Dodaj do ulubionych

samochod firmowy a komornik

28.02.08, 15:58
Witam, jestem osoba prowadzaca (jeszcze) dzialalnosci gospodarcza.
posiadam na w rejestrze srodkow trwalych samochod ciezarowy, ktory
chce odsprzedac innej formie na podstawie faktury VAT, aby splacic
moje biezace zobowiazania. Czy komornik moze zainteresowac sie tymze
samochodem i zajac go po zmianie wlasciciela? Prosze o pomoc,
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: qlka Re: samochod firmowy a komornik IP: *.171.22.89.crowley.pl 28.02.08, 18:02
      mozesz go sprzedac, ale z uzyskanych srodków powinienes zaspokoic w całosci
      wierzycieli. istnieje ryzyko, ze jezeli nie spłacisz
      wierzycieli mogą skorzystac ze środka prawnego jakim jest "skarga Pauliańska" i
      wówczas sad moze uznać umowę kupna sprzedaży za nieskuteczna wobec danego
      wierzyciela.

      Kto świadomie działa na szkode wierzyciela podlega pod art 300 kk

      art. 300
      § 1. Kto, w razie grożącej mu niewypłacalności lub upadłości, udaremnia lub
      uszczupla zaspokojenie swojego wierzyciela przez to, że usuwa, ukrywa, zbywa,
      darowuje, niszczy, rzeczywiście lub pozornie obciąża albo uszkadza składniki
      swojego majątku,

      podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.



      jak widac powyżej trzeba dobrze przemysleć swoja decyzje o sprzedazy. A jak
      komornik zajmie auto to moze sprzedac za 50 % w drodze licytacji - ehh takie to
      życie podłe.
      • real_mr_pope Re: samochod firmowy a komornik 28.02.08, 20:44
        Ładnie piszesz, ale niepotrzebnie straszysz. Żeby skorzystać ze skargi
        pauliańskiej wierzyciele musieliby zostać pokrzywdzeni. A pokrzywdzeni byliby
        wówczas, gdyby wskutek czynności dłużnika stał się on niewypłacalny lub
        niewypłacalny w większym stopniu niż był przed dokonaniem czynności prawnej.
        Trudno mówić o niewypłacalności w sytuacji w której sprzedał on jakąś część
        swojego majątku.
        • Gość: qlka Re: samochod firmowy a komornik IP: *.171.22.89.crowley.pl 28.02.08, 22:14
          przy odpowiednich założeniach masz racje, ale hipotetycznie może to być jeden z
          ostatnich składników majątku jak nie jedyny.

          "A pokrzywdzeni byliby wówczas, gdyby wskutek czynności dłużnika stał się on
          niewypłacalny lub niewypłacalny w większym stopniu".

          Zdefiniujmy słowo niewypłacalny - czy jeżeli ma prowadzone postępowania
          egzekucyjne a ruchomość chce sprzedać żeby zaspokoić bieżące zobowiąznia - czy
          nie jest niewypłacalny? Czy wyzbycie sie części majątku nie czyni go
          niewypłacalnym w większym stopniu?

          Wiadomym jest ze każdy przypadek poruszanej sprawy na forum musi być rozpoznany
          osobno, stad tez podstawy, które podałem nie koniecznie muszą mieć zastosowanie
          aczkolwiek nie są wykluczone.

          Ale chwała za podjecie tematu
          • Gość: mike68 Re: samochod firmowy a komornik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 17:05
            Ja czekam na sprawę w sądzie za kila paragrafów skarbowych , spłacam
            ratalnie zaległości z PIT i VAT , w piatek dostałem z innej sprawy
            rok na trzy / zawiasy / i zaczynam mieć powoli dość więc myślę
            sprzedac firmę w całości ze wszystkim pewnej osobie i zatrudnić się
            u niej czy nie mogę ?? przecież chyba tak , sprzedam jej na 100 rat
            po 500zł i wszystko , czy coś mi mogą zrobić ?? nic celowo , po
            prostu wysiadam
            • Gość: Rewe Do mike68 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 08:21
              Jeżeli nie jest tajemnicą - za ktore paragrafy zrobili Tobie
              sprawę ????
              • Gość: mike68 Re: nie jest to tajemnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 20:16
                54&2 oraz inne / jakie nie wiem ;) / - czekam na sprawę

                a wyrok w zawiasach dostałem za 291 kk , nie skarbowego
                • Gość: mike68 Re: nie jest to tajemnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 20:18
                  ART 54 Podatnik, który uchylając się od opodatkowania, nie ujawnia
                  właściwemu organowi przedmiotu lub podstawy opodatkowania lub nie
                  składa deklaracji, przez co naraża podatek na uszczuplenie,
                  podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia
                  wolności, albo obu tym karom łącznie.
                  § 2. Jeżeli kwota podatku narażonego na uszczuplenie jest małej
                  wartości, sprawca czynu zabronionego określonego w § 1
                  podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych.A te mogą być małe lub
                  kosmiczne ;))
        • majkel01 Re: samochod firmowy a komornik 01.03.08, 10:44
          nieprawda. Każde uszczuplenie swojego majątku w obliczu egzekucji stanowi
          podstawę do wniesienia skargi. To proste że jeśli ktoś wyzbywa się majątku a ma
          dług działa każdorazowo na szkodę wierzycieli. Jeśli było by tak jak piszesz
          wystarczyło by sprzedawać majątek po malutku po cichutku i wierzyciele nic by z
          tego nie mieli.
          • Gość: mike68 Re: w obliczu egzekucji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 20:21
            a jeżeli takiej jeszcze nie ma ? zakładam tylko , nie chodzi o mnie
            bo mam się dobrze i nawet inwestuję
            • majkel01 Re: w obliczu egzekucji 05.03.08, 22:59
              może nie było to zbyt udane stwierdzenie z tym "obliczem egzekucji" Przepis
              dokładnie mówi tak:
              art. 59 kc
              W razie zawarcia umowy, której wykonanie czyni całkowicie lub częściowo
              niemożliwym zadośćuczynienie roszczeniu osoby trzeciej, osoba ta może żądać
              uznania umowy za bezskuteczną w stosunku do niej, jeżeli strony o jej roszczeniu
              wiedziały albo jeżeli umowa była nieodpłatna. Uznania umowy za bezskuteczną nie
              można żądać po upływie roku od jej zawarcia.

              Jest to więc każda czynność która powoduje że dłużnik staje się niewypłacalny
              lub niewypłacalny w większym stopniu niż był uprzednio.
              • Gość: mike68 Re: w obliczu egzekucji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 13:01
                teraz rozumiem , mogę sprzedać firmę i płacić nadal przez rok jakieś
                tam długi skarbowe a potem cisza no bo niby z czego , firmy nie będę
                miał / teoretycznie / ale nic mi nie zrobią bo będe płacił raty
                jakiś czas , to niezłe rozwiązanie tylko jak się mają długi do US z
                długami od normalnych osób ? bo firmę mam czystą , wogóle nie mam
                długów tylko te w US za tamte 03-4 lata nie mając wtedy działalności

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka