sound_of_silence
27.01.09, 23:25
Spokojny i dobry tekst. Wiem, że zarówno lekarze jak i pacjenci podchodzą do
tego tematu bardzo emocjonalnie, ale ja wierzę, że przy dobrej woli i
determinacji lekarzy-decydentów można poprawić opiekę nad dziećmi w
Szczecinie. I niech to będzie zaplanowane, z głową i z sercem. I oczywiście z
pieniędzmi. Temat "przenosin" szpitala budzi kontrowersje i obawy jak każda
zmiana, ale może jak wiele dobrych zmian (o ile w ostatecznym rozrachunku
dobrą zmianą się okaże) uleży się w naszej świadomości i będziemy umieli ją
zaakceptować. Ale musimy być przekonani, ze to nie są tylko pomysły kilku
panów, ale rozsądne działanie, które nic z dotychczasowego stanu nie zmarnuje,
a sporo poprawi. Oby za 10 lat w Szczecinie był szpital dziecięcy z dobrym
dojazdem i zespołem fachowców. Czy będzie na WOjciecha, w Zdrojach czy na
choćby na Bezrzeczu ma mniejsze znaczenie. Życzę nam wszystkim konstruktywnej
dyskusji i co najważniejsze tego, żeby coś z niej dobrego dla dzieci wynikło.