Gość: p_t_c IP: *.centertel.pl 26.05.08, 06:19 Jak wyglada kwestia reklamacji w gastronomii? Jak udowodnić wade jeśli pierwszy raz je się jakąś potawę albo prubuje wina? Czy to, że coś komuś "niesmakuje" jest podstawą do reklamacji? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Gad Re: restauracje IP: *.gprs.plus.pl 26.05.08, 22:02 Proponuje zajrzeć tutaj, dokładnie ten sam temat jest poruszony: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=807&w=79078609 - w zasadzie reklamujemy tak samo jak każdą rzecz ruchomą, czyli możemy się domagać poprawienia albo wymiany na nowe, a jeżeli tego zrobić się nie da, to można żądać stosownego obniżenia ceny albo od umowy odstąpić, z tym, że nie można odstąpić jeżeli niezgodność nie jest istotna; - inną sprawą jest kwestia ustalenia, kiedy taki towar jest niezgodny z umową, najłatwiejsze będą sytuacje takie jak: użycie nieświeżych, zepsutych produktów, "masakryczne przesolenie", pod warunkiem, że jest naprawdę masakryczne, a nie po prostu ostre. Najtrudniej będzie oczywiście z takimi sytuacjami, kiedy niezgodność by odnosiła się do cech bardziej ocennych, subiektywnych - czyli np. że nie było smaczne, itp. - inną sprawą jest dochodzenie roszczeń odszkodowawczych jeżeli np. dojdzie do zatrucia - wtedy możemy domagać się odszkodowania na zasadach ogólnych od sprzedawcy, jeżeli np. zaniedbał sprawę w kwestii przechowywania towaru, albo powinien był stwierdzić albo mógł stwierdzić przy zachowaniu należytej staranności, że do takich nieprawidłowości doszło, to z art 471 KC, wchodzi tu również w rachubę roszczenie o zadość uczynienie za naruszenie dobra osobistego - zdrowia. Ewentualnie dochodzenie od producenta szkód z tytułu odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (to z art. 449 (1) KC). - oczywiście trudno reklamować danie, które już zjedliśmy - w takim przypadku, o ile taki posiłek nie zaskutkuje sensacjami o skutkach jak cytowane wyżej, to nie ma podstaw. - warto też pamiętać, że przy reklamowaniu żywności obowiązują trochę inne terminy na zawiadomienie sprzedawcy o niezgodności: Dz.U.03.31.258 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA GOSPODARKI, PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ1) z dnia 30 stycznia 2003 r. w sprawie terminów zawiadomienia sprzedawcy o stwierdzeniu niezgodności towaru żywnościowego z umową (Dz. U. z dnia 24 lutego 2003 r.) (...) § 1. 1. Kupujący traci uprawnienia z tytułu niezgodności towaru żywnościowego z umową, jeżeli nie zawiadomi o tym sprzedawcy niezwłocznie po stwierdzeniu niezgodności towaru z umową, jednak nie później niż: 1) w terminie 3 dni od dnia otwarcia opakowania w przypadku towaru paczkowanego w rozumieniu art. 2 pkt 15 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o towarach paczkowanych (Dz. U. Nr 128, poz. 1409): a) oznakowanego terminem przydatności do spożycia lub datą minimalnej trwałości, zgodnie z przepisami ustawy z dnia 11 maja 2001 r. o warunkach zdrowotnych żywności i żywienia (Dz. U. Nr 63, poz. 634 i Nr 128, poz. 1408 oraz z 2002 r. Nr 135, poz. 1145 i Nr 166, poz. 1362), b) dla którego nie określa się daty minimalnej trwałości albo terminu przydatności do spożycia; 2) w terminie 3 dni od dnia sprzedaży lub otrzymania towaru - w przypadku towaru sprzedawanego luzem, odmierzanego w miejscu zakupu lub dostarczanego do miejsca zamieszkania kupującego. 2. Zawiadomienie o stwierdzeniu niezgodności z umową powinno nastąpić nie później niż przed upływem daty minimalnej trwałości towaru lub terminu jego przydatności do spożycia. Warunek ten nie odnosi się do towarów wymienionych w ust. 1, dla których nie została ustalona data minimalnej trwałości lub termin przydatności do spożycia. (...) Odpowiedz Link Zgłoś