Noc na Glasgow Prestwick

IP: 213.216.70.* 03.04.07, 10:08
Mój samolot ląduje na Glasgow Prestwick przed północą, a ja rano jadę dalej i
chciałabym przeczekać na lotnisku do pierwszego autobusu jadącego do centrum
Glasgow. ktos wiem może, czy jest to mozliwe i jak obsługa traktuje takich
pasażerów??
    • Gość: ada Re: Noc na Glasgow Prestwick IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.07, 11:00
      Jak najbardziej jest możliwe. Ja miałam podobną sytuację w drodze powrotnej,
      byłam w Prestwick po północy a samolot startował o 7 rano. Spokojnie można się
      nawet przespać na fotelach (o ile nie ma tłumów). Obsługa nie zwraca uwagi, to
      normalne, że ludzie śpią skoro w nocy nie można się z tego lotniska wydostać
      ani dostać do niego publicznym transportem.
      • Gość: Kasia Re: Noc na Glasgow Prestwick IP: *.kalisz.mm.pl 03.04.07, 11:09
        Zgadzam się w zupełności. Dwa tygodnie temu kolega spędził noc na Preswtick w
        oczekiwaniu na poranny samolot do Wrocławia i... po prostu poszedł spać. Rano
        go tylko pani sprzątaczka obudziła, bo chciała posprzątać :-). Zatem bez obaw!
        Poza tym w Szkocji ludzie są tak mili, że nikt Ci złego słowa nie powie :-).
        • Gość: polakofob :) Re: Noc na Glasgow Prestwick IP: *.Red-88-17-241.staticIP.rima-tde.net 05.04.07, 21:41
          > Poza tym w Szkocji ludzie są tak mili, że nikt Ci złego słowa nie powie :-).

          Z wyjątkiem Polaków, którzy wykorzystają twój sen, żeby cię okraść. Może wrzuć
          bagaż na czas snu do szafek zamykanych na klucz?
      • Gość: Inka Re: Noc na Glasgow Prestwick IP: 213.216.70.* 03.04.07, 11:26
        Dziekuję Wam bardzo:))))) Nie macie pojęcia jak podniosłyście mnie na duchu:)
        Przestalam się martwić, że może mnie wyrzucą:) Teraz już tylko będzie mi
        potrzebna jakaś ciekawa (i gruba książka), coś dobrego do jedzenia i może być
        całkiem fajnie:)
        Miło się też dowiedzieć, że Szkoci są bardzo sympatyczni, bo mój punkt docelowy
        to Aberdeen:)
        • Gość: Kasia Re: Noc na Glasgow Prestwick IP: *.kalisz.mm.pl 03.04.07, 13:53
          Zazdroszczę Ci, że wybierasz się do Szkocji :). Ja byłam tam raptem dwa
          tygodnie temu i... już tęsknię... Za krajobrazami (góry, klify - cudo), magią
          wolnej przestrzeni, wiatrem od morza, szkockimi ciastkami i ludźmi właśnie -
          naprawdę mili, sympatyczni, uprzejmi i szczerze uśmiechnięci. W Aberdeen nie
          byłam, ale odwiedziłam Inverness, Edynburg, Dundee, St. Andrews, Arbroath i
          Glasgow i chętnie wybrałabym się tam znowu.
          Na lotnisku na pewno będzie OK. I z pewnością nie będziesz jedyną
          oczekującą :). Książka wskazana, jeżeli masz latopa i bierzesz go ze sobą w
          podróż, to nawet filmy możesz oglądać :). Ludzie tak robią i nie ma żadnego
          problemu.
          Szczęśliwego lotu i miłego pobytu w magicznej i bardzo wietrznej Szkocji. Niech
          będzie miły już począwszy od pobytu na Prestwick :-).
    • Gość: MK Re: Noc na Glasgow Prestwick IP: *.tvsat364.lodz.pl 11.04.07, 15:02
      Tutaj są przydatne recenzje:
      www.sleepinginairports.net/europe/glasgow.htm
Pełna wersja