megang 30.11.05, 21:14 Czy jesteś chrześcijaninem, katolikiem, czy jesteś w Kościele, czy szukasz Boga na własną rękę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wladi3 Re: Władku... 01.12.05, 12:28 Uważam się za Katolika , jestem Chrześcijaninem , jestem w Kosciele i Trwam w Chrystusie Jezusie Moim Panu -Bogu -i Bracie ! Jest to oczywiscie moje subiektywne odczucie i wiem że KK jako instytucja ma wiele do nadrobienia i do "nowego " otwarcia się na Człowieka i że jako ta instytucja miałby wiele mi do zarzucenia w sprawach o których piszę . Jednak ja uważam i w to całą Duszą wierzę , że jedyną i niepodważalną Prawdą jest przykazanie Miłości. Bóg jest Jeden i Zawsze Ten Sam . Tylko pycha człowieka i jego ułomność pod względem ciała przez wieki doprowadziła ludzi do przypisywania Boga tylko sobie - jako poszczególnym grupom społecznym ,ugrupowaniom itd. Jestem Katolikiem , Chrzescijaninem ale przede wszystkim Dzieckiem Boga ! Czuje w swoim sercu Miłość do Boga Ukochanego Ojca i Braci i Sióstr i Całego Stworzenia ! Nie wyczerpię tematu gdyż muszę na razie kończyć , ale powiem tylko tyle żyję w zgodzie ze słowami Jezusa Chrystusa . Popełniam błędy , według KK (mojej Matki) , nie moge przyjmować Komuni ŚW. , gdyż żyję w drugim związku . Ale wiem że Bóg Błogosławi takie związki - wiem to bez względu na stanowisko KK , ktore za kilka lat może ulec zmianie . Nie podoba mi się brak głębokiego Miłosierdzia KK jako instytucji do swoich czlonków , a jednak Wierzę i Odczuwam poprzez Bezpośredni Kontakt Głęboką i Niepojętą Miłość Boga Ojca do Wszystkich Swoich Dzieci ! Bóg Ojciec nie potępia - ON tylko Kocha , gdyż Jest Samą Miłością . Wracając do KK , zaznaczam że Kosćiół to również ja , a że mi się coś nie podoba i uważam że ktoś postępuje w niektórych sprawach "żle" - czy to człowiek , czy instytucja - to ja nie mam zamiaru uciekac ,lub sie na kogoś pogniewać .Dlaczego - dlatego że to w tym Kościele poznałem Jezusa i zostałem w Niego wsczepiony , trwam w nim i się Doskonalę w Miłości a przede wszystkim dlatego że wszelka walka , pycha i chęć udowodnienia komus że jest gorszy - jest mi obca . Obce jest mi Wszystko co zaprzecza Miłości Boga i Drugiego Człowieka . Każdy czlowiek jest indywidualnością , wyrósł ,w różnych warunkach , miał swoje doświadczenia i ja Chcę z każdym rozmawiać i dzielić się Doświadczaniem Boga a nie się kłócić albo udowadniac jaki to jestem mądry . ja po prostu Chcę KOCHAĆ ! Reszta się nie liczy ! Jak ktoś mnie Pokocha to mnie zrozumie ! Tak samo ja najpierw chce każdego Kochać a dopiero kiedy będziemy się Kochac - będzie czas na duyskusję i przyjmowanie tego co Dobre , lub rezygnacja z tego co niedoskonałe . Powtarzam jak Kogos Pokochać , jeżeli na samym początku chciałbym mu udowadniać jak to On się myli ? A przeciez Bóg jest Niepojety i Nieogarniony i ja Wiem że Mówi do Każdego Swojego Dziecka w różnych kulturach i Religiach - o czym - ? Przede Wszystkim o MIŁOŚCI!!! Kocham Cię Boże Stwórco Potężny a Przede Wszystkim Miłosierny i Litosciwy ! Ukochany Ojcze ! Boże Pokoju i Miłości ! Twój Syn Władek ! Odpowiedz Link Zgłoś
senczek Re: Władku... 01.12.05, 13:06 Piszesz o miłości do Boga, ale sam pokazujesz, że stawiasz przed nią jednak miłość do drugiej "żony". Gdyby tak nie było, nigdy nie odszedłbyś od korzystania z miłości Boga, której doświadczenie dał nam właśnie w sakramencie. A TY? Sam, dobrowolnie mówsz Bogu - wypchaj się. A potem zagłuszasz własne sumienie pięknymi słowami o miłości -smutno mi Bracie... Odpowiedz Link Zgłoś
wladi3 Re: Władku... 01.12.05, 14:49 Nazywasz mnie Bratem i naprawdę nim Jestem . Widzisz ukochany Bracie i Synu Naszego Ukochanego Ojca , że znów Oceniasz ! Tak właśnie robią w większości wszyscy "porządni" Chrześcijanie .Osądzają ! Pytam się Ciebie w Duchu Miłości bliżniego ! Dlaczego ? Jakim Prawem mnie Oceniasz ? Czyż Jezus Chrystus przyszedł zbawić świętych , czy grzeszników ? Czyż mało Dał przykładów opisujących pychę ludzką ? Czyz nie przestrzegał :'...nie sądżcie , a nie będziecie sądzeni ?..., kto z Was jest bez grzechu , niech pierwszy rzuci kamień ?..., ...Panie jak dobrze że nie jestem jak ten celnik ...a celnik mówił : Panie nie jestem godzien... - ale przebacz mi bo jestem człowiek słaby ..., co powiedział Jezus ? Kto odszedł Usprawiedliwiony? " I wiele innych ! Czyż wiesz Bracie że w innych Kościołach Chrześcijańskich , dopuszcza się rozwody i uświęca nowe związki ? Ten synod w KK ,jeszcze tego nie załatwił , ale Wierzę że to uczyni! Pisałem juz gdzieś na ten temat ale krótko Tobie powiem : doświadczam Ogromnej i Bezocennej Miłości Boga ! Jestem Jego Ukochanym Synem ! Nie dla moich zasług , lecz dla Ofiary Jezusa Chrystusa w Którego przez Chrzest Św. zostałem wszczepiony ! Kościół o tym mówi , ale o tym zapomina Ukochany Bracie !Czy mam pisać dalej ? A czy mi Uwerzysz jak Ci powiem że mam Pewność że mój nowy związek Bóg pobłogosławił ? Rozwiązał zawiązane węzły i przed Jego Obliczem z Moją Ukochaną Przyżekliśmu sobie Miłość dozgonną ? A czy mi Uwierzysz że Bóg tak Kocha Człowieka ,że gdy Jego słudzy kapłani pozostają nieczuli na argumenty Miłości , na cierpienia wielu świętych nowych związków , sam rozwiązuje stare i Błogosławi nowe związki ? Ja mam taka pewność ! Nie wierzysz ? A ja Wiem ! Doświadczyłem Tego i Doświadczam na codzień JEGO Miłości ! Ocenisz mnie ? Grzesznik nie ma prawa do Miłości Boga ? A dla Kogo Umarł Jezus Chrystus ? Opisywałem juz moją "wizję" ale mogę ją opowiedzieć jeszcze raz - Chcesz mnie poznać ? Pokochaj mnie jako Brat w Jezusie Chrystusie i nie bądż taki pochopny w sądzeniu . Z Panem Bogiem Bracie ! Przesyłam Tobie Dobrą Energię ! Kocham Ciebie Boże Ojcze ! Mowię to Ja Twój Syn Władek , Trwając w Jezusie Chrystusie ! Mówię ze swobodą , bo Wiem Jak mnie Kochasz i w Osobie Jezusa Sam Umarłeś za mnie i Wszystkie Twoje Dzieci na dzrzewie Krzyża ! Odpowiedz Link Zgłoś
senczek Re: Władku... 01.12.05, 15:07 Nie jest to ocena, tylko próba zrozumienia. Wierzę, że Bóg kocha Cię przeogromnie. Tylko co Ty jesteś w stanie poświęcić w zamian? Po to Jezus utworzył Kościół, abyśmy mogli w Nim znajdować właściwą drogę do Boga. Wiadomo, że prawo zmienia się, ale to nie znaczy, że jest względne. Dla mnie, kochającego Boga, jest bezwzględne na tu i teraz. A jeśli w swej nieskończonej dobroci Bóg oświeci kogoś i zmieni się prawo, to będę przestrzegać nowego. Gdy prawo nakazywało post w piątki - pościliśmy, chociaż można było przewidywać, że zniosą ten post. Odpowiedz Link Zgłoś
wladi3 Re: Władku... 01.12.05, 18:40 Zauważ że nie opuściłem Kościoła i nie opuszczę .Kościół to nie tylko instytucja , lecz wierzący . A podstawową Prawdą jest fakt że sytuacja jaka w tej kwestii jest w KK rani i odrzuca od Kościoła i Boga w ogóle wielu wierzących dotkniętych taka sytuacją .Czym jest założony przez Jezusa Chrystusa Kościół ? Myślę że uogólniając jest to społeczność Wierzących w to iż Jezus Chrystus jest Drogą i prawdą i Życiem ! Wierzących i Błądzących ! Wszyscy jesteśmy grzeszni i nikt z nas nawet ten co dzisiaj stoi nie ma prawa potępiać i nawet oceniać . Usprawiedliwienie Osiągamy przez Wiarę w to że to Jezus nas Usprawiedliwił , a nie dla swoich zasług ! Ja chcę przełamać ten trend . Chcę pokazać , że można trwać w Chrystusie i w Kościele mając właśnie taki Problem . Takie zadanie zlecił mi Jezus Chrystus ! Ponad dwa lata temu miałem sen : stalem do Komunii Św. , dzrzwiczki Tabernakulum powiększyły się do rozmiarów bramy . Wyszedł z nich Jezus i podszedł do mnie stojącego przy balaskach . Popatrzył na mnie z Ogromną Miłością i smutkiem i Pogłaskał mnie po twarzy i weszedł do bramy , która wróciła do normalnych rozmiarów . (Było to wtedy gdy jeszcze trwałem w starym - chorym związku , bez Miłości . Gdzie nienawiść mojej żony nie miała granic . Nie byłem bez winy bo nie umiałem Jej Kochać) . Wtedy wyszedł z zakrystii kapłan niosąc Komunie Św. i rozdawał Ją wiernym . Doszedł do mnie i mnie ominął ! Wtedy trwałem w ciągłej Komunii z Jezusem i byłem w stanie łaski , a więc tłumaczyłem sobie : Jezus był u mnie Osobiście , a więc dlatego kapłan nie dał mi komunii Św.! Potem przyszła prawdziwa Miłość dla której zostawiłem wszystko nie patrząc na 22 lata , przeżyte w prawym choć chorym związku ! Teraz wiem że Jezus Chrystus wiedząc jak GO Kocham chciał mi pokazac że ON mnie nie potępia i Kocha Ogromną i Nieogarnioną Miłością !!! Jak Ci się zdaje Bracie , co jest uczciwe , trwać w fałszu , bez Miłości i dla pozorów być z Kimś kogo się nie Kocha ? KK jako instytucja podchodzi do wszelkich zmian , bardzo ostrożnie , a tysiące Prawych i Dobrych ludzi zostaje odrzuconych . Ja chcę Wszystkim pokazać Drogę jaką idę , trwać w Chrystusie ! Przyjmując karę jaką nakłada KK , jednak Doświadczam Ogromnej Miłości Boga ! Boga Który znając Duszę i życie każdego Człowieka Usprawiedliwia Nieszczęśliwych i Podtrzymuje załamanych . Bóg zna Serce każdego i Wie że w starym , oficjalnie prawym związku dany człowiek cierpi ponad miarę i Wtedy Przychodzi Sam do Człowieka . Tacy ludzie , tak jak ja mogą przyjmować Duchowo Jezusa Chrystusa do swego Serca i Tak Jest ! Bóg Przychodzi do grzesznika i mówi Mu jak GO Kocha ! Tak Jest Bracie ! A ile i jakich mam potwierdzeń że Prawdą jest to co opisuje Wie Sam Bóg ! Opiszę to jeszcze ! Pozdrawiam i Błogosławię Tobie i Wszystkim Dzieciom Bożym ! Kocham Cię Boże Ojcze ! Twój Syn Władek Trwający w TYM , Który mnie Ukochany Ojcze i Wszystkie Twoje Dzieci Usprawiedliwia - Trwający w Jezusie Chrystusie Panu Moim i Bracie ! Odpowiedz Link Zgłoś
senczek Re: Władku... 02.12.05, 08:35 Jak Ci się zdaje Bracie , co jest uczciwe , trwać w fałszu , bez Miłości i dla > pozorów być z Kimś kogo się nie Kocha ? Wydaje mi się, że należy brać na siebie konsekwencje swoich wyborów. I ślubow przed Bogiem - w dobrej i złej doli - kiedyś zgodziłeś się trwać przy Twojej żonie nawet w chwilach złych. Przyszła inna, lepsza, przyjemniejsza, i przestało byc ważne to, co obiecywałeś Bogu. A jeśli Kościół tego nie akceptuje, to się buntujemy. A Kościół jest właśnie po to, by nie rządził egoizm, a miłość. Zabrakło Ci miłości, więc dlaczego winą za to obrzucasz Kościół - wiedzialeś na co się ważysz. Podobnie jak kobiety stosujące aborcję lub in-vitro. Najpierw człowiek robi to co jest dla niego wygodne, a potem szuka winnych. Ludzie nie są "dotknięci tą sytuacją" - tylko sami się w nią pakują. Może Kapłan opuścił Cie we śnie, bo Jezus chciał Ci pokazać, że za mało masz miłości, że musisz się o nią więcej modlić i starać? Odpowiedz Link Zgłoś
wladi3 Re: Władku... 02.12.05, 11:15 Może ? A jednak ja Wiem ,że jest inaczej ! Opowiem kiedyś Wszystko co przeżyłem i skąd mam pewność w swoim sercu i Spokój w Duszy ! Teraz wrócę do podstawowego pytania : Kto Tobie , lub mi dał Prawo oceniać innych ? Wiem że wielu chce Dobrze - Ty też ! Ale to za mało ,aby wypowiadając opinię nie urazić , lub nawet nie zniechęcic swego brata do siebie ! Tak dzieje się w Kosciele ! Kościół jako zbiór grzeszników , błądzących i wędrujących do Boga - doznający Usprawiedliwienia nie przez własne zasługi , lecz dla Bolesnej Męki i Ofiary z życia Naszego Pana Jezusa Chrystusa nie jest od Osądzania ! Czyż mało o tym mówił Jezus Chrystus ? :"...wyciąg belkę ze swego oka ,abyś przejżał , a potem wyciągnij drzazgę z oka brata swego !" Wiesz że wielu "porządnych" w czasach Jezusa , uważało GO za przyjaciela celników i cudzołożników ? Dlaczego Kościół łamie zasadę Miłości bliżniego i wytyka błędy brata swego , patrzy na niego z politowaniem - brzydzi sie nim ? Czyż sam jest bez grzechu ? Mówisz taki jest przepis - prawo koscielne ! Jak się przepis zmieni to Ty uznasz że nie mam grzechu ! Teraz nie ! A sam przyznałeś że Kosciół w historii popełniał błędy ! Czyż Kościół to Jezus w czystej postaci ? Nie ! Jezus to Głowa a członki nie wszystkie są zdrowe - również te w hierarchi kościelnej ! A może tak nie jest ? Ja nie atakuje Kościoła tylko chcę pokazać czego Kościołowi Jezusa Chrystusa brakuje - a brakuje bezwzględnej i nieocennej Miłości Tegoż właśnie Jezusa Chrystusa ! Dam Tobie przykład : widzisz grzesznika np . kobiete cudzołożną , powiedzmy panienkę stojącą przy ulicy . Co o niej myślisz ? Co o niej myślą" porządni" Chrześcijanie ? Osądzają i odwracają się z obrzydzeniem ! Mało który pomodli się za Nią ! Zapłacze nawet nad indywidualnym losem tego Człowieka ! Co doprowadziło Ją do tego co czyni ? Pomyślałeś kiedyś ! Pomyślałeś że może Ktoś najbliższy Ją skrzywdził , bo nie miał czasu dla Niej gdy była dzieckiem ? Może nie widziała w domu rodzinnym Miłości ? A może ten który dał jej życie gwałcił Ją ? Może nie miała za co żyć a nikt Jej nie pomógł ? Nie poznała Miłości ! Nie poznała Boga , Który Jest Miłością ! I jak ma GO Poznać ? przecież CI którzy mówią że GO znają - Chrześcijanie - brzydzą się Nią ! Pokazują Ją palcami wytykają winy ( sami są chyba niewinni?) Po co taka osoba ma iść do Kościoła ? Kto Jej to wytłumaczy ? Kto pozna Jej życie , przytuli Ją i powie Jej: Siostro Jesteś Cudownym dzieckiem Bożym ! A Kto Jej wytłumaczy dlaczego Ojciec Ją gwałcił ? Przeciez był i jest dobrym Chrześcijaninem ! Nie wydało się ! On się wyspowiadał i przyjmuje Jezusa ! Jak Jej to wytłumaczyć nie pokochając Jej ? Przecież człowiek z " Doświadczeniem" swojego i czyjegoś grzechu nie otworzy się przed Tobą Bracie i przed dzisiejszym Chrześcijaninem bo Ten nie rozumiejąc Tragedii indywidualnej Duszy Człowieka - mówi Mu tylko - jesteś Grzesznikiem popraw się ! Jedynie w Duchu Bezocennej Miłości Jezusa Chrystusa , można i należy rozmawiać z drugim Człowiekiem ! Kocham Cię Boże Ojcze , Który - Jestem Pewny że Jesteś w Moim Sercu ! Ty znasz moją Drogę ! Znasz Wszystkie moje błędy , Ty znasz Moją Miłość ! TY Wiesz że jestem człowiek słaby i grzeszny ! Ty znasz Prawdę i moją rozpacz za to co się stało ! Ty Wszystko Wiesz ! Ty Wiesz że nie chcę "promować" rozpusty i skakania z kwiatka na kwiatek , lecz chcę pokazać i Powiedzieć wszystkim , którzy są w podobnej sytuacji jak ja - kiedy stało się zło - ale na moją Duszę nie mogłem już dłużej żyć bez Miłości ! Chcę Im powiedzieć to co Wiem i czego jestem Pewny ! TY Kochasz i Przebaczasz i Usprawiedliwiasz Nas Twoje Dzieci w Jezusie Chrystusie ! Tysiące , ba setki tysięcy Wierzących , żyjących w Dobrym ,Świętym związku małżeńskim - jednak nie pobłogosławionym przez Kościół jako Instytucję - Cierpi ! A nawet przez brak Miłości członków Koscioła , lub Kapłanów - Oddala się od Kościoła ! A nie muszą ! Bo Bóg Nas grzeszników nie ocenia tak jak "porządni" Chrześcijanie , gdyż Bóg to przede Wszystkim MIŁOŚĆ ! Kościół mówi o Miłości i Miłosierdziu , oraz o Przebaczeniu - ale nie stosuje tego ! KK uznał objawienia Św. siostry Faustyny Kowalskiej a tego nie stosuje ! Jezus Powiedział grzesznik choćby całe życie grzeszył ,a w godzinie śmierci wezwie Bożego Miłosierdzia - Będzie Zbawiony !!! Co znaczy więc stanowisko Koscioła w stosunku do naprawdę żyjących zgodnie i w Miłości nowych związków tzw. niesakramentalnych ? czyż to nie zaprzeczenie Bożemu Miłosierdziu ! Pozdrawiam Cię Bracie ! Z Panem Bogiem ! Kocham Cię Boże Stwórco, Dawco Miłości ! Twój Syn Władek ! Odpowiedz Link Zgłoś
senczek Re: Władku... 02.12.05, 12:12 Cóż, sądzę, że się nie rozumiemy. Błogosławieni cichego serca... Odpowiedz Link Zgłoś
wladi3 Re: Władku... 03.12.05, 16:40 Tam gdzie nie można czegoś zrozumieć tzn. objąć czegoś swoim rozumem - pozostaje jeszcze do wyboru porozumienie poza-rozumowe - w Duchu Miłości i Wybaczenia ! Czyż czasami nie lepiej odrzucić Rozum a starać się po prostu KOCHAĆ? Czyż Ktoś może powiedzieć , że zrozumiał i Pojął Boga ? Można GO Poznać Rozumem ? Ja Wierzę że Bóg Jest Miłością i Pojąć GO ( choć w małej części) można tylko w Duchu Bożym - Duchu Miłości ! W Tym właśnie Duchu staram się Poznawać ludzi - Moich Braci i Siostry - przyjmując Ich , takimi jacy są . Na koniec zacytuję słowa św.p. ks. prof. Józefa Tischnera :" Jestem przekonany ,że w ostatecznym rachunku zdamy przed Bogiem relację - nie z grzechów , lecz z Miłości !" Kocham Cię Boże Ojcze ! Twój Syn Władek ! Odpowiedz Link Zgłoś
wladi3 Re: Władku... 05.12.05, 17:40 Proszę Cię o kontakt Megang ! Napisałem trochę o sobie . Mam nadzieję że napiszesz coś o sobie ? Szukając Boga - najważniejsze jest to że GO Kochamy ! A nie to jak GO Poznaliśmy - w Jakiej Religii , lub wierzeniu ! Dla mnie Drogą jest Jezus ale np. Budda to dla mnie też Brat , Który w innej kulturze odnalazł Oświecenie , Poznał Boga i wskazuje innym Drogę do Niego ! Czy wszyscy pamiętają , lub nawet wiedzą że Islam pochodzi od Syna Abrachama z "nałożnicą" . Druga żona Abrachama została wygnana z synem Iszmaelem aby nie był konkurentem dla pierworodnego z prawowitej małżonki . W Biblii jest opis pomocy Anioła Boga dla Tej żony i Iszmaela ! Sens jest taki - tyle zła i walk między braćmi o to KOGO jest Ojciec ! A Ojciec JEST TEN SAM Zawsze Ten Sam ! Zawsze Miłość i tylko Miłość ! Nie zamykajmy swoich Serc bo Ktoś jest inny , wyznaje inną Wiarę ! Jakim Prawem ? Na pewno nie prawem Miłości ! Miłość Wszystko Rozumie i Wszystko i Wszystkich Łączy ! Dziękuję Tobie Ojcze za Twoją Miłość , Którą mam w Sercu i Duszy ! Boże Miłości - Kocham Cię i Braci i Siostry , oraz Całe Stworzenie ! Wszystko Pochodzi od Ciebie ! Nic Co Stworzyłeś nie jest złe! Wszystko Jest Dobre! Twój Syn Władek! Odpowiedz Link Zgłoś
megang Re: Władku... 06.12.05, 20:12 Czytam Twoje wypowiedzi. Jestem w kościele katolickim. Tam znalazłam drogę do Boga. Dla mnie bycie w Kościele jest bardzo ważne - Chrystus mówi,że będzie wielu fałszywych proroków, mam też świadomość tego, że jest szatan,który nas zwodzi i oszukuje. Bałabym się takich poszukiwań "na własną rękę". Tu jestem prowadzona i uznaję posłuszeństwo wobec tego co Kościół mówi. Nie jest to łatwe - jest pokusa "przeciągania" na swoją stonę, aby nie cierpieć. Ale co najważniejsze - im dalej sięgam tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że nauka Kościoła jest dobra. A zbawienie przychodzi przez krzyż. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
wladi3 Re: Władku... 07.12.05, 12:08 Kochana Magdo ! Zobacz mnie Sercem ! Wiem o czym mówisz należę do Odnowy w Duchu Św. i wiem co może szatan pod przykrywką "Dobra" . Czuję jednak że mam świadczyć o Miłości Boga , o Miłości Jezusa Chrystusa ! Ja w oczach ludzkich Grzesznik ! A jednak Czuję Jego Potężną i Przenikającą Miłość ! Pomimo tego co czuję , nie mówię żle na KK . Stwierdzam pewne fakty ale przestrzegam innych przed opuszczaniem Kościoła ! Sam w Nim Trwam ! Stanąłem przed Bogiem w Duchu i Prawdzie i powiedziałem : "Boże Ojcze TY znasz mnie , znasz moją Duszę i widzisz jak Cierpię . Nie umiem żyć w fałszu ! Zbyt długo żyłem bez Miłości !" Tak mało wiemy o życiu drugiego człowieka ! Na przykładzie swojego "grzechu" i swojego Cierpienia nauczyłem się - nie osądzać ! Dlaczego Tak Kocham Boga ? Bo Poznałem Kim Jest i Kim Jesteśmy MY Jego Dzieci ! Jezus Chrystus Powiedział :" ...ten komu Dużo Darowano , ten Więcej Miłuje ..." Znasz To ! Dalej zacytuję słowa św. Pawła z któregoś z listow :"...Jeżeli po przyjściu Chrystusa Usprawiedliwienie nadal miałoby się osiągać przez przestrzeganie Prawa - to na darmo przyszedł Chrystus ! Usprawiedliwienie Osiąga się przez Wiarę w Jezusa Chrystusa ". Przed przyjściem Naszego Pana na ziemię mówi Pismo św. - nikt nie mógł sie zbawić , gdyz Wszyscy byli grzeszni i choć raz w życiu popełnili Grzech Ciężki ! Według Prawa karą za Grzech jest śmierć ! I tak Nikt nie mógł dostąpić zbawienia ! Dopiero Ofiara Jezusa Chrystusa Usprawiedliwiła nas przed Ojcem ! Wszczepieni w Niego Dostępujemy Ustawicznego Przebaczenia i w Nim Jesteśmy Oczyszczeni ! Dam kilka przykładów z życia sprzed kilku lat : Przyjeżdża do nas kuzyn i ze śmiechem opowiada o pewnej matce dwóch córek ,żyjącej samotnie . Do której zagladali często różni mężczyżni . Działa się tam (ponoć) sodoma i gomora . No i ze śmiechem opowiada : "...młodsza córka - poszła do zakonu ..." Dodawał oczywiście opinię i osąd tej matki i tych córek ! Powiedziałem mu : jesteś Katolikiem i wiesz że rzeczą ludzką jest błądzić ( sam wiesz ,że nie jesteś bez grzechu ) - więc dlaczego tak mówisz ? Co wiesz o życiu i cierpieniu tej Matki i Tych Córek ? Nawet jeżeli to wszystko Prawda? Twoja Siostra w Jezusie Chrystusie się nawraca i ofiarowuje swoje życie Bogu , a Ty się śmiejesz ? Zamiast uklęknąć i Podziękować Bogu za Dar nawrócenia - Ty Oczerniasz i Osądzasz ? Powiem Wam , że kuzyn zreflektował się i przyznał mi rację ! Nieraz spotykamy się z podobnymi Osądami , lecz boimy się stanąć w Obronie Tych Osądzanych ! Tak nie powinno być ! To Brak Miłości Bliżniego ! Przypomnę Słowa Jezusa Chrystusa :" ...tak jak sądzicie , tak będziecie Osądzeni !..." Ile razy MY Katolicy osądzamy bez litości - kogo się nadaży ? Księży , siostry zakonne i zwykłych ludzi ? Ja za każdym razem od osiągnięcia świadomości w tej sprawie nie Pozwalam Osądzać! Mówię o tym głośno do każdego kto zacznie taki temat ! Mówię w Duchu Miłości i tłumaczenia ! Mówię : co wiesz o tym człowieku ? ,Czyż to nie jest człowiek tak jak i MY ? Czyż My możemy Upaść a ON nie ? Nawet jeżeli to Ksiądz ? On odpowie przed Bogiem za Swoje Grzechy - My za swoje ! Zostaw Osąd a Pomódl się za Niego ! Kocham Cię Boże Ojcze ! Boże Sprawiedliwy , ale Nade Wszystko Miłosierny!!! Ojcze Najukochańszy ! Twój Syn Władek ! Jestem Cząstką Boga ! Odpowiedz Link Zgłoś
megang Re: Władku... 08.12.05, 10:02 Władku nie osądzam tylko piszę o sobie. Nie mam prawa Cię osądzać!!! Wiesz to tak samo dobrze jak ja. Pisałam o poszukiwaniu "na własną rękę" - tego bałabym się. To dobrze, że jesteś w Kościele, bardzo dobrze, że we wspólnocie. Wiem tylko, że przede mną Bóg stawia sytuacje, które mnie bolą i ciężko jest mi je zaakceptować. Cierpię i buntuję się... Bo jest cierpienie i krzyż w życiu. To piękne, że masz tak wielkie doświadczenie Miłości Boga, wiem, że mnie Bóg także kocha bezgranicznie i czuję też, że mnie wychowuje. I jeszcze raz - nie osądzam Cię. Pa, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
wladi3 Re: Władku... 09.12.05, 10:58 Droga Magdo ! Nie mam kompleksu winy . Piszę o osądzaniu na podstawie mojego przykładu , bo niestety tak się dzieje w KK . Wielu naprawdę dobrych ludzi po przejściach życiowych , zostaje odrzuconych przez wspólnotę i Kosciół ! Piszę właśnie dla nich ! Dla Tych Potępianych ! Na moim przykładzie chcę Im powiedzieć , że Bóg nie patrzy na nasze grzechy - ON Wie z czego jesteśmy utworzeni ! ON Patrzy w Serce ! ON , Który Jest Samą MIŁOŚCIĄ - NIE OSĄDZA ! Człowiek może się zmienić dopiero wtedy gdy Pokocha ! Aby Pokochac Boga i Ludzi - trzeba najpierw Uwierzyć Kim Jestem Ja Sam i jak Mnie Kocha Bóg - i Pokochać Siebie !!! Nie można Kochać innych - nie Kochając Siebie - nie znając Swojego Pochodzenia i Swojej Godności ! Wtedy reszta się poukłada ! Co do mojego szukania na własną rękę - to nieprawda ! W tym co piszę i w Co Wierzę nie ma nic sprzecznego z Nauką Miłości Boga i Bliżniego , którą Głosi Jezus Chrystus ! Odpowiedz Link Zgłoś
megang Re: Władku... 10.12.05, 00:24 Władku, jeżeli Twoja wspólnota Cię odrzuciła to źle, bo Kościół Cię nie odrzuca. Kościół jest Kościołem grzeszników i nie ma w nim osoby bez winy. To dobrze, że nie szukasz na własną rękę - bo w Kościele jest Mądrość - ja wierzę, że jest prowadzony przez Ducha Swiętego i pozwala nie zbłądzić. Gdyby nie nauka Kościoła byłoby mi trudniej wybierać. Odpowiedz Link Zgłoś
wladi3 Re: Władku... 10.12.05, 17:39 To nie jest tak że moja wspólnota mnie odrzuciła ! To się nie dzieje tak oficjalnie , ale to się czuje ! Mnie ludzka opinia nie zraziła i nie zrazi do Kościoła !Bo mam Wiarę ! Tą Wiarę chcę przekazywać . Ja piszę raczej dla innych , którzy są w podobnej sytuacji , lecz są słabi ! Najwięcej Cierpienia jednak Tym Braciom i Siostrom zadaje KK jako instytucja - zakazując przyjmowania Ciała Jezusa Chrystusa ! W mojej wizji-śnie właśnie Jezus Chrystus Pokazał mi ,że ON do mnie przychodzi pomimo stanowiska KK jako instytucji ! O tym chcę zaświadczyć tym , którzy naprawdę Cierpią ! Jezus Chrystus Zna Serce Każdego Człowieka i Usprawiedliwia i Przebacza ! Nawet wtedy gdy Jego Słudzy Kapłani tego Przebaczenia udzielić w Imieniu Jezusa Chrystusa - nie chcą !!! ON , Którego Świadectwo Życia to Miłość i Tylko Miłość ! Miałby nie przebaczyć ? To byłoby zaprzeczeniem Miłości Boga ! Tak nie jest ! Kocham Cię Boże Ojcze ! Twój Syn Władek ! Odpowiedz Link Zgłoś
wladi3 Re: Władku... 09.12.05, 11:53 Co do bólu , jaki zadaje nam życie , zadaje drugi człowiek ... . Zasada jest taka : szatan jest przebiegły - wpływa na drugiego człowieka , aby zadał ból innemu człowiekowi - ale to mu nie wystarcza ! Znając psychikę człowieka szatan oczekuje aby koło zła się zamknęło ! Oczekuje na naszą ripostę przeciwko drugiemu człowiekowi ! To Jezus Chrystus nauczył nas , aby przerwać zaklęty krąg zła - dlatego mówił :" Błogosławcie , a nie przeklinajcie jedni drugich !..." Wtedy szatan zostaje pokonany ! Mój Brat siostra przez własną słabość zranił mnie , mniej , lub bardziej , a często bardzo mocno - do "krwi" ! Gdzieś napisano :"miecz rani - słowo miażdży kości "! Czyż to nie prawda ? Najbardziej zaś Boli rana zadana przez najbliższą osobę ! Zły o tym wie , zna ludzką psychikę , bo istnieje poza czasem a my tutaj na ziemii żyjemy krótko i nie mamy doświadczenia ! Trzeba na przekór zadawanym ranom - nadstawić drugi policzek ! Zwyciężamy wtedy szatana ! Nie wychodzi mu wtedy podwojna zbrodnia - a my wznosimy się Duchem ponad naszą ludzką - cielesną małośc - wznosimy się na Wyżyny Miłości ! Wtedy zbliżamy się do Boga ! Kochając , Usprawiedliwiając w swoim sercu Brata lub siostrę za wyrządzone nam zło ! Pismo św. Mowi na każdym kroku Przebaczajcie a będzie Wam Przebaczone ! Tak Kocha Bóg ! Nasz Ojciec ! Czyż stworzeni na Jego Obraz nie czujemy że Tak właśnie mamy czynić ? Czujemy , ale to trudne ! Gdy jest Tobie trudno Spójż na Jezusa Chrystusa Naszego Pana , Boga i Brata ! Przybijany do Krzyża przez swojego Brata , lub Siostrę - Patrz na Niego z Miłością ! Przebaczaj ! Wysyłaj Swoją Energię Modlitwy do Dobrego Ojca w Niebie ! Czyż nie spojży ON na Ciebie z taką Miłością , Która zapłaci Tobie za Wszystko Zło Świata ? Pochodzimy od Boga ! Jesteśmy Jego Ukochanymi Dziećmi ! Potrzebujemy Tylko Jednego - MIŁOŚCI !!! Kocham Cię Boże Ojcze ! Trzymasz mnie za rękę , Stoisz u mego boku ! Ochraniasz mnie ! Ja to Wiem ! " ... i choćby skały zapadały się w otchłań morza - zło Cię nie spotka - bo zaufałeś Najwyższemu !..." Błogosławię Tobie Magdo ! Płaczę nad Twoim Bólem i Cierpieniem , ktory zadał Tobie szatan przez grzech drugiego Człowieka Naszego Brata (Siostrę). Zwyciężysz Swój Ból i żal , gdy Przebaczysz ! Uznasz że Twoim wrogiem nie jest człowiek ! Żaden Człowiek ! Tylko zły Duch , ktory zazdrości Nam że naszym przeznaczeniem Jest Żyć z Bogiem ! W Nieśmiertelności i Mocy Bożej ! Módl się za Brata(Siostrę), wysyłaj Mu (Jej) myślą swoją Energię Miłości i Przebaczenia a zobaczysz jak się zmieni na lepsze ! Pomożesz Duszy Dziecka Bożego ! To jest Radość ! Ogromna Radość zwyciężyć z Jezusem na Krzyżu swojego życia szatana ! Kocham Cię Ojcze ! Twój Syn Władek ! Odpowiedz Link Zgłoś
megang Re: Władku... 10.12.05, 00:26 Nie zadał mi bólu człowiek - boli mnie niepłodność. Odpowiedz Link Zgłoś
wladi3 Re: Władku... 10.12.05, 18:10 Pan Obdarzył mnie Łaską Wiary ! Będę Prosił w Twoim Imieniu i Modlił się w Tej Sprawie ! Czy wykorzystałaś wszystkie możliwości leczenia ? Również medycyny naturalnej (niekonwencjonalnej) ? Odpisz na prywatny mail . Prześlij mi również swoje zdjęcie , chyba że to chodzi o niepłodność Twego Męża ? Wtedy Jego zdjęcie ! Kocham Cię Boże Ojcze i Proszę za Magdą - Proszę za Życiem ! Twój Syn Władek ! Odpowiedz Link Zgłoś
megang Re: Władku... 11.12.05, 22:52 Dziękuję za modlitwę. Myślę, że zdjęcie nic nie da ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
wladi3 Re: Władku... 12.12.05, 12:00 Wysyłam więc Modlitwę ! To Najważniejsze ! Pan Obdarzył mnie Wiarą a więc się nią chcę dzielić i mówić o Jego Miłości ! Jednak nie odrzucałbym również innych rozwiązań ! Pan stawia przed nami czasami drugiego Człowieka przez Którego Chce Pomóc ! Jestem Bardzo Wierzący ale gdy , chorowałem kilka lat temu - szukałem Pomocy gdzie się dało ! Nie odrzucałem lekarzy ale dodatkowo ,jeżdziłem do pewnego Rosjanina na tzw. refleksoterapię . W swoim czasie bardzo mi Pomógł ! Póżniej Pan postawił mi na mojej Drodze Starszego Człowieka , Który leczy bioenergią . Otrzymał On zdolności Uzdrawiania po śmierci swojej żony w wieku siedemdziesięciu kilku lat . W chwili Obecnej ma skończone 90 lat . Leczy za darmo i nigdy nie wziął od nikogo pieniędzy . To święty Człowiek ! Powiem Więcej - Prorok ! Rozmawia z Jezusem Chrystusem , tak jak my ze sobą !Leczy łącząc się z Energią Jezusa Chrystusa ! Nie wiem na pewno , czy akurat Tobie pomoże ,ale Nikt nie broni Wierzyć ! A może Bóg Chciał aby przez Niego Okazać Tobie Swoją Łaskę ? Oczywiście należy najpierw powiedzieć : Ojcze - nie moja , lecz Twoja Wola niech się Stanie ! Boże Ojcze Obdarzyłeś mnie Łaską Wiary ! Proszę Więc w Imię Jezusa Chrystusa Umiłowanego Syna Twojego , Który Obmył mnie Całkowicie z moich grzechów - za Umiłowaną Córką Twoją Magdą , Która też Jest Całkowicie Obmyta z grzechów - O DAR przekazania życia ! Ty Wszystko Możesz !!! Kocham i Ufam Tobie Ojcze ! Twój Syn Władek ! Odpowiedz Link Zgłoś