Dodaj do ulubionych

Michał Zaleski opowiada bajki

03.10.10, 13:45
Michał Zaleski opowiada bajki. Teraz na facebooku. Wcześniej opowiadał bajki na sesjach rady miasta - WPROWADZAJĄC W BŁĄD RADNYCH I MIESZKAŃCÓW TORUNIA.

bip.torun.pl/pobierz.php?File=Protok%F3%B3%20z%20XLVI%20sesji_01.doc&FileDir=ses/
Protokół z XLVI sesji
Rady Miasta Torunia
z dnia 9 czerwca 2005 roku

bip.torun.pl/sesje_det.php?Kod=241&R=1&page=8
Posłuchajmy bajki Michała Zaleskiego:

Przyznał, że przedstawiona propozycja /mostu na Wschodniej/ jest jeszcze ułomna, ale będzie wystarczająco dużo czasu, by przed złożeniem wniosku o jej dofinansowanie, ułomności te wyeliminować. Zgodził się, że oprócz mostu miastu potrzebna jest trasa średnicowa i być może niektórzy woleliby zamiast mostu budować najpierw ją, ale jako Prezydent wystąpił najpierw z propozycją budowy tak potrzebnego miastu mostu.
Stwierdził, że na razie nie sposób dokładnie obliczyć kosztów budowy mostu. Można jedynie szacować, że brutto będzie on kosztował ok. 300 mln zł. Dofinansowanie maksymalne jakie może miasto na ten cel dostać to 75% ze środków UE, 12,5% ze środków Województwa lub z budżetu państwa. W kosztach kwalifikowanych mieści się również owe 11 mln zł na przygotowanie dokumentacji inwestycji. Zatem wkład miasta w całe przedsięwzięcie zamknąłby się kwotą ok. 37,5 mln zł (12,5% z 300 mln zł) pod warunkiem uzyskania dofinansowania. To natomiast miasto otrzyma, jeżeli uzasadni się, że most jest inwestycją o znaczeniu ponadlokalnym oraz iż jest to propozycja konkurencyjna wobec innych wniosków.
Obserwuj wątek
    • hecer kłamstwo za kłamstwem pana Zaleskiego 03.10.10, 14:49
      na stronie 15 protokołu z 56 sesji rady miasta z czerwca 2005 roku Zaleski opowiada o tym, że most będzie kosztować 300 mln zł...

      na stronie 16 tegoż protokołu głos zabiera radny Krzysztof Makowski:

      Według autorów Studium całość inwestycji ma kosztować ok. 657,846 mln zł, z czego środki własne 164 mln zł. Powiedział także, iż w Studium napisano, że większość gruntów potrzebnych do przeprowadzenia inwestycji należy do gminy lub Skarbu Państwa a koszt wykupu pozostałych wyniesie ok. 20 mln zł. Tymczasem Prezydent dziś powiedział, że na ten cel będzie potrzeba 1,5 mln zł.

      Czy znajdziemy dalej odpowiedź Michała Zaleskiego na wypowiedź Makowskiego? Owszem. Ale najpierw zacytujmy... Mariana Frąckiewicza

      p. M. Frąckiewicz – powiedział, że wystarczy spojrzeć, kto podpisał się pod apelem skierowanym do Rady Miasta za pośrednictwem Posła Mężydło, by zrozumieć, dlaczego osoby te próbują odwieść Radę od pomysłu zbudowania mostu w zaproponowanej przez Prezydenta lokalizacji.
      Uważa, że nie należy wyprowadzać wszystkich tras tranzytowych poza miasto.


      A teraz ewidentne kłamstwo Michała Zaleskiego na sesji rady miasta. Ewidentne wprowadzenie w błąd mieszkańców Torunia co do kosztów budowy mostu:

      p. M. Zaleski – wyjaśnił, że koszty budowy mostu według Studium wykonalności do 535 mln zł netto dla całego przebiegu trasy mostowej z mostem o długości 14 km.

      Dzisiaj mowa jest o odcinku 3,6 km wraz z mostem i ten fragment powinien kosztować ok. 300 mln zł brutto (obliczone na podstawie Studium i szacowanych kosztów podobnej inwestycji w Puławach).


      Dobra, to mnie różne gamonie zarzucają że "koszty mostu tymczasowego są kilkanaście razy wyższe niż kwota, jaką przedstawiłem". Owszem, bo ja przedstawiałem szacunki dla mostu k/Wodnika a nie mostu na Ligii Polskiej. Ale nawet przy najbardziej niekorzystnej dla mnie interpretacji pomyliłem się o 55 mln zł.

      Zaleski "pomylił się" raptem o KILKASET!

      Kłamał mówiąc, że most będzie kosztował torunian "37,5 mln zł złotych".

      ...bo potem przygotował uchwałę na zaciągnięcie kredytu w EBI - na kilkaset mln złotych.

      Most na Wschodniej kosztować będzie ponad 660 mln zł (548 mln zł budowa, 95 mln zł odszkodowania, no i projekty, promocja, ubezpieczenie, nadzór inżyniera projektu, itd). Przy dotacji 327 mln zł - miasto zapłaci ponad 300 mln zł z budżetu. A nie jak kłamliwie twierdził Michał Zaleski - kilkanaście.

      Te kłamstwa Michała Zaleskiego kosztują nas wszystkich. To Michał sięga do naszej kieszeni bo nie umie oszacować kosztów budowy - ani stadionu, ani hali sportowej, ani sali koncertowej, ani CSW, ani mostu!

      Ta nieudolność, niekompetencja, kłamstwa tego człowieka kosztują nas wszystkich - z każdym dniem płacimy coraz więcej. Płacimy Michałowi Zaleskiemu za co? Za ściemę! Za błędy! Za bzdury które opowiada! I jeszcze zapłacimy za to, co on chce wyrzeźbić w tym mieście.

      Ile to może trwać?

      Ja nie wierzę, że Zaleski wygra wybory. On je przegra z kretesem. On się ośmieszy w tej kampanii.

      Jeśli wygra to ośmieszy nas wszystkich. Pana, panią, mnie, ciebie.
      • jot9 Re: kłamstwo za kłamstwem pana Zaleskiego 03.10.10, 17:38
        hecer napisał:

        > /dużo dużo dużo/
        a na końcu
        > Ja nie wierzę, że Zaleski wygra wybory. On je przegra z kretesem.

        Eeee. Jest się czym chwalić: Motoarena (za 100+ kawałków), CSW (raz nawet ja tam byłem), 2016 (wciąż walczymy), fontanna (raz nawet ja tam byłem), trzeci pas na moście (a nawet 2 trzecie pasy), różne remonty się odbyły (fakt, że ze środków unijnych, ale wykorzystał, a przecież mógł zmarnować) no i nawet w tym roku remonty ulic nie zaczęły się jak co roku w listopadzie! No i jest poparcie Ojca Tadeusza. A konkurencja nie ma się czym chwalić, może tylko kłody i oszczerstwa rzucać dobremu Gospodarzowi :)

        Masz spore szanse nie być dobrym prorokiem. Nie, żebyś nie chciał dobrze... :)
    • hecer jak zostaliśmy wszyscy oszukani z mostem 03.10.10, 17:07
      małe kalendarium:

      17 lutego 2005 szanse Torunia na rychłą budowę nowego mostu zostały pogrzebane. Rada Miasta Torunia przyjęła rezolucję wzywającą prezydenta do budowy mostu... na Wschodniej. Mostu, którego nigdy nie było w żadnym planistycznym dokumencie, którego nigdy nie było w studium uwarunkowań i kierunków rozwoju przestrzennego Torunia.

      Wiadomo było wtedy, że most na Wschodniej będzie droższy niż ten na Waryńskiego, a więc miasto nie udźwignie kosztów budowy w tej lokalizacji. Wiadomo było, że nie ma już szans na pieniądze europejskie (w 2005 nie było możliwości uzyskania pieniędzy ze SPOT na lata 2004-6, gdy mostu nie ma nawet w studium).

      bip.torun.pl/dokumenty_tresc.php?Kod=4018

      Rezolucja została przyjęta na sesji RMT. Protokół z tej sesji znajduje się tutaj:

      bip.torun.pl/pobierz.php?File=Protok%F3%B3%20z%20XL%20sesji_01.doc&FileDir=ses/

      jest tam stek kłamstw i bzdur - mostu nigdy nie było w SPOT, nigdy nie było jakiegoś "żądania ministra", itd.

      Dziś to jest oczywiste - tamta rezolucja pozwoliła działać Michałowi Zaleskiemu. A tym samym zniknęła szansa na rychłą budowę mostu na korzystnych warunkach finansowych.


      Przeczytajmy jeszcze uzasadnienie do tej rezolucji:

      www.bip.torun.pl/pobierz.php?File=896_01.doc

      Jedyny most drogowy im. Piłsudskiego o szerokości nawierzchni 9,0 m jest „wąskim gardłem” układu komunikacyjnego miasta. Na moście zbiegają się drogi krajowe: nr 1 i nr 15 co powoduje średniodobowe natężenie ruchu około 40 000 poj/dobę. Wyczerpanie przepustowości mostu w godzinach szczytu powoduje sparaliżowanie ruchu w śródmieściu jak i na miejskich odcinkach dróg krajowych nr 1, 10, 15 i 80 na wiele godzin. Przeprowadzone ekspertyzy techniczne wykazały, iż konstrukcja mostu w najbliższej przyszłości kwalifikuje się do kapitalnego remontu.

      Ponadto Toruń znajduje się na szlaku przebiegu wielu dróg krajowych mających duże znaczenie w układzie transportowym kraju. Dotyczy to przede wszystkim takich dróg jak:

      1. autostrada A-1 znajdująca się w VI korytarzu transportowym TEN-T,

      2. droga ekspresowa S-10 (południowa obwodnica miasta Torunia),

      3. droga krajowa nr 1 (międzynarodowa E75),

      4. droga krajowa nr 15,

      5. droga krajowa nr 80.

      Przedmiotem analizy Ministerstwa Infrastruktury Departamentu Dróg Publicznych oraz Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie były lokalizacje mostu dla następujących przebiegów:

      1) tzw. Trasy Nowomostowej (z lokalizacją mostu na wysokości ul. Waryńskiego);

      2) dla drogi krajowej nr 15 z jej przebiegiem od węzła „Kluczyki” do ul. Łódzkiej oraz poprzez ul. Lipnowską do ul. Wschodniej (z lokalizacją mostu na wysokości ul. Wschodniej - Żółkiewskiego);

      3) ul. Łódzką do ul. Ligi Polskiej (z lokalizacją mostu na wysokości ul. Ligi Polskiej).

      Pozytywną akceptację uzyskał przebieg wariantu 2.


      Przyjmując takie rozwiązania dla nowego przebiegu drogi krajowej nr 15, kierowano się następującymi założeniami:

      Ø odciążenia centrum miasta i istniejącego mostu,

      Ø zapewnienia sprawnego i bezkolizyjnego przebiegu drogi nr 15 przez miasto,

      Ø wykorzystania rezerw terenowych,

      Ø poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego,

      Ø wyprowadzenia ruchu tranzytowego z zabytkowego centrum miasta Zespołu Staromiejskiego wpisanego na światową listę dziedzictwa UNESCO, a tym samym:

      - ochronę zabytków,

      - zwiększenie atrakcyjności turystycznej,

      - zminimalizowanie zagrożeń ekologicznych,

      - znaczącego skrócenia czasu podróży przez miasto,

      Ø możliwość sprawnego przeprowadzenia remontu jedynego mostu drogowego przez rzekę Wisłę im. Piłsudskiego, nie powodując chaosu komunikacyjnego w obu częściach miasta Torunia;

      Ø skomunikowanie dynamicznie rozwijających się osiedli mieszkaniowych dzielnicy Podgórz z największa dzielnicą miasta Torunia – Rubinkowo liczącą ok.100 tys. mieszkańców;

      Ø usprawnienie obsługi transportowej uprzemysłowionych rejonów lewobrzeżnej i prawobrzeżnej części miasta, gdzie zlokalizowane są takie zakłady jak: Elana S.A., Apator S.A., Toruń-Pacyfic Cereal Partners Poland, Zakłady Materiałów Opatrunkowych „Bella” S.A., Centra Logistyczne, Budlex S.A., Centrum Transferu Technologii, Zakłady Ceramiki Budowlanej Wienerberger, Drosed S.A. Siedleckie Zakłady Drobiarskie.

      Akceptacja przez Ministra Infrastruktury nowego przebiegu drogi krajowej nr 15 wraz z mostem drogowym przez rzekę Wisłę, stanowi wyzwanie dla władz miasta Torunia spełnienia wieloletnich dążeń o budowę nowej trasy mostowej umożliwiającej odciążenie istniejącej przeprawy mostowej.

      W tej sytuacji stwierdza się, że prowadzenie dalszych dyskusji w sprawie lokalizacji nowego mostu przez rzekę Wisłę, jest niecelowe i nie służące dobru naszego Miasta.


      Brakuje mi słów. Kłamstwo? To za mało.
      • hecer to nie wszystko 03.10.10, 17:12
        Kto przygotował tę rezolucję Rady Miasta Torunia?

        Już w protokóle z sesji czytamy, że jest projekt rezolucji przygotowany przez Komisję Gospodarki Przestrzennej i Inicjatyw Gospodarczych RMT.

        rezolucję przygotowano w dniu 10 lutego 2005:

        bip.torun.pl/sesje_det.php?Kod=255&R=2&page=46
        ktoś chciałby dowiedzieć się, jakie tam bzdury wygadywano?:)
        • hecer KGPiIG RMT 03.10.10, 17:44
          Komisja Gospodarki Przestrzennej i Inicjatyw Gospodarczych RMT. 10 luty 2005

          część I posiedzenia Komisji WYJAZDOWA - wizja inwestycji związanych z realizacją drugiej przeprawy mostowej

          część II posiedzenia Komisji w sali nr 33 UMT

          Stwierdzenie quorum

          Na posiedzeniu obecnych było 6 członków Komisji. Lista obecności stanowi załącznik nr 1 do protokołu

          ///
          nie mam tego załącznika, mam jednak zapis tego posiedzenia. Wypowiadały się na nim następujące osoby:

          - Ryszard Olszewski - Czas Gospodarzy
          - Aleksander Rojewski - Czas Gospodarzy
          - Józef Surman - radny lewicy, prezes Zrzeszenia Właścicieli i Zarządców Domów w Toruniu (zdaje się, autor rezolucji)
          - Andrzej Jeziorski - ówczesny wiceprezydent Torunia
          - Bernard Kwiatkowski
          ///

          Wypracowanie stanowiska Komisji dotyczącego budowy drugiego mostu drogowego w Toruniu

          Pytania:

          Ryszard Olszewski:

          Zapytał o różnice w kosztach budowy nowego mostu według poprzedniej koncepcji przebiegu i obecnie prezentowanej przez Pełnomocnika ds Inwestycji Strategicznych. Poprosił o przedstawienie rozwiązań skrzyżowań, które będą zlokalizowane na trasie nowego przebiegu DK15 wraz z mostem drogowym

          Bernard Kwiatkowski

          Odpowiedział, że nie dysponuje kosztorysem tego przedsięwzięcia. Podkreślił, że zakres robót obejmuje odcinek o długości 3.6 km, które biegnie od ul.Łódzkiej poprzez Lipnowską, przez Wisłę przez ul.Lubicką do ul.Wschodniej. Pozostały odcinek nie jest objęty wspomnianym zakresem. Omawiany odcinek jest przygotowany do realizacji pod względem formalnym. W najbliższym terminie gmina przystąpi do ogłoszenia przetargu na wybór projektanta tego odcinka drogi wraz z mostem. Koszt realizacji wyniesie 170-200 mln zł.

          Aleksander Rojewski

          Poprosił o przedstawienie koncepcji lokalizacji mostu oraz uzasadnienie wyboru przebiegu mostu w na wysokości Wschodniej - Żółkiewskiego

          Bernard Kwiatkowski

          Zapoznał komisję z propozycjami lokalizacji mostu, [u]które były przedmiotem analizy i opiniowania przez Generalną Dyrekcję Dróg Publicznych i Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.

          itd, itd, itd
          ........................................

          Stos kłamstw.
    • hecer miszcz propogandy 03.10.10, 17:52
      jak doprowadzono do zgody rady miasta na zmianę lokalizacji?

      Prosto.

      Najpierw (10 luty 2005) Komisja Gospodarki Przestrzennej... na której Bernard Kwiatkowski mówi o ocenach lokalizacji dokonanych przez GDDKiA oraz kosztach budowy mostu na Wschodniej (170-200mln zł).

      Komisja przygotowuje projekt rezolucji wzywającej prezydenta do budowy mostu na Wschodniej. (no przecież GDDKiA go wybrała i kosztuje 170-200 mln zł).

      17 lutego radnym przedstawiony jest projekt rezolucji. Na sesji występuje Bernard Kwiatkowski. Radni przyjmują rezolucję. "Dalsza dyskusja na temat lokalizacji jest bezcelowa i nie służy dobru miasta".

      Tak głosowali nasi radni... (hańba)!

      9 czerwca 2005 roku - na kolejnej sesji RMT - Michał Zaleski opowiada, że most będzie kosztował 300 mln zł brutto. Trochę drożej niż w lutym, cztery miesiące wcześniej (wiadomo, inflacja). Tak o połowę drożej - tak 50% więcej. Pierwsze 100 mln zł "pomyłki" władz miasta.

      Odszkodowania - 1.5 mln zł. (dziś wiemy, że 95 mln zł).

      Ale to nie wszystko... Po 2005 roku cena systematycznie rośnie.

      Co na to pan Rojewski? Co na to pan Olszewski? Co na to pan Zaleski? Co na to klub Czasu Gospodarza?

      Kto za te pomyłki płaci? Wy? My wam płacimy z podatków z waszą pracę. A wy nie umiecie się doliczyć kilkuset mln złotych?
    • hecer Michałek budowniczy mostów 03.10.10, 17:56
      Michał Zaleski - rok 2005 - most będzie kosztował miasto 37.5 mln zł.

      Panie Zaleski, my dziś powinniśmy mieć już dwa takie mosty, bo do dziś wydałeś pan z miejskiej kasy ponad 70 mln zł!

      I gdzie są te twoje mosty? Na razie makietkę widziałem.
    • hecer Most Czasu Gospodarzy 03.10.10, 19:10
      Kto ponosi odpowiedzialność za te korki na moście dziś? Za to zahamowanie rozwoju południowych dzielnic Torunia na 8 lat. Za codzienne straty miasta?

      Odpowiada za to wyłącznie Michał Zaleski i jego klub - Czas Gospodarzy.

      To nie jest most dla Torunia. To jest most Czasu Gospodarzy.

      Największym problemem wszystkich ludzi w Toruniu jest zrozumienie, że mogą się czuć co dzień szantażowani przez Michała Zaleskiego i jego klub. Ja się tak czuję szantażowany: albo most na Wschodniej - albo nie będzie drugiego mostu. Albo most na Wschodniej - albo będziecie stali w korkach.

      Ten szantaż ciągnie się od pamiętnej rezolucji w roku 2005. I trwa nieustannie do dziś.

      On nigdy nie wybuduje tego mostu - bo wtedy nie miałby czym już szantażować.

      Niech każdy się zastanowi - czy chce mostu Czasu Gospodarzy. Czy chce mostu wymyślonego przez rezolucję przygotowaną przez pana Surmana, przedstawioną przez pana Olszewskiego i Rojewskiego, popartą nieistniejącym "żądaniem ministra i opinią GDDKiA" o których trąbił pan Kwiatkowski, wdrażaną przez pana Michała Zaleskiego, który przez ostatnie 8 lat przygotował makietkę i wizualizację a w 2006 roku fotografował się na tle mostu...
    • arafat11 Re: Michał Zaleski opowiada bajki 03.10.10, 19:45
      hecer w zywiole!dyskutuje sam ze soba!
      chlopie nie widzisz,ze sie osmieszasz? niezaleznie od tresci, ktore przekazujesz, bez sensu jest jezeli 90% wypowiedzi w watku jest twojego autorstwa...
      • gilbert.grape Re: Michał Zaleski opowiada bajki 03.10.10, 19:57
        Nie przychodzi ci do głowy, że ma czytelników?

        Gdyby jakikolwiek dziennikarz, jakiejkolwiek gazety tak wytrwale ciągnął jakiś temat, to może pokusiłbym się o prenumeratę tego pisma.

        Jestem przekonany, że hecer nie popełnił jeszcze ostatniego odcinka powieści mostowej.
        • arafat11 Re: Michał Zaleski opowiada bajki 03.10.10, 19:59
          Nie przychodzi ci do głowy, że ma czytelników?


          nie wiem...Ty pewnei tez nie....bo jak to sprawdzic?


          Jestem przekonany, że hecer nie popełnił jeszcze ostatniego odcinka powieści mo
          > stowej.


          ja tez..ale pytanie czys sie z tego cieszyc czy smucic?;-)
          • gilbert.grape Re: Michał Zaleski opowiada bajki 03.10.10, 20:13
            > nie wiem...Ty pewnei tez nie....bo jak to sprawdzic?

            Ja go czytuję. Ty widać też, skoro nie omieszkałeś coś napisać. Niestety złośliwie. Jeśli żywisz do niego jakąś urazę - to daj sobie luz. Nie czytaj, nie komentuj. Albo znajdź jakiś temat, którym zainteresujesz forumowiczów. Może dorobisz się wiernych czytelników.

            > ja tez..ale pytanie czys sie z tego cieszyc czy smucic?;-)

            Ja się cieszę z tego, że pisze. Smucę zaś, że nasz prezydent dostarczył mu materiał za moje pieniądze.

            • arafat11 Re: Michał Zaleski opowiada bajki 03.10.10, 20:35
              Jeśli żywisz do niego jakąś urazę - to daj sobie luz. Nie czytaj, nie kome
              > ntuj.


              szkoda, ze hecer lubi co jakis czas wtracac zdanie o mnie..a to mnie irytuje...poza tym lubi zgrywac inteligencika z dobrymi manierami a podczas dyskusji bluzga na prawo i lewo...ot taka schizofrenia...no i jeszcze pisze, ze mozna go przekonac, ze on przyznaje racje...a tymczasem jest inaczej...zauwazyles?


              Albo znajdź jakiś temat, którym zainteresujesz forumowiczów. Może dorobis
              > z się wiernych czytelników.


              cos tam pisze, ktos pewnie to czyta...ale nie mam obsesji mostowej ani potrzeby pisania elaboratow...moze kiedys....


              Ja się cieszę z tego, że pisze. Smucę zaś, że nasz prezydent dostarczył mu mate
              > riał za moje pieniądze.


              no coz prezydenci w naszych maistach sa slabi..,ale dombrowicz chyba jeszcze gorszy...
              • jot9 mała stopka arafata 09.10.10, 20:18
                arafat11 napisał:

                > szkoda, ze hecer lubi co jakis czas wtracac zdanie o mnie..a to mnie irytuje...

                Szkoda, że umieściłeś w stopce słowa krytykujące oponenta. Masz pełne prawo do krytyki, ale umieszczenie jej przy każdej swojej wypowiedzi, w dyskusji z hecerem i poza tą dyskusją, podważa totalnie Twoją bezstronność i pozwala sądzić, że jesteś dyskutantem tyleż zapalczywym co i pamiętliwym. Nie lubię Twojej stopki. Jeśli stać Cię jeszcze na to - usuń ją proszę.
                • buckshot Re: mała stopka arafata 09.10.10, 21:28
                  Doładnie, arafat11 usuń jak możesz stopkę, styka już tej monotonii.
    • hecer a rok później... 03.10.10, 21:31
      byliśmy w lutym 2005 roku, w roku zapewnień, że "inwestycja jest przygotowana pod względem formalnym, zyskała akceptację Ministra", że GDDKiA wybrała ten wariant z trzech lokalizacji i że most kosztuje 170-200 mln zł. (4 miesiące później, w czerwcu, kosztował o 50% więcej - 300 mln zł).

      A w roku 2006?

      Most na Wschodniej pojawił się w publikacji Urzędu Miasta Torunia około października 2006 w której jego koszty oszacowano na jedyne 450 mln zł.

      Znów, tylko 50% więcej niż mówił Zaleski rok wcześniej, w czerwcu 2005. No i jedynie 2.5 raza więcej niż wydawało się Bernardowi Kwiatkowskiemu.

      A ile kosztował most na Waryńskiego w 2010 roku - zdaniem prezydenta Zaleskiego?

      Uwierzycie?:) Nie uwierzycie, więc wam nie pokażę:) Znajdzie wam to na pewno arafat11...
      • hobbes1980 Re: a rok później... 03.10.10, 21:36
        Mam jakies takie niczym niepoparte odczucie że jednak pokażesz...
        • arafat11 Re: a rok później... 03.10.10, 22:31
          pokaze, pokaze...tylko wczesniej zalozy 20 watkow i napisze 300 postow na temat mostu;-)
    • hecer do środy 04.10.10, 00:16
      Oczywiście że pokażę.

      Dyskusja z samym sobą wydaje mi się o wiele ciekawsza niż dyskusja z arafatem11... Nie przyszedłem tu dyskutować z wami, tylko przekazać wam informację. Dyskutować to będziemy o tym w środę, w sądzie. A do tego czasu daję drugiej stronie możliwość przygotowania swojej koncepcji oskarżenia o zniesławienie, czyli wykazania w jaki sposób przedstawiono Radzie Miasta Torunia i mieszkańcom Torunia informację na temat kosztów budowy drugiego mostu w różnych lokalizacjach. Po to ten wątek założyłem. Na pewno nie po to, by dowiedzieć się czegoś ciekawego w dyskusji z arafatem11. Polecam wszystkim ignorowanie jego zaśmiecających wpisów.
      • kid_cassidy Re: do środy 04.10.10, 12:33
        w październiku rusza proces parobasów Spółdzielcy umoczonych przy Kabo.
        Kilka głosów znów mu ubędzie.
    • hecer było już 200mln zł, było 300 mln zł...co dalej? 04.10.10, 20:30
      200 mln zł było w lutym 2005.

      w czerwcu 2005 było już 300 mln zł

      no to znów podnosimy cenę o 50% - tym razem do 450 mln zł.

      Taka informacja znalazła się w broszurce, wydanej gdzieś między sierpniem 2006 a styczniem 2007

      www.scribd.com/doc/38701843/Most-00
    • hecer Protokół KGPiIG 04.10.10, 20:34
      a tutaj wspomniany protokół z lutego 2005, na podstawie którego mogliśmy wybudować most na Wschodniej za 200 mln zł...

      www.scribd.com/doc/38702046/PROTOKO%C5%81-NR-39

      Minister tego żądał:)
    • hecer bajki na sesji rady miasta 09.10.10, 00:07
      mamy rok 2010.

      Dokumenty złożone do CUPT, wraz z kosztorysami dla 3 lokalizacji (wschodnia najdroższa, o ponad 230 mln zł)

      Michał Zaleski zanim zaczął opowiadać swoje bajki na facebooku, opowiadał je na sesji rady miasta.

      bip.torun.pl/pobierz.php?File=protokol_58_18_03_2010_01.pdf&FileDir=ses/

      18 marca 2010, o godzinie 10:00, Urząd Miasta Torunia, sala nr 33 im. M. Kopernika

      p. M. Zaleski – przypomniał o nadesłanym liście od Z. Boćka. Wyraził szacunek dla ludzi
      troszczących się o dobro miasta, a tak został potraktowany ten list. Nawet troszcząc się o dobro miasta trzeba trzymać się pewnych konkretów oraz nie tworzyć sytuacji, że można domniemać, że manipuluje się danymi. Takim przykładem jest kwota 450 mln zł podana dla realizacji inwestycji drogowej w śladzie ul. Waryńskiego. To jest kwota aktualna. Ta kwota powstała dla tej inwestycji w 1999 r. Przeliczenie oparte o wskaźnik indeksacji, o stopę redyskonta weksli od 1999 r. do marca 2010 r. pokazuje, że wartość ta zmieniłaby się o 102%. Czyli byłoby to 900 mln zł. Dokładny budowlany, a nie szacunkowy kosztorys dla inwestycji w lokalizacji ul. Wschodniej wynosił 921 mln zł. W oparciu o wskaźnik inflacji, który zawiera w sobie ceny butów, ubrań i żywności i nie jest adekwatny do inwestycji, to jest około 800 mln zł. Ten wskaźnik, który mógłby być przeliczany, ale go nie ma obecnie, a dotyczy cen robocizny i materiałów budowlanych nie będzie daleko odbiegał od wskaźnika redyskonta weksli. Nie wolno porównywać rzeczy nieporównywalnych i stwarzać wrażenia, że można odwrócić bieg zdarzeń i budować most w innej lokalizacji. Nakłady dotychczasowe na tę inwestycję wyniosły już 70 mln zł i nie można przenieść mostu w inną lokalizację. Nie można epatować stwierdzeniami, że mieszkańcy Torunia staną się powiernikami zobowiązań miasta i wyliczać tego jako 10 tys. zł na każdą rodzinę. Historia nie zna przypadku, żeby samorząd sięgał do kieszeni mieszkańców na realizację swoich zobowiązań. Przypomniał, że Filadelfia z budżetem 2 mld $ rocznie ma zadłużenie 6 mld $.


      Panie Zaleski, historia nie zna przypadku by samorząd nie pobierał podatków od mieszkańców. W historii Torunia zawsze sięgał. Ale nigdy nie na taką skalę jak za pana czasów.

      Wyliczenia pana Boćka są właściwe dla kosztorysu jaki przedstawił Zaleski. Przecież gdyby most na Waryńskiego miał kosztować 800-900 mln zł to te wyliczenia kwoty na rodzinę byłyby równie trafne.

      Zaleski zabiera co najmniej o 1 tysiąc złotych więcej od każdego mieszkańca, od noworodka po starca. Przeciętna 4 osobowa rodzina zapłaci więc 4 tysiące złotych tylko za to, że Zaleski wymyślił taką a nie inną lokalizację mostu. Nie musiałaby płacić tych 4 tysięcy, gdyby most był gdzie indziej.

      Co gorsza, większość z nas z tego mostu korzystać nie będzie. Ale wszyscy zapłacimy.

      To ma być "most dla ludzi"? Chyba dla tych, którzy wezmą te miliony z naszych kieszeni.
      • hecer Re: bajki na sesji rady miasta 09.10.10, 00:09
        zapraszam w tej sprawie również na stawy.net
        • tryg.sk11 Re: bajki na sesji rady miasta 09.10.10, 09:52
          Wielu pionków Zaleskiego albo zazdrosnych osób próbuje tu zdyskredytować Hecera. Niesłusznie.
      • hecer Daliśmy się skroić. 09.10.10, 17:13
        daliśmy się wyrolować.

        W jaki sposób?

        Słuchając Zaleskiego.

        Gdyby wierzyć w to co mówi, to jest to "najtańszy most". Albo przynajmniej równie tania lokalizacja jak inne.

        I nie ma co się oszukiwać - zapłacimy za to. Zapłacimy w ciągu najbliższych 3 lat - gdy budowa ruszy. A potem będziemy płacić dalej - odsetki. I jeszcze zaciągać nowe kredyty, by "dokończyć wizję przebudowy układu drogowego do 2030 roku".

        Najsmutniejsze jest wszak to, że nie będziemy z tego korzystać. Ja wolę płacić od czasu do czasu za autostradę. A nie fundować całej Polsce darmowy przejazd przez Toruń obwodnicą dla płatnej autostrady... "Bo most ma być tranzytowy".

        I tak będziemy płacić za wszystko - za autostradę i za głupi most na Wschodniej. Rachunki Zaleski już wystawia. A potem będą wystawiać je jego następcy, którzy już dziś mówią "by budować 3 most". Za kolejne kilkaset mln zł. I znów jakiś kolejny Zaleski im powie, że zapłaci za to Unia, samorząd województwa, budżet państwa. A my "tylko 37.5 mln zł".

        Zaczniemy budować trzeci most zanim skończymy budować Trasę Wschodnią??

        Ile kasy już puściliśmy z dymem z rur wydechowych aut stojących w korku?

        Dziś most Piłsudskiego jest jednym z najdroższych odcinków dróg w Polsce. Już od dobrych 5 lat.

        ...trzeba też przyznać że Michał Zaleski ma tupet. Czuje się zniesławiony tym, że ktoś ocenia jego działanie jako niezbyt gospodarne. I myśli, że ktoś mu podpisze jakieś świstki z samokrytyką. Popukajcie się w łeb.

        Mnie nie stać na taką rozrzutność. Nie mam co najmniej tysiąca złotych dla Miśka, żeby mu dać na budowę czegoś, z czego nie będę korzystał.

        I on to wie. Wie, że w Toruniu nie mamy takich pieniędzy. Znalazł i na to sposób - super tani kredyt. To znaczy, że nie tylko wyciągnie tysiąc złotych z naszych kieszeni, ale jeszcze odsetki od tego tysiąca, który będziemy spłacać przez kilkanaście lat.

        To jest dodatkowy tysiąc złotych (minimum), który płacimy wyłącznie za zmianę lokalizacji. A dlaczego była konieczna?

        - bo most zasłoni panoramę Starówki (bzdura kompletna)
        - bo Kępa Bazarowa
        - bo park
        - bo cmentarz

        Za ten stek bzdur mam zapłacić przynajmniej tysiąc złotych.

        ...a potem jeszcze kolejne tysiące - na trzeci most, na połączenie trasy wschodniej z trasą średnicową.

        Ja to odbieram jak jakiś wielki kant.

        Póki to była gadka-szmatka, to tylko nieliczni ludzie czuli się tym zaniepokojeni. Teraz to jest już naprawdę przerażające.

        Ja zapłacę tysiąc złotych.

        Moim sąsiedzi, z dwójką dzieci - 4 tysiące złotych. Plus odsetki.

        A przedszkole dla dzieci? A szkoła? A nauka języków dla dzieci? A kultura?

        To jest tragifarsa. Farsa, bo on oczekuje że ja się jeszcze będę tym zachwycał! Wbiciem pierwszej łopaty, przecinaniem wstęgi. Gościu, ten most na Wschodniej interesuje mnie jako jego przyszłego użytkownika mniej niż aquapark w Nieszawce. Bo tam sobie pojadę, zapłacę, popływam. I na pewno nie dojadę tam twoim mostem.

        Nie mogę wprost uwierzyć, że taka głupota może naprawdę przejść w tym mieście, w tym kraju, w tej Unii Europejskiej. Do końca, do ostatniego dnia, do dnia przecięcia wstęgi będę wątpił że takie coś zostanie zrealizowane.

        I jestem przekonany, że "dzień po" wszyscy zaczną myśleć, co zrobić by "to się więcej nie powtórzyło". Jak hamować takich ludzi w samorządzie, jak usprawnić działanie instytucji takich jak RDOŚ i CUPT, jaki jest zakres odpowiedzialności w zakresie nadzoru inwestycji w Ministerstwie Infrastruktury. Bo nie może być tak, że bubel przejdzie i nikt za to nie ponosi winy: prezydent nie, bo to radni uchwalili rezolucję, radni nie, bo to prezydent ma pełnię władzy w mieście, urbaniści nie, bo to radni i prezydent decydują, ministerstwo nie, bo samorząd decyduje ws. inwestycji...
    • hecer Puszczą nas w skarpetkach 09.10.10, 19:05
      Może ktoś mi powie, jaki jest budżet Torunia. Jakie jest zadłużenie. Jaki procent dochodów stanowi dług miasta. I ile Zaleski tego kredytu chce wziąć.

      Bo ja słyszałem, że dług miasta wynosi ponad 400 mln zł (jakieś 440 podobno). Dochody "około 800 mln zł", a ja tu widzę 776 mln zł w planie na ten rok (miało być 810 mln zł). Wychodzi 57%, przy progu 60%.

      Oczywiście nie ma się co martwić - w 3 kolejnych latach dostaniemy po 100 mln zł na most. A pod tę dotację można się zadłużyć - na kolejne 180 mln zł. A potem wchodzą nowe zasady i można się zadłużyć jeszcze bardziej.

      ...tym bardziej, że po 4 latach inni się będą martwić.

      Na most planuje się kredyt w wysokości 280 mln zł. Tylko kilkadziesiąt pochodzi z dochodów bieżących miasta.

      To nie taka wisienka na torciku zadłużenia, które przez ostatnie lata w Toruniu powiększało się w sposób niezwykle szybki.
    • hecer The Bill 10.10.10, 13:26
      jak można się pogodzić z kimś, kto podsuwa taki tekst:

      stawy.torun.pomorze.pl/dokumenty/zaleski_propozycja_ugody.pdf
      jest tu zdaje się jakiś błąd fleksyjny. Tak niechlujnie napisane zdanie należy odesłać autorowi do przemyślenia.

      Poza tym, jak można się zgodzić z takim ekonomicznym durniem:

      Ten wskaźnik, który mógłby być przeliczany, ale go nie ma obecnie, a
      dotyczy cen robocizny i materiałów budowlanych nie będzie daleko odbiegał od wskaźnika
      redyskonta weksli.


      chłopie, stopa redyskonta weksli dotyczy pożyczek. Skąd tyś się urwał?

      Taka stopa jest zawsze wyższa od inflacji (bo realna stopa jest dodatnia w normalnej sytuacji). Te bełkotliwe uwagi na temat cen robocizny i materiałów budowlanych rosnących zgodnie ze stopą redyskonta po prostu zostaną ośmieszone i wyśmiane. Żeby się obronić przez tym zarzutem wprowadzania w błąd w błąd trzeba się będzie pokazać jako osoba niekompetentna. Cały speech będzie na temat stopy redyskonta weksli i ekonomicznej wiedzy. Więc lepiej się przygotować.

      Normalnie zaraz przeproszę, że w ogóle w bip można sprawdzić coście gadali.

      Że wśród tylu radnych wszyscy są tak głupi, że zostawili to bez komentarza. Gdyby chociaż aktualizować inflacją... ale nie! Inflacja w tej wypowiedzi jest skrytykowana! To nie jest właściwa metoda! Lepsza jest stopą redyskonta! Ona ma związek z ceną robocizny!

      Naprawdę, zagłosuję na każdego kto słysząc takie bzdury podczas głosowania nad zaciągnięciem kilkuset mln zł kredytu wstaje, wychodzi z sali i idzie do prokuratury.
      • hecer zawsze można zwiększyć dofinansowanie 10.10.10, 13:28
        ofkors, zaraz po uwadze o tym, że wybór lokalizacji kosztuje nas przynajmniej o tysiąc złotych więcej będzie znów bajka o tym, że dofinansowanie zostanie zwiększone.

        I w Polsce nie powstanie kilka obwodnic, jakiś most, trochę ścieżek rowerowych i chodników przy drogach krajowych.
      • buckshot Re: The Bill 10.10.10, 20:30
        A kto podsuwa taki tekst ?:) conajmniej śmieszny.
        • buckshot Re: The Bill 10.10.10, 20:31
          A fakt Zaleski:) dobre, kto mu to pisał?:) Kto jest jego doradcą w tej kwestii?:))
          • hecer procent składany 10.10.10, 21:29
            niech on zamiast procentów składanych po prostu przedstawi kosztorysy. Ale on odmówił ich udostępnienia (i tę decyzję organ mu uchylił).

            Oczywiście teraz wycofać się już nie można, więc pewnie będzie jechanie po bandzie, próba skompromitowania oponenta. Zaszkodzenie, na różne sposoby.

            procent składany... kto na to wpadł? Kto mu wymyślił tę stopę redyskonta weksli? Skarbnik miasta? Dlaczego akurat ten wskaźnik? Tzn, ja wiem, że chodziło o uzyskanie wyniku = 900 mln zł. Ale dlaczego ta stopa, a nie jakaś inna? Przecież ten wskaźnik jest zupełnie nie na miejscu. Już widzę tego orła, który się w sądzie pojawi, żeby to wyjaśnić.
    • hecer Re: Michał Zaleski opowiada bajki 10.10.10, 22:53
      torun.gazeta.pl/torun/1,35582,3700848.html
      Zaleski: - W czerwcu zrobiliśmy porównanie cen w obydwu lokalizacjach i różnią się one o 20 mln zł w skali 500 mln zł, więc różnicy nie ma żadnej.

      super.

      Jeśli ktoś znajdzie jeszcze inne takie kwiatki, to proszę wrzucać.
      • hecer 20 czy 200 mln zł? 10.10.10, 23:30
        Nie ważne, mieszkańcy Torunia zapłacą.

        Bo ładnie mówię, dużo się uśmiecham, składam obietnicę, nikt tak jak ja nie wręcza odznaczeń, nagród i medali i przesympatyczny ze mnie człowiek. Tak swój, ze spółdzielni. Problemy z inwestycjami to dla mnie chleb powszedni - most buduję od 8 lat i jeszcze łopaty nie wbiłem. A wszyscy wierzą, że go wybuduję. Nikt nie wie za ile i kiedy, ale kochają mnie mimo to. Poza tym, mam wokół samych wrogów, którzy ciągle pode mną ryją. Ostatnio to zaatakował mnie, biednego Shreka waszego, taki jeden Pudzian z forum, który po prostu mnie wszędzie zniesławia poprzez posiadanie innego zdania. Ale wiecie, problemy z inwestycjami to mój chleb powszedni - jest ich tyle, że zawsze znajdę jakiś by nie budować, nie uchwalić miejscowego planu. Obojętnie, czy to JAR, czy trasa kościuszki. Parking na starówce k/Arsenału? Oczywiście, że jest problem! Cała strefa problemowo-obszarowa, strukturalno-społeczna i gospodarczo-środowiskowa. Ja ją widzę, bo używam stopy redyskonta weksli do wyliczenia kosztów budowy mostu. Sorry, nie znaliście takiej metody? Nigdy o niej nie słyszeliście? No to już wiecie, jak z 200 mln zł zrobić 20 mln zł. Wystarczy opanować tę metodę i żadne zadłużenie miasta nie będzie dla straszne. Jakbym był premierem to raz dwa rozwiązałbym problem deficytu - po prostu "byśmy usiedli, szukali rozwiązań i znaleźli" - wystarczy dodrukować pieniądz, albo przejść z systemu dziesiętnego na system szesnastkowy i nikt by nie widział ile wynosi dług publiczny. W spółdzielni jest dla wszystkich oczywiste, że nikt nie wie, za co płaci. Ale płaci. I w zarządzaniu miastem jest dokładnie tak samo. A niedowiarkom mówię od razu - jeśli się nie nauczycie dobrze wprowadzać ludzi w błąd, nigdy wyborów nie wygracie. Na pewno nie ze mną.
    • hecer Ostateczna cena mostu 13.10.10, 00:15
      Ostateczna cena mostu (zgodnie z linkiem z ssc)

      moto.onet.pl/1627994,1,w-toruniu-powstanie-most-drogowy-na-wisle,artykul.html?node=15

      753 006 767 zł

      dofinansowania:

      327 000 000zł

      koszt dla naszego budżetu:

      426 mln zł

      koszt na mieszkańca: 2.070 zł

      A można było zapłacić tylko 500-700 zł.

      I tak zostaliśmy naciągnięci na gorszy most, który każdego z nas będzie kosztował o 1300-1600 zł więcej.

      Dzięki, gospodarzu. Wiem, że to jeszcze nie koniec... że ty masz jeszcze inne super pomysły.
      • thebioetanol Re: Ostateczna cena mostu 13.10.10, 12:22
        niestety to co powyzej to prawda. Kara dlla Shreka. Jeżdzić cały dzień przez most.
        Czy w Torunie nie ma kandydatów na prezydenta. Dlaczego politycy pochowali głowy w piasek i nie mówią o moście. Co robi meżydlo?
        Nie tylko sherek jest cwany , kwiatek jest lepszy. hecer napisz listę osób
        nazwisko , stanowisko, pseudomin, dokonania
        zrób stronę interentową o naszych milusińskich
        • buckshot Re: Ostateczna cena mostu 14.10.10, 18:17
          Tylko jak dotrzeć do ludzi (większej ilości) skoro nawet gazety mu (prezydentowi Zaleskiemu) sprzyjają.

          Zdaje sie że TV Toruń też jest za nim (kiedyś w sondzie ulicznej na antenie TVToruń żaden z bioracych w niej udzial ludzi nie wyppowiedzial sie o nim negatywnie, jedna pani powiedziała nawet że jest bardzo przystojny'' Może to prawda że jest taki wspaniały.
      • buckshot Re: Ostateczna cena mostu 16.10.10, 18:23
        Dlaczego most Piłsudskiego sie trzęsie??
        Wystarczy sie przejść przez niego aby to stwierdzić, wczesniej tego nie było.
        • tryg.sk11 Re: Ostateczna cena mostu 20.10.10, 14:18
          Bo on też już się boi Zaleskiego.
        • tryg.sk11 Re: Ostateczna cena mostu 20.10.10, 14:19
          Ale gwoli ścisłości, każdy most na świecie się trzęsie, bo jego konstrukcja pracuje. Od wielu lat toruński most się trząsł, a chodzilem nim czesto i chodze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka