Dodaj do ulubionych

Ucieczka firm z Irlandi

IP: *.range86-135.btcentralplus.com 29.01.07, 22:11
jakies opinie czy to nowy trend ,dzisiaj nastepna oglosila Motorola opuszcza
Irlandie ,,wczesniej bupa
Obserwuj wątek
    • tzymische Re: Ucieczka firm z Irlandi 29.01.07, 23:36
      tak, warto by sie bylo dowiedziec, jesli potrafisz czytac w trudnym jezyku,
      dlaczego Bupa wychodzi z Irlandii. I dlaczego jest im to bardzo nie na reke i
      staraja sie zrobic wszystko co mozliwe zeby jednak nie opuszczac...
      • Gość: Rotamistrz Bezinteresowne doyebywanie IP: 83.167.242.* 30.01.07, 14:29
        > tak, warto by sie bylo dowiedziec, jesli potrafisz czytac w trudnym jezyku,
        > dlaczego Bupa wychodzi z Irlandii.

        Dla kogo trudny, dla tego trudny. Uważasz, że dowcipna ta uwaga była? Jak dla
        mnie dodupna.

        > staraja sie zrobic wszystko co mozliwe zeby jednak nie opuszczac...

        Tak, a na oficjalnej stronie ogłosili swoje odejście, jaskółeczki.

        Ryzykowyrównawczy powód powodem, ale czy nie okazuje się, że IE to jednak nie
        jest wzorcowa unijna gospodarka, cudowne dziecko rozsądnej polityki
        ekonomicznej, która z największych szmaciarzy Zachodu w latach 80-tych uczyniła
        europejskiego człowieka sukcesu niecałe dwie dekady później?

        Ciekawe, co się z Celtyckiego Tygrysa ostanie, kiedy zrażone tym i owym w Eire,
        a skuszone tym i owym gdzie indziej zagraniczne firmy pójdą sobie precz, a po
        zwrot pożyczonych pieniążków zgłoszą się wujek Hans z Helmutem? Rozdęte ceny
        nieruchomości, kredyty hipoteczne, które spłacać będzie jeszcze siódmy syn
        siódmego syna i rozwiane nadzieje.

        Tak mi się przypomniała jakoś pierwsza połowa lat 90tych w Polsce, kiedy dzięki
        Balcerowiczowi nagle z dnia na dzień każden rodak zamiast 50$ na miesiąc
        zarabiać zaczął 500$, sklepy zalał potop towarów zza Odry tak, że każdy kmiot
        miał w domu wideło, kompiuter i zestaw do odbioru telewizji satelitarnej TATUM,
        kredyty mieszkaniowe stały się tak śmiesznie tanie a surowce tak dostępne, że
        moi starzy w pół roku zakończyli budowę domu, która wcześniej 7 lat leżała
        odłogiem, kwitło nowoczesne budownictwo metodą kanadyjską, każdy magister
        (nieważne, historii, pedagogiki specjalnej, czy marketingu i zarządzania)
        zostawał viceprezesem filii zamorskiego koncernu w przeciągu dwóch lat, do
        Londynu sobie młodzież licealna latała na obozy językowe i marzyła o muzycznych
        karierach, młode wilki. Aż któregoś dnia Mtv zaczęła kodować program i wtedy
        się zaczęło... ;o) No i dziś mamy darmowe fora dla emigrantów, banki wolnego
        czasu, tanie dzwonienie z zagranicy, zakupy w "Biedronce", ujemny przyrost
        naturalny oraz inne przejawy bieda-państwa i bieda-gospodarki. Nie drastyczne,
        bo jeszcze uchowaj Boże stanikami nie płacą, ale to co jest wystarcza, aby
        młodych ludzi wypłukać z marzeń, twarze pomarszczyć albo półszlachetną troską,
        albo półchamską złością, a w serca żółć wlać i niepokój, czy w trzy lata odłożę
        na nową chatę pracując tu po 50, 60, 70h/tydz., czy może lepiej zaciągnąć
        kredyt w kraju, kupić ziemię póki tania ("bo z tatą dziś rozmawiałam i to co
        się dzieje na rynku mieszkań to masakra!") i się pobudować raz dwa, odsetki
        spłacając w heroicznych ratach po 20.000 euro rocznie przy zarobkach 26k
        wliczając w to napiwki, overtime'y i nocne bonusy. "Gdybym tylko jeszcze
        jakiegoś/jakąś faceta/laskę na poziomie znalazł/ła, bo nikt mnie nie kocha,
        nieprzytuli, obiadu nie zrobi, piwka nie poda, Irlandki głupie, Angielki
        brzydkie, Aglole i Irole to liczą tylko na darmowy seks z moim powabnym
        słowiańskim ciałkiem i dybią na zepsucie przyzwoitej duszyczki mej, nasze
        dziewczyny albo zamężne, albo wzięte przez kolegę, co dobrą fuchę na budowie
        ma, albo się z ciapatymi łajdaczą, flądry jedne z pasemkowatymi mysimi
        odrostami, puchlizną głodową wciśniętą w workowate bojówki i wąskimi ustami, co
        im się zajady robią, jak obciągają za dużo, ssuki... No i bądź tu człowiekiem!"
        • rekin.finansjery Re: Bezinteresowne doyebywanie 30.01.07, 17:07
          > Ciekawe, co się z Celtyckiego Tygrysa ostanie, kiedy zrażone tym i owym w Eire,
          >
          > a skuszone tym i owym gdzie indziej zagraniczne firmy pójdą sobie precz, a po
          > zwrot pożyczonych pieniążków zgłoszą się wujek Hans z Helmutem? Rozdęte ceny
          > nieruchomości, kredyty hipoteczne, które spłacać będzie jeszcze siódmy syn
          > siódmego syna i rozwiane nadzieje.

          A dalej beda owce pasać. Gospodarka się zmieniła, ale mentalności w jednym
          pokoleniu się nie zmieni.
        • Gość: majkel Re: Bezinteresowne doyebywanie IP: *.unknown.be.uu.net 30.01.07, 18:08
          Balcerowiczowi nagle z dnia na dzień każden rodak zamiast 50$ na miesiąc
          zarabiać zaczął 500$,

          hyba za duzy hura optymizm jak narazie to rodak zarabia 200$ do 500 droga dluga
          i daleka
          • Gość: Euronymous Re: Irlandzkie zadupie IP: *.aster.pl 30.01.07, 18:22
            500$ to może ty zarabiasz.. Tendencja do wycofywania się firm z irlandzkiego
            zadupia jest faktem. Firma w której pracuję właśnie zwolniła ludzi w Arklow i
            przenosi całą działalność do Warszawy. Dlaczego? Proste - Lepiej i taniej. Poza
            tym Irlandia to jak juz napisałem zadupie i nikt ni zamierza tworzyć tam
            centrali.
            • Gość: majkel Re: Irlandzkie zadupie IP: *.unknown.be.uu.net 30.01.07, 18:42
              hlopcze dla ciebie pewnie google to nikt ale akurat oni w dublinie robia sobie
              centrale na europe oglosili ze zatrudnia dodatkowo 500 osob
              • Gość: Euronymous Re: Irlandzkie zadupie IP: *.aster.pl 31.01.07, 08:08
                Nie wiem o kim mówisz chłoptasiu ale tam gdzie pracuję zklikwidowali oddzialy w
                Dublinie, Arklow a takze Oslo i Brukseli (łącznie kilkaset osób). Cala centrala
                przenosi sie do PL więc nie gadaj farmazonów jeśli nie wiesz o co chodzi. A
                Irlandia jest zadupiem, skąd ciężko kierować międzynarodową organizacją co
                potwierdza sam management.
                • Gość: majkel Re: Irlandzkie zadupie IP: *.unknown.be.uu.net 31.01.07, 10:26
                  Nie wiem o kim mówisz chłoptasiu

                  jesli nie wiesz to nie wazne a ze twoja fabryka hrupek sie przeniosla do polski
                  no normalnie szal nie narob w gacie
                  • Gość: Euronymous Re: Irlandzkie zadupie IP: 199.67.203.* 31.01.07, 11:21
                    Że ty jak i inni podobni tobie nieudacznicy muszą tyrać na wysopach bo nie
                    znależli pracy w Polsce nie oznacza że nie mozna pracować za normalne pieniądze
                    w dobrej firmie. Twoje wyobrażenia o pracy ograniczją się do fabryki - jest to
                    zrozumiałe biorąc pod uwage twoją smutną personę. Ale zrozum, że swiat to nie
                    tylko twoje zagrzybiała klitka na zadupiu. Weż się za siebie, może tobie też
                    się uda coś osiągnąć, naprawdę nie musisz pracować w fabryce do końca życia.
      • Gość: jack Re: Ucieczka firm z Irlandi IP: *.range86-135.btcentralplus.com 30.01.07, 19:56
        kutasie ..y trudny jezyk powiadasz
    • Gość: hm Re: Ucieczka firm z Irlandi IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 30.01.07, 00:04
      Moja firma tez sprzedala swoj oddzial w Irlandii.
      • Gość: Soup Nazi Re: Ucieczka firm z Irlandi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.07, 03:51
        Gość portalu: hm napisał(a):

        > Moja firma tez sprzedala swoj oddzial w Irlandii.

        Tzn. zwolnila tego faceta i sprzedala cooler na ebay'u?
        • Gość: any zupka ciebie trzeba sprzedac na ebayu IP: *.chello.pl 30.01.07, 13:15
          bucu najlepiej za koło polarne zeby twoje durna gęba nie świeciła klaunie !!!!
        • Gość: Euronymous Re: Soup - something for you IP: *.aster.pl 30.01.07, 18:25
          Just wipe your own ass and shut your mouth.
    • zdr1 Re: Ucieczka firm z Irlandi 30.01.07, 12:53
      Gość portalu: jack napisał(a):

      > jakies opinie czy to nowy trend

      Tak, slyszalem gdzies niedawno, ze juz w 2005r wiecej inwestycji odplynelo niz
      pojawilo sie nowych, ostatnio Irlandczycy drza o los Della. Coz, fortuna
      zmienna jest.
    • Gość: timber Re: Ucieczka firm z Irlandi IP: 86.41.172.* 30.01.07, 14:50
      Zbyt droga sila robocza...
      Poczatek zmian na gorsze?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka