Dodaj do ulubionych

Dolce vita nad Sekwaną

10.01.10, 09:59
Zabojady ... miało być żartobliwie? To może i żółtki itp.?! A
polaczki, pasuje?
Obserwuj wątek
    • roterro Dolce vita nad Sekwaną 10.01.10, 11:34
      Po co takie bez sensu informacje? Nie znam Francuza, ktory od rana do
      wieczora je slodycze. Natomiast takich, ktorzy po obiedzie jedza deser
      - duzo.
      Wlasnie dlatego, ze nie podjadaja ani slodyczy ani innych rzeczy
      miedzy posilkami - tylko jedza deser po posilku - sa - w wiekszoci -
      szczupli, mimo ze tego deseru rzeczywiscie sobie nie odmawiaja.
      • marguyu Re: Dolce vita nad Sekwaną 10.01.10, 11:47
        W imieniu meza dziekuje autorowi artykulu za zabojadow. Okreslenie
        jest rownie sympatyczne jak polaczki, szwaby, bifstecki, italiance
        itp. Kultury osobistej nie gratuluje, bo nie ma czego.

        Idem jak przedmowca. Francuzi jedza slodycze w sposob wywazony.
        Uwielbiaja dobre jedzenie, pogardzaja zarciem i obzeraniem sie
        dzieki czemu ci, ktorzy trwaja wytrwale przy starych nawykach
        kulinarnych nie cierpia na nadwage.
        • Gość: ab Re: Dolce vita nad Sekwaną IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.01.10, 13:14
          a cóż w tym złego polaczki, żabojady itp. co wy tacy ludzie
          przewrażliwieni jesteście??
      • Gość: gosc portalu Re: Dolce vita nad Sekwaną IP: *.w90-3.abo.wanadoo.fr 10.01.10, 14:56
        Nie dikladne tak jest z tymi zabami i slodyczami...no i z ich
        wysmienita szczuploscia.
        Zobaczki "zadki" kobiet (daleko im do polskich dziewczyn) sam
        tluszcz.
        Zaby i owszem uwielbiaja jesc i nie tylko, wszystkie inne gady i
        owady sa mile widziaqne. Slodkosci natomiast nie jedza czasami za
        wiele z racji ceny, natomiast kiedy jedza nie sa to az takie
        wyrafinowane slodkosci jak przedsatwil autor art.
        Mieszkam we Francji od dlugich lat, pospolity Zabojad nie omieszkuje
        uzyc bardziej obrazliwych nazw odnosnie innych nacji (Polakow
        wlacznie). Nie nalezy az tak gorszyc sie slowem ZABOJAD!
    • j-50 To prawda - oni są łasuchami słodyczy i ciast 10.01.10, 12:55
      Ale z tymi żabkami to jest u nich trochę inaczej. Żaby są tam trudne
      do zdobycia, jest ich coraz mniej. Podobnie jest ze slimakami.
      Gościłem pewnego Francuza i na zapyt o żabki uśmiechnął się szeroko
      i rzekł, że nie ma nic lepszego. Tylko są coraz droższe i coraz ich
      mniej. Ponadto żabka i słodycze lub ciasta to zupełnie inne parafie
      kulinarne.
    • Gość: denko totalis Dolce vita nad Sekwaną IP: *.ghnet.pl 10.01.10, 13:19
      Ciasto opera zaprezentowane na zdjeciu ma niewiele wspolnego z tym,
      jak powinno wygladac naprawde. Poszczegolne warstwy kremow sa o wiele
      za grube !
      Poczatek artykulu jest obrazliwy ("zabojady....") i politycznie
      niepoprawny. Wstyd - i to w szanujacym sie magazynie.
      Artykul nie odzwierciedla tego, co sie dzieje w Paryzu, gdy chodzi o
      wyroby cukiernicze. Gdzie Laduree, Gerad Mulot, Fauchon, Pattiserie
      des reves, Eric Kayser i wielu innych znanych ?
    • volflarsen Polacken 10.01.10, 13:55
      A jakby w niemieckiej prasie artykuł w tytule miał Polacken?A w
      angielskiej''Polacks drink vodka for breakfast and give it to
      children''To byłoby ok?
      • Gość: mi Re: Polacken IP: 188.109.251.* 10.01.10, 14:10
        Gdyby bylo "Polaczki-wodkopije wodki pija niewiele, za to zajadaja sie
        kopytkami i ruskimi" to tak.

        Przeciez sensem tego zdania jest "zabojady(wbrew stereotypon) nie sa zabojadami,
        wola slodycze".

        Troche pozytywnego myslenia by sie przydalo.
        • volflarsen mi 10.01.10, 14:40
          Raczej chodziło mi o niekonsekwencję Gazety tropiącej wszędzie
          przykłady miepoprawności politycznej a serwującej w niedzielnym
          wydaniu artykuł który w pierwszym zdaniu zawiera tzw.ethnic slur.
          • computerro Re: mi 10.01.10, 16:53
            o wódkę można się obrazić, pijaństwo jest wadą, uzależnieniem a
            nawet chorobą. Natomiast co złego jest w zjedzeniu żaby? Jak można
            się obrazić o żabę? Jak komuś smakuje to przecież niech sobie je

            Podobnie ze słowem Murzyn. Kojarzy się ze smacznym ciastem
            murzynkiem, bardzo pozytywnie, ale też w obecnych czasach nie można
            go używać. Dzisiaj trzeba powiedzieć: czarnoskóry.
    • computerro Dolce vita nad Sekwaną 10.01.10, 15:09
      Ale ktoś się czepia!

      Żabojad to człowiek (lub zwierzę) jedzący żaby. Proste. Żabojadem
      może być Francuz ale może to być też osoba innej narodowości, jeśli
      tylko żywi się żabami. Więc nie ma nic obraźliwego w określeniu
      żabojad. Nie jesz żab to nie jesteś żabojadem, jesz żaby - to znaczy
      że żabojadem jesteś.

      Określenie żabojad może mieć tyle wspólnego z Francuzem co miłość
      francuska z życiem seksualnym we Francji
      • volflarsen żabojad 10.01.10, 15:29
        Ależ nie unoś się tak.
        Jesteś raczej odosobniony(a) w opinii, że określenie ''żabojad'' nie
        dotyczy Francuzów w szczególności tylko jakieś bliżej nieokreślone
        osoby jedzące żaby.
        Zresztą artykuł nie jest o tym, że jacyś ludzie którzy wczesniej
        jedli żaby teraz tego nie robią,bo zarzucili owe żaby na rzecz
        łakoci, ale dotyczy on właśnie Francuzów.
      • Gość: Bociek Kle-kle Re: Dolce vita nad Sekwaną IP: *.versanet.de 10.01.10, 19:26
        Jako bociek czeronodziuby stanowczo protestuje!
        Zabojad to nie tylko czlowiek. A Francuz? Wjecej Polak. Bo ja nawet nie
        przelatywalem nawet nad Francja!
        Kle,kle
        Bociek zabojad z odwiecznie polskiego Ostpreussen.
      • Gość: pani_od_polaka Znaczenie etymologiczne vs. realne IP: *.acn.waw.pl 10.01.10, 22:16
        Nawet jeśli zakres semantyczny znaczenia etymologicznego rzeczownika "żabojad"
        jest szerszy niż rzeczownika "Francuz", to realne znaczenie (za słownikiem PWN)
        nie ma nic wspólnego z dietą: "lekcew. «Francuz»"
    • Gość: czytelnik Dolce vita nad Sekwaną IP: 85.222.87.* 10.01.10, 15:39
      Widać jak zakorzenione są stereotypy. Przykro..
    • Gość: mufinek Dolce vita nad Sekwaną IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.01.10, 16:45
      ile to jest 3/4 szklanki masla?
    • hetman131 Re: Nie pogardzaj cha mie innymi ludzmi 10.01.10, 21:05
      ...bo moze ci się to odbić czkawką
    • fagay Re: Dolce vita nad Sekwaną 11.01.10, 00:57
      Zabojady - tylko tyle ? Jakas malo odwazni jestescie w "Wyborczej"
      nie bojcie sie - teraz pora na - zydkow, kacapow, hebanow albo
      mahmudow.
    • Gość: H2O Żabki ... IP: *.127-23-96.mc.videotron.ca 11.01.10, 04:49
      Cuisses de grenouille ... PYCHA!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka