Gość: aga_tka
IP: 195.136.49.*
15.09.07, 16:33
Maz prowadzil przez kilka lat dzialalnosc gospodarcza, co bylo
warunkiem jego zatrudnienia w firmie.
Jego miesieczna pensja nie wystarczala, aby mogl oplacac wszystkie
podatki w US i skladki w ZUSie.
Po zamknieciu dzialalosci i znalezieniu " normalnej" pracy US i ZUS
wziely sie za jego dlugi, ktorych w chwili obecnej jest prawie 40
000 zl.
Od kilku miesiecy ZUS siedzi na pensji meza, ktory w chwili obecnej
przynosi do domu po obciazeniu ok. 700 zlpensji miesiecznie.
Wynajmujemy mieszkanie, mamy dwoje dzieci- jedno niepelnosprawne,
drugie rowniez chore na astme i majace wade ukl. moczowego, co wiaze
sie z czestymi infekcjami i wydatkami na leki.
Ja pobieram swiadcz. pielegnacyjne z tytlulu rezygnacji z pracy na
rzecz dziecka niepelnosprawnego, lacznnie ze swiadczeniami
rodzinnymi, to kwota w wys. 745 zl miesiecznie.
Nasze obecne dochody nie wystarczaja na pokrycie zobowiazan wobec
wlasciciela mieszkania, na leki dla dzieci,nie wspominajac o braku
srodkow do zycia...
Czy mamy jakakolwiek szanse na umorzenie dlugow ?
Czy jest w ogole sens skladac taki wniosek?
Bardzo prosze o odpowiedz.