prija
15.06.08, 00:28
Zycie ulozylo mi sie tak, ze w pewnym momencie zycia popadlem w
klopoty finansowe. Spieniezylem to co moglem, wiekszosc kredytow
splacilem. Niestety dwa bankowe zostaly splacone czesciowo, nie
udalo mi sie uregulowac wszystkiego. Wyjechalem za granice do pracy.
Nie wiem co dalej dzieje sie z tymi dlugami, nikt nic nie wie , a
nigdzie w internecie nie moge znalez tych dlugow wystawionych na
sprzedaz.
Chcialbym zaczac je splacac , ale nie wiem jak to wszystko zaczac,
gdzie pytac? Ktos moze byl czy jest w podobnej sytuacji ?
Kredyty byly spore, odsetki teraz po kilku latach pewnie sa ogromne.
Czy mozna negocjowac rozlozenie na raty ? Mimo lepszej obecnie
sytuacji finansowej (mam wreszcie prace) i tak nie stac mnie na
splacenie w calosci.
Porsze, doradzcie mi cos sensownego