Gość: darek
IP: *.such.nat.hnet.pl
03.02.08, 19:06
ta wiadomosc jest ostrzezeniem dla tych wszystkich ktorzy chca pracoawc dla
people resources z siedziba w wakefield oraz oddzialami we wroclawiu oraz w
warszawie..bardzo czesto oni rekrutuja ludzi ktorzy nie byli nigdy w angli sa
latwowierni i nie znaja jezyka angielskiego zwykle pozniej ich wykorzystujac w
angli..mianowicie prace ktore oni oferuja naleza do najgorszych z mozliwych na
rynku...oraz sa malo plante..np w magazynie mozna zarobic okolo 50 do 100 na
tydzien...pisze o tym z perspek wlasnego doswiadczenia . oraz sciagaja oplaty
z czegokolwiek z czego moga..rowniez nie to co daja dopodpisania w polsce
rozni sie od rzeczywistosci a w angli...poniewaz wszsystkie reguly sa
nagminnie lamane...oraz np w sprawie oplat za mieszknie nawet nie maja ochoty
powiadomic o tym...np w umowie jest 50 funtow na tydz oni biora 70 mowiac ze
koszty wynajmu zostaly zmienione miedzy nimi a agencja...a nie zwracajac uwagi
na to co wczesniej napisali w umowie..poza tym nie placa za nadgodziny pomimo
legalnego zatrudnienia u ich klientow...tlumaczac sie tym ze np klient nie
zapalcil za nadgodziny poniewaz nie zgodzil sie..biorac pozniej pieniadze za
to do wlasnej kieszeni...wielu z chlopakow z ktorymi pracowalem dla people
resources pracowali w okresie bozego narodzenia i nowego roku za co nie
dostali pieniedzy...tylko podstawowa pensje bez nadgodzin..poza tym ich
podejscie do ludzi jest beznadziejne...maja pracownikow swoich za niewolnikow
i ludzi ktorym mozna wszystko wmowic i nie obchodzi ich to ze ktos moze miec
inne zdanie.wiec jezeli ktos z was odwazy sie na prace dla tej agencji to
niech przemysli sobie to kilka razy zeby pozniej nie zalowal...jezeli ktos ma
jakies pytanie to moj mail dubpl@yahoo.com////dz