Dodaj do ulubionych

Program "Nasze Dzieci" - zadłużenie i kredyt

04.08.07, 17:25
Szanowni Państwo,

Przygotowuję program na temat kredytów i zadłużenia.
Jak to wygląda w rodzinach? Jak to wpływa na życie rodzinne? Czy żyją Państwo
na kredyt? Czy radzą sobie Państwo albo nie radzą ze spłacaniem pożyczki? Czy
pożyczka była konieczna? Czy była jedynym sposobem nabycia jakichś dóbr albo
środkiem np. do tego, że dziecko mogło wyjechać na wakacje albo dostać
wyprawkę szkolną?

Zapraszam do dzielenia się Państwa doświadczeniami. Będę wdzięczny za wszelką
pomoc.

Z poważaniem,
Jakub Kubica

program.nasze.dzieci@gmail.com
Obserwuj wątek
    • step.by.step Re: Program "Nasze Dzieci" - zadłużenie i kredyt 04.08.07, 20:07
      no to mam coś ciekawego
      historia w telegraficznym skrócie
      prowadziliśmy firmę
      dużą z ogromnym kapitałem
      niestety zbankrutowaliśmy - tzn. formalnie wniosek o upadłość nie został
      zgłoszony bo niestety przegapiliśmy ten moment
      firmę ostatecznie kupił facet, którego stać było na przeczakanie kolejnych 2
      lat, aż nasza branża się podniesie
      aby trzymać rękę na pulsie zatrudnił mnie, aby nadal prowadziła kluczowe
      powiedzmy "tematy"
      niestety tak się złożyło, że ponieważ "nasza" fima była w ZUS'ie i US zadłużona
      po uszy, gość zatrudnił mnie w swojej drugiej firmie, która de facto obsługuje
      wszystkie jego pozostałe firmy
      jako, że ubezpiecenie zawierane było kiedy ja już byłam w ciąży ZUS radośnie
      odmówił mi wszystkich świadczeń
      tzn. skłądki za kilka miesięcy przyjmowali ochoczo, ale jak przyszło do
      płacenia było juź gorzej
      tak się złożyło, że w 5-tym miesiącu ciąży wylądowałam w szpitalu na patologii
      ciąży i lekarz zabronił mi dalej prcować co było raczej oczywiste skoro nie
      mogłam wstawać z łóżka
      tak więc od końca 5-go miesiąca byłam na nie zamierzonym i nie planowanym
      zwolnieniu, za które ZUS mi nie zapłacił podobnie jak za macierzyński
      w efekcie wyprawkę dla dziecka kupiłam za kredyt
      opłaty (wynajem, czynsz, prąd, telefon) zapłaciłam z kolejnego kredytu - oba
      oczywiście w Providencie bo jako bankrut w bankach jestem spalona
      tym czasem minęły kolejne miesiące i opłaty dalej nie są robione bo to co
      zarabia mój mąż wystarcza na życie - dziecku przecież pieluchy i mleko kupić
      trzeba
      jeśli płacili byśmy opłaty - nie było by na życie dla nas i dziecka
      TAK W NASZYM KRAJU WYGLĄDA POLITYKA PRO RODZINNA WŁAŚNIE

      dodam, że mieszkamy daleko od rodzin, które mogły by nas przygarnąć pod swój
      dach czy nakarmić co z resztą było by absurdem jako, że mamy po 40 lat

      1 pensja natomiast nie wystarczy na te wszystkie opłaty i życie, z resztą..
      wszystko było kalkulowane na 2 pensje..

      w ziązku z powyższym moje dziecko zostało pozbawione wszystkiego co się da -
      ubranka są od znajomych (po ich dzieciach), zabawki tylko te co dostało w
      prezencie
      karmimy je, ale za to wkrótce możemy wylądować na dworcu bo na czynsz nie mamy
      i wkrótce nas z tego mieszkania wywalą

      zwoje własne musieliśmy sprzedać aby pospłacać długi

      ZUS podałam do Sądu, ale kiedy się odbędzie sprawa nie wiem nadal

      Taaaaaak... polityka pro-rodzinna w naszym kraju ogranicza się niestety
      wyłącznie do dyskusji na temat aborcji
      • step.by.step Re: Program "Nasze Dzieci" - zadłużenie i kredyt 04.08.07, 20:22
        a co jest jeszce dość istotne - OFICJALNIE jestem samotną matką ponieważ
        mój "mąż" formalnie nim nie jest
        tym bardziej stanowisko ZUS'u rozwaliło mnie na twarz

        co prawda nie zamierzam ukrywać faktu, że nie jestem samotna - co z resztą
        napisałam w pozwie, ale oni podejmując decyzję o domowie świadczeń o tym nie
        wiedzili

        kolejna rzecz - oznajmi,li mi swoje stanowisko po ponad 8 miesiącach czyli w
        maju br
        gdyby chociaż odmówili mi w grudniu - już była bym po sprawie z nimi i miałą
        pieniądze,a tak pogrążam się dalej
        na kolejną pożyczkę w Providencie nie mam co liczyć bo po pierwsze ostatnią
        zaciągnęłam 2 m-ce temu, a po drugie spłacam ją tak, że lepiej nie mówić

        ciekawe co dam jeść dziecku w pryszłym miesiącu bo przynajmniej 1 zaległy
        czynsz musimy zapłacić

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka