Dodaj do ulubionych

nakaz platniczy

IP: *.tkdami.net 19.11.06, 17:48
spódzielnia wniosła pozew do sądu o zapłatę czynszu Sąd pozew rozpatrzył
izasądził zapłatę z odsetkami i kosztami procesowymi. nie mam żadnych dochodów
moja rodzina - żona i córka nie mogą dostac zadnej pracy . Z czego mamy
zapłacić i dlaczego sad wydaje takie decyzje. Nie mamy tez żadnego majatku.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wanda Re: nakaz platniczy IP: *.net81.citysat.com.pl 19.11.06, 18:12
      Sąd nie bada czy Masz z czego placic . Sąd wydaje wyrok . O swoje- zasądzone
      wierzytelnosci musi zadbać wierzyciel .Wanda
    • agulha Re: nakaz platniczy 19.11.06, 18:13
      Spółdzielnia musi przecież dbać o pozostałych spółdzielców. Powinna dążyć do
      eksmisji osoby niepłacącej czynszu (chociaż nie wiem, jaki jest w tej chwili
      stan prawny i czy to jest możliwe). Inaczej muszą płacić pozostali. Brak pracy
      może być niezawiniony, ale często bywa wynikiem niedostatecznych starań,
      niekiedy również osoby pracują "na czarno" i wtedy oficjalnie nie ma z czego
      ściągnąć długu. Poza tym los się może przecież odwrócić, znajdzie Pan pracę,
      żona, córka też - i wtedy spółdzielnia upomni się o swoje. Przecież zgodzi się
      Pan chyba z tym, że długi płacić trzeba. Czy zwrócił się Pan o pomoc w płaceniu
      czynszu do opieki społecznej? Jakiej decyzji, swoją drogą, oczekiwał Pan od
      sądu? Że nie tylko nie musi Pan niczego płacić, ale jeszcze może inni
      spółdzielcy mają dopłacać Panu? To opieka społeczna, a nie spółdzielnia, jest od
      pomocy osobom niezaradnym lub pechowym. A w ogóle czym się Pan martwi - jeśli
      nie ma Pan dochodów ani majątku, to komornik niczego nie będzie Panu w stanie
      zabrać, a do więzienia się w Polsce nie idzie za długi. Skoro ma Pan kogoś, kto
      udostępnia Panu Internet albo pieniądze na niego, to znaczy, że jacyś życzliwi
      ludzie są wokół Pana - może pomogą załatwić pracę za granicą? Może trzeba usiąść
      na kasie w supermarkecie?
      • Gość: Wanda Re: do agulha IP: *.net81.citysat.com.pl 19.11.06, 18:25
        Jeżeli masz długi i ich nie spłacasz , a wierzyciel wykaże że w tym czasie
        dokonywales jakis tranzakcji lub ukrywałes majątek to są na to paragrafy z
        odsiadką włącznie. Wanda
        • agulha Re: do agulha 19.11.06, 23:13
          Zgadzam się z Tobą - ale autor wątku pisze wszak, że nic nie ma, więc nie będzie
          nic ukrywał. Chodziło mi o to, że starsze i mniej cywilizowane systemy prawne
          ładowały niewypłacalnych dłużników do więzienia. Teraz się tego nie praktykuje.
          No więc jak nic nie masz, to niczego nie możesz stracić.
          • Gość: Wanda Re: do agulha IP: *.net81.citysat.com.pl 20.11.06, 12:33
            No chyba nie myślisz o systemie anglosaskim . Tam za długi idzie sie
            siedziec . Wanda
    • majkel01 Re: nakaz platniczy 19.11.06, 18:56
      sad w postepowaniu cywilnym nie zajmuje sie rozstrzyganiem czy kogos stac czy
      nie stac. Niedobory finansow nie moga byc powodem oddalenia powodztwa. To czy
      stac cie na zaplate wierzytelnosci czy tez nie stac wyjdzie w postepowaniu
      egzekucyjnym ale to juz jest sprawa miedzy wierzycielem a dluznikiem. Sad przy
      wydawaniu nakazu zaplaty potwierdza jedynie ze wierzytelnosc istnieje i dluznik
      powinien ja zaspokoic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka