Gość: bankrut
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.09.09, 16:04
Witam wszystkich .Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie myśl żeby
założyc fundację która pomagałaby osobom mającym problemy
finansowe .Pomijam kwestje dlaczego ktoś wpadł w długi .Pewnie tyle
przypadków co ludzi .Ja chciałbym bardziej skupic się na pomocy
prawnej tym ludziom ewentualnie skromnej pomocy materjalnej
(ubrania , buty , niezbędne leki ,jakieś skromne lokum dla
bezdomnych itp.).Bo jak czyta się wpisy na forum to odnosi się
wrażenie że w większości przypadków dłużnik przegrywa(często majątek
całego życia)nie dlatego że jest mało inteligentny czy leniwy ale
dlatego że brak mu podstawowej wiedzy prawnej i staje się łatwym
łupem dla różnych Kruków i innych wściekłych psów windykaci .Czasami
też nie ma po prostu wiedzy , pieniędzy , chęci lub czasu żeby
złożyc odwołanie lub uzyskac poradę prawnika .Co dziwne dłużnicy to
bardzo często ludzie uczciwi i wykształceni a jedynie takie lub inne
koleje losu sprawiły że znależli się na dnie .Często kończy się to
tragedją dla dłużnika lub jego bliskich .Może macie Państwo jakieś
pomysły od czego zacząc ? Bo czasami jest tak że jeden dłużnik który
ma lokum potrzebuje fachowca który akurat mieszka pod mostem i
chętnie by zmienił swój los tylko nie wie że ktoś da mu dach nad
głową i miskę zupy w zamian za pomoc .Właśnie taki cel miała by taka
fundacja .Pomagac małymi kroczkami podnosic się nieszczęśnikom z
upadku i nie dopuszczac do żerowania na ludzkiej krzywdzie krukom i
komornikom .Pozdrawiam i życzę wszystkim uśmiechu w dzień i snu
dziecka w nocy .