natalia9921
18.09.07, 21:25
Witam Pana serdecznie! W
maju br. zakupilam pendrive w jednych z poznanskich marketow.
Pierwsze usterki pojawiły się już w pierwszym użytkowaniu. Biorąc
pod uwagę, że w ciągu kolejnego miesiąca błedy przy kopiowaniu
plików powtarzały się oddałam urządzenie do reklamacji. Nie
otrzymałam żadnego jej potwierdzenia gdyż na miejscu został
sprawdzony przez jednego z panów i jego zdaniem pendrive działa. W
okresie wakacyjnym zabrałam pendrive i laptopa ze sobą na wyjazd i
okazało się, że nie mogę otworzyc jego zawartości. 1.09. złożyłam
reklamację. ( na protokole napisano, że to reklamacja gwarancyjna )
Wczoraj tj. 17.09.(osoba przyjmująca pendrive do reklamacji
powiedziała, że za 14 dni mam przyjsc) nie otrzymałam ani
urządzenia, ani odpowiedzi na czym polega usterka,ani w jaki sposób
ustosunkowano się do mojej reklamacji. Producent pendrive jest z
Rzeszowa i powiedziano, że mam tam dzwonic, bo oni nic wiedzą. Nie
wiem co powinnam zrobic. W końcu jeśli urządzenie sprzedano mi w
dziale z akcesoriami komputerowymi i powiedziano mi, że urządzenia
serwisuje się u nich, to dlaczego mam jeszcze poszukiwac producenta?
Minęło już 17 dni, a urządzenie wkrótce będzie potrzebne mi na
uczelni, tymczasem zostałam z niczym. Czy rzeczywiście powinnam
zwrócic sie do producenta? jeśli tak, to dlaczego mnie o tym
niepoinformowano? -straciłam ponad 2 tyg. na nic. Dziękuję z góry za
pomoc