Dodaj do ulubionych

Restaurator to wariat

07.12.09, 19:06
Kiszona kapusta to chyba z Kruszewa, a nie z Kruszynian?
Obserwuj wątek
    • leszlong Restaurator to wariat 07.12.09, 19:25
      Miałem nieprzyjemność być zaproszonym na tzw. firmową kolację wigilijną do
      "AleGlorii". To co podano, to prawie horror. Kompot z suszu był przesłodzony,
      aby pewnie ukryć brak aromatu podwędzanych owoców. Podano mięso, które było za
      twarde, ryby jakies takie nieświeże. Ogólnie większość potraw było mało
      zjadliwe. Ale za to byznes się liczy i reklama robiona maślanymi oczyma do GW.
    • Gość: bert Restaurator to wariat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 19:30
      za kogo ten pajac sie uwaza, zeby tak oceniac m.in. moje
      podniebienie?
      troche wiecej pokory i szacunku!
      dziekuje!
      • Gość: kucharybaby Re: Restaurator to nie gastronom i nie kucharz IP: *.pools.arcor-ip.net 07.12.09, 20:06
        Restaurator to czlowiek sztuki a nie od sztuki miesa. Noooo chyba,
        ze trzeba to i owo odswiezyc albo podfalszowac, no to moooze taka
        sztuczka podchodzi pod restauratora albo restauratorke.
        • Gość: kaczo i sucho Re: Restaurator to nie gastronom i nie kucharz IP: 132.170.11.* 07.12.09, 20:14
          Dokladnie tak... osoba, ktora otwiera kolejne lokale zazwyczaj
          pilnuje biznesowej strony przedsiewziecia, a nie kuchni!
          • zigzaur Re: Restaurator to nie gastronom i nie kucharz 07.12.09, 20:53
            Krótko mówiąc, restaurator to ktoś, kto zarabia na prowadzeniu restauracji.

            "Zwariowałeś? Wyrzucać? U nas zanim coś się raz wyrzuci, to się cztery razy
            sprzeda!"
            (film "Zaklęte rewiry")
    • Gość: michelin Restaurator to wariat IP: *.cable.casema.nl 07.12.09, 20:13
      "Stworzyła Pani ponad 20 restauracji. Z której jest Pani najbardziej dumna?

      Z "Fukiera". Ma dziewiętnaście lat i daje jeść najlepiej na świecie."


      Doprawdy Pani Magdo, trochę pokory! Moja córcia też twierdzi, że tatuś gotuje najlepiej na świecie, ale ona ma cztery latka. Od dorosłej osoby można wymagać nieco więcej dystansu do własnej "twórczości".
    • Gość: gość portalu kolejna sie do pouczania zabrała. IP: *.aster.pl 07.12.09, 20:20
    • Gość: nie dys - Restaurator to wariat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 20:22
      cytat :ugotowałam kasze perłową - może tak wymawia pani
      Gessler , ale dziennkarzyna z bożej łaski powinien znać
      ortografię .
    • Gość: ted de posen Kobieta przereklamowana IP: *.icpnet.pl 07.12.09, 20:48
      właściwie to nawet nie ona tylko jej dzieła.Obsługa w jej lokalach to tragedia. Z jedzeniem bywa różnie
    • zigzaur Zaś do keczupu, musztardy i chrzanu ładuje się 07.12.09, 20:51
      w dużych ilościach cukier.
      Proszę przeczytać etykietki.

      Zapewne chodzi o "obronę interesów plantatorów buraków".
      • ready4freddy Re: Zaś do keczupu, musztardy i chrzanu ładuje si 08.12.09, 00:07
        zigzaur napisał:

        > w dużych ilościach cukier.
        > Proszę przeczytać etykietki.
        >
        > Zapewne chodzi o "obronę interesów plantatorów buraków".
        >

        masz oczywiscie, jak zawsze, racje. podpowiem tylko, ze do wymienionych
        produktow (i do wielu innych) dodaje sie tez kwasek cytrynowy. gdybym TEZ byl
        paranoikiem, napisalbym, ze "pewnie chodzi o obrone interesow plantatorow cytryn" :D
    • Gość: Pani Domu Restaurator to wariat IP: *.toya.net.pl 07.12.09, 21:33
      w du...pie jej sie poprzewracało od tych wojazy zagranicznych. w Polsce jest mnóstwo dobrych restauracji gdzie daja bardzo dobrze jeść a ludzie wcale jakos keczupu i chrzanu nie wołają. Wszystko co mówi to dorabianie ideologii do zwyczajnego polskiego jedzenia które prawie w każdym domu gości każdego dnia. I bardzo dobrze ze gości bo pyszne jest ale zeby od rau z tego powodu az tak sie egzaltować ze niby taka wspaniała restauratorka z niej?? Żeby jeszcze sama cos gotowała w tych restauracjach. Troche pokory. A artykuł lekko przesadzony i efekt reklamy chyba nieco odwrotny skutek dał.
      • lucusia3 Re: Restaurator to wariat 08.12.09, 01:03
        Ej, ludzie baba po prostu lubi to co robi. A widać inni też to lubią, bo dają jej zarobić.
        A że Polacy jedzą monotonnie, to poniekąd prawda - ile znacie domów, gdzie jest 4 dania na krzyż (dajmy na to schabowy, mielone, ruskie i kurczak, plus rosół. ewentualnie drugiego dnia z burakami albo przecierem, i tyle).
        A z drugiej strony polecam książki o staropolskiej kuchni, czy chocby wspomnienia ludzi z XVII/XVIII wieku -używano przyprawy tonami, też chrzan, ale i szafran, pieprz, kolendrę, miód,laur, cynamon, koper, anyż, kardamon, itd, itd. Może nie musimy sypać tego szufelkami, jak nasi przodkowie, ale takie ugotowane mięso, zwłaszcza cielęcina, bez żadnych przypraw i warzyw, jest mdłe i smakuje jak tektura lekko rozmoczona. Ja zostanę przy dawnych książkach kucharskich i rodzinnych przepisach, absolutnie nie mdłych, a pikantnych i aromatycznych, wcale nie za przyczyną chemikaliów z Winiar, ale dzięki selerowi, tymiankowi, rozmarynowi i chrzanowi oraz dijońskiej musztardzie także.
        PS.
        W porządku, ketchupu nie bardzo lubię, tak jak pani Gessler, ale myślę, że to moje własne upodobania smakowe, jak komuś smakuje, zwłaszcza do codziennego mielonego, to jego sprawa.
        • jan.oborniak Re: Restaurator to wariat 30.01.10, 17:59
          > A że Polacy jedzą monotonnie, to poniekąd prawda - ile znacie
          domów, gdzie jest
          > 4 dania na krzyż (dajmy na to schabowy, mielone, ruskie i kurczak,
          plus rosół.
          > ewentualnie drugiego dnia z burakami albo przecierem, i tyle).


          Żadnego. Wszystkie które znam prowadzą bardzo urozmaiconą polską
          kuchnię. Myślę że jest tak w większości polskich domów.
    • Gość: Ququ Restaurator to wariat IP: *.toya.net.pl 07.12.09, 21:35
      A co złego jest w chrzanie - tradycyjnej polskiej przyprawie?
      Przyprawy nie tylko nie szkodzą zdrowiu, ale wspomagają trawienie i
      mają własności lecznicze.
      Niedosolona zupa może i jest zdrowa, ale raczej niezbyt dobra.
    • Gość: zajadacz Restaurator to wariat IP: 94.254.231.* 07.12.09, 21:56
      Jadam czasem w tych knajpkach i muszę przyznać, że może i drogo, ale jedzenie
      bardzo dobre. Jedna rzecz mnie cieszy, że wspomniano polskie produkty,
      niektóre smaki są wypierane przez taśmowo produkowane przetwory. wspierajmy
      polskie smaki i polskie regionalne wyroby, na zachodzie nie mają już tak
      dobrze jak my
      • lucusia3 Re: Restaurator to wariat 08.12.09, 01:07
        Tylko, że te produkty to nie polskie, ale bardziej mazowieckie czy mazurskie. Małopolska ma długaśną listę zarejestrowanych produktów regionalnych, o tradycyjnej recepturze

        www.malopolskie.pl/Rolnictwo/Potrawy/?id=1120
        to u pani Gessler jakoś ich nie ma. O śląskich też jakoś nie mówiła.
        Może nie powinna nazywać swojej kuchni polska, ale warszawską, albo mazowiecką.
        • Gość: Ofnia Re: Restaurator to wariat IP: 81.26.13.* 08.12.09, 07:54
          Kompletnie nie rozumiem twojego postu. To znaczy produkty z Małopolski są
          polskie ale te z Mazowsza to już polskie nie są? No i nie wspomniała też jakoś o
          produktach z Kaszub, z Wyżyny Lubelskiej, z Podlasia, z Podhala, Z Bieszczad, z
          Wielkopolski, z Pomorza i z całej masy większych i mniejszych regionów Polski.
          To co, według ciebie miała wyczytać całą listę produktów regionalnych
          zarejestrowanych w Polsce?
    • em_es a to ja Pani współczuję serdecznie 07.12.09, 22:01
      skoro ma takie wspomnienia z "tamtych" czasów:

      Wtedy nauczyliśmy się dodawać za dużo keczupu, musztardy, czosnku i
      chrzanu. Gdzieś to w nas niestety pozostało, co jest groźne dla zdrowia i
      smaku.


      ja owe czasy spędziłam na wsi, na tzw. prowincji, a takowych praktyk nie
      zauważyłam ani we własnym domu, ani w innych, ciekawam bardzo gdzież to Pani
      poczyniła tak idiotyczne obserwacje - jak również w jaki sposób ew. spożycie
      chrzanu czy musztardy jest szkodliwe dla zdrowia??

      ps. nadmiernego spożycia keczupu ani "wtedy", ani obecnie nie obserwuję w
      bliskim otoczeniu, więc ta teoria również mnie zaskakuje
    • Gość: Anna Restaurator to wariat IP: *.nycmny.east.verizon.net 07.12.09, 22:14
      Zadna tam pani nie bedzie mi mowic co jst dobre. Niech sobie zrobi
      wyniki na cholesterol po tych jej obiadkach.
      Mnie na pewno nie stac na jej restauracje i wcale mi nie zal. Mam swoj
      smak i nie bede sie go wstydzic. Ludzie za komuny radzili sobie jak
      mogli i gotowali smaczne potrawy. To nie komuna zepsula smak Polakom,
      ale gotowe produkty, McDonalds itp.
    • Gość: DAREK Restaurator to wariat IP: 217.153.216.* 07.12.09, 23:52
      ZADNA Z OTWARTYCH RESTAURACJI NIE NALEŻY DO PANI GESSLER, GENERALNIE
      JEST TO KOBIETA NADMUCHANA PRZEZ PiaR ( VIVA I TAKIE INNE
      SZMATŁAWCE), I PRZEZ TO CAŁA WARSZAWKA SIĘ TYM PODNIECA, KOBIETA NIE
      MA SMAKU, WSZYSTKIE RESTAURACJE SĄ W JEDNYM GUŚCIE LUB PODPARTE
      PRZEZ SZTAB LUDZI, KTÓRZY JE PROJEKTUJĄ , JEDYNYM JEJ "OSIĄGNIĘCIEM"
      JEST FUKIER W, KTÓRYM GOTUJE SIĘ TAK SAMO OD 19-STU LAT - A I JEGO
      TWORZYLI LUDZIE, KTÓRZY BYLI DOBRYMI KUCHARZAMI - ALE JUŻ NIE CHCĄ
      DLA NIEJ PRACOWAĆ - MOŻE TO I DOBRA ZASADA PiaR I TYLKO PiaR :)
    • Gość: rafal zlodziejko a wesele w krakowie pamietasz?rolujesz IP: 89.101.142.* 08.12.09, 03:38
      ludzi podla konieto i smiesz sie mienic ekspertem od smaku.a takiego
      wala wywloko!!!twoje wyzerbudy to tylko cukiereczek marnej jakosci
      do ktorego dorabisz ideologie.najpierw pooddawaj kase a potem
      otwieraj kolejne byznesy...zeby znowu kminic na podatkach.ludzie ta
      kobieta to oszust
      • Gość: www do panci gezler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 08:01
        moj dziadek mowil:jak sie nie najesz to sie nie wysrasz,i niech mi pani wierzy ,ma to podwojne dno...
    • antypersonifikacja Restaurator to wariat 08.12.09, 08:09
      co ta pani wygaduje! - za komuny były plastikowe wędliny?, mięso faszerowane
      chemią?, masło bez smaku masła?, dżemy szkliste bez owoców?, chleb napuszony
      do granic możliwości? ..... Trzeba myśleć co się mówi, a nie powtarzać utarte
      slogany i podawać produkty, które są robione tradycyjnymi metodami, ale w
      szczątkowych ilościach! Przeciętny Kowalski je to co może kupić w sklepie i co
      wytwarzają niekomunistyczne wytwórnie.
    • Gość: Slayer Restaurator to wariat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 09:10
      Ciekawe gdzie za "komuny" był keczup?? To juz chyba demencja, bo te
      czasy szanowna pani powinna dobrze pamietać, była juz mocno dojrzała
      kobietą. Właśnie wtedy jadlem ostatni raz dobre, prawdziwe jedzenie,
      domowy makaron robiony przez babcię,cuda z mąki i wody, ruskie
      pierogi z sera od baby z kleparza, nawet domowe glowizny robione w
      bloku. Dziadek miał w piwnicy beczke i sam kisil kapuste na cala
      zime, a zakup ziemniakow był przemyślany, od sprawdzonych ludzi, bo
      potem sie to jadlo poł roku..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka