Dodaj do ulubionych

groźby od Secapital

26.01.06, 21:18
W 1998 roku zaciagnąłem debet w Banku Millenium(wowczas Gdanski)w kwocie
1300zl.Od 1999 przestałem spłacac zadłuzenie.Od 2000-2003roku nie miałem
pracy.Ok.3 lat temu zaczałęm dostawac wezwania od Kruka do zapłacenia
należności,czego nie uczyniłem.Kruk dług sprzedał firmie Secapital w 2005.Od
tego momentu Secapital systematycznie nęka mnie i zastrasza
(komornikiem,prokuratorem,sądem ),żadając zapłacenia długu.W koncu przystałem
na propozycje zapłaty części długu(1000zl),reszta ma być rozłożona na
raty.Wlaśnie jutro miałem dokonac wplaty ,kiedy przeczytałem na forum,że po
trzech latach dług się przedawnia.Nie wiem tylko czy akurat tyczy to także
mojego przypadku?Nie wiem co mam robic?Czy wstrzmyac sie od zapłaty?Czy
przypadkiem nie odnowię sobie długu dokonując wpłaty ratalnej?Proszę o szybką
pomoc.Dodam,że moje wynagrodzenie jest obciażone kosztami alimentacyjnymi i
obecnie wynosi ono ok.500zl.będę wdzięczny za kazdą podpowiedź.
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: groźby od Secapital IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 12:11
      Ja bym się wstrzymała i jeszcze upewniła. Trzy lata, zgoda ale nie wiem od
      jakiej chwili to się liczy, czy od zaciągnięcia zobowiązania, czy od
      zaprzestania wpłat, czy może od ostatniego upomnienia. Jeżeli nie masz majątku
      który ewentualnie komornik mógłby zająć to pensja chyba jest bezpieczna bo jest
      mniejsza od minimum.
    • wichura Re: groźby od Secapital 27.01.06, 12:46
      Jak zauważył już mój przedmówca, Twoja pensja jest bezpieczna.
      Co do przedawnienia samego długu, konieczna jest odpowiedź na dwa pytania:
      1) kiedy przypadał (wg umowy) termin spłaty debetu?
      2) "w końcu przystałem na propozycje zapłaty części długu" - tj. podpisałeś
      ugodę ws. spłaty zadłużenia?

      "Czy przypadkiem nie odnowię sobie długu dokonując wpłaty ratalnej?" - nie
      będzie to odnowienie (pod tym pojęciem kryje się coś innego) tylko przerwanie
      biegu przedawnienia.
      • Gość: wlodek163 Re: groźby od Secapital IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 08:21
        Na szczescie nic nie podpisywalem,umowilem sie tylko na zaplate
        telefonicznie.Termin spłaty debetu przypadal na 2000rok.Tak,mialem na mysli
        dokladnie to o czym napisales-przerwanie biegu przedawnienia.A wiec wstrzymam
        sie z ta zaplata i nie bede odbieral nekajacych mnie telefonow od secapital.Ale
        boje sie,zeby nic ewentualnie nie przydarzylo sie mojej przyszlej zonie(w
        kwietniu slub).pozdawiam
        • Gość: ja Re: groźby od Secapital IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 11:13
          A niby co mogłoby się przydarzyć? Żona nie odpowiada za długi zaciągnięte przez
          (jeszcze) narzeczonego. Jeśli przewidujesz, że w przyszłości Twój "temperament"
          będzie Cię zachęcał do podejmowania różnego rodzaju ryzyka finansowego to
          pomyśl o intercyzie - rozdzielności majątkowej.
        • wichura Re: groźby od Secapital 30.01.06, 11:31
          To teraz tylko jedno ważne pytanie: czy bank nie podjął "w międzyczasie"
          żadnych działań windykacyjnych na drodze sądowej? Chociażby standardowe BTE +
          klauzula wykonawcza (nie przyszedł do Ciebie list z sądu)? Jeśli nie (byłby to
          przykład 100% partactwa ze strony banku) - to dług się już przedawnił.
          • Gość: wlodek163 Re: groźby od Secapital IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 14:40
            otrzymalem w 2002r. postanowienie w sptawie egzekucyjnej z wniosku wierzyciela
            (banku) i komornik postanowil podjac postepowanie egzekucyjne,ale na tym sie
            skonczylo.nie bylo zadnej egzekucji i podejrzewam ,ze wowczas wlasnie dlug
            zostal sprzedany KRUKOWI,potem SECAPITOLOWI.czy nadal mam uwazac,ze dlug ulegl
            przedawnieniu?
    • Gość: xaxa Re: groźby od Secapital IP: *.os1.kn.pl 29.01.06, 15:51
      Kolejny mały złodziejaszek... A może byś jednak oddał i nie kombinował jak koń
      pod górę, co...?
      W tym kraju nigdy nie będzie normalnie... :/
      • Gość: Tomek Re: groźby od Secapital IP: 213.17.175.* 31.01.06, 11:17
        Dług się przedawnił. Napisz do firmy windykacyjnej. "roszczenie z tytułu
        kredytu (czy tam debetu) ulgło całkowitemu przedawnieniu (bo raty przedawniają
        się nie wszystkie jednocześnie a każda z osobna w terminie 3 lat począwszy od
        daty wymagalności każdej z nich)z dniem.... w związku z tym odmawiasz zapłaty.

        I jeszcze jedna bardzo ważna uwaga. Jeżeli firma windykacyjna ma do dyspozycji
        narzędzia umożliwiające egzekucję długu to najpewniej z nich skorzysta skoro
        jednak nie korzysta zapewne ma świadomość słabości swojej pozycji w
        potencjalnym sporze sądowym.
    • Gość: WINDYKATOR- KARINA Re: groźby od Secapital IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.05.06, 22:47
      JESLI NIE PRZYSTAPISZ DO UGODY WIERZYCIEL ZŁOZY DONIESIENIE DO PROKURATURY
      DONIESIENIE O PODEJRZENIU POPEŁNIENIA PRZESTEPSTWA - WYŁUDZENIA I CO WÓWCZAS
      ZROBISZ TO JUZ PODLEGA POD KODEKS KARNY I TU NIE MA OKRESU PRZEDAWNIENIA, RADZE
      WPLACAC JAK NAJSZYBCIEJ I ZALATWIC SPRAWE BEZ UDZIALU ORGANÓW PANSTWOWYCH
      • majkel01 Re: groźby od Secapital 07.05.06, 00:23
        bzdura. Typowy chwyt firm windykacynych nie majacy pokrycia w przepisach prawa.
        Nie ma czegos takiego ze kazda niesplacona wierzytelnosc jest przestepstwem.
        Bylo by gdyby wierzyciel udowodnil ze dzialanie dluznika bylo swiadome i mialo
        na celu ominiecie przepisow prawa. Jesli ktos ma 500 PLN dochodu to powiedz mi
        sama jak on ma to splacic? Ze "powinien" to inna bajka.
        Tak na marginesie. W kodeksie karnym tez sa terminy przedawnien.
      • Gość: Anioł Stróż Re: groźby od Secapital IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.06, 05:20
        Windykator-Karina, powiem krótko, pie..sz bzdety, jeżeli pracujeszx w tej
        amatorskiej firmie jaką jest SeCapital to wspólczuję. Kolejna firma na poziomie
        75-cio letnich emerytek. Bekę kręcę z każdej firmy windykacyjnej
        buhahahahahahahahahaha.

        Pozdrawiam
        • dawidziak.war1 Re: groźby od Secapital 15.05.06, 19:03
          Karinka a jak mu udowodnisz że to było wyłudzenie? On stracił prace- chciał
          spłacać!!! A może dzwoniłaś do mnie ostatnio z firmy EOP bo osoba z którą
          rozmawiałem była równie kiepska jak ty
    • Gość: Apex Re: groźby od Secapital IP: *.gprspla.plusgsm.pl 25.05.06, 20:19
      Poradz sie Prawnika zanim cokolwiek zrobisz. Secapital uprawia partyzantke.
      Jesli miales jakis dlug i sprawa nie zostala skierowana do sondu to po 3 latach ulega on przedawnieniu.Dzialaj szybko bo Secapital nie da Ci spokoju.
      • Gość: Majkel Re: groźby od Secapital IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 17:36
        w nektorych sprawach nie warto chodzic po prawnikach bowiem to zawsze kosztuje a
        skutki nie zawsze sa takie na ile wynosi wynagrodzenie prawnika.
        Co do przedawnienia to okresy te sa rozne. Zalezy od sprawy.
    • Gość: wlodek163 Re: groźby od Secapital IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 18:37
      dzieki za rady!nie podpisalem zadnej ugody,cale szczescie!bylem u adwokata,u
      dwoch roz,kazdy z nich mial swoje zdanie.jeden,ze trzeba niezwlocznie na
      eszystko sie zgodzic,drugi,by sie uspokoic i nie panikowac.posluchalem tego
      drugiego :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka