andreas.007
26.04.09, 11:06
Żebractwo i złodziejstwo...
Spotyka sie osoby żebrzace na jedzenie, na leczenie...
coraz czesciej widuje sie młodych facetów
z jasno postawionym problemem:
Zbieram na piwo
Na czas wyborów słyszymy hasła:
Bedzie lepiej wszystkim, dla dobra Polski...
Kiedy wreszcie w kampanii wyborczej, ktores partyjniactwo
postawi sprawe jasno:
Wybierzcie nas - dajcie nam sie wzbogacic!
Kiedy wreszcie managerowie firm z udzialem Skarbu
zaczna chciec konkurowac z prywatnymi pokazujac
swoja operatywnosc w zarzadzaniu...
Kiedy wreszcie urzednicy beda chcieli zarzadzac mieniem
tak by móc z podniesiona głowa patrzac ludziom w oczy
chodzic po ulicy miasta... jak przed wojna,
kiedy bycie urzednikiem, to był zaszczyt!
Dlaczego złodziej, to ten kogo złapia,
a nie ten który kradnie...