Dodaj do ulubionych

reklamacja w Apart

IP: *.aster.pl 15.05.09, 22:45
Witam,
Pięć miesięcy temu zakupiłem w APARCIE żonie złoty łańcuszek (koszt
około 400zł). Niestety parę dni temu łańcuszek po prostu pękł (przy
czym nie został pociagnięty ani urwany). Udałem się dziś do jednego
ze sklepów Apartu z reklamacją i prośbą naprawy. Obsługująca mnie
Pani powiedziała, że mogę oczywiście zareklamować ten łańcuszek, ale
cytuję "reklamacja i tak będzie odrzucona". Powód: jest to typ
łańcuszka "sztywnego", czy też "żyłki" jak to określiła obsługująca
mnie Pani, a takich łańcuszków nie da się naprawić. Teraz moje
pytanie co mogę zrobić w sytuacji jeżeli Apart rzeczywiście odmówi
mi reklamacji? Pragnę podkreślić, że w momencie sprzedaży nie
zostałem poinformowany o takiej ewentualności na wypadek urwania
łańcuszka. Na moje pytanie odnośnie gwarancji inna Pani, która
sprzedawała mi ten łańcuszek powiedziała, że oczywiście produkt jest
objęty gwarancją. Przyznam się, że jestem trochę zdegustowany.
Wygląda na to, że sprzedano mi produkt (za wcale nie małą cenę),
który tak naprawdę nie jest objęty żadną gwaracją. Proszę o fachową
radę.
Obserwuj wątek
    • Gość: złotnik Re: reklamacja w Apart IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 19:26
      Szanowny kliencie,
      z tego co zrozumiałem, to uszkodzenie łancuszka ma charakter
      mechaniczny i dlatego reklamacja nie została uznana.
      Jeżeli jednak uważasz, że łańcuszek "pękł" samoistnie bez ingerencji
      użytkownika, to po odrzuceniu tej reklamacji pozostanie Ci tylko
      skierowanie sprawy do sądu, ale tam musisz umieć udowodnić, że tak
      było jak mówisz. Może być problem, czy biegły będzie umiał
      stwierdzić powód przerwania łancuszka, bo nie wskaże kto go zerwał,
      ale może ustali charakter tej wady.
      Moim zdaniem marne szanse.
      • Gość: Tomek Warszawa Re: reklamacja w Apart IP: *.aster.pl 18.05.09, 22:25
        Łańcuszek pękł samoistnie podczas użytkowania zgodnego z jego
        przeznaczeniem, czyli wisząc mojej żonie na szyi. Zresztą już od
        samego początku miał tendencje do dziwnego zaginania się.
        Podejrzewam, że pękniecie nastąpiło właśnie na takim zagięciu. Zdaję
        sobie sprawę, że moje szanse są marne, a na rzeczoznawców, którzy
        mogliby stwierdzić co się stało naprawdę pewnie wydałbym więcej niż
        on jest wart... W całej tej sytuacji trochę bulwersuje pewna
        obojętność Apartu: po pierwsze już na wejściu powiedziano mi, że na
        pewno odrzucą moją reklamację (bo z reguły reklamacje tego typu
        łańcuszków są odrzucane - znaczy, że to nie pierwszyzna). Nie bardzo
        wierzę, w to że Pani sprzedawczyni ma taką lupę w oku żeby od razu
        stwierdzić przyczynę uszkodzenia i nie dopuściła myśli, że towar po
        prostu mógł być wadliwy. Po drugie na moje pytanie, czy jest
        możliwość naprawy tego łańcuszka w Aparcie (odpłatnie) powiedziano
        mi, że takiej możliwości nie ma (w domyśle: proszę się udać do
        jubilera). Po trzecie na moje pytanie jakie mam opcje w przypadku
        odmowy uwzględnienia reklamacji, Pani tylko wzruszyła ramionami.
        Jednym słowem: teraz drogi kliencie to radź sobie sam. Trochę to
        przykre zważywszy na fakt, że wraz żoną jesteśmy stałymi klientami
        Apartu i dotychczas byliśmy bardzo zadowoleni z produktów i obsługi
        w tej firmie. Nie należę do ludzi próbujacych coś ugrać i staram się
        podchodzić uczciwie do wszelkich spraw, dlatego w tej właśnie
        sprawie czuję pokrzywdzony. Na przyszłość nie będę kupował i Państwu
        też nie polecam takich łańcuszków (typ żyłka), bo prawdopodobnie
        wcześniej lub później się urwą. Będę także bardziej szczgółowo
        dowiadywał się o warunki gwarancji. Póki co czekam na odzew od
        Apartu.
    • Gość: Bell Re: reklamacja w Apart IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.07.15, 07:37
      Witam,Post stary ale moze dostane jakas odpowiedz.Moja sytuacja jest identyczna.Ten sam Typ lancuszka,Tee pekl,tez byly zgiecia.Czy Pana reklamacja zostala uwzgleniona?
      • Gość: marta Re: reklamacja w Apart IP: *.centertel.pl 08.07.15, 20:58
        Nie kupujcie obrączek w apart. szczególnie gładkich. Po jednym dniu po slubie i weselu zostały całe porysowane i matowe, a wiadomo że obrączki to jedna z rzeczy o które młodzi małżonkowie chcą dbać. Reklamacja została odrzucona, że są ślady użytkowania a obrączki daliśmy dzień po poprawinach, więc wiadomo że na weselu mieliśmy na palcach. Jestem zdziwiona ,że tak niby dobra firma a obrączki tak szybko porysowane. Inni mają po kilka dobrych kupione w zwykłym sklepie jubilerskim w lepszym stanie niż moje po jednym dniu i jak takie obrączki nosić całe życie. Piszę, aby ci co planują kupic nie popełnili tego błędu co my bo na reklamacje nie macie co liczyć.
        • Gość: Tom Re: reklamacja w Apart IP: *.centertel.pl 09.08.15, 18:33
          Jak większość firm jubilerskim będąc prywatnym zakładem złotniczym mam ten sam problem z klientami co napisał w/w użytkownik . W celu wyjaśnienia to nie wina żadnego Apartu ani każdego innego jubilera - TO SĄ WYMOGI UNII EUROPEJSKIEJ , MIANOWICIE KLIENCI NARZEKALI NA ZAWAROŚĆ ŚLADOWĄ NIKLU A UNIA ZAKAZAŁA UŻYWANIA MIEDZI NIKLU A DODAWANIA LIGURY - Wiec szanowni Klienci skadajcie zażalenia do unii europejskiej.
        • Gość: Justi2342 Re: reklamacja w Apart IP: *.dab.02.net 02.12.16, 12:19
          Mam pierścionek z apartu. Noszę go 4 lata,nigdy nie ściągam i nie ma na nim zadnych rys czy śladów użytkowania. Polecam ;)
      • Gość: dziuba Re: reklamacja w Apart IP: *.static.gprs.plus.pl 14.12.16, 08:38
        też miałam taką sytuację, tylko mój łańcuszek został prawdopodobnie uszkodzony w momencie pakowania go przez pracwonika salonu, bo gdy wyjęłam łańcuszek z pudełka, był już "zgnieciony" - nie pęknięty całkowicie, ale to była kwestia czasu. Reklamacja została uwzględniona.
    • hc24 Re: reklamacja w Apart 27.08.15, 10:23
      czasem jest tak, że sprzedawcy celowo odrzucają reklamację, licząc że klient i tak nic nie zrobi. Nie będzie przecież kierował do sądu sprawy za 200 zł. W takich sytuacjach warto skorzystać z oferty sprzedaży reklamacji na reklamacje24.com. Wystarczy napisać maila na kontakt@reklamacje24.com i w kilka dni otrzymać pieniądze na konto. Polecam !
    • Gość: Justi2342 Re: reklamacja w Apart IP: *.dab.02.net 02.12.16, 12:22
      Skoro nie da sie naprawic to powinien Pan upomniec sie o nowy
    • filekxyz Re: reklamacja w Apart 02.01.17, 13:37
      12 grudnia zakupiłam w salonie Apart Częstochowa ul. Kisielewskiego kolczyki na prezent pod choinkę. Po rozpakowaniu okazało się, że jeden kolczyk jest skrzywiony. Sprzedawczyni pakując kolczyki do pudełka musiała zauważyć, że towar jest wadliwy, pomimo tego sprzedała mi kolczyki jako towar pełnowartościowy. Po świętach 27 grudnia wybrałam się do salonu aby wyjaśnić sytuację i .............. sytuacja mnie przerosła. Sprzedawczyni naprostowała kolczyki i stwierdziła, że już jest ok. Pomijając fakt, że jednak uszkodzenie chociaż w mniejszym stopniu, ale nadal jest widoczne wadliwego produktu nie mogłam oddać. Fakt, że obowiązuje wymiana, ale jeżeli towar jest przebrany , to na co mam wymienić? Kupując kolczyki byłam zdecydowana na kolczyki a nie na pierścionek. Sprawa zakończyła się tak, że po 10 stycznia ma być nowa dostawa i prawdopodobnie dotrą nieuszkodzone takie same kolczyki. Tylko czy mam pewność , że tak faktycznie będzie? Nie polecam zakupów a Apart
    • Gość: Dorota Re: reklamacja w Apart IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 06.03.17, 15:50
      Ja również odradzam wszystkim zakupy w sklepach APART. W czerwcu 2016 roku dostałam pierścionek z białego złota z 23 brylantami....owszem wyglądał pięknie, ale już po 4 miesiacach noszenia wypadł jeden brylant, a pierścionek zaczął żółknąć. Pierścionek był noszony codziennie i użytkowany normalnie, nie pracuję fizycznie. Po zareklamowaniu produktu w październiku 2016 r w jednym ze sklepów firmowych Apart, otrzymaliśmy informację, że nasza reklamacja jest niezasadna (szok !!!!!), ale naprawią nam ten pierścionek (łaskawcy !!!). Kompletnie nie rozumiem czym kieruje się firma APART ? Czy oni myślą, że ja nie miałam co robić tylko sobie wydłubałam brylant w pierścionku wartym 2300 zł ??? Według nich pierścionek zaczął żółknąć, bo starł się rod....to ja mam w końcu pierścionek z białego złota, czy z żółtego rodowanego na biały ? Pierścionek był w reklamacji miesiąc czasu, od listopada noszę go niecałe 4 miesiące i znowu zauważam, że zaczyna żółknąć, chociaż naprawdę na niego uważam, a gdy w domu używam jakiejś chemii nakładam rękawiczki. NIE POLECAM NIKOMU BIŻUTERII APART !!!!!!!!!!!!!!!!! tak się rozpanoszyli na rynku, że już widocznie klientów mają głęboko w poważaniu.
      • Gość: Bobasek1991 Re: reklamacja w Apart IP: *.centertel.pl 08.09.17, 18:07
        Faktycznie białe złoto wcale w rzeczywistości nie jest białe jednak dodatki niklu, cynku itd nadają "biały " kolor plus rodowanie wiec po kilku miesiącach ma prawo żółknąć jednak jubilerzy przeważnie ponawiaja rodowanie w ramach gwarancji bezpłatnie.
    • Gość: Kamila Re: reklamacja w Apart IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.17, 14:48
      Kupiłam złoty łańcuszek w APART i złożyłam reklamację w Złotych Tarasach, łańcuszek rozciągnął się o 8 cm, mimo to firma nie chce uznać reklamacji, motywując pismo wadą mechaniczną. Łańcuszek zareklamowałam po 2 miesiącach od zakupu, produkty słabej jakości, lepsze na bazarze można kupić. Nie polecam, tym bardziej, że złote łańcuszki nie są tanie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka