yoko0202
23.11.12, 00:35
sytuacja mniej więcej taka:
na stary adres dłużnika (pod którym nie mieszka od 8 lat) 4-5 lat temu bank skierował poleconym wezwanie do zapłaty o saldzie debetowym na starym niezamkniętym przez pomyłkę koncie (koniec korzystania z konta ok. 2000 r.). Pismo nie zostało odebrane przez dłużnika.
żadnych innych pism w tej sprawie, ani na stary adres ani na nowy
firma windykacyjna zgłasza sprawę do e-sądu w tym roku, bez uprzedniego ostatecznego wezwania do zapłaty, przedtem przez chwilę uprawiając jedynie typowe nękanie telefoniczne, na nowy i aktualny, nota bene, numer telefonu dłużnika (nowy aktualny adres również ma, bo jest wskazany w pozwie ale nie jako zamieszkanie tylko jako 'miejsce prowadzenia działalności' - wyszukany najprawdopodobniej w necie lub CEIDG); na próby namówienia dłużnika przez telefon aby niezwłocznie wpłacił 6 tysięcy, dłużnik oponuje. Dług zresztą jest już przedawniony. Pozew przychodzi na stary adres.
Wydany zostaje wyrok nakazowy, klauzula wykonalności
Aktualny adres dłużnika w sposób niemalże magiczny nagle pojawia się dopiero na etapie egzekucji komorniczej (sytuacja ewidentna - windykator podaje komornikowi aktualny adres dłużnika, aby ten mógł ewentualnie zająć ruchomości dłużnika, który to adres nie został jednak podany w sądzie jako właściwy i aktualny, w jasnym celu uniknięcia konfrontacji z dłużnikiem na etapie postępowania sądowego)
Dłużnik ma teraz zajęte konta, po wizycie u komornika dowiaduje się, że ich odblokowanie leży oczywiście w gestii wierzyciela i wchodzi w grę ewentualnie po dokonaniu wpłaty inicjacyjnej na rzecz firmy windykacyjnej i próbach negocjacji z firmą.
Dłużnik oczywiście zamierza wnieść skargę o wznowienie postępowania (i od razu po skutecznym doręczeniu pozwu wnieść zarzut przedawnienia), wniosek o wstrzymanie egzekucji itp., ale to trwa, a zależy mu na niezwłocznym odblokowaniu kont, bo nie może normalnie funkcjonować.
Czy taka wpłata (na konto firmy windykacyjnej a nie komornika) podpadnie pod przerwanie biegu przedawnienia? (uznanie długu?)
Teoretycznie jednak 'stare' przedawnienie tutaj nie działa, bo jest przecież niedawny wyrok w tej sprawie, ale czy ta wpłata spowodowałaby konsekwencje w przypadku przyszłego uwzględnienia przez sąd planowanej skargi o wznowienie, i chęci podniesienia przez dłużnika zarzutu przedawnienia przy składaniu odpowiedzi na pozew?
Z góry dzięki za potwierdzenie, bo ja zgłupiałam i nie wiem co człowiekowi poradzić.
-