Dodaj do ulubionych

reklamacja komputera

IP: *.aster.pl 16.02.08, 15:39
Witam! 4 lutego 2008 r. pisałam o reklamacji komputera. chcę
przedstawić ją pisemnie u sprzedawcy, jednak okazuje się, że brak w
mojej karcie gwarancyjnej daty pierwszej reklamacji. Co za tym idzie
nie mogę precyzyjnie określić daty a nawet miesiąca, bo po prostu nie
pamiętam kiedy miało to dokładnie miejsce. czy moze byc pismo bez
podnia daty pierwszej reklamacji czy lepiej udać się do serwisu,
zdobyć daty poszczególnych reklamacji i dopiero złożyć pismo?
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • fleshless Re: reklamacja komputera 17.02.08, 01:03
      Po pierwsze, to trzeba wiedzieć to:
      Generalnie zasady są takie:
      - pierwszą zasadniczą odpowiedzialnością za towar jest odpowiedzialność sprzedawcy za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umoą w rozumieniu ustawy z 27.07.2002 o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu Cywilnego (Dz. U nr 141, poz. 1176) - jest to odpowiedzialność USTAWOWA, DWULETNIA, jest zawsze, jest narzucana sprzedawcy przez ustawodawcę,
      - polega to na tym, że konsument, jeżeli niezgodność stwierdza (czyli wszelką wadliwość, brak cech, które towar danego rodzaju powinien mieć, brak możliwości korzystania z niego zgodnie z jego przeznaczeniem, brak cech o których publicznie zapewniał sprzedawca, albo aproducent, albo inny podmiot związany z wprowadzeniem tego towaru na rynek), może domagać się od sprzedawcy doprowadzenia towaru do stanu zgodnego z umową poprzez nieodpłatną NAPRAWĘ ALBO WYMIANĘ NA NOWY (nawet od razu, za pierwszym razem). A jeżeli jest to niemożliwe, naraża konsumenta na znaczne niedogodności, albo nie jest możliwe w czasie odpowiednim do rodzaju towaru i celu w jakim został nabyty i niezgodność jest istotna konsument może od umowy ODSTĄPIĆ (i w konsekwencji żądać zwrotu pieniędzy), a jeżeli nie jest to niezgodność istotna można domagać się STOSOWNEGO OBNIŻENIA CENY.
      - warto jeszcze wspomnieć o domniemaniu z art. 4 ust. 1 tej ustawy, które mówi o tym, że jeżeli od wydania towaru do stwierdzenia niezgodności nie upłynęło pół roku to domniemywa się, że towar był niezgodny w chwili waydania, co oznacza, że w tym okresie to na sprzedawcy spoczywa ciężar dowodu na zgodność towaru z umową.


      - gwarancja natomiast powstaje kiedy jakiś podmiot (z reguły jest to producent, importer, dystrybutor, sporadycznie sprzedawca - wtedy może odpowiadać z dwóch podstaw) zdecyduje się (więc tutaj źródłem zobowiązania jest WOLA podmiotu, a nie USTAWA) takiej gwarancji udzielić, z tym, że sam ją kształtuje - czyli sam określa czego konsument się możę od niego domagać. Przy czym nie uważa się za gwarancję oświadczenia, które nie zawiera zobowiązań gwaranta. Do tego gwarancja powinna mieć formę pisemną - czyli powinna być kata gwarancyjna. UWAGA! - paragon NIE JEST gwarancją.

      Z reguły gwarancje są mniej korzystne od odpowiedzialności ustawowej sprszedawcy, bo są z reguły mniej precyzyjne i jesteśmy bardziej zdani bardziej na solidność gwaranta. Oczywiście też są one wiążące i niewywiązanie się ze zobowiązania gwarancyjnego, albo nienależyte jego wykonanie może wiązać się z odpowiedzialnością odszkodowawczą (chodzi głównie o straty materialne, czyli konkretne koszty, które spowodowane są nienależytym działaniem gwaranta).

      W tej konkretnej sprawie:
      - czyli rozróżniamy kwestię odpowiedzialności sprzedawcy wynikającej z ustawy i DRUGIEJ (INNEJ, ODRĘBNEJ) odpowiedzialności gwaranta na podstawie zobowiązania gwarancyjnego.
      - natomiast co do faktu poprzedniej naprawy, jeżeli to będzie tu miało znaczenie, to najlepiej jakby był tam wpis dokonany przez niego, albo takie jego oświadczenie o tym, złożone później (aczkolwiek tu nie mamy gwarancji (nomen omen) co do tego, czy gwarant będzie skory do zapewnienia nam takiego oświadczenia), trochę mniej lepiej, ale jeszcze całkiem dobrze, to jak poprzednia reklamacja była składana na piśmie, jak była ustnie i dawno temu, to słabo - no chyba, że w towarzystwie świadków, najlepiej kilku, o dobrej pamięci itp.
      - z tym, że jeżeli wybieramy sprzedawcę jako adresata naszej reklamacji, to fakt naprawy u gwaranta, sam przez się, nie jest żadną przesłanką istotną przy ocenie roszczeń wysuwanych wobec sprzedawcy - aczkolwiek możemy wskazywać, że sprzęt był już naprawiany, podnosząc jako niezgodność z umową np. jego awaryjność.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka