Dodaj do ulubionych

odpuszczam wyjeżdzam

IP: *.dynamic.chello.pl 25.03.11, 12:47
Od jakiegoś czasu mam sporę długi, kryzys, biznes nie poszedł, zamiast zwolnić pracowników to trzymałem ich czekając na roboty, później klasyka, komornik, zablokowanie konta, wymówione kredyty... Tak czy inaczej długi wraz z kosztami, komornikami urósł do ponad 300 000PLN, komornik zabrał parę rzeczy z firmy, ale to spłaciło malutki % długu. Na prowadzenie biznesu nie mam kasy, a i tak co by człowiek zarobił to zabierze komornik, pracować na etacie i do końca życia mieć zabierane większość pensji, to mi się nie chce. Codziennie kolejni windykatorzy próbują skłonić mnie do tego abym zapłacił, bo na pewno mam ukryte paręset tysięcy gdzieś pod poduszka, mieszkania, działek nie mam, więc zlicytować nic wartościowego nie mogą. Odpuszczam i wyjeżdżam za granicę na kilka lat, pewnie wpadnę parę razy na święta czy wakacje, z tego co czytałem wiem ze za niepłacenie faktur nic mi nie grozi od strony prawnej, a czy jak z kredytami i US, nie będzie ze mną kontaktu, czy grożą mi jakieś sankcje prawne. Mam nadzieję po paru latach moje długi trafią gdzieś na giełdę długów i bede mógł je spokojnie odkupić.
Obserwuj wątek
    • 19dawid80 Re: odpuszczam wyjeżdzam 25.03.11, 14:45
      Twoje myślenie jest błędne. Pewnie część wierzycieli sobie odpuści i rzeczywiście za grosze sprzeda tą wierzytelność firmie windykacyjnej. Z kolei część zasądzi należność, otrzyma nakaz zapłaty i co jakiś czas będzie sprawdzać czy pojawiłeś się w kraju i zacząłeś nową działalność. No nic, życzę powodzenia na obczyznie.
      • Gość: michał Re: odpuszczam wyjeżdzam IP: *.opera-mini.net 26.03.11, 07:33
        też mam podobny dług w US ale ukrywać się czy wyjeżdżać z kraju nie planuję jedynie nie mam zamiaru legalnie pracować majątku też nie mam ale ciekaw jestem tego kto odkupi dług w US za mały procent ? Chyba nikt więc do końca życia będę do nich wzywany podpisać że nic sie u mnie nie zmieniło
    • Gość: adam Re: odpuszczam wyjeżdzam IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.03.11, 18:46
      no i przygotuj sie na to, ze niestety jak cie ktorys wierzyciel wpisze do jakiegos BIGu, to mozesz miec problem za granica z wynajciem mieszkania, telefonem itp. niestety polskie BIGi zaczynaja mocno wspolpracowac ze swoimi zagranicznynmi odpowiednikami.
      • Gość: fredii Re: odpuszczam wyjeżdzam IP: *.dynamic.chello.pl 26.03.11, 22:48
        Okropne ten BIG jest straszny, co za terror, szybko spłacaj...., telefon można mieć na kartę, a z wynajęciem mieszkania nie ma problemów nikt nie zwraca uwagi na jakiś durny Polski BIG.
        Nie ma co się zastanawiać, odsetki karne to ponad 36000 PLN/rok, nie licząc innych kosztów, czyli przy spłacie 3000 miesięcznie, dług nie maleje, nie mówiąc o spokoju psychicznym, luzie i normalnym życiu, bez wizyt windykatorów i komorników, debilnych telefonów i listów. A najlepsze jest to że twój dług będzie miał wartość śmieci, wierzyciel nie mając żadnej szansy na wyegzekwowanie należności jest znacznie chętniejszy do negocjacji. Lepszy wróbel w garści niż kanarek na dachu
        • Gość: Michał Re: odpuszczam wyjeżdzam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.11, 14:59
          To ile ja mam odsetek z 225tyś zł długu w US ? pytam z ciekawości bo spłącać nie zamierzam , zresztą kiedyś miałem / naliczony w 2005r / taki sam dług w US przy systemie ratalnym / 2007-09 / i spłacie 72tyś zł nic nie ubyło ;)
          • Gość: Michał Re: odpuszczam wyjeżdzam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.11, 15:05
            heh juz obliczylem roczne ustawiowe odsetki od mojego długu to ponad 30tyś zł więc mając raty po 2tyś/mc nie dziwię się ze nic mi nie zeszło ;)
        • real_mr_pope Re: odpuszczam wyjeżdzam 27.03.11, 20:07
          Z tego co piszesz wyłania się straszliwy obraz Polski: kraju, w którym istnieje takie pojęcie jak dług czy wierzytelność. No fakt, za tzw. granicą to spokojnie można nie płacić, nie ma egzekucji, nakazów zapłaty, komorników, baz danych dłużników. Raj na ziemi!
          • Gość: fredii Re: odpuszczam wyjeżdzam IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.11, 08:52
            Jeśli człowiek nie posiada majątku, który może sprzedać, albo nie zdarzy się cud typu lotto albo spadek, to mając dług 300 000 nie jest się w stanie spłacić go, dług rośnie zbyt szybko. W naszym kraju nie ma sensownej ustawy upadłościowej, szczególnie dla przedsiębiorców działających jako jednoosobowe firmy.
            Co do zagranicy, nie wiem gdzie gdzie kolega wyjeżdża, ale ściganie polskich długów zagranicą jest bardziej symboliczne niż realne, a jeśli jedzie poza UE to cała windykacja może mu skoczyć.
            Nic nie traci, a może zyskać spokój i normalne życie.
            Co do wartości długu nie ważne ile on wynosi, dług człowieka którego nie ma i nie można od niego odzyskać nawet 1zł jest wart tyle ile papier na którym wydrukowany jest nakaz.
            Ciekawe ile wart jest dług 300 000 zł "słupa" żyjącego na śmietnikach i zbierającego puszki.
          • follow_white_rabbit Re: odpuszczam wyjeżdzam 28.03.11, 11:49
            ależ są ,tylko jakoś dziwnie się składa że polscy dłużnicy spokojnie tam żyją i spłacają tutejsze
            długi(niektórzy) a będąc w kraju nie mieliby z czego żyć...no i spłacać:)
            widocznie za granicą tamtejsze sępy dosyć nachapały się w czasach np.kolonializmu i wystarczy
            zabrać tamtejszemu zadłużonemu przedsiębiorcy część - nie wszystko
            • real_mr_pope Re: odpuszczam wyjeżdzam 30.03.11, 22:56
              "ależ są ,tylko jakoś dziwnie się składa że polscy dłużnicy spokojnie tam żyją i spłacają tutejsze długi(niektórzy) a będąc w kraju nie mieliby z czego żyć...no i spłacać:)"

              Co wynika raczej z korzystnego kursu wymiany walut, aniżeli z jakiegoś bardziej ludzkiego traktowania dłużników. Zapewniam Cię, że mając na tzw. zachodzie zadłużenie proporcjonalne do polskich 300 tysięcy złotych (przy proporcjonalnych zarobkach jak w Polsce) ludzie mają ogromne problemy, aby wyjść z długu. W dodatku, rzecz ważna, w krajach starej UE, uzyskanie nakazu zapłaty trwa mniej więcej trzykrotnie krócej niż w PL, co raczej jest korzystne przede wszystkim dla wierzycieli, niż dla dłużników.

              "wystarczy zabrać tamtejszemu zadłużonemu przedsiębiorcy część - nie wszystko"

              Cóż, bankructwa nie są polską specjalnością, a spektakularne upadki firm zdarzają się na całym świecie. Nawiasem mówiąc coś w tym jest, że na tzw. Zachodzie najbardziej wpływowe służby państwowe (lub federalne) to są służby skarbowe. A w Polsce CBA i NIK. O czym to świadczy?
              • mordimer.madderdin Re: odpuszczam wyjeżdzam 31.03.11, 06:26
                Nie wiem, jak jest na tzw. Zachodzie, ale w Polsce uwarunkowania prawne dla osoby, która popadła w problemy finansowe jest też rodem z Zachodu. Tyle, że jest to tzw. Dziki Zachód.

                Jeśli nie jest to stosunkowo niewielkie zadłużenie, alternatywy są w zasadzie takie:
                1) ucieczka z kraju;
                2) dożywotnia szara strefa;
                3) upadłość konsumencka ( ha ha ha )

                Wszystkie 3 rozwiązania są - w moim przekonaniu - działaniem które jest krzywdzące nie tylko dla dłużnika, ale i dla wierzycieli.
                • real_mr_pope Re: odpuszczam wyjeżdzam 31.03.11, 10:06
                  Z ciekawości, co byś zmienił w uwarunkowaniach prawnych, żeby były inne alternatywy dla osób zadłużonych, niż te które wymieniłeś?
    • follow_white_rabbit Re: odpuszczam wyjeżdzam 28.03.11, 11:54
      nawet najtrwardszy bankowy beton windykacyjny z upływem lat kruszeje...
      ale z podatkami to raczej możesz mieć kłopoty i lepszym rozwiązaniem byłaby spłata
      • Gość: Q Re: odpuszczam wyjeżdzam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.11, 12:53
        Jak nic nmie ma - podatków nie ściągną......Niby skąd ??? Poborcy gołodupca mogą cmoknąc.
      • Gość: m. Re: odpuszczam wyjeżdzam IP: 217.116.104.* 28.03.11, 13:07
        Jeszcze zależy z którego roku ten dług podatkowy. Był czas, że przedawniało się po 5 latach i komornik mógł tylko raz przerwać bieg przedawnienia. Mi niedawno w ten sposób ubyło 20000 długu + tyle samo odsetek. Został jeszcze ZUS (3 lata), bo tam przedawnienie jest po 10 latach.
        Przy okazji widać, jakim idiotyzmem są takie długie okresy przedawnień - dopóki dług się nie przedawni, legalnej pracy nie podejmę, podatku dochodowego nie płacę, a państwo funduje mi ubezpieczenie zdrowotne.
        • Gość: Michał Re: odpuszczam wyjeżdzam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.11, 19:25
          Ja mam dług w US za lata 2003-4 , miałem raty , przestałem spłacać w grudniu 2009 ale co jakiś czas mam wezwanie do poborcy i pisze ze nic nie ma , czy takie wezwanie przerywa ten okres ? bo wzywają mnie co kilka miesięcy bo się im rejony zmieniają - już im tłumaczyłem że na legalu nigdy nie będe wiec nigdy nic ode mnie nie ściągną , za te długi już miałem sprawę w sądzie i zostałem ukarany / tu mam uregulowane / więc niby skoczyć mi mogą bo za to samo do sądu mnie raczej nie mozna podać
          • Gość: m. Re: odpuszczam wyjeżdzam IP: 217.116.104.* 30.03.11, 12:56
            Dopiero w 2005 wprowadzono wielokrotne przerywanie biegu przedawnienia. Mój dług przedawnił się, bo powstał on w 2003, potem w 2004 próbowano go egzekwować przez komornika (i tu nastąpiło przerwanie biegu przedawnienia), potem znowu w 2009, ale wtedy czynności egzekucyjne nie przerwały biegu przedawnienia i w efekcie pod koniec 2009 dług się przedawnił.
            Układ ratalny chyba powoduje zawieszenie biegu przedawnienia, nie pamiętam. Wezwania do poborcy nie są czynnością egzekucyjną. Musiałbyś więc posprawdzać, kiedy wykonano pierwszą czynność egzekucyjną (zajęcie) i od tego liczyć ponad 5 lat (bo była w międzyczasie jeszcze zmiana prawa, że nowy bieg przedawnienia ma biec od zamknięcia postępowania egzekucyjnego a nie od samej czynności egz., ale zawsze mi się to myli, co i kiedy, ale to kwestia paru miesięcy jest najwyżej). Gorzej z tym układem ratalnym, bo on dopóki obowiązuje, to bieg przedawnienia chyba jest zawieszony (nie przerwany, nie biegnie więc od nowa). Wychodzi na to, że lepiej byłoby wcale nie płacić, to już by się przedawniło.
            • Gość: Pytający Re: odpuszczam wyjeżdzam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.11, 23:13
              Gość portalu: m. napisał(a):

              > Dopiero w 2005 wprowadzono wielokrotne przerywanie biegu przedawnienia. Mój dłu
              > g przedawnił się, bo powstał on w 2003, potem w 2004 próbowano go egzekwować pr
              > zez komornika (i tu nastąpiło przerwanie biegu przedawnienia), potem znowu w 20
              > 09, ale wtedy czynności egzekucyjne nie przerwały biegu przedawnienia i w efekc
              > ie pod koniec 2009 dług się przedawnił.
              > Układ ratalny chyba powoduje zawieszenie biegu przedawnienia, nie pamiętam. Wez
              > wania do poborcy nie są czynnością egzekucyjną. Musiałbyś więc posprawdzać, kie
              > dy wykonano pierwszą czynność egzekucyjną (zajęcie) i od tego liczyć ponad 5 la
              > t (bo była w międzyczasie jeszcze zmiana prawa, że nowy bieg przedawnienia ma b
              > iec od zamknięcia postępowania egzekucyjnego a nie od samej czynności egz., ale
              > zawsze mi się to myli, co i kiedy, ale to kwestia paru miesięcy jest najwyżej)
              > . Gorzej z tym układem ratalnym, bo on dopóki obowiązuje, to bieg przedawnienia
              > chyba jest zawieszony (nie przerwany, nie biegnie więc od nowa). Wychodzi na t
              > o, że lepiej byłoby wcale nie płacić, to już by się przedawniło.

              Niestety, pozbawię Cię złudzeń. Nowelizacja z września 2005 roku objęła również zobowiązania już istniejące. W chwili obecnej bieg każdego zobowiązania podatkowego, niezależnie od daty powstania, można przerwać dowolną czynnością egzekucyjną, o której powiadomiono zobowiązanego. Wprawdzie w TK leży sobie zapytanie WSA w Poznaniu o zgodność wspomnianej regulacji z Konstytucją, ale z tego co widzę, to nikomu nie spieszy się w wyjaśnieniem tej jakże ważnej kwestii. A zawarcie układu ratalnego powoduje zawieszenie terminu przedawnienia.
              • Gość: m. Re: odpuszczam wyjeżdzam IP: 217.116.102.* 31.03.11, 00:17
                > Niestety, pozbawię Cię złudzeń. Nowelizacja z września 2005 roku objęła również
                > zobowiązania już istniejące
                A poczytaj przepisy wprowadzające tą nowelizację.

                > W chwili obecnej bieg każdego zobowiązania podatk
                > owego, niezależnie od daty powstania, można przerwać dowolną czynnością egzekuc
                > yjną, o której powiadomiono zobowiązanego
                No to najwyraźniej mój US nic o tym nie wie i wycofał tytuły wykonawcze od poborcy.
                • Gość: Q Re: odpuszczam wyjeżdzam IP: *.acn.waw.pl 31.03.11, 06:10
                  Mam zaległości w US od 2000 roku. Raz w miesiącu jestem u poborcy i coś tam wplacam. ZAWSZE wyciąga najstarszy tytuł wykonawczy. W marcu br wyciąnął z marca 2005.....
                • Gość: Pytający Interpretacja MInisterstwa Finansów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 07:41
                  Nr PK4/8012/228/JWA/09/1260

                  Teza: obliczanie terminu przedawnienia zobowiązań podatkowych powstałych przed dniem 1 września 2005 r., w przypadku których przed tym dniem nastąpiło przerwanie biegu terminu przedawnienia

                  Fragment interpretacji: "W wyniku wprowadzonej zmiany przedawnienie rozpoczyna swój pięcioletni bieg począwszy od dnia następnego po zastosowaniu środka egzekucyjnego, a nie po zakończeniu postępowania egzekucyjnego. Stosownie do art. 21 ustawy nowelizującej, do przedawnienia zobowiązań podatkowych powstałych przed dniem jej wejścia w życie stosuje się przepis art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej w brzmieniu nadanym tą ustawą."

                  Źródło: Tekst linka

                  • Gość: fredii Re: Interpretacja MInisterstwa Finansów IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.11, 08:56
                    Ostatnio zepsuł mi się samochód, serwis części ma sprowadzić w ciągu tygodnia, więc kumpel pożyczył mi swoje służbowe audi Q7, podjechałem sobie do marketu a tu pech nadziałem się na ścigającego mnie komornika, robiącego zakupy z rodziną. Chłopak trochę rozchuśtał sobie gula, myślę że z nową energią ruszy do prób poszukiwania majątku :)
                    • Gość: Q Re: Interpretacja MInisterstwa Finansów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.11, 10:56
                      Dobre....:) Kiedyś miałem podobnie z asesorem komornika. W kancelarii strugam biedaka i golodupca. W niedzielne popołudnie siedzę sobie z rodzinką i znajomymi w ogródku na Starym Miescie. Stół ugina się od żarcia, napoi i alkoholi. wiadomo - droga knajpa. A tu obok przechodzi mój kochany kasesorek. Powiedział tylko: witam panie Andrzeju. Ale jest wporzo. Nic z tego nie wynikło....

                      Pozdrawiam dłużników - życzę uśmiechu i optymizmu. Życie toczy się dalej....
                    • Gość: gosc wyjazd doAnglii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 11:03
                      od maja Anglia ma zniesc przepisy tymczasowe tj Polacymajamiec takie same prawaw Anglii jak niemcy np. placac 11zl tygodniowo przy wysokich zarobkach na dzialalnosci gospodarczej, lub nie placac wacleprzy zarobkach 2500 zl miesiecznie masieprawo doangielskiego socjalu i emerytury.
                      kwestia zamieszkania boanglicy nie wynajmuja pokojow osobombezrobotnym, moze ktos ma pomysl jakto rozwiazac?
                  • Gość: m. Re: Interpretacja MInisterstwa Finansów IP: 217.116.101.* 31.03.11, 11:01
                    > Fragment interpretacji: "W wyniku wprowadzonej zmiany przedawnienie rozpoczyna
                    > swój pięcioletni bieg począwszy od dnia następnego po zastosowaniu środka egzek
                    > ucyjnego, a nie po zakończeniu postępowania egzekucyjnego.
                    Ale to jest to, o czym pisałem powyżej, a tu raczej chodzi o art. 70 § 5.
                    • Gość: Pytający Re: Interpretacja MInisterstwa Finansów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 11:17
                      Dyskusja odnosiła się do tego, czy nowelizacja z 2005 roku, w zakresie wielokrotnego przerywania biegu przedawnienia, dotyczy zobowiązań powstałych przed datą nowelizacji, czy też nie. Z interpretacji wynika jasno, że dotyczy.

                      Art. 70 § 5 Ordynacji Podatkowej mówi, że "kolejne wszczęcie postępowania egzekucyjnego nie przerywa biegu terminu przedawnienia".
                      Z kolei ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji mówi, że w przypadku egzekucji należności pieniężnych środkiem egzukcyjny jest egzekucja z:
                      - z pieniędzy,
                      - z wynagrodzenia za pracę,
                      - ze świadczeń z zaopatrzenia emerytalnego oraz ubezpieczenia społecznego,
                      - z rachunków bankowych,
                      - z innych wierzytelności pieniężnych,
                      - z praw z papierów wartościowych zapisanych na rachunku papierów wartościowych oraz z wierzytelności z rachunku pieniężnego,
                      - z papierów wartościowych niezapisanych na rachunku papierów wartościowych,
                      - z weksla,
                      - z autorskich praw majątkowych i praw pokrewnych oraz z praw własności przemysłowej,
                      - z udziału w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością,
                      - z pozostałych praw majątkowych,
                      - z ruchomości,
                      - z nieruchomości (art. 1a ustawy).
                      Zatem samo wszczęcie postępowania egzekucyjnego faktycznie nie przerywa biegu przedawnienia, ale jeżeli na poczet tytułu poborca zajmie chociażby 50 PLN, to w ten sposób bieg zostanie przerwany.
                      • Gość: m. Re: Interpretacja MInisterstwa Finansów IP: 217.116.101.* 31.03.11, 11:24
                        No to dlaczego na podstawie tegoż Art. 70 § 5 dawniej (przed 2005) dochodziło do przedawnienia? Art. 21 ustawy wprowadzającej nowelizację mówi tylko o stosowaniu Art. 70 § 4 w nowym brzmieniu (a nie całego Art. 70).
                        • Gość: Pytający Re: Interpretacja MInisterstwa Finansów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 11:34
                          Nie chce mi się teraz szukać poprzednich unormowań, ale z tego co pamiętam, to przed nowelizacją z 2005 roku było tak, że obowiązywał pięcioletni termin przedawnienia, który można było przerwać tylko raz. Zatem maksymalnie zobowiązania przedawniały się po około 10 latach, aczkolwiek należy pamiętać o dodatkowych zastrzeżeniach, typu liczenie od końca roku, w którym miała nastąpić płatność podatku etc.
                          • Gość: m. Re: Interpretacja MInisterstwa Finansów IP: 217.116.101.* 31.03.11, 11:47
                            > Nie chce mi się teraz szukać poprzednich unormowań, ale z tego co pamiętam, to
                            > przed nowelizacją z 2005 roku było tak, że obowiązywał pięcioletni termin przed
                            > awnienia, który można było przerwać tylko raz.
                            Ale właśnie tą jednokrotność przerywania stwierdzano na podstawie §5, mimo że przerywania biegu przedawnienia przez sam fakt wszczęcia postępowania egzekucyjnego nie było przed 2005, było tak czy owak przerywanie przez czynność egzekucyjną, tylko inaczej liczył się czas nowego przedawnienia.
                            • Gość: Pytający Re: Interpretacja MInisterstwa Finansów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 12:54
                              W oryginalnym brzmieniu Ordynacji Podatkowej z 1997 roku (można ją znaleźć tutaj Tekst linka) stwierdzono, że:
                              1) bieg przedawnienia przerywa pierwsza czynność egzekucyjna, o której podatnik został powiadomiony (§ 3);
                              2) bieg terminu przedawnienia biegnie na nowo po zakończeniu postępowania egzekucyjnego (§ 4);
                              3) wszczęcie kolejnego postępowania egzekucyjnego nie przerywa biegu przedawnienia (§ 5).
                              Jak dobrze kojarzę, to pierwszą czynnością egzekucyjną była pierwsza czynność w ogóle, a nie pierwsza czynność w konkretym postępowaniu egzekucyjnym, ale tutaj wskazane jest sięgnięcie do jakiegoś komentarza do OP z 2001-2002 roku, gdzie autorzy odwołują się do praktyki. W kazdym razie, jeżeli w ramach pierwszego postępowania zaległości nie zostały ściągnięte, a postępowanie umorzono, to po pięciu latach od umorzenia zobowiązania przedawniały się. Oczywiście, przez te pięć lat można było wszczynać kolejne postępowania egzekucyjne, ale już bez wpływu na bieg przedawnienia. Należy też pamiętać, że USy wcale nie były skłonne do umarzania postępowań egzekucyjnych, zwłaszcza w przypadku dłużników cokolwiek rokujących. A umorzenie było podstawowym warunkiem rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia.

                              Natomiast obecnie jest tak, że:
                              1) bieg terminu przedawnienia zostaje przerwany wskutek zastosowania środka egzekucyjnego, o którym podatnik został zawiadomiony; po przerwaniu biegu terminu przedawnienia biegnie on na nowo od dnia, w którym zastosowano środek egzekucyjny (§ 4);
                              2) § 5 został uchylony.

                              Zatem starsze rozwiązania były korzystne o tyle, że dało się określić jakikolwiek termin zakończenia postępowania egzekucyjnego. Obecnie takiej możliwości nie ma, co też stanowi podstawę stosownego wniosku do TK.
                              Pozdrawiam.
                  • Gość: Michał Re: przedawnienie rozpoczyna swój pięcioletni bieg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 21:06
                    począwszy od dnia następnego po zastosowaniu środka egzek
                    > ucyjnego, a nie po zakończeniu postępowania egzekucyjnego

                    Nie mogę tego zrozumieć kiedy ten pierwszy dzien sie np u mnie zaczął
                    Przerwałem system ratalny jakieś 16 miesięcy temu nic już nie płacąc
                    ale co jakiś czas mam wezwanie do poborcy z US coś tam podpisać , jakąś materialną kwestie
                    czyli tradycyjnie że nic nie mam , pracy też więc to nalezy traktować jako przerwanie ? bo wstawić się muszę , wolę osobiście jak ma mnie szukać
                    • Gość: Pytający Re: przedawnienie rozpoczyna swój pięcioletni bie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 21:15
                      Z kolei ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji mówi, że w przypadku egzekucji należności pieniężnych środkiem egzukcyjny jest egzekucja z:
                      - z pieniędzy,
                      - z wynagrodzenia za pracę,
                      - ze świadczeń z zaopatrzenia emerytalnego oraz ubezpieczenia społecznego,
                      - z rachunków bankowych,
                      - z innych wierzytelności pieniężnych,
                      - z praw z papierów wartościowych zapisanych na rachunku papierów wartościowych oraz z wierzytelności z rachunku pieniężnego,
                      - z papierów wartościowych niezapisanych na rachunku papierów wartościowych,
                      - z weksla,
                      - z autorskich praw majątkowych i praw pokrewnych oraz z praw własności przemysłowej,
                      - z udziału w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością,
                      - z pozostałych praw majątkowych,
                      - z ruchomości,
                      - z nieruchomości (art. 1a ustawy).

                      Wpłacisz kasę - przerywasz, zajmą rachunek - przerywasz, zajmą wynagrodzenie - przerywasz. Ec.
                      • Gość: Michał Re: przedawnienie rozpoczyna swój pięcioletni bie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.11, 09:23
                        czyli oni moga celowo mi mówić żeby chociaż 20zł wpłacić właśnie w celu przerwania , dobrze myslę ? czyli ani złotówki im nie dawać na stare długui bo przerywam bieg
                      • mordimer.madderdin Re: przedawnienie rozpoczyna swój pięcioletni bie 01.04.11, 09:26
                        Gość portalu: Pytający napisał(a):
                        > Wpłacisz kasę - przerywasz, zajmą rachunek - przerywasz, zajmą wynagrodzenie -
                        > przerywasz. Ec.


                        Nie uważam się za biegłego w egzekucji administracyjnej, ale myślę, że jest różnica między egzekucją, a dobrowolną wpłatą.
                        • Gość: Pytający Re: przedawnienie rozpoczyna swój pięcioletni bie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.11, 09:46
                          > Nie uważam się za biegłego w egzekucji administracyjnej, ale myślę, że jest róż
                          > nica między egzekucją, a dobrowolną wpłatą.

                          W przypadku postępowania egzekucyjnego, z formalnego punktu widzenia, trudno mówić o dobrowolnej wpłacie, skoro istotą egzekucji jest przymusowe spełnienie określonego świadczenia. Z tego co się orientuję, to od momentu wszczęcia postępowania egzekucyjnego, czyli od momentu otrzymania tytułu wykonawczego (pomijam formalne warunki prawidłowego wszczęcia postępowania), wszelkie wpłaty gotówkowe do poborcy traktowane są jako egzekucja z gotówki i nie ma znaczenia, czy tę gotówkę poborca znalazł pod pościelą w szafie, czy też została mu doniesiona do urzędu.
                          • Gość: Pytający Suplement IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.11, 09:48
                            Zresztą, takie jest stanowisko MF. Cytuję:
                            "Ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie przewiduje tzw. negocjacji windykacyjnych, o których mowa w interpelacji. Celem administracyjnego postępowania egzekucyjnego jest bowiem przymusowe doprowadzenie do wykonania obowiązku objętego tytułem wykonawczym przy ewentualnym zastosowaniu wszystkich możliwych do zastosowania środków egzekucyjnych. Wpłacenie należności przez zobowiązanego na wezwanie poborcy skarbowego nie jest dobrowolną zapłatą, ale zapłatą dokonaną na skutek zastosowania środka egzekucyjnego - egzekucji z pieniędzy, co wynika z art. 68 powołanej ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji".
                            Źródło: Tekst linka
                          • mordimer.madderdin Re: przedawnienie rozpoczyna swój pięcioletni bie 06.04.11, 07:34
                            Gość portalu: Pytający napisał(a):
                            Z tego co się orientuję, [...] wszelkie wpłaty gotówkowe do poborcy traktowane są jako egzekucja z gotówki i nie ma znaczenia, czy tę gotówkę poborca znalazł pod pościelą w szafie, czy też została mu doniesiona do urzędu.


                            A wpłaty dokonane na konto US bezpośrednio przez podatnika? Też przerywają? Skoro bieg przedawnienia przerywa czynność egzekucyjna, musiałoby to oznaczać, że dłużnik dokonuje jej sam na sobie, wpłacając bezpośrednio na konto.
                            • Gość: Pytający Re: przedawnienie rozpoczyna swój pięcioletni bie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 09:10
                              Z tego co się orientuję, to taka wpłata nie przerywa biegu przedawnienia, ani też - po spełnieniu określonych warunków - nie stanowi podstawy naliczenia opłaty egzekucyjnej. Istotą środka egzekucyjnego jest stosowanie go przez organ egzekucyjny, którym nie jest podatnik. Ale tego nie wiem na pewno i co więcej - sami pracownicy skarbówki mają problem z jednoznaczną interpretacją.
                              • Gość: Michał Re: Normalnie masakra , się porobiło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 09:47
                                Sytuacja w kraju / zmiana przepisów od 1.04 odnośnie podatku vat / zmusiła mnie do powrotu na legal czyli odwiesiłem działalność dzisiaj ale nie w tym problem , nie mam nic co by mi można było zająć , problem jedynie jest w tym że większość moich kontrachentów u których sprzedaję wymaga konta i przelewów na nie chociaż jutrop umówiłem się na gotówkę ale nie zawsze tak jest i teraz nie wiem , jakiekolwiek otwarcie konta z czasem zostanie zablokowane przez US / jak zrobią blokadę to 12tyś długu przybędzie bo 5% wartości długu / i teraz nie wiem gdzie konto otworzyć żeby było w miarę bezpieczne , działalność jest na żonę ale nie mamy intercyzy , córka ma konto ale to inne dane
                                • Gość: fredii Re: Normalnie masakra , się porobiło IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.11, 22:44
                                  może sp. z o.o., ale wtedy najlepiej być tylko prezesem lub prokurentem, bo inaczej jakiś przebiegły komornik może chcieć zająć ci twoje udziały,przy spółce zo.o. jak zona będzie mieć 98% a ty 2% też jest bezpiecznie. Przy większym biznesie polecam S.A. z akcjami na okaziciela
                                  • Gość: michał Re: brak intercyzy odpowiadamy solidarnie IP: *.opera-mini.net 07.04.11, 05:20
                                    za długi jedynie opcja z kimś 'czystym' narazie staram się o gotówkę do ręki a zus na poczcie podatej w okienku macki uczciwości podatkowej mnie dopadły ale źle nie jest tylko że te długi w us będą ze mną i moją żoną do końca za kilka lat może córka po studiach coś otworzy i się podepnę jako prezes na minimalnym bo chyba jej nie ruszą za moje 'papierkowe'długi
                                    • Gość: fredii Re: brak intercyzy odpowiadamy solidarnie IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.11, 07:00
                                      znajdź sobie słupa, może właśnie teraz prezes grzebie w twoim śmietniku :).
                                      Ty spokojnie jesteś zatrudniony na 1/2 etatu oczywiście minimum, jeśli nie będziesz robił żadnych przekrętów to możesz tak pracować długo. Wszystkie papiery podpisuje prezes albo ty w ostateczności z up. Ja np. samochód służbowy obsługuje bo prezes nie ma prawka, itd.
                                      Bycie "pracownikiem" bez odpowiedzialności jest tak super ze jak wyjdę na prostą, to też chyba pozostanę "zwykłym pracownikiem" albo w ostateczności prokurentem, nigdy więcej odpowiedzialności na własnym karku.
                                • Gość: QQ Re: Normalnie masakra , się porobiło IP: *.146.211.251.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.04.11, 10:30
                                  "jak zrobią blokadę to 12tyś długu przybędzie bo 5% wartości długu"

                                  Czyli co - jak zajmą różne rachunki w kilku bankach np. 20 razy to dług wzrośnie o 100 % !!!!!
                                  • Gość: michał Re: miałem jedno konto więc nie wiem IP: *.opera-mini.net 07.04.11, 21:46
                                    co do słupa jak pisze fred wyżej to eldorado w handlu złomem właśnie się skończyło jak znowelizowali 1 kwietnia ustawę o vat i taki słup jest już bezużyteczny pozostaje teraz jedynie sp z o.o i zatrudnienie się w niej jako prezes na minimum i o tym teraz myślę
                                    • Gość: fredii Re: miałem jedno konto więc nie wiem IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.11, 08:25
                                      Na przekręt z zwrotem VAT może i tak, ale nawet słup ma prawo założyć i prowadzić firmę, a ty jesteś tylko źle opłacanym pracownikiem z zajęciem części pensji ;), 0 odpowiedzialności, 0 problemów.
                                      Komornicy mogą ci co najwyżej cmoknąć w pompkę, nawet możesz sobie przelewać nie zajętą część wypłaty na konto :)
                                      • Gość: michał Re: miałem jedno konto więc nie wiem IP: *.opera-mini.net 09.04.11, 20:35
                                        dokładnie , kombinować na podatkach nie muszę ale konto by się przydało bezpieczne
              • Gość: legalis Re: odpuszczam wyjeżdzam IP: *.tktelekom.pl 14.12.11, 09:39
                orzeczeniem z czerwca 2011 TK stwierdził że wielokrotne przerywanie przedawnienia podatkowego jest zgodne z Konstytucją
    • Gość: ciężko Re: odpuszczam wyjeżdzam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.11, 20:34

      Mam taką samą sytuację jak kolega.Mój dług już sam nie wiem ile,ale w czterech bankach to będzie jakieś 300tyś.Majątku nie mam .Uzbierają może na 50tyś.Właśnie muszę zrezygnować ze spłaty rat bo sprzedałem już wszystko i nie mam nic, jak do tej pory spłacałem wszystkie raty.W US,ZUS nic nie wiszę.Splajtowałem na tej zielonej wyspie.
      Czy ktoś mi powie co mnie czeka .Mam dwoje dzieci ,za granicę nie pojadę.Jestem chory i nie mogę wykonywać już zawodu budowlańca.Siadł mi kręgosłup,stawy i do tego depresja.
      • Gość: Kolega kolegi Re: odpuszczam wyjeżdzam IP: *.cable.net-inotel.pl 01.04.11, 21:24
        no na twoj problem to polecam: forum.gazeta.pl/forum/w,726,115309834,115309834,Olewam_dlugi_.html

        :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka