, wsiadasz z dzieckiem i
            jedziecie do Szczecina, do szpitala dziecięcego. OBYDWA urazowe szpitale
            dziecięce są ZA Odrą, obydwa mosty jak zwykle zapchane. Karetka stoi, Ty w niej
            razem z wymiotującym dzieckiem. Przeklinasz. Myślisz – dlaczego u Boga Ojca nie
            ma urazówki dla dzieci po wschodniej stronie Odry, przed rzeką? I przypominasz
            sobie, że to Ty byłeś przeciwko szpitalowi – oddziałowi dziecięcemu w Zdrojach
            lub w Zdunowie. Po zachodniej stronie Odry są dwa takie oddziały - tylko przez
            mosty przejechać nie można. Naprawdę życzysz tego swoim dzieciom i wnukom?? To
            prawda, że to wstyd że chirurgia dziecięca Akademii Medycznej jest taka maleńka,
            ale nie zmienia to faktu, że połowa szczecińskich dzieci żyje na Lewobrzeżu.
            Prawobrzeże to przewaga seniorów. No i te dzieci z terenu i z pobytów nad morzem
            - w tym Twoje. Pomysł zostawienia chirurgii jednego dnia z nocną pomocą
            pediatryczną na Wojciecha jest naprawdę znakomity. Badania wymaga sporo
            dzieci, ale operacji tylko niewiele i to załatwi gładko PSK-1 (Unia Lubelska).
            Pomyśl o tym, gdy będziesz stał w korku na moście żeby wjechać do Szczecina
            (dziecko płacze i wymiotuje a Ty nie wiesz co robić) albo gdy będziesz próbował
            wyjechać ze Szczecina, tak jak to robi karetka Pediatryczna, gdy Ty czekasz na
            nią zaciskając zęby. Gdyby jechała ze Zdrojów, byłaby znacznie wcześniej –
            jakieś pół godziny. A to jest baaardzo dużo dla dziecka po urazie i rodzica
            załamującego ręce. Zespół z Wojciecha może spokojnie w całości pracować w
            Zdrojach. Już kilku lekarzy tam przeszło, podobnie jak ze szpitala miejskiego.
            Pzdr i do spotkania w korku przy wjeździe – wyjeździe.
        • Gość: tapir Re: skandaliczy tekst viceprezydenta Szczecina IP: *.range86-148.btcentralplus.com 09.03.09, 20:33
          Witaj Andreas. Jeśli chodzi o willę to nie wiem co będzie. Ale szpital na
          prawobrzeżu to co innego: Jeśli mieszkasz na Lewobrzeżu to do Zdrojów masz
          daleko. Ale załóżmy że masz dziecko i wyjechałeś nad morze (Międzyzdroje,
          Świnoujście, Dziwnów – wybierz sam). Dziecko miało niewielki wypadek i ma
          złamaną rękę i stłuczoną głowę – wymiotuje. Przejadło sie czy może ze strachu
          czy ma obrzęk mózgu. Wzywasz karetkę, wsiadasz z dzieckiem i jedziecie do
          Szczecina, do szpitala dziecięcego. OBYDWA urazowe szpitale dziecięce są ZA
          Odrą, obydwa mosty jak zwykle zapchane. Karetka stoi, Ty w niej razem z
          wymiotującym dzieckiem. Przeklinasz. Myślisz – dlaczego u Boga Ojca nie ma
          urazówki dla dzieci po wschodniej stronie Odry, przed rzeką? I przypominasz
          sobie, że to Ty byłeś przeciwko szpitalowi – oddziałowi dziecięcemu w Zdrojach
          lub w Zdunowie. Po zachodniej stronie Odry są dwa takie oddziały - tylko przez
          mosty przejechać nie można. Naprawdę życzysz tego swoim dzieciom i wnukom?? To
          prawda, że to wstyd że chirurgia dziecięca Akademii Medycznej jest taka maleńka,
          ale nie zmienia to faktu, że połowa szczecińskich dzieci żyje na Lewobrzeżu.
          Prawobrzeże to przewaga seniorów. No i te dzieci z terenu i z pobytów nad morzem
          - w tym Twoje. Pomysł zostawienia chirurgii jednego dnia z nocną pomocą
          pediatryczną na Wojciecha jest naprawdę znakomity. Badania wymaga sporo
          dzieci, ale operacji tylko niewiele i to załatwi gładko PSK-1 (Unia Lubelska).
          Pomyśl o tym, gdy będziesz stał w korku na moście żeby wjechać do Szczecina
          (dziecko płacze i wymiotuje a Ty nie wiesz co robić) albo gdy będziesz próbował
          wyjechać ze Szczecina, tak jak to robi karetka Pediatryczna, gdy Ty czekasz na
          nią zaciskając zęby. Gdyby jechała ze Zdrojów, byłaby znacznie wcześniej –
          jakieś pół godziny. A to jest baaardzo dużo dla dziecka po urazie i rodzica
          załamującego ręce. Zespół z Wojciecha może spokojnie w całości pracować w
          Zdrojach. Już kilku lekarzy tam przeszło, podobnie jak ze szpitala miejskiego.
          Pzdr i do spotkania w korku przy wjeździe – wyjeździe.
      • Gość: Julek WACEK - adekwatna ksywa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 08:44
        Czy Ty zaślepiony człowieku w ogóle rozumiesz co czytasz ? Zdolność percepcji
        nie ogarnia prostego artykułu ?
        1) Jeśli szpital z Wojciecha zostanie przeniesiony, to tylko do nowo
        wybudowanych obiektów w Zdrojach, zanim tego się nie zrealizuje, to nikt niczego
        nie przeniesie, było o tym mówione wiele razy.
        2) Burczysz coś o opustoszeniu budynków na Wojciecha, a ja pytam kto je będzie
        opróżniał ? Nikt! One nie będą opróżniane! Rewelacja! Nowość! Słyszałeś może, że
        cały obiekt będzie przeznaczony na opiekę ambulatoryjna dla dzieci??? Nie?
        przeczytaj artykuł jeszcze ze 3 razy to może wycedzisz treści...
        3) Dlaczego nikt nie pisze, że obiekt na Wojciecha nie może być szpitalem po
        2013 roku, bo nie spełnia norm unijnych? (przestrzeń, rozmieszczenie, standardy
        sanitarne itp) A żeby go dostosować do tych norm, trzeba byłoby wydać około 70
        mln złotych. Pominięty szczegół ? To jest obiekt zabytkowy i nawet nie wolno w
        nim dokonywać zaawansowanych przebudów, konserwator zabytków trzyma na nim łapę.
        Głupia wymiana okna to wydatek rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. Nie mówili
        Wam o tym pieniacze???
        • dyzurny-malkontent Re: WACEK - adekwatna ksywa. 28.01.09, 09:15
          To po co dyskusja o przenosinach. Najpierw niech PO w tym mieście coś zbuduje. Jedyne co zbudowała to sobie samym wille na Warszewie.

          Głupotą jest co prawda taki szpital kilka kilometrów od centrum miasta... ale cóż czynić. Miejski już jest pewnie komuś obiecany.
          • Gość: Julek Re: WACEK - adekwatna ksywa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 10:17
            Ano po to dyskusja, że bez decyzji, nikt niczego nie wybuduje. Najpierw zapada
            decyzja, potem plan, potem jego realizacja, potem przenosiny a na końcu się
            zagospodarowuje to co pozostało. jak to sobie wyobrażasz? Wybudujemy uniwersalne
            gmachy, a potem się zastanowimy co w nich zrobić, topiąc kolejne miliony w celu
            dostosowania ich do nowego pomysłu ??? To wszystko są procesy wieloletnie,
            poprzedzone dyskusją i decyzjami dużo, dużo wcześniej, czego właśnie jesteśmy
            świadkami.
        • Gość: lekarz Re: WACEK - adekwatna ksywa. IP: *.chello.pl 28.01.09, 20:50
          gratuluję optymizmu !!!!!!
          opowiem Tobie że już dzisiaj szykuje się -juz jest po rozmowach z
          personelem - likwidacja poradni usprawniania lecznioczego czyli
          rehabilitacji i dzieci szpitalne nie beda rehabilitowane. likwiduje
          się dializę bo jest nieekonomiczna. za 2 lata powoli zlikwiduje się
          inne działy szpitala a chirurgię ( bo tylko o nia jest walka i
          perspektywa przeniesienia do zdroji ) przeniesie się do starego
          budynku po ginekologii i powie się ze tylko na chwile az wybudowany
          bedzie budynek nowy, a nowy budynek nie powstanie nigdy bo za co,
          siłą cudu ? twoj punkt drugi - jezeli dzisisiaj rzadzi ekonomia i
          twirrdzi się ze szpital ze wzgledow ekonomicznych nie ma racji bytu
          to kto zaplaci za opieke ambulatoryjną w zakładanym wymiarze ,kto
          utrzyma konieczne do tego rodzaju działaności labolatorium i
          rentgen. punkt 3 - pokarz mi naiwniaku który szpital w szczecinie do
          roku nawet 2020 spełni wysokie wymogi unijne przewidziane na rok
          2012. KTÓRY ? arkońska ? zdunowo ? milicyjny ? szkoda gadać !
          wiem co mówię bo znam sie na sluzbie zdrowia, a tobie zycze dolej
          dobrego samopoczucia
          • Gość: tapir Re: WACEK - adekwatna ksywa. IP: *.range86-148.btcentralplus.com 09.03.09, 21:02
            Witam Doktorze i podziwiam zawziętość i niewiarę w dobre intencje kolegi -
            lekarza, jednego z nielicznych, któremu chce się coś zrobić dla Szczecina i
            Szczecinian. To prawda, że w Szczecinie tzw. "inteligencja" jest niemrawa,
            społecznie obojętna (nie pofatygowali się odwołać Jurczyka gdy było referendum -
            a TY byłeś i głosowałeś za odwołaniem ?? - to tak przy okazji. Ja byłem).
            Przemyśl inną sprawę:
            Załóżmy że masz dziecko i wyjechałeś nad morze (Międzyzdroje, Świnoujście,
            Dziwnów – wybierz sam). Dziecko miało niewielki wypadek i ma złamaną rękę i
            stłuczoną głowę – wymiotuje. Przejadło się czy może ze strachu czy ma obrzęk
            mózgu. Wzywasz karetkę, wsiadasz z dzieckiem i jedziecie do Szczecina, do
            szpitala dziecięcego. OBYDWA urazowe szpitale dziecięce są ZA Odrą, obydwa mosty
            jak zwykle zapchane. Karetka stoi, Ty w niej razem z wymiotującym dzieckiem.
            Przeklinasz. Myślisz – dlaczego u Boga Ojca nie ma urazówki dla dzieci po
            wschodniej stronie Odry, przed rzeką? I przypominasz sobie, że to Ty byłeś
            przeciwko szpitalowi – oddziałowi dziecięcemu w Zdrojach lub w Zdunowie. Po
            zachodniej stronie Odry są dwa takie oddziały - tylko przez mosty przejechać nie
            można. Naprawdę życzysz tego swoim dzieciom i wnukom?? To prawda, że to wstyd że
            chirurgia dziecięca Akademii Medycznej jest taka maleńka, ale nie zmienia to
            faktu, że połowa szczecińskich dzieci żyje na Lewobrzeżu. Prawobrzeże to
            przewaga seniorów. No i te dzieci z terenu i z pobytów nad morzem - w tym Twoje.
            Pomysł zostawienia chirurgii jednego dnia z nocną pomocą pediatryczną na
            Wojciecha jest naprawdę znakomity. Badania wymaga sporo dzieci, ale operacji
            tylko niewiele i to załatwi gładko PSK-1 (Unia Lubelska).
            Pomyśl o tym, gdy będziesz stał w korku na moście żeby wjechać do Szczecina
            (dziecko płacze i wymiotuje a Ty nie wiesz co robić) albo gdy będziesz próbował
            wyjechać ze Szczecina, tak jak to robi karetka Pediatryczna, gdy Ty czekasz na
            nią zaciskając zęby. Gdyby jechała ze Zdrojów, byłaby znacznie wcześniej –
            jakieś pół godziny. A to jest baaardzo dużo dla dziecka po urazie i rodzica
            załamującego ręce. Zespół z Wojciecha może spokojnie w całości pracować w
            Zdrojach. Już kilku lekarzy tam przeszło, podobnie jak ze szpitala miejskiego.
            Pzdr i do spotkania w korku przy wjeździe – wyjeździe.
        • Gość: tapir Re: WACEK - adekwatna ksywa. IP: *.range86-148.btcentralplus.com 09.03.09, 20:47
          Brawo Julek ! Ale jest jeszcze jeden dla nich argument: Jeśli mieszkasz na
          Lewobrzeżu to do Zdrojów masz daleko. Ale załóżmy że masz dziecko i wyjechałeś
          nad morze (Międzyzdroje, Świnoujście, Dziwnów – wybierz sam). Dziecko miało
          niewielki wypadek i ma złamaną rękę i stłuczoną głowę – wymiotuje. Przejadło sie
          czy może ze strachu czy ma obrzęk mózgu. Wzywasz karetkę, wsiadasz z dzieckiem i
          jedziecie do Szczecina, do szpitala dziecięcego. OBYDWA urazowe szpitale
          dziecięce są ZA Odrą, obydwa mosty jak zwykle zapchane. Karetka stoi, Ty w niej
          razem z wymiotującym dzieckiem. Przeklinasz. Myślisz – dlaczego u Boga Ojca nie
          ma urazówki dla dzieci po wschodniej stronie Odry, przed rzeką? I przypominasz
          sobie, że to Ty byłeś przeciwko szpitalowi – oddziałowi dziecięcemu w Zdrojach
          lub w Zdunowie. Po zachodniej stronie Odry są dwa takie oddziały - tylko przez
          mosty przejechać nie można. Naprawdę życzysz tego swoim dzieciom i wnukom?? To
          prawda, że to wstyd że chirurgia dziecięca Akademii Medycznej jest taka maleńka,
          ale nie zmienia to faktu, że połowa szczecińskich dzieci żyje na Lewobrzeżu.
          Prawobrzeże to przewaga seniorów. No i te dzieci z terenu i z pobytów nad morzem
          - w tym Twoje. Pomysł zostawienia chirurgii jednego dnia z nocną pomocą
          pediatryczną na Wojciecha jest naprawdę znakomity. Badania wymaga sporo
          dzieci, ale operacji tylko niewiele i to załatwi gładko PSK-1 (Unia Lubelska).
          Pomyśl o tym, gdy będziesz stał w korku na moście żeby wjechać do Szczecina
          (dziecko płacze i wymiotuje a Ty nie wiesz co robić) albo gdy będziesz próbował
          wyjechać ze Szczecina, tak jak to robi karetka Pediatryczna, gdy Ty czekasz na
          nią zaciskając zęby. Gdyby jechała ze Zdrojów, byłaby znacznie wcześniej –
          jakieś pół godziny. A to jest baaardzo dużo dla dziecka po urazie i rodzica
          załamującego ręce. Zespół z Wojciecha może spokojnie w całości pracować w
          Zdrojach. Już kilku lekarzy tam przeszło, podobnie jak ze szpitala miejskiego.
          Pzdr i do spotkania w korku przy wjeździe – wyjeździe.
      • Gość: tapir Re: skandaliczy tekst viceprezydenta Szczecina IP: *.range86-148.btcentralplus.com 09.03.09, 20:28
        Witaj „Wacek”
        Pewnie mieszkasz na Lewobrzeżu i do Zdrojów masz daleko. Ale załóżmy że masz
        dziecko i wyjechałeś nad morze (Międzyzdroje, Świnoujście, Dziwnów – wybierz
        sam). Dziecko miało niewielki wypadek i ma złamaną rękę i stłuczoną głowę –
        wymiotuje. Przejadło sie czy może ze strachu czy ma obrzęk mózgu. Wzywasz
        karetkę, wsiadasz z dzieckiem i jedziecie do Szczecina, do szpitala dziecięcego.
        OBYDWA urazowe szpitale dziecięce są ZA Odrą, obydwa mosty jak zwykle zapchane.
        Karetka stoi, Ty w niej razem z wymiotującym dzieckiem. Przeklinasz. Myślisz –
        dlaczego u Boga Ojca nie ma urazówki dla dzieci po wschodniej stronie Odry,
        przed rzeką? I przypominasz sobie, że to Ty byłeś przeciwko szpitalowi –
        oddziałowi dziecięcemu w Zdrojach lub w Zdunowie. Po zachodniej stronie Odry są
        dwa takie oddziały - tylko przez mosty przejechać nie można. Naprawdę życzysz
        tego swoim dzieciom i wnukom?? To prawda, że to wstyd że chirurgia dziecięca
        Akademii Medycznej jest taka maleńka, ale nie zmienia to faktu, że połowa
        szczecińskich dzieci żyje na Lewobrzeżu. Prawobrzeże to przewaga seniorów. No i
        te dzieci z terenu i z pobytów nad morzem - w tym Twoje. Pomysł zostawienia
        chirurgii jednego dnia z nocną pomocą pediatryczną na Wojciecha jest naprawdę
        znakomity. Badania wymaga sporo dzieci, ale operacji tylko niewiele i to załatwi
        gładko PSK-1 (Unia Lubelska).
        Pomyśl o tym, gdy będziesz stał w korku na moście żeby wjechać do Szczecina
        (dziecko płacze i wymiotuje a Ty nie wiesz co robić) albo gdy będziesz próbował
        wyjechać ze Szczecina, tak jak to robi karetka Pediatryczna, gdy Ty czekasz na
        nią zaciskając zęby. Gdyby jechała ze Zdrojów, byłaby znacznie wcześniej –
        jakieś pół godziny. A to jest baaardzo dużo dla dziecka po urazie i rodzica
        załamującego ręce. Zespół z Wojciecha może spokojnie w całości pracować w
        Zdrojach. Już kilku lekarzy tam przeszło, podobnie jak ze szpitala miejskiego.
        Pzdr i do spotkania w korku przy wjeździe – wyjeździe.
        Tapir
    • Gość: . Hemingway z Międzyrzecza. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 00:22
      Ludzie!! takiej demagogii, takich bezczelnych kpin ze społeczeństwa
      nie było już za Gierka.
      Toż to tekst żywcem z czasów Bieruta.
      Ohydny zdrajca kolegów ze Szpitala Dziecięcego.
      Wstyd!
      Hańba!
      Kim był jego ojciec?? matka??
      • Gość: twarda wazelina Re: Hemingway z Międzyrzecza. IP: *.chello.pl 28.01.09, 00:27
        Ale rozpalił mi krew! Dzieci zawsze wzruszą, wiedział już o tym Stalin i Bierut
        z Hitlerem. Otumaniacz. To znaczy jarmolku ,że na Wojciecha będzie rozbudowany
        szpital rozpoznania i pierwszej pomocy , a w Zdrojach będzie cud na skale
        europy. poczekaj ty łobuzie.
        • Gość: eee Re: Hemingway z Międzyrzecza. IP: *.chello.pl 28.01.09, 01:18
          Miim zdaniem chsmski tekst żerujący na najbiedniejszych. kampania na
          ubogich musi być szczera
          • Gość: ZED chamy z forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 07:06
            na wymioty mi sie zbiera jak ktos napisze rozsadny tekst a wy
            potraficie jedynie napisac cos co brzmi jak bekniecie z pierdnieciem.
            tyle na temat waszej elokwencji i zdolnosci do argumentowania.

            chlopakow z zawodowek to u nas w miescie pelno.
            • Gość: po zawodówce Re: chamy z forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 07:11
              Gość portalu: ZED napisał(a):

              > na wymioty mi sie zbiera jak ktos napisze rozsadny tekst a wy
              > potraficie jedynie napisac cos co brzmi jak bekniecie z pierdnieciem.
              > tyle na temat waszej elokwencji i zdolnosci do argumentowania.
              >
              > chlopakow z zawodowek to u nas w miescie pelno.


              A teraz chłopaku PO studiach przeczytaj to co napisałeś i zastanów się gdzie
              popełniłeś błąd logiczny...
              No i nie zaPOmnij pisać sPOd irlandzkiego proxy
            • Gość: mery Re: chamy z forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 15:18
              sam jestes pewnie po studiach i z urzedu marszlkowskiego. Nie
              obrazaj ludzi po zawodowkach , bo musisz sie jeszcze duzo od nich
              uczyc .Tekst Jarmolinskiego to wypracowanko na poziomie
              gimnazjum.Dla takich samych cwaniakow jak on albo naiwniakow .Wybiez
              sobie kim jestes
        • Gość: tapir Re: Hemingway z Międzyrzecza. IP: *.range86-148.btcentralplus.com 09.03.09, 21:05
          Cool down (ochłoń nieco). A może naprawdę będzie lepiej - i co przeprosisz potem
          Jarmolka? Jeden argument: Jeśli mieszkasz na Lewobrzeżu to do Zdrojów masz
          daleko. Ale załóżmy że masz dziecko i wyjechałeś nad morze (Międzyzdroje,
          Świnoujście, Dziwnów – wybierz sam). Dziecko miało niewielki wypadek i ma
          złamaną rękę i stłuczoną głowę – wymiotuje. Przejadło sie czy może ze strachu
          czy ma obrzęk mózgu. Wzywasz karetkę, wsiadasz z dzieckiem i jedziecie do
          Szczecina, do szpitala dziecięcego. OBYDWA urazowe szpitale dziecięce są ZA
          Odrą, obydwa mosty jak zwykle zapchane. Karetka stoi, Ty w niej razem z
          wymiotującym dzieckiem. Przeklinasz. Myślisz – dlaczego u Boga Ojca nie ma
          urazówki dla dzieci po wschodniej stronie Odry, przed rzeką? I przypominasz
          sobie, że to Ty byłeś przeciwko szpitalowi – oddziałowi dziecięcemu w Zdrojach
          lub w Zdunowie. Po zachodniej stronie Odry są dwa takie oddziały - tylko przez
          mosty przejechać nie można. Naprawdę życzysz tego swoim dzieciom i wnukom?? To
          prawda, że to wstyd że chirurgia dziecięca Akademii Medycznej jest taka maleńka,
          ale nie zmienia to faktu, że połowa szczecińskich dzieci żyje na Lewobrzeżu.
          Prawobrzeże to przewaga seniorów. No i te dzieci z terenu i z pobytów nad morzem
          - w tym Twoje. Pomysł zostawienia chirurgii jednego dnia z nocną pomocą
          pediatryczną na Wojciecha jest naprawdę znakomity. Badania wymaga sporo
          dzieci, ale operacji tylko niewiele i to załatwi gładko PSK-1 (Unia Lubelska).
          Pomyśl o tym, gdy będziesz stał w korku na moście żeby wjechać do Szczecina
          (dziecko płacze i wymiotuje a Ty nie wiesz co robić) albo gdy będziesz próbował
          wyjechać ze Szczecina, tak jak to robi karetka Pediatryczna, gdy Ty czekasz na
          nią zaciskając zęby. Gdyby jechała ze Zdrojów, byłaby znacznie wcześniej –
          jakieś pół godziny. A to jest baaardzo dużo dla dziecka po urazie i rodzica
          załamującego ręce. Zespół z Wojciecha może spokojnie w całości pracować w
          Zdrojach. Już kilku lekarzy tam przeszło, podobnie jak ze szpitala miejskiego.
          Pzdr i do spotkania w korku przy wjeździe – wyjeździe.
          • rewers10 Re: Hemingway z Międzyrzecza. 10.03.09, 16:54
            Gość portalu: tapir napisał(a):

            > Cool down (ochłoń nieco). A może naprawdę będzie lepiej - i co przeprosisz pote
            > m
            > Jarmolka?

            dla kogo lepiej ?
      • jack_sparrow_pl Re: Hemingway z Międzyrzecza. 28.01.09, 09:01
        Gość portalu: . napisał(a):

        > Ludzie!! takiej demagogii, takich bezczelnych kpin ze
        społeczeństwa
        > nie było już za Gierka.
        > Toż to tekst żywcem z czasów Bieruta.


        facet ma predyspozycje na prezydenta
        kłamie i nawet mu powieka nie drgnie
      • Gość: tapir Re: Hemingway z Międzyrzecza. IP: *.range86-148.btcentralplus.com 09.03.09, 20:50
        Hi !Hemingway. Kochasz emocje? To wyobraź sobie że masz dziecko i wyjechałeś nad
        morze (Międzyzdroje, Świnoujście, Dziwnów – wybierz sam). Dziecko miało
        niewielki wypadek i ma złamaną rękę i stłuczoną głowę – wymiotuje. Przejadło sie
        czy może ze strachu czy ma obrzęk mózgu. Wzywasz karetkę, wsiadasz z dzieckiem i
        jedziecie do Szczecina, do szpitala dziecięcego. OBYDWA urazowe szpitale
        dziecięce są ZA Odrą, obydwa mosty jak zwykle zapchane. Karetka stoi, Ty w niej
        razem z wymiotującym dzieckiem. Przeklinasz. Myślisz – dlaczego u Boga Ojca nie
        ma urazówki dla dzieci po wschodniej stronie Odry, przed rzeką? I przypominasz
        sobie, że to Ty byłeś przeciwko szpitalowi – oddziałowi dziecięcemu w Zdrojach
        lub w Zdunowie. Po zachodniej stronie Odry są dwa takie oddziały - tylko przez
        mosty przejechać nie można. Naprawdę życzysz tego swoim dzieciom i wnukom?? To
        prawda, że to wstyd że chirurgia dziecięca Akademii Medycznej jest taka maleńka,
        ale nie zmienia to faktu, że połowa szczecińskich dzieci żyje na Lewobrzeżu.
        Prawobrzeże to przewaga seniorów. No i te dzieci z terenu i z pobytów nad morzem
        - w tym Twoje. Pomysł zostawienia chirurgii jednego dnia z nocną pomocą
        pediatryczną na Wojciecha jest naprawdę znakomity. Badania wymaga sporo
        dzieci, ale operacji tylko niewiele i to załatwi gładko PSK-1 (Unia Lubelska).
        Pomyśl o tym, gdy będziesz stał w korku na moście żeby wjechać do Szczecina
        (dziecko płacze i wymiotuje a Ty nie wiesz co robić) albo gdy będziesz próbował
        wyjechać ze Szczecina, tak jak to robi karetka Pediatryczna, gdy Ty czekasz na
        nią zaciskając zęby. Gdyby jechała ze Zdrojów, byłaby znacznie wcześniej –
        jakieś pół godziny. A to jest baaardzo dużo dla dziecka po urazie i rodzica
        załamującego ręce. Zespół z Wojciecha może spokojnie w całości pracować w
        Zdrojach. Już kilku lekarzy tam przeszło, podobnie jak ze szpitala miejskiego.
        Pzdr i do spotkania w korku przy wjeździe – wyjeździe.
      • Gość: tapir Re: Hemingway z Międzyrzecza. IP: *.range86-148.btcentralplus.com 09.03.09, 20:54
        Sorki! Zapomniałem zapytać: czy Twoje potłuczone dziecko stojące w korku na
        moście,(dowolnym moście, wszystkie są zakorkowane, a jak jeszcze stłuczka...!) z
        malejącą nadzieją na szybkie dotarcie do szpitala dziecięcego (jednego z DWÓCH
        na Lewobrzeżu) nie zapyta, między jednym a drugim wymiotowaniem: Tatusiu, czy Ty
        mnie czasem nie ZDRADZIŁEŚ, walcząc przeciwko szpitalowi dziecięcemu na
        Prawobrzeżu ??! Pzdr.
    • Gość: . Coś jest na rzeczy IP: *.chello.pl 28.01.09, 07:15
      tu się święci jakiś przewał, sądząc po wzmożonych histerycznych wpisach
      obronnych młodzieżówki peło
      • jack_sparrow_pl Re: Coś jest na rzeczy 28.01.09, 07:23
        Szpital Miejski też trzeba było szybko likwidować...
    • Gość: po_drodze Re: Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry? IP: *.chello.pl 28.01.09, 07:52
      Najbardziej podoba mi się ten helikopter w pierwszej wzruszającej części. Tylko,
      panie jarmoliński zastępco prezydenta, działający w jego i jego popleczników
      imieniu. Nasze matki biegały i biegać będą przez park do szpitala na Wojciecha z
      dziećmi na ręku, bo tam szybko dostaną pomoc specjalisty z kilku dziedzin (w
      przychodni na dyżurze tego nie ma) dla cierpiącego dziecka - A CO, PRZYLECI PAN
      PO NIE HELIKOPTEREM?? kolejna sprawa - jeśli to taki problem, to wydajcie trochę
      z przejętych przez krzystka z podwyżek pieniędzy, które i tak nie pójdą na jego
      fanaberyjne inwestycje (zamki z piasku i stadiony na podmokłym lotnisku) i
      kupcie ten tak potrzebny TOMOGRAF. Wiesz pan co panie zastępco prezydenta
      krzystka panie jarmoliński - tyleś pan wart co chochulski masojciowa i bogu
      ducha winny bo niczego nie rozumiejący nowak. SZCZECINIANOM GRATULUJĘ RZĄDZĄCYCH.
      • jack_sparrow_pl Re: Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry? 28.01.09, 08:02
        Wiesz pan co panie zastępco prezydenta
        > krzystka panie jarmoliński - tyleś pan wart co chochulski
        masojciowa i bogu
        > ducha winny bo niczego nie rozumiejący nowak. SZCZECINIANOM
        GRATULUJĘ RZĄDZĄCYC

        miał już odchodzić, ale zatrzymała go WIZJA
        • jack_sparrow_pl Re: Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry? 28.01.09, 08:08
          "Po przeniesieniu oddziałów do Zdrojów budynek po szpitalu wraz z
          przyległym terenem zostanie sprzedany.

          - Teren ten jest bardzo atrakcyjny i nie widzę takiej możliwości,
          aby nikt nie był nim zainteresowany - mówi Tomasz Jarmoliński,
          wiceprezydent Szczecina i dodaje, że raczej nie ma co liczyć na to,
          że budynek zostanie wykorzystany na działalność medyczną.

          Zdaniem Tomasza Jarmolińskiego, bardziej realne jest wykorzystanie
          budynku po Szpitalu Miejskim na hotel czy biura. "

          jedno się udało załatwić...

          www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090128/SZCZECIN/283180935
          • Gość: plan Sawickiej Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 08:19
            jack_sparrow_pl napisał:

            > jedno się udało załatwić...
            >
            > www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090128/SZCZECIN/283180935

            Wszelkie opowiastki o "konsolidacji" należy włożyć między bajki. Chodzi o handel
            miejskimi gruntami i nieruchomościami na której skorzystają szemrani
            "biznesmeni" powiązani z miejscowym półświatkiem polityki.
            • Gość: . Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 10:47
              I tylko o to chodzi.
    • dyzurny-malkontent Jarmoliński rzetelnie ale bez sensu! 28.01.09, 08:40
      Panie Jarmoliński, wreszcie przedstwił Pan tekst, który rzetelnie pokazuj mizerię szczecińskiej opieki zdrowotnej. Coś, czego w zakłamanych pijarówkach Hoka i Gonerki nie można się doszukać.

      Niestety z przedstawionych uwag płynie jedna konkluzja: mamy słaby szpital, ale nie stać nas na nic lepszego.
      W najlepszym razie, wydając mnóstwo pieniędzy zbudujemy w Zdrojach tylko to samo - niewiele lepiej zorganizowane i o wątpliwym położeniu. Nie będzie to ani sukces docelowy ani nie jest to rozwiązanie pośrednie.
      Władze województwa i miasta udają, że chcą coś polepszyć, ale brak im sił do budowy PRAWDZIWEGO szpitala (a czemóż tego nie zrobić na terenie zamkniętego szpitala miejskiego? Tam się da zrobić wszystko i to w centrum) a połowiczne rozwiązania mogą przynieść jak widać tylko więcej szkód niż pożytku.
      • jack_sparrow_pl Re: Jarmoliński rzetelnie ale bez sensu! 28.01.09, 08:45
        (a czemóż tego nie zrobić na terenie zamkniętego szpi
        > tala miejskiego? Tam się da zrobić wszystko i to w centrum) a
        połowiczne rozwią
        > zania mogą przynieść jak widać tylko więcej szkód niż pożytku


        bo teren już obiecany :)
      • Gość: mirek Re: Jarmoliński rzetelnie ale bez sensu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 09:13
        (a czemóż tego nie zrobić na terenie zamkniętego szpi
        > tala miejskiego? Tam się da zrobić wszystko i to w centrum) a połowiczne rozwią
        > zania mogą przynieść jak widać tylko więcej szkód niż pożytku.


        Nie, nie da się. Ktoś wyżej już napisał dlaczego. To zabytek i nie spełnia norm
        unijnych. To budynek bez przyszłości jako szpital łóżkowy a inwestowanie w niego
        w tym konkretnym kierunku, to marnotrawstwo pieniędzy. Może służyć opiece
        zdrowotnej dzieci, ale w inny sposób niż lecznictwo stacjonarne.
        • dyzurny-malkontent Re: Jarmoliński rzetelnie ale bez sensu! 28.01.09, 09:26
          Miejski zabytkiem? Niedługo będzie ruiną a nie zabytkiem. Zostanie z niego to samo co z Gontynki. Nawet płot rozkradną naszym liberałom od koryta...
          • Gość: miek Re: Jarmoliński rzetelnie ale bez sensu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 10:21
            No widzisz, teraz piszesz, że będzie ruiną a w innym artykule Ty i zgodni z Tobą
            w poglądach forumowicze wyrażacie pogląd, że jest w świetnej kondycji i może być
            szpitalem. Poglądy rodem od Jacyny, zmienne jak wiatr na pustyni, ważne aby być
            na nie i zdobywać poklask wśród pieniaczy.
            • Gość: volvo Re: Jarmoliński rzetelnie ale bez sensu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 10:40
              Kochasiu, wiesz dobrze o co chodzi.
              Bodaj rok temu było "zebranie z załogą" w tym szpitalu.
              Przyszli łajdacy z Sejmiku i jacyś tam przekonywać jak to będzie
              dobrze zlikwidować szpital.
              W ich nomenklaturze nazywa się to "przeniesienie na Prawobrzeże"
              Otóż po dyskusji, kiedy cały personel wysuwał niepodważalne
              argumenty, że przenosiny są działaniem złym, któryś z partyjniaków
              powiedział, skoro tak, to nie będzie żadnych pieniędzy na szpital i
              zawali się.
              Nie udawaj, że nie znasz złodziejskiej POwskiej metody.
              Doprowadzić do ruiny a później przejąć za darmo.
              Później wyremontować i zrobić DUŻY SZMAL.
              Kochasiu.
              • jack_sparrow_pl Re: Jarmoliński rzetelnie ale bez sensu! 28.01.09, 10:48
                > Nie udawaj, że nie znasz złodziejskiej POwskiej metody.
                > Doprowadzić do ruiny a później przejąć za darmo.
                > Później wyremontować i zrobić DUŻY SZMAL.
                > Kochasiu.

                Sawicka to jasno wykładała :)
                • dyzurny-malkontent świńskie ryje przeżrą budynki po szpitalu... 29.01.09, 13:51
                  No i świńskie ryje sprzedadzą teren (mniejsza o budynki, częściowo wyremontowane) po szpitalu. Kasa pewnie pójdzie na etaty i premie. Gnojstwo zamiast wybudować szpital dziecięcy z prawdziwego zdarzenia w tym miejscu, z lądowiskiem helikopterów, blisko szpitala arkońskiego, wojskowego i Unii Lubelskiej to zahandluje gruntami. Już pewnie są nawet chętni... tylko my o tym nie wiemy.
    • Gość: ready płatny tekst działacza PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 08:57
      trzeba się było chociaż POdpisać w ten sposób
    • Gość: wax. Pedodemagog. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 10:25
      Pamiętacie zdjęcia Stalina i Bieruta głaszczących dzieci po główce?
    • Gość: nn. Przyjemnie, że nazywają cię Jarmołek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 11:07
      A byłeś Pan Doktor.
      Pan Ordynator.
      • jack_sparrow_pl Re: Przyjemnie, że nazywają cię Jarmołek? 28.01.09, 11:14
        on to zlewa, kasa Misiu , kasa...
    • kancias tereny po kaskadzie i pleciudze na szpital. 28.01.09, 13:20
      jest bardzo proste rozwiązanie problemu .Taka placówka może także być u nas
      właśnie na ul. wojciecha. Teren po kaskadzie i pleciudze zabrać tym zasranym
      kapitalistom hipermarketów ,które są już w ogóle nam nie potrzebne i
      zainwestować właśnie w infrastrukturę dla szpitala z prawdziwego zdarzenia . Z
      punktu odbioru społecznego i ich potrzeb na pewno będzie to zaakceptowane i
      popierane . Ale czy to jest możliwe w tym mieście przy rządach Partaczy .
      • Gość: . Re: tereny po kaskadzie i pleciudze na szpital. IP: *.cust.tele2.pl 28.01.09, 13:25
        Kochany! przecież właśnie taki plan był z a t w i e r d z o n y w
        U.M. przed laty.
        Szpital ze specjalistycnymi przychodniami dziecięcymi miał się
        rozbudować do Obr. Stalingradu.
        TO BYŁO ZATWIERDZINE!!!
        • jack_sparrow_pl Re: tereny po kaskadzie i pleciudze na szpital. 28.01.09, 13:27
          > Szpital ze specjalistycnymi przychodniami dziecięcymi miał się
          > rozbudować do Obr. Stalingradu.
          > TO BYŁO ZATWIERDZINE!!!

          ale to było za tej gorszej władzy
        • kancias Re: tereny po kaskadzie i pleciudze na szpital. 28.01.09, 13:52
          Gość portalu: . napisał(a):

          > Kochany! przecież właśnie taki plan był z a t w i e r d z o n y w
          > U.M. przed laty.
          > Szpital ze specjalistycnymi przychodniami dziecięcymi miał się
          > rozbudować do Obr. Stalingradu.
          > TO BYŁO ZATWIERDZINE!!!


          Ja o tym nie wiedziałem ,bo się tym w ogóle nie interesowałem . Jednakże skoro
          tak to było ta jaki sku.....n to zmienił . W wielu przypadkach komercja nie
          powinna przewyższać potrzeby lokalnej społeczności i tak tu właśnie winno być .
          Zasrani kapitaliści Kaskady są golasami ,banki im odmawiają kredytu i może tak
          samo być jak przy bramie portowej . Klika Ksrystków i innych decydentów do
          roboty dla społeczności , mieszkańców i ich potrzeb . To winno być celem
          nadrzędnym .
          • rewers10 Re: tereny po kaskadzie i pleciudze na szpital. 28.01.09, 17:43
            miasta.gazeta.pl/aliasy/mod/super_zoom.jsp?xx=5958114&dx=34939
            czy te oczy mogą kłamać ?
    • Gość: mery Re: Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 15:28
      Ciekawe kto tak ,,cieplutko,, o sobie pisze . To ty jarmulka?
    • Gość: mery Re: Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 15:31
      Ciekawe kto tak ,,cieplutko o sobie pisze. to ty jarmulka?
      • rewers10 Re: Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry? 28.01.09, 17:19
        Gość portalu: mery napisał(a):

        > Ciekawe kto tak ,,cieplutko o sobie pisze. to ty jarmulka?

        gdyby czytał to forum, noże by coś zrozumiał
    • Gość: volvo Jarmoliński: dwie sprawy. IP: *.cust.tele2.pl 28.01.09, 21:32
      Jesteś taki bliski Kościoła.
      Prawda?
      W swoim partyjnym elaboracie piszesz dużo o Szpitalu Dziecięcym.
      Przeszwarcowałeś się tam parę lat w dobrej, koleżeńskiej atmosferze.
      Nie pamiętasz przy jakiej ten szpital jest ulicy??
      Czy może w partyjniackim, poddańczym amoku nie należy pisać tak jak
      jest?
      Szpital jest przy ulicy świętego Wojciecha.
      ŚWIĘTEGO.
      Czemu odbierasz chwałę temu co połozył głowę pod TWÓJ(?) Kościół?
      Czy może sądzisz, że już niedługo pisząc o tobie i o tym obiekcie
      będzie się pisać tylko św.Jarmoliński i szpital przy Wojciecha?
      Druga sprawa - "w różnych organach władz pojawili się lekarze".
      Hmmm... LEKARZE.
      Czy robisz taką komedię,czy nie wiesz, że LEKARZE co idą do WŁADZ to
      przecież wyłącznie śliscy karierowicze (sic!) albo takie ciężkie
      głąby za których specjalizację nie chce się wziąć żaden prawdziwy
      lakarz - specjalista.
      Kiedy masz pisać ponownie?
      • Gość: vox populi Re: Jarmoliński: dwie sprawy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.09, 08:25
        Czekamy!
        Czekamy!
      • rewers10 Re: Jarmoliński: dwie sprawy. 29.01.09, 17:17
        Gość portalu: volvo napisał(a):

        > Jesteś taki bliski Kościoła.
        > Prawda?

        chyba nie
        aaa nie zrozumiałem, nie chodzi o wiarę tylko o kosciół
    • Gość: stiopa no to pan masz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 21:02
      chciałeś pan szpital im. WOŚP to pan masz! radna Jacyna-Witt
      zafundowałą panu taki szpital że ha!
    • Gość: Prawda Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry? IP: *.szczecin.mm.pl 30.01.09, 12:40
      O to kolejny przykład jak z normalnego człowieka robi się kretyn,prostak,cham,i
      świnia bo inaczej nie można tego nazwać wystarczy ze dorobił się na kłamstwach
      na ludzkiej głupocie i siedzi taki pajac w UM i niszczy to co było piękne tą
      historie jaki ma ten szpital :( żywy przykład jak kasa odbija do głowy paranoja !!!
      • rewers10 Re: Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry? 30.01.09, 18:05
        Gość portalu: Prawda napisał(a):

        > O to kolejny przykład jak z normalnego człowieka robi się kretyn,prostak,cham,i
        > świnia

        to niemożliwe tak się zmienić, on już musiał taki być jak się zapisał do PO
    • Gość: pacjęt Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry? IP: *.globalconnect.pl 31.01.09, 22:22
      Ale znowu PO kłaMIE NARÓD PRZECIEZ NIE BEDZIE ŻADNEGO NOWEGO
      SZPITALA DZIECIĘCEGO BO SKĄD KASA . SZPITAL JEST NIEPOTRZEBNY TYLKO
      BUDYNKI SIE LICZĄ. NP. PO SZPITALU NA JANOSIKA BEDZIE SIEDZIBA
      SEJMIKU.PO TO BYLO TYLE ZACHODU ABY SZPITAL PRZENIEŚĆ.I TO JEST TA
      PRAWDA O NASZYCH WŁODARZACH SMUTNE ALE PRAWDZIWE.
      • Gość: Wyborca Re: Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry? IP: *.chello.pl 31.01.09, 22:40
        To chyba naturalne, że partyjnemu aparatczykowi nasadzonemu przez PełO na stolec
        urzędniczy nie można wierzyć ale po co Sejmikowi siedziba na Janosika jeżeli ma
        ją na Mickiewicza? Po co biurwom sejmikowym dodatkowa lokalizacja?



    • Gość: jarmoliński Re: Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry? IP: *.chello.pl 01.02.09, 08:52
      jarmoliński wracaj do swojego miasta, zostaw szczecin skoro masz go gdzieś i
      zmiataj stąd
      • jack_sparrow_pl Re: Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry? 01.02.09, 09:16
        Gość portalu: jarmoliński napisał(a):

        > jarmoliński wracaj do swojego miasta,


        ciekawe czy go zechcą :)
        • Gość: volvo Re: Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry? IP: *.cust.tele2.pl 02.02.09, 18:16
          czy ten ogród z cytatu, to ogród otaczający nasz(?) Sejmik
          Samorządowy??
          • jack_sparrow_pl Re: Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry? 05.02.09, 07:50
            to w końcu zostaje ?
            • rewers10 Re: Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry? 05.02.09, 14:54
              jack_sparrow_pl napisał:

              > to w końcu zostaje ?

              a gdzie tyle zarobi ?
              • Gość: t Re: Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry? IP: *.range86-148.btcentralplus.com 09.03.09, 22:38
                Do Rewers 10 - Cytat wspaniały - dzięki
    • Gość: . Do aktywistów PO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.09, 09:28
      No, już WASZ Rząd oficjalnie powiedział : "Jest kryzys. Nowych
      szpitali nie będzie"
      I co z przyobiecanymi budynkami po szczecińskich szpitalach??
      • jack_sparrow_pl Re: Do aktywistów PO 02.02.09, 07:41
        Gość portalu: . napisał(a):

        > No, już WASZ Rząd oficjalnie powiedział : "Jest kryzys. Nowych
        > szpitali nie będzie"

        a ktoś mówił,że będą ?
    • Gość: tapir Re: Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry? IP: *.range86-148.btcentralplus.com 09.03.09, 20:30
      Rzeczywiście świetne i rzeczowe. Brakuje mi ciągle jednego argumentu na tak:
      Jeśli mieszkasz na Lewobrzeżu to do Zdrojów masz daleko. Ale załóżmy że masz
      dziecko i wyjechałeś nad morze (Międzyzdroje, Świnoujście, Dziwnów – wybierz
      sam). Dziecko miało niewielki wypadek i ma złamaną rękę i stłuczoną głowę –
      wymiotuje. Przejadło sie czy może ze strachu czy ma obrzęk mózgu. Wzywasz
      karetkę, wsiadasz z dzieckiem i jedziecie do Szczecina, do szpitala dziecięcego.
      OBYDWA urazowe szpitale dziecięce są ZA Odrą, obydwa mosty jak zwykle zapchane.
      Karetka stoi, Ty w niej razem z wymiotującym dzieckiem. Przeklinasz. Myślisz –
      dlaczego u Boga Ojca nie ma urazówki dla dzieci po wschodniej stronie Odry,
      przed rzeką? I przypominasz sobie, że to Ty byłeś przeciwko szpitalowi –
      oddziałowi dziecięcemu w Zdrojach lub w Zdunowie. Po zachodniej stronie Odry są
      dwa takie oddziały - tylko przez mosty przejechać nie można. Naprawdę życzysz
      tego swoim dzieciom i wnukom?? To prawda, że to wstyd że chirurgia dziecięca
      Akademii Medycznej jest taka maleńka, ale nie zmienia to faktu, że połowa
      szczecińskich dzieci żyje na Lewobrzeżu. Prawobrzeże to przewaga seniorów. No i
      te dzieci z terenu i z pobytów nad morzem - w tym Twoje. Pomysł zostawienia
      chirurgii jednego dnia z nocną pomocą pediatryczną na Wojciecha jest naprawdę
      znakomity. Badania wymaga sporo dzieci, ale operacji tylko niewiele i to załatwi
      gładko PSK-1 (Unia Lubelska).
      Pomyśl o tym, gdy będziesz stał w korku na moście żeby wjechać do Szczecina
      (dziecko płacze i wymiotuje a Ty nie wiesz co robić) albo gdy będziesz próbował
      wyjechać ze Szczecina, tak jak to robi karetka Pediatryczna, gdy Ty czekasz na
      nią zaciskając zęby. Gdyby jechała ze Zdrojów, byłaby znacznie wcześniej –
      jakieś pół godziny. A to jest baaardzo dużo dla dziecka po urazie i rodzica
      załamującego ręce. Zespół z Wojciecha może spokojnie w całości pracować w
      Zdrojach. Już kilku lekarzy tam przeszło, podobnie jak ze szpitala miejskiego.
      Pzdr i do spotkania w korku przy wjeździe – wyjeździe.
      • Gość: sztucer Tapir nie należy do tych bardziej inteligentnych IP: *.chello.pl 09.03.09, 20:54
        Tapirze jak nad morzem moje dziecko ulegnie wypadkowi to jadę z nim do
        najbliższego szpitala, oprócz tego prywatnego w Kamieniu P , który nie przyjmuje
        nagłych przypadków.
        • lune o blyskotliwosci sztucera 09.03.09, 21:05
          szpital w Kamieniu Pomorskim ma kontrakt z NFZ, jest izba przyjec - ma wiec
          obowiazek 'przyjmowania przypadkow naglych' tak jak kazdy szpital

          a straszenie ze 'prywatny szpital nie przyjmuje przypadkow naglych' wynika z
          kompletnej niewiedzy ;

        • Gość: tapir Re: Tapir nie należy do tych bardziej inteligentn IP: *.range86-148.btcentralplus.com 09.03.09, 21:18
          Nie chodzi o to, czy jest inteligentny, ale czy ma rację, nieprawdaż? W Kamieniu
          przyjmują dzieci też, ale tylko najprostsze przypadki. Podobnie w Goleniowie.
          Nie ma to nic wspólnego z inteligencją tylko z realnymi możliwościami badań i
          dyżurującymi specjalistami, takimi jak na Wojciecha. Pzdr
          • lune zgadza sie 09.03.09, 23:17
            napisalam wylacznie o tym ze szpital (w Kamieniu czy innych miejscowosciach) ma
            obowiazek udzielic pomocy w przypadkach naglych ; jesli dziecko wymaga
            specjalistycznego leczenia - pozostaje Szczecin





      • lune masz racje oczywiscie 09.03.09, 20:58
        szkoda ze tak niewiele osob mysli o tej sprawie racjonalnie ;

        pomysl nowoczesnego szpitala dzieciecego w Zdrojach jest bardzo dobry i masa
        argumentow przemawia za tym ale zaglusza je ogolny krzyk i protest 'przeciwko
        likwidacji'

        • Gość: tapir Re: masz racje oczywiscie IP: *.range86-148.btcentralplus.com 09.03.09, 21:39
          Nadal siedzielibyśmy w jaskiniach gdyby "głos Ludu" miał być decydujący. Na
          szczęście, choć psy szczekają, karawana jedzie dalej. Jarmolińskiego w życiu nie
          spotkałem, ale sposób myślenia i przedstawiania spraw budzi mój podziw. A że się
          myli czasami... Któż się nie myli, jeśli odważa się podejmować decyzje. Pzdr.
          • Gość: mery Re: masz racje oczywiscie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 21:46
            Solidarność to był głos ludu i raczej do jaskini nie zaprowadziła
            wręcz przeciwnie . Dzieki temu głosowi mozesz pisac to co piszesz.
            To sie nazywa DEMOKRACJA a nie jaskinia
            • Gość: tapir Re: masz racje oczywiscie IP: *.range86-148.btcentralplus.com 09.03.09, 22:34
              Re: Jaskinie: Chyba nie wyraziłem się jasno. Wyjście z jaskiń było postępem !
              "Solidarność" to dalsze (kolejne, następne, lepsze, współczesne)ogniwo tego
              samego procesu rozwoju. Ale tuż przed Kopernikiem, w ogólnym głosowaniu
              ustalano, że Słońce krąży wokół ziemi a nie ziemia wokół słońca. Tyle wartości
              ma głosowanie "Ludowe" i tyle mądrości posiada "Lud". Nie mam pojęcia, dlaczego
              skojarzyłaś to z "Solidarnością" - byłem jej członkiem i jestem z niej dumny. To
              BYŁ postęp. Teraz czas na kolejne etapy - w tym rozwój Pediatrii na Prawobrzeżu.
              Tam żyją młode rodziny z dziećmi, a szpitale mają za rzeką. Wyszliśmy z jaskiń ?
              Zbudowaliśmy domy? Zbudujemy i ten szpital. W Zdrojach, zdunowie czy na Majowym.
              To bez znaczenia. A zespół albo przeniesie się z Wojciecha albo stworzy się
              nowy, równie dobry bo złożony z młodszych i odważniejszych. Nie mam nic
              przeciwko szpitalowi na Wojciecha, ale to stare mury, stare instalacje...
              Młodsze niż jaskinie, ale starsze niż Zdroje. Czy w Zdrojach wybudują szpital
              lepszy, nowocześniejszy? Nie wiem. Ale bez szansy na budowę, bez próby "wyjścia
              z jaskiń" nie dowiemy sie nigdy.
              Pzdr
    • Gość: tapir Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry? IP: *.range86-148.btcentralplus.com 09.03.09, 21:08
      Mądre słowa - mądry człowiek. Czy go publika doceni ? Eeeee... Ale taki
      argument: Jeśli mieszkasz na Lewobrzeżu to do Zdrojów masz daleko. Ale załóżmy
      że masz dziecko i wyjechałeś nad morze (Międzyzdroje, Świnoujście, Dziwnów –
      wybierz sam). Dziecko miało niewielki wypadek i ma złamaną rękę i stłuczoną
      głowę – wymiotuje. Przejadło sie czy może ze strachu czy ma obrzęk mózgu.
      Wzywasz karetkę, wsiadasz z dzieckiem i jedziecie do Szczecina, do szpitala
      dziecięcego. OBYDWA urazowe szpitale dziecięce są ZA Odrą, obydwa mosty jak
      zwykle zapchane. Karetka stoi, Ty w niej razem z wymiotującym dzieckiem.
      Przeklinasz. Myślisz – dlaczego u Boga Ojca nie ma urazówki dla dzieci po
      wschodniej stronie Odry, przed rzeką? I przypominasz sobie, że to Ty byłeś
      przeciwko szpitalowi – oddziałowi dziecięcemu w Zdrojach lub w Zdunowie. Po
      zachodniej stronie Odry są dwa takie oddziały - tylko przez mosty przejechać nie
      można. Naprawdę życzysz tego swoim dzieciom i wnukom?? To prawda, że to wstyd że
      chirurgia dziecięca Akademii Medycznej jest taka maleńka, ale nie zmienia to
      faktu, że połowa szczecińskich dzieci żyje na Lewobrzeżu. Prawobrzeże to
      przewaga seniorów. No i te dzieci z terenu i z pobytów nad morzem - w tym Twoje.
      Pomysł zostawienia chirurgii jednego dnia z nocną pomocą pediatryczną na
      Wojciecha jest naprawdę znakomity. Badania wymaga sporo dzieci, ale operacji
      tylko niewiele i to załatwi gładko PSK-1 (Unia Lubelska).
      Pomyśl o tym, gdy będziesz stał w korku na moście żeby wjechać do Szczecina
      (dziecko płacze i wymiotuje a Ty nie wiesz co robić) albo gdy będziesz próbował
      wyjechać ze Szczecina, tak jak to robi karetka Pediatryczna, gdy Ty czekasz na
      nią zaciskając zęby. Gdyby jechała ze Zdrojów, byłaby znacznie wcześniej –
      jakieś pół godziny. A to jest baaardzo dużo dla dziecka po urazie i rodzica
      załamującego ręce. Zespół z Wojciecha może spokojnie w całości pracować w
      Zdrojach. Już kilku lekarzy tam przeszło, podobnie jak ze szpitala miejskiego.
      Pzdr i do spotkania w korku przy wjeździe – wyjeździe.
      • Gość: gosc Re: Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 21:27
        A niby jacy to lekarze z wojciecha juz przeszli do Zdroji? Nie
        opowiadaj glupot i to publicznie
        • Gość: tapir Re: Jarmoliński: szpital im. Wielkiej Orkiestry? IP: *.range86-148.btcentralplus.com 09.03.09, 21:46
          Naprawdę nie wiesz ? Sprawdź, zanim mnie zabijesz - prywatnie bądź publicznie.
          Proponuję mniej agresji, bo nawet jeśli się mylę - któż się nie myli. Ale jeśli
          mam rację ?? Przeprosisz ? Pzdr
        • lune to naturalne 09.03.09, 23:23
          ze lekarze sie przemieszczaja :)

          byl wielki krzyk o szpital miejski ... i coz ? gdzie sa lekarze ktorzy tam
          pracowali ? pracuja w innych szpitalach, po prostu ; byc moze w lepszych
          warunkach i na lepszym sprzecie ;

          jesli jakis lekarz z Wojciecha pracuje w Zdrojach to nie jest to chyba jakas
          zdrada narodowa :)?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka