obywatelszczecina
04.08.09, 09:12
nie jestem prawnikiem ale nawet laik zauważy, że Gondor nie przegrał jeszcze.
Żaden sąd nie wypowiedział się co do istoty sprawy. Jak do tej pory zostały
naruszone błędy proceduralne sądu polubownego. Żadna instancja (poza pierwszym
sądem polubownym) nie stwierdziła, że pieniądze się Gondorowi należą lub nie.
Wg mnie ma sporo racji i niestety trzeba będzie tę kasę kiedyś zapłacić.
Szkoda bo to nasze pieniądze... Znając "niezawisłość" polskich sądów (czytaj:
serwilizm względem władzy)sprawa trafi do Sztrasburga, a tam nie będzie nikt
się wdawał w "interes społeczny" tylko orzeczenie będzie zgodne z prawem.
A pismaki lubią tytuły sensacyjne...