Dodaj do ulubionych

Ultimo-skarga

IP: 217.96.100.* 30.10.08, 11:54
Gdzie można się poskarżyć na działania Ultimo? Splacam im zadłużenie
po 900 zł miesiecznie, mam ciagle telefony o zwiekszenie rat , lub
zajmie sie mna biuro prawne, forma rozmowy bardzo nieprzyjemna, mimi
że nie umikam kontaktów dzwonie, płace w terminie. Przedstawiłam im
wszystkie dokumenty o moich dochodach, sumiennie przedstawijąc
realia moich możliwosci spłat. Mam jeszcze inne zadlużenie w Banku
Pekaosa ktore tez spłacam po 800 zł. Na moje twierdzenie że nie moge
podniesc raty w Ultimo bo mam też zobowiazanie w innym Banku, Pani
stwierdziła że ja to nic nie obchodzi, a że tam tez zlozyłam moje
zaświadczenie o dochodach, Pani tez stwierdziło po co im
dostarczałem? natomiast jej musiałam. Kiedy stwierdziłam że w takim
układzie wole zajecie komornicze, usłyszałem że ona zgłosi to do
sądu jako moje celowe działnie w celu unikania sopłat i jako
przestępstwo. Komornik mógłby mi zabierać pensji 1400 zł, ja teraz
spłacam razem 1700 zł, jakie tutaj moje celowe działanie, żeby im
spłacać zadłużam się na karcie kredytowej, zamkniete kołko. Czy
rzeczywiscie gdy przestane spłacac i poddam sie zajeciu będę
posadzona o celowe działanie?
czy jest s[posób żeby zmienic tzw opiekuna z Ultimo? rozmowy sa
nieprzyjemne, i stawijące mnie jako przestepce najgorszego, a ja
przecież spłacam. Niektórzy radza zeby p lacic i nie reagować na jej
telefony i smsy(również) ale czy tym nie poghorsze swojej sytuacji?
Pisałam juz do Dyrektora windykacji detalicznej w Ultimi i Biura
Prawnego , ale zawsze mam od odpowiedz odm tej Pani, oczywiscie
negatywna . Więc jak mam sie poskar zyc na ta Pania skoro to ona
sama mi odpowiada? połaczyc tel z nikim inyym mnie nie chcą.
Czuje sie coraz bardziej zastraszania chociażby telefonami o róznych
porach dnia i tonem rozmowy Pani.
Mial ktoś taki przypadek, jednorazowa splata tez nie wchodzi w grę
bo niedostane kredytu, wiec musz spłacac w ratach. Tłumacze Pani że
jak wejdzie komornik na moja pensje to dla ultimo będzie tylko 700
zł reszta dla Pekaosa( zadłużenie równe).A ktualnie spłacam im po
900 zł wiec to lepsze rozwiązanie, ale tam jak grochem o scianę.\

co robić????
Obserwuj wątek
    • Gość: yoshima Re: Ultimo-skarga IP: 84.40.217.* 30.10.08, 12:18
      napisz skarge do Presesa ultimo,napisz o zachowaniu "pani windykator",wymien ja z imienia i nazwiska,poinformuj,że złożysz skargę do Giodo,Polskiego Związku Windykacji,na policję o zastraszaniu.Najlepiej wyślij 2-3 skargi w odstępie 3-4 dni.Zapewniam Cie ze taka skarga kojąco działa na panienki w w ultimo:-)) i nie daj sie zastraszyc i wziac na krzyk,jesli bedzie dalej Ci fikała to sie rozlaczaj i dalej płać swoje.
    • Gość: wWazny Re: Ultimo-skarga IP: 217.96.100.* 30.10.08, 12:51
      Płać swoje i wogóle z nia nie rozmawiaj jesli twoje dotychczasowe
      działania dobrowolne nie daja skutku, to trudno. Przestepstwa to
      donuje ona zastraszając ciebie. A z korespodencja tro rzeczywiscie
      tak jest przechwytuja ja i na to nic nie poradzisz
    • kuby77 Re: Ultimo-skarga 30.10.08, 12:51
      Jeśli masz wolę spłacania, to po prostu spłacaj. Jeśli uznają, że pójdą drogą
      komorniczą, nie mas na to niestety wpływu.
      Aczkolwiek działalność każdej firmy podlega kontroli wewnętrznej i zewnętrznej,
      więc możesz napisać skargę do zarządu, której kopię przekaż odpowiedniej
      instytucji. Aczkolwiek daruj sobie polski związek windykacji (znikomy wpływ na
      to co się dzieje w branży, rzekłbym kółko wzajemnej adoracji), giodo (chyba nie
      naruszają ustawy o ochr. danych os.). Warto natomiast poinformować UOKiK - oni
      mają znacznie większy wpływ na firmę w przypadku jaki opisałaś.
      Ja bym chyba zignorował osobę, która mnie obraża, aczkolwiek spłacać długi
      należy, ale widzę że to akurat rozumiesz.
      • Gość: Ula Re: Ultimo-skarga IP: 217.96.100.* 30.10.08, 13:55
        Ale własnie Pani pisze że chce do komornika a to oni nie chca
        przekazać jej komornikowi twierdząc że to " celowe jej działanie".
        Myslę że po prostu zalęzy im na spłacaniu , tylko chca naciagac do
        wyżśzych nierealnych kwot taki ich cel, żeby spłacic , do komornika
        raczej nie pójda , jesli to będzie dziwne, bo od komornika otrzymaja
        mniejsza kwotę_ minus jeszcze koszty komornicze) więc spłata będzie
        trwala dłużej, a po drugie nie widzę tutaj unikania spłat.
        Miałam podobna sytuację , dwa zadłużenia , i zajecie podzielili na 2
        częsci, co w sumie dalo mniejsza kwotę niż płaciłam , i sie szybko
        wycofalui z tego.
        Co do rozmówców ze strony Ultimo taki ich cel, za każdą wynegocjowna
        kwote od ciebie mają prowizję, więc używają wszelkich środków.
        Dla mnie spłacaj, jesli nawet sprawa nawet trafi do są du to i tak
        racja po twojej stronie, jestes winna płacisz realne kwoty w
        stosunku do zarobku, nie unikasz kontaków, wywiazujesz sie terminowo
        ze spłat, więc o co by tu mieć sprawę??
        • aniol_stroz1 Re: Ultimo-skarga 30.10.08, 17:00
          Maria a kwota, którą spłacasz, to owoc ugody pisemnej, czy po prostu
          dogadania się ustnego przez telefon? Bo jeżeli to drugie, to oni
          mogą jeszcze nieźle namieszać. Spłacaj swoje i olej
          zakompleksione "fsiunki" z Ultimo.

          Pozdrawiam

          • Gość: Maria Re: Ultimo-skarga IP: *.aster.pl 30.10.08, 19:00
            Płacona przezemnie kwota jest ugodą a własciwie naciskiem Pani
            windykator tylko przez telefon. Nigdy nie dostałam pisemnie,
            przeciwnie na moja prosbe o ugode Pani oddzwania ,że zdecydowano że
            kwota ta ma wyniosic od dnia tyle i tyle, i ciągle jest podwyższana,
            i tak żeby spłaca ta kwotę zadłużam się z kolei na karcie
            kredytowej, koło zamknnięte, czasami mam tego dosyc, i nie mam juz
            siły, sprawa Ultimo doprowadziła mnie do nerwicy, którą leczę.
            Chciałam spokojne spłacac, a tu wszystko przeciwko mnie.
            Przepraszam za wywody, ale naprawdę mam czasami dosyc.
    • real_mr_pope Re: Ultimo-skarga 30.10.08, 17:26
      > Czy rzeczywiscie gdy przestane spłacac i poddam sie zajeciu będę
      > posadzona o celowe działanie?

      Nie ma takiego przestępstwa jak 'celowe działanie w celu uniknięcia
      wpłat/opłat'.
      Po pierwsze, przestępstwem jest czyn zabroniony pod groźbą kary
      przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Unikanie wpłat
      może być jednym ze znamion kilku przestępstw, ale nigdy samo w sobie
      nie stanowi o bycie przestępstwa.
      Po drugie, odmowa zwiększenia kwoty wpłat, związana z realnym
      przeliczeniem swoich możliwości finansowych, nigdy nie będzie
      znamionem żadnego z przestępstw, które miałem na myśli wyżej.
      Po trzecie, to co pani windykatorka wygaduje, wyczerpuje znamiona
      przestępstwa z art. 190 par. 1 ("Kto grozi innej osobie popełnieniem
      przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli
      groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona,
      podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
      wolności do lat 2") w zw. z art. 115 par. 12 ("Groźbą bezprawną jest
      zarówno groźba, o której mowa w art. 190, jak i groźba spowodowania
      postępowania karnego lub rozgłoszenia wiadomości uwłaczającej czci
      zagrożonego lub jego osoby najbliższej; nie stanowi groźby zapowiedź
      spowodowania postępowania karnego, jeżeli ma ona jedynie na celu
      ochronę prawa naruszonego przestępstwem").

      > Niektórzy radza zeby p lacic i nie reagować na jej telefony i smsy
      > (również) ale czy tym nie poghorsze swojej sytuacji?

      Wg mnie nie. Gdyby miało coś z tego być to już by było. Ponieważ
      pani windykatorka nadal próbuje wciskać różne kity, to
      prawdopodobnie wyczerpały jej się argumenty.

      > Pisałam juz do Dyrektora windykacji detalicznej w Ultimi i Biura
      > Prawnego , ale zawsze mam od odpowiedz odm tej Pani, oczywiscie
      > negatywna

      Nie pisz. Na pisma i tak odpowiada jeden dział, niezależnie od tego
      do kogo pismo adresujesz. Szkoda Twojego czasu na skargi.

      > Czuje sie coraz bardziej zastraszania chociażby telefonami o
      > róznych porach dnia i tonem rozmowy Pani.

      To się nie czuj, tylko się postaw! Czy Ty robisz wszystko czego się
      od Ciebie żąda telefonicznie?
    • Gość: gosc Re: Ultimo-skarga IP: *.171.22.89.static.crowley.pl 30.10.08, 20:48
      Powiedz Pani windykator zeby najpierw sie douczyła a potem podejmowała rozmowy
      na tematy o których po douczeniu sie bedzie miała pojecie. Skoro twierdzi, ze
      zgłosi to do Sadu, to zapytaj ją jako kto? jako młodszy specjalista ds
      windykacji? Nie ona zgłasza i nie ona decyduje czy bedzie zgłoszone. Wytłumacz
      jej (albo chociaz spróbuj), ze jak sprawa trafi do Sadu, to jej (windykatorce)
      zabiora ta sprawe i nie bedzie miała z twoich spłat zadnej prowizji i pobory
      beda mniejsze. Więc dopóty dopóki płacisz niech pani windykator cicho siedzi i
      zbiera na target. A jak nadal nie bedzie docierało to jeszcze powiedz jej, ze
      jest nieprzygotowana zupełnie do podejmowania rozmów na odpowiednim poziomie
      jaki jest wymagany w Twojej sprawie i lepiej zeby sprawe oddała koledze z
      zespołu a jak nie może oddac koledze to znaczy że nie jest osoba decyzyjna w
      Twojej sprawie i nie powinna Ci dyktowac warunków spłaty. Jeszcze jedno -
      Zapytaj czy jak złozysz zawiadomienie na policje o nekanie, dotyczące jej
      (windykatorki) jako osoby fizycznej to czy jest pewna, ze w razie kłopotów firma
      bedzie jej bronic czy zostawi ja na pastwe losu samej sobie? a jak juz naprawdę
      wszytsko zawiedzie to ZAGRAJ Z NIĄ W POMIDORA - ale zbaranieje kobieta -
      gwarantuje Ci ze po 10 słowie pomidor, cos tam pogrozi naobiecuje rzeczy o
      których nie decyduje i sie rozłączy.
      Olej aroganckie zachowania windykatorów. Nie wszyscy windykatorzy to zwierzeta,
      z niektórymi mozna sie porozumiec.
      pozdrawiam
    • dzwoneczki Re: Ultimo-skarga 24.01.19, 18:44
      Od 7 lat jetem nękana telefonami od Ultimo o zadłużeniu które jest mi całkowicie obce zgłaszałam już to wszędzie na Policje,Prokuraturę do Sądów a oni ciągle dzwonią i nękają.Co mam zrobić jak oni tylko dzwonią i nawet żadnego pisma nie wyślą.
      • tulasek Re: Ultimo-skarga 30.01.19, 16:30
        Jak zadzwoni ktoś, powiedz, że rozmowę nagrywasz, poproś o przedstawienie się i podanie numeru pesel w celu identyfikacjo osoby dzwoniącej.Bardzo szybko przestaną dzwonić
      • nessuno Re: Ultimo-skarga 22.08.19, 15:43
        Trochę późno, ale poszukaj na YT pod hasłem windykacja, jak się z tymi c h u jami obchodzić.
    • najlepszy_historyk Re: Ultimo-skarga 07.08.19, 14:42
      Dla prześladowanych: wyrokiem sądu okręgowego we Wrocławiu w maju 2019 r. firma ULTIMO za 16 letnie prześladowanie zapłaciła ponad 16000 PLN prześladowanemu i ponad 15000 na WOŚP z dodatkowymi odsetkami oraz pokryła koszty procesowe. Domniemana kwota, którą próbowało windykować ULTIMO to ok 2000 PLN - zapłaciło wszystkiego 20 razy tyle
      • nessuno Re: Ultimo-skarga 22.08.19, 15:35
        I to jest bardzo dobra wiadomość. Warchołom z ULTIMO należy pokazać środkowy palec i w żadnym wypadku nie prowadzić jakiejkolwiek dyskusji. Od razu do sądu, a ten ich skutecznie strzeli w ryja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka