Dodaj do ulubionych

Nieprzyjęta reklamacja jeansów-tragiczna jakość!!!

04.03.08, 00:22
witam,
W październiku zakupiłam spodnie jeansowe za kwotę 319 zł!!Po użytkowaniu
spodni max. 10 razy, spodnie wyglądają jakby miały 10 lat!!!
popękały wszystkie szwy przy kieszeniach, materiał wytarł się tak, że przy
następnych 10 praniach napewno sie zrobią dziury!
wszystkie guziki od spodni poodpadały.Spodnie zaniosłam do reklamacji, lecz
została odrzucona.Rzeczoznawca napisał, iż
"...uszkodzenia są następstwem postępowania procesu zużywania, oraz są to
uszkodzenia mechaniczne nabyte w trakcie użytkowania..."
"..zmiany i uszkodzenia nie wynikają z wad wyrobu powszechnego użytku."
wszystko jasne, ale dlaczego po 2 miesiącach od zakupu spodni i tak
sporadycznym użytkowaniu, pomijając już wysoką cenę produktu, spodnie są tak
niskiej jakości i reklamacja zostaje odrzucona? Straciłam zaufanie do sklepu w
którym zakupiłam spodnie, więc chciałabym odzyskać pieniądze i oddać felerne
spodnie. Czy jest to możliwe??
Bardzo proszę o pomoc co mogę w tej sprawie zrobić? czy mogę udać się do
Rzecznika Praw Konsumenta, czy będzie to tylko stracony czas, bo sprawa jest
nie do wygrania.
z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: kami Re: Nieprzyjęta reklamacja jeansów-tragiczna jako IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 09:35
      Spróbuj opisać swój problem na www.alewtopa.pl, pewnie ktoś już miał podobny
      problem i może będzie mógł Ci pomóc. W ostateczności radzę udać się do UOKiK'u .
      Ich delegatury znajdują się w całej Polsce.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      • prawnik-skp Re: Nieprzyjęta reklamacja jeansów-tragiczna jako 05.03.08, 12:34
        Proszę nie siać destrukcji w systemie ochrony konsumentów. UOKiK nie jest na
        to, żeby przyjmować kogokolwiek z jego indywidulanymi problemami konsumenckimi
        (np. co do reklamacji spodni).
        • agulek96 Re: Nieprzyjęta reklamacja jeansów-tragiczna jako 05.03.08, 12:41
          witam!!
          Nie siac destrukcji? nie rozumiem co pan ma na myśli. Czuje sie oszukana i gdzie
          jak nie tutaj moge znależć pomoc i doradztwo co dalej zrobić...?
        • Gość: ania Re: Nieprzyjęta reklamacja jeansów-tragiczna jako IP: *.net-partner.pl 13.03.08, 17:15
          to od czego jesteście i gdzie mamy się udać jak robią nas w balona?
          • Gość: gość Re: Nieprzyjęta reklamacja jeansów-tragiczna jako IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 18:20
            > to od czego jesteście i gdzie mamy się udać jak robią nas w balona?

            najlepiej do mamy


            a co to? pępek świata jesteś, żeby ktoś miał załatwiać twoje sprawy?
    • fleshless Re: Nieprzyjęta reklamacja jeansów-tragiczna jako 04.03.08, 23:14
      po pierwsze:
      - ponieważ nie minęło 6 miesięcy od wydania towaru, chroni nas domniemanie z art 4 ust. 1 ustawy o szczeg war sprz kons - o oznacza tyle, że dowodem na zgodność towaru z umową obciążony jest sprzedawca - przy czym samo rzucenie hasła "uszkodzenie mechaniczne" raczej nie jest wystarczające;

      po drugie:
      - odstąpienie od umowy jest możliwe jeżeli zostaną spełnione warunki z art 8 ust 4 powyższej ustawy - jeżeli reklamujemy jakość towaru - np. jakość materiału albo uszycia, i to ma się powtórzyć w kolejnych egzemplarzach towaru, to można uznać, że naprawa albo wymiana są niemożliwe.

      po trzecie:
      - do rzecznika zawsze można się zwrócić - może pomóc

      po czwarte:
      - to czy da się wygrać zależy od tego jakie są fakty, od zaangażowania konsumenta, od zdolności perswazji, od znajomości prawa i posługiwania się nią.
      Z tym, że trzeba się ewentualnie liczyć z koniecznością skierowania sprawy na drogę sądową (to przy upartym sprzedawcy może być jedyne wyjście)

      po piąte:
      zawsze trzeba wiedzieć to:
      - pierwszą zasadniczą odpowiedzialnością za towar jest odpowiedzialność sprzedawcy za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umoą w rozumieniu ustawy z 27.07.2002 o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu Cywilnego (Dz. U nr 141, poz. 1176) - jest to odpowiedzialność USTAWOWA, DWULETNIA, jest zawsze, jest narzucana sprzedawcy przez ustawodawcę,
      polega to na tym, że konsument, jeżeli niezgodność stwierdza (czyli wszelką wadliwość, brak cech, które towar danego rodzaju powinien mieć, brak możliwości korzystania z niego zgodnie z jego przeznaczeniem, brak cech o których publicznie zapewniał sprzedawca, albo aproducent, albo inny podmiot związany z wprowadzeniem tego towaru na rynek), może domagać się od sprzedawcy doprowadzenia towaru do stanu zgodnego z umową poprzez nieodpłatną NAPRAWĘ ALBO WYMIANĘ NA NOWY. A jeżeli jest to niemożliwe, naraża konsumenta na znaczne niedogodności, albo nie jest możliwe w czasie odpowiednim do rodzaju towaru i celu w jakim został nabyty i niezgodność jest istotna konsument może od umowy ODSTĄPIĆ (i w konsekwencji żądać zwrotu pieniędzy), a jeżeli nie jest to niezgodność istotna można domagać się STOSOWNEGO OBNIŻENIA CENY.

      - gwarancja natomiast powstaje kiedy jakiś podmiot (z reguły jest to producent, importer, dystrybutor, sporadycznie sprzedawca - wtedy może odpowiadać z dwóch podstaw) zdecyduje się (więc tutaj źródłem zobowiązania jest WOLA podmiotu, a nie USTAWA) takiej gwarancji udzielić, z tym, że sam ją kształtuje - czyli sam określa czego konsument się możę od niego domagać. Przy czym nie uważa się za gwarancję oświadczenia, które nie zawiera zobowiązań gwaranta. Do tego gwarancja powinna mieć formę pisemną - czyli powinna być kata gwarancyjna. UWAGA! - paragon NIE JEST gwarancją.

      Z reguły gwarancje są mniej korzystne od odpowiedzialności ustawowej sprszedawcy, bo są z reguły mniej precyzyjne i jesteśmy bardziej zdani bardziej na solidność gwaranta. Oczywiście też są one wiążące i niewywiązanie się ze zobowiązania gwarancyjnego, albo nienależyte jego wykonanie może wiązać się z odpowiedzialnością odszkodowawczą (chodzi głównie o straty materialne, czyli konkretne koszty, które spowodowane są nienależytym działaniem gwaranta).
      • agulek96 Re: Nieprzyjęta reklamacja jeansów-tragiczna jako 05.03.08, 12:46
        witam!!
        bardzo dziękuje za wyczerpującą odpowiedź
        Chciałabym sie jednak dowiedzieć, czy mogę skorzystać teraz z prawa rękojmi i
        zareklamować te spodnie ponownie, ale nie na zasadach gwarancji?
        spodnie nie były raczej kupowane przez sklep u producenta, tylko pochodzą
        jakiegoś innego źródła, wiec nie wiem kto odpowiada w takiej sytuacji za
        ewentualny zwrot kosztów?
        Po odbiorze spodni (ok 2 tygodnie temu) ich stan po 2 założeniach jest coraz
        gorszy. Znowu odpadły guziki, a materiał jest cienki jak papier.
        Bardzo proszę o pomoc. Z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam
        • fleshless Re: Nieprzyjęta reklamacja jeansów-tragiczna jako 05.03.08, 18:33
          konsument nie korzysta z rękojmi w przypadku reklamowania rzeczy ruchomej tylko z odpowiedzialności sprzedawcy za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową - czyli, można powiedzieć, odpowiednik rękojmi kodeksowej - ustwa o szcególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej wstawia je w miejsce rękojmi.

          a gwarancja to, zgodnie z tym, co było napisane wcześniej, jest dobrowolnym zobowiązaniem gwaranta i powinno mu towarzyszyć wydanie karty gwarancyjnej.
          • agulek96 Re: Nieprzyjęta reklamacja jeansów-tragiczna jako 05.03.08, 19:15
            dziekuje za wyjasnienie roznic, ale co ja mam właściwie zrobic?
            Isc do sklepu , oddac spodnie i co powiedziec?
            ze oddaje je bo towar jest niezgodny z umowa i powolac sie na ustawe?
            • fleshless Re: Nieprzyjęta reklamacja jeansów-tragiczna jako 05.03.08, 19:51
              > Isc do sklepu , oddac spodnie i co powiedziec?
              > ze oddaje je bo towar jest niezgodny z umowa i powolac sie na ustawe?

              no tak
              ale nie oddać spodnie, tylko złożyć reklamację - czyli wysunąć roszczenie zgodne z własnym interesem i według przepisów wskazanej ustawy
              na piśmie

              trzeba pamiętać, że mój interes to jest otrzymać pełnowartościowe spodnie albo odstąpić od umowy, ewentualnie uzyskać inny bonus, a interes sprzedawcy jest taki, żeby się mnie bezkosztowo pozbyć,
              oddanie inicjatywy sprzedawcy może oznaczać ograniczenie sojego wpływu na bieg spraw
              • fleshless tzn 05.03.08, 19:53
                spodnie też oddać, ale razem z oświadczeniem (reklamacją)
                • agulek96 Re: tzn 05.03.08, 20:38
                  tak to zrozumiałe, ze mam je oddac i wziac ze soba paragon, ale co własciwie
                  powiedziec i na co sie powolac?
                  Bo z tego co Pan pisal gwarancja nie jest najlepszym sposobem na wyegzekwowanie
                  od sklepu pieniedzy i oddania spodni...
                  • fleshless Re: tzn 05.03.08, 21:02
                    a jest w ogóle gwarancja do tych spodni?
                    w sensie jest karta gwarancyjna?
                    • agulek96 Re: tzn 05.03.08, 21:09
                      nie , nie ma.
                      Jest jedynie paragon oraz opinia rzeczoznawcy po ostatniej złożonej reklamacji.
                      • fleshless Re: tzn 05.03.08, 21:18
                        - gwarancja natomiast powstaje kiedy jakiś podmiot (z reguły jest to producent, importer, dystrybutor, sporadycznie sprzedawca - wtedy może odpowiadać z dwóch podstaw) zdecyduje się (więc tutaj źródłem zobowiązania jest WOLA podmiotu, a nie USTAWA) takiej gwarancji udzielić, z tym, że sam ją kształtuje - czyli sam określa czego konsument się możę od niego domagać. Przy czym nie uważa się za gwarancję oświadczenia, które nie zawiera zobowiązań gwaranta. Do tego gwarancja powinna mieć formę pisemną - czyli powinna być kata gwarancyjna. UWAGA! - paragon NIE JEST gwarancją.


                        wszystko jest napisane powyżej, proszę uważnie przeczytać wątek
                        • agulek96 Re: tzn 06.03.08, 20:04
                          ok dziekuje, ale paragon jest dowodem zakupu i podstawa do zareklamowanie towaru...
                          Nie wiem tylko, czy jesli zaniose po raz 2 spodnie do reklamacji i powiem, ze
                          towar nie jest zgodny z umowa ,to czy sprzedawca nie odprawi mnie z kwitkiem,
                          lub wysle po raz kolejny spodni do rzeczoznawcy, ktory jak znam zycie orzeknie
                          na moją niekorzyść...przepraszam za brak profesjonalnego jezyka, ale jestem w
                          tych sprawach laikiem,
                          czekam na odpowuedz i pozdrawiam
                          • Gość: anieszka Re: tzn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 10:59
                            Podpinam się pod temat. Również zaniosłam spodnie do reklamacji po 4-
                            5 miesiącach użytkowania ponieważ materiał się przetarł i zrobiła
                            się dziura. Właśnie otrzymałam pisemne oświadczenie że reklamacja
                            została rozpatrzona negatywnie. Co w takim wypadku? Mam odebrać
                            spodnie czy pójśc do sklepu i powiedzieć że chcę odwołac się od
                            decyzji rzeczoznawcy i złożyć ponowną reklamację. A może od razu
                            napisać pisemko czego oiczekuję, tylko pytanie jest takie oczekuję
                            czegokolwiek od producenta czy od sklepu, w którym nabyłam te
                            spodnie. Nie chcę tego popuścić bo już miałam problem ze spodniami z
                            t6ego sklepu ale wtedy poinformowano mnie, że reklamacja na zużycie
                            materiału jest ważna do 6 miesięcy od dnia zakupu. Teraz zaniosłam
                            spodnie przed upływem 6 miesięcy i reklamacja odrzucona. Co mam
                            zrobić? Prosze o pomoc
                            • fleshless Re: tzn 11.03.08, 14:43
                              - ze stanowiskiem sprzedawcy konsument może się nie zgodzić, powinien wtedy
                              złożyć stosowne oświadczenie, że podtrzymuje swoje stanowisko i przedstawić
                              swoje argumenty - nie jest to jakaś nowa reklamacja, tylko kontynuowanie sprawy,
                              - jeżeli strony przedstawią swoje stanowiska i okaże się że są one sporne, to
                              taki spór może4 rozstrzygnąć sąd powszechny,
                              można ewentualnie skierować się do Inspekcji Handlowej w celu przeprowadzenia
                              mediacji, albo przeprowadzenia postępowania przed polubownym sądem przy IH - na
                              te postępowania jednak musi zgodzić się druga strona.
                              - sprzedawca odpowiada przez 2 lata od wydania towaru - art 10 ust o szczeg war
                              sprz kons
                              - samo przyjęcie spodnie jest sprawą wtórną, techniczną i nie stanowi żadnego
                              aktu, tym bardziej jeżeli pojawia się niezwłoczne oświadczenie konsumenta, który
                              np. wchodzi ze sprzedawcą w spór.
                              - jeżeli nie minęło 6 miesięcy od wydania towaru to domniemywa się że towar był
                              niezgodny w chwili wydania - ma to takie znaczenie, że przy niezgodności
                              stwierdzonej w tym terminie to sprzedawca jest obciążony dowodem na "zgodność"
                              towaru - nie wystarczy więc, że odpowie "nie", a jeżeli poda jakieś
                              uzasadnienie, to też można je kwestionować (patrz wyżej, na samym początku);
                              - o wszystkim ostatecznie decydują fakty;
                              • Gość: anieszka Re: tzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 12:56
                                Dzięki za wyczerpującą odpowiedź :) Ostatnie pytanie jest takie,
                                czas który upływa od reklamacji do jej rozpatrzenia jest wyłączony z
                                czasu użytkowania tak? Bo chodzi o to, że mogę się odwołać do ustawy
                                o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej bo nie upłynęło
                                jeszcze 6 miesięcy. Upływa dnia 19 marca. Reklamację złożyłam w
                                połowie lutego, odpowiedź dostałam 10 marca czyli ten okres
                                wyłączony jest z liczenia upływających 6 miesięcy tak? Trocyhę
                                zagmatwałam ale mam nadzieję że ktoś zrozumie :)
                                • fleshless Re: tzn 14.03.08, 15:45
                                  Towar konsumpcyjny można reklamować do sprzedawcy na podstawie art 8 ustawy o
                                  szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej jeżeli niezgodność z umową
                                  stwierdzono w terminie 2 (słownie: DWÓCH) lat od wydania tego towaru - art. 10
                                  ustawy.
                                  Zawiadomienie sprzedawcy o niezgodności towaru przerywa bieg przedawnienia
                                  roszczeń z art 8 - czyli odpowiedzialność się wydłuża, a w przypadku wymiany
                                  okres odpowiedzialności sprzedawcy rozpoczyna się na nowo.
                                  • agulek96 Re: tzn 26.03.08, 16:40
                                    witam!! Piszę ponownie w sprawie spodni:)
                                    Zawiozłam je do reklamacji, zgodnie z Pańskimi radami.
                                    Oczywiście Pani sprzedająca spodnie i przyjmująca reklamacje nie miała pojęcia,
                                    że można je w taki sposób zareklamować. Reklamacja została przyjęta, lecz
                                    powiedziała mi,że odpadające guziki nie podlegają reklamacji(co nigdzie nie
                                    zostało zaznaczone), czy to jest mozliwe? Jest to jedna z wad tych spodni, ale
                                    zdziwiło mnie samo to stwierdzenie. Ponad to chciałabym sie dowiedzieć co zrobić
                                    w przypadku gdy reklamacja zostanie ponownie odrzucona? Czy zostaje mi jedynie
                                    udać się do sądu konsumenckiego, czy nie przyjmować spodni? Pytam już na zapas,
                                    bo w następnym tygodniu pewnie do mnie zadzwoni w sprawie tej reklamacji. Z góry
                                    dziękuję za odpowiedz, pozdrawiam
                                    • agulek96 Re: tzn 02.04.08, 14:36
                                      Witam!! prosze o pomoc w sprawie spodni o których pisalam. czekam na odpowiedź i
                                      z gory dziekuję
                                    • fleshless Re: tzn 08.04.08, 13:06
                                      jeżeli nie dojdą do porozumienia, to spór rozstrzyga sąd
    • Gość: Anna Reklamacja w "outlecie" IP: *.aster.pl 07.04.08, 00:23
      Moja sprawa dotyczy także spodni, tyle, że kupionych w outlecie. Czy powyższe
      prawa do reklamacji stosuje się w tym przypadku? Czy sprzedawca w takim sklepie
      powinien poinformować, ze spodnie są niższej kategorii? A co jeżeli nie zostałam
      poinformowana? Jeszcze zastanawiam się, czy jeżeli były to wady ukryte (spodnie
      popruły się na szwach po kilku dniach noszenia, zaczęły się przecierać oraz
      zmieniły rozmiar - na większy) tym bardziej mam prawo do reklamacji.
      • fleshless Re: Reklamacja w "outlecie" 08.04.08, 13:01
        każdy towar można reklamować,
        nawet jeżeli jest z outletu albo jest używany.
        chyba, że przedmiotem reklamacji miała być właśnie ta szczególna cecha towaru -
        czyli kupując spodnie w outlecie nie można reklamować tego, że są z outletu;
        jeżeli kupujemy towar uzywany nie możemy reklamować co do tej własciwości, że
        jest on używany

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka