Gość: maho
IP: *.range86-142.btcentralplus.com
11.07.08, 17:27
Mam problem.Kilka lat temu prowadzilem firme ktora zamknolem i wyjechalem za granice.
Uregulowalem dlugi ale okazalo sie ze nie wszystkie.Kilku rzekomych dluznikow oddalo sprawy do sadu i sad uznal te dlugi ale mnie nie bylo na sprawie i wogole w polsce.
co zrobic zeby w przyszlosci sad powiadamial mnie o ew.rozprawie,lub nie zasadzal dlugow bez mojej obecnosci?
nie mieszkam w polsce,nie mam tam nic - zero nieruchomosci,majatku itp.ale w ten sposob ktos moze wykorzystac moja nieobecnosc .Nie sa to duze kwoty - kilkaset zloty ale sad chyba powinien uznac opinie obu stron?
Troche haotycznie sorry,ale dzisiaj sie dowiedzialem.