turbo06
30.10.12, 21:15
Sytuacja wyglada nastepujaco: Babcia wziela kredyt dla mojego kuzyna, potrzebowal pieniedzy a tyle co sie przyjal do pracy i by kredytu nie dostal. Wziela dla niego 8 tysiecy zlotych. Splacil kilka pierwszych rat i teraz nie splaca, zalega kilka miesiecy. Babcia dostaje listy i telefony od banku bo to ona podpisywala umowe i oficjalnie kredyt jest na nia.
Moje pytanie jest takie czy mozna cos z tym zrobic, tzn pociagnac do odpowiedzialnosci osobe dla ktorej ten kredyt byl brany (mojego kuzyna)?