Dodaj do ulubionych

lot do Sydney - POMOCY

12.08.12, 20:54
Witam, lecę pierwszy raz z Warszawy do Sydney, przez Frankfurt i z międzylądowaniem w Singapurze. Nie znam angielskiego i ... boję się jak sobie dam radę na tych lotniskach! We Frankfurcie czekam 2 godz. i zmieniam terminal z 1 na 2. O lotnisku w Singapurze wiem tylko, że tam będzie międzylądowanie i prawdopodobnie nie zmieniam terminala ale ile czekam nie wiem.Czy we Frankfurcie po wyjściu z samolotu mam się od razu udać na 2 terminal i gdzie dokładnie? A Singapurze jak wygląda organizacja międzylądowania? Pomóżcie proszę!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Jarek. Re: lot do Sydney - POMOCY IP: *.ip.netia.com.pl 14.08.12, 09:17
      Zostań w domu i naucz się w tym czasie angielskiego !
      • Gość: help POMOCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.12, 10:30
        Ludzie konczacy swoje zdania wezwaniem krzyczacej pomocy to nierozgarniete
        matolki. I nic im juz nie pomoze.
        • glupota.nie.boli Pomoc 14.08.12, 11:05
          Naucz sie kilku przydatnych slow w jezyku angielskim takich jak:
          przylot, odlot, bramka, odprawa, czas i podobne.
          I nie DRZYJ sie duzymi literami sieroto. Widzimy twoja nieudolnosc
          pisana normalnie.
          • Gość: pracol57 Re: Pomoc IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 22:13
            glupota.nie.boli - to prawda, ale brak życzliwości jak widać też nie.
            • glupota.nie.boli Ewolucja buraczana 14.08.12, 23:16
              Ludzie dawno wyladowali na ksiezycu. A na forach pojawiaja sie ciagle
              prosby matolkow o pomoc w nawigacji na lotnisku. Zyczliwosci dla nich
              powoduje tylko dalsza ignorancje.
    • untochables Re: lot do Sydney - POMOCY 14.08.12, 11:15
      Lotnisko we Franfurcie jest doskonale oznakowane, zmiana terminalu i dostanie się pod swój gate nie powinna zająć więcej czasu niż 20 min (liczę od czasu wejścia do budynku lotniska po lądowaniu) wszytskie informacje wyświetlane są na wielu ekranach (będziesz też je mieć na bilecie ale warto sprawdzić co wyświetla się na ekranach bo czasem są różne informacje) napewno dasz sobię radę, lotnisko w Singapurze to drugie lotnisko świata w ocenie podróżnych, tu też wszytsko jest świetnie oznaczone i nie powinnaś miec problemów, nie wiem jak będzie wyglądał twój postój na dolewkę paliwa - moi znjaomi mieli godzinę na wyjście z samolotu rozprostowanie kości i dalej jazda - to powinien Ci powiedzieć przewoźnik czyli linia lotnicza, na lotnisku w Singapurze są "asystenci" jeśli stoją i służa pomocą, jeśli się zagubisz pokazujesz bilet i Cię doprowadzą, po świecie latają miliony ludzi nie znający angielskiego i dają sobie radę tak to jest skonstruowane, więc nie obawiaj się napewno dasz sobie radę ;)
      • Gość: pracol57 Re: lot do Sydney - POMOCY IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 22:09
        Twoja odpowiedź dodała mi pewności. Teraz jestem pewna, że sobie poradzę. Dziękuję bardzo.
        • Gość: Paweł Re: lot do Sydney - POMOCY IP: *.com 15.08.12, 04:03
          Jak ci szkoda na psychologa to jest forum Zdrowie, forum Latanie nie służy uspokajaniu wariatek, co się podstawowego języka na świecie nie nauczyły. Jak będziesz leciała drugi raz, naklej bilet na czoło dla pewności - wtedy każdy ci pomoże i nie będziesz pisać bez sensu na forum Latanie.
          • Gość: d. Re: lot do Sydney - POMOCY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.12, 10:54
            sprawia Wam satysfakcję jechanie po dziewczynie jak po łysej kobyle, bo grzecznie o pomoc zapytała?! Obrażanie ludzi bez podstawy w niewybredny sposób świadczy źle nie o autorce wątku.
            • Gość: podstawa Re: lot do Sydney - POMOCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.12, 17:37

              Podstawa do sadzenia, ze to matolek pyta jest pytanie na poziomie elementarza.
              Weszlismy do Europy wiec czas wspiac sie na wyzszy szczebel.
              • Gość: frequentflyer Re: lot do Sydney - POMOCY IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.12, 20:28
                A tobie Bruksela zabroniła używania polskich znaków i przez to sadzisz jakieś teksty z dziedziny sadownictwa?
                • Gość: casino bilgoraj Re: lot do Sydney - POMOCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.12, 12:18
                  Ty czesty lataszu, za dyche, rezerwujesz bilet poza swoj grajdol uzywajac
                  polskich znakow? Mowi to cos tobie? Watpie.
    • Gość: pracol57 Re: lot do Sydney - POMOCY IP: 125.63.170.* 25.08.12, 12:45
      Wszystkim życzliwym Forumowiczom dziękuję i pozdrawiam z Sydney ;)
    • bandanka61 Re: lot do Sydney - POMOCY 25.08.12, 14:27
      lecąc po raz pierwszy do Melbourne wszystkie dane o przesiadkach,locie,bramkach,gdzie mam wejść i wyjść-wszystko było na bilecie. W Singapurze było międzylądowanie-dwie godziny postoju na tankowanie i dalej tym samym samolotem. Bagaże zostają. Lotnisko cudowne,czysto ect. Idąc po schodach na górny taras jest bar na powietrzu,gdzie palacze mogą zapalić. Sporo sklepów. Ja również nie znam angielskiego/tylko na tyle,żeby w samolocie zamówić kurczaka lub rybę,lub wino albo wódkę/.Lecę w listopadzie ponownie. Tym razem chyba z Farnkfurtu przez Szanghaj. Szukam taniego połączenia/lecę na trzy miesiące/. Sydney-piękne miasto,równie piękne,jak Melbourne. Pozdrawiam.Ewa G.
      • runpak Re: lot do Sydney - POMOCY 17.10.12, 19:50
        witam tez sie wybieram w listopadzie do melbourne tez pierwszy raz prosze o kontakt hanna520@wp.pl pozdrawiam hanna.
    • Gość: Manolito Polskie fora obalają! IP: *.181.124.45.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.10.12, 21:03
      Polskie fora obalają - chamówek i wiocha. Pytanie osoby bez obycia na świecie i takie żenujące komentarze ... Jeszcze przed Wami lata świetlne dystansu do prawdziwej Europy - koszmar!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka