niesplacone raty

01.07.07, 15:05
witam wszystkich.mam nastepujacy problem.w 1998 roku moj maz(wtedy jeszcze narzeczony)wzial na raty przez lucas bank odtwarzacz wideo.slaconych zostalo kilka rat a reszta dlugu pozostala.przez jakis czas bank przysylal pisma i potem przz ok.5 lat zupelnie nic.teraz oboje z mezem jestesmy za granica a do matki mojego meza przyszedl przedstawiciel firmy windykacyjnej z zadaniem splaty dlugu.moze ktos mi poradzi co robic w tej sytuacji.szczerze mowiac nie mam nawet tej umowy ani potwierdzenia splat rat.za wszystkie sugestie z gory dziekuje
    • arnoldos Re: niesplacone raty 01.07.07, 15:07
      ZAPŁAĆ.Każda rata przedawnia się po 10 latach od daty jej wymagalności..chyba...
      Wzięłaś, nie spłaciłaś do końca, należą się odsetki plus zaległość. Proste chyba
      • arnoldos Re: niesplacone raty 01.07.07, 15:08
        tzn. za dług odpowiedzialny jest tylko mąż, bo umowa została podpisana przed
        ślubem. No, ale przekaż mu że trzeba płacić za to co się bierze.
        • aniol_stroz1 Re: niesplacone raty 01.07.07, 15:59
          10 lat pod warunkiem, że sprawa trafiła do sądu. A z tego co napisał autor
          postu, nic takiego nie miało miejsca, więc dług przedawnił się po 3 latach.

          Pozdrawiam
          • aniol_stroz1 Re: niesplacone raty 01.07.07, 16:02
            Gzygazak, a Twojej mamie nic nie grozi ze strony firmy windykacyjej. Ale radzę
            Tobie zapłacić, bo oni tak szybko nie odpuszczą i mimo, że nic nie grozi Twojej
            mamie, to ona przyjmuje wszystkie "baty".

            Pozdrawiam
            • gzygzak Re: niesplacone raty 01.07.07, 17:09
              dzieki za odpowiedzi.sama nie wiem co robic bo naleznosc glowna to ok.1000zl a facet z windykacji mowi ze razem z odsetkamito 7 tys!nie wiem czy isc na ugode z windykatorem czy lepiej bezposrednio skontaktowac sie z bankiem.jak wpomnialam mieszkamy obecnie za granica wiec sprawa troszke sie komplikuje
              • arnoldos Re: niesplacone raty 01.07.07, 21:54
                Na moje oko to sprawa po sądowym nakazie zapłaty (dopytaj windykację), jest to
                też prawdopodobnie sprawa kupiona (firmy lubią kupować takie starocie). Ale o
                cesję wierzytelności również spytaj. Jeśli była cesja, to w sprawie spłaty
                kontaktu się z firmą windykacyjną tylko i wyłącznie.
                Ciekawe czy Lukas Bank wpisał juz męża do BIK-u. Mogą być w przyszłości problemy
                z kredytem jeśli jest wspólnota majątkowa.
                • majkel01 Re: niesplacone raty 01.07.07, 22:21
                  gdyby byl nakaz z pewnoscia do akcji przystapil by komornik a nie forma
                  windykacyjna.
                  W BIK jest kazdy kto bral kredyt w banku. Moze miec tylko historie pozytywna
                  albo negatywna. Dopisywac juz wiec nie musi.
                  • arnoldos Re: niesplacone raty 02.07.07, 07:36
                    Komornik mógł działać wcześniej, ale z powodu pobytu dł. za granicą , egzekucja
                    była bezskuteczna.. Spotykałem się ze sprawami po nakazie, po działaniach
                    komornika (nawet z pismem ze z dł. nie da się nic ściągnąć).
                    Natomiast co do wysokości długu, to radzę dł. spytać ile wynosi kapitał
                    podstawowy z odsetkami, bez kosztów windykacji. Taką kwotę wpłacić i nie będzie
                    problemów.
                    • aniol_stroz1 Re: niesplacone raty 02.07.07, 12:19
                      A na moje oko, skoro żądają 7 tys przy długu 1 tys, to jest to
                      szukanie "jelenia". Z resztą nie raz ludzie opisywali podobne sytuacje. Ja w
                      tym wypadku bym ich olał mimo, że wcześniej pisałem o spłacie, po prostu nie
                      znałem kwoty :). Z resztą dług się przedawnił. Mamie powiedz, aby po prostu ich
                      ignorowała, bo nie musi się im tłumaczyć i w ogóle z nimi rozmawiać.

                      Pozdrawiam
                      • gzygzak Re: niesplacone raty 05.07.07, 15:10
                        facet przyszedl jeszcze raz,ale jako ze powiedzialam mamie ze zaplace dlug,stwierdzil ze w takim razie umorzy koszty i odsetki i zostanie do splaty 3000tys(nadal nie wiem dlaczego)jedziemy do polski w sierpniu i postanowilismy pojsc bezposrednio do banku wyjasnic sprawe.bardzo dziekuje wszystkim za pomoc
                        • Gość: akodl76 Re: niesplacone raty IP: *.infinity.net.pl 09.07.07, 08:01
                          jak kogoś nie stać to trzeba było nie kupować , długi się oddaje przecież to
                          nie była duża suma ,
                          • gzygzak Re: niesplacone raty 15.07.07, 12:55
                            Gość portalu: akodl76 napisał(a):

                            > jak kogoś nie stać to trzeba było nie kupować , długi się oddaje przecież to
                            > nie była duża suma ,
                            czasem sie tak zdaza,ze w kilka miesiecy po zaciagnieciu kredytu nawet najmniejsza kwota staje sie problemem nie do przeskoczenia.mam jednak nadzieje ze pana to nie spotka.pozdrawiam
                            • Gość: xxx Re: niesplacone raty IP: *.infinity.net.pl 15.07.07, 13:14
                              trzeba oddać dług , za granicą chyba coś zarabiacie .
                            • mr_pope Re: niesplacone raty 15.07.07, 13:22
                              > czasem sie tak zdaza,ze w kilka miesiecy po zaciagnieciu kredytu nawet najmniej
                              > sza kwota staje sie problemem nie do przeskoczenia

                              Wybacz, ale to co teraz napisałaś w kontekście problemu Twojego narzeczonego to
                              dla mnie bzdura. Skoro nagle te raty zaczęły być "problemem nie do
                              przeskoczenia" to czemu narzeczony po prostu nie sprzedał tego odtwarzacza?
                      • mr_pope Re: niesplacone raty 15.07.07, 13:19
                        Dług się przedawnił, ale np. może teraz trafić do sądu i firma może uzyskać
                        prawomocny nakaz zapłaty pomimo przedawnienia. Bo dłużniczka nie zdąży złożyć
                        sprzeciwu.
Pełna wersja