luna1902
31.07.14, 09:33
mam teraz taki przypadek zalegam z podatkiem vat 752 zł ponoć dostałam jakieś pismo ale nie widziałam go na oczy... w poniedziałek o 21 dzwonił do mnie komornik że zalegam z podatkiem na następny dzień księgowy napisał pismo do naczelnika skarbówki o przesunięcie terminu spłaty do 25 sierpnia wpłaciłam też 200 zł do skarbówki czyli dług mi się zmniejszył wczoraj przyszedł pan komornik i chciał mi zająć mienie warte 40 razy tyle co mój dług ( samochód) pokazałam mu pismo jakie wystosowałam do naczelnika.... dzisiaj byłam w skarbówce prosiłam błagałam ale egzekucja ruszyła nie mam skąd wziąć na ten vat nie mam tez nie wiadomo jakich dochodów.... co mam robić wiem moja wina nie zapłaciłam ale to też nie jest nie wiadomo jaki dług przecież to nie są jakieś duże kwoty