IP: *.hydrobudowa.com.pl 05.08.09, 15:44
należność główna 2 258,75
odsetki 1 671,18

koszty procesu 50,00
inne koszty 143,00
opłata egzekucyjna 535,98
wydatki gotówkowe 75,98

Takie wyliczenie przyszło na zajęciu wynagrdzenia 3 sierpnia br.
Jednakże 4 maja wpłaciłam na konto wierzyciela 1 000 zł a następnie
21 lipca kolejne 2 000 zł.
Do spłacenia zostało mi 1 070,60 plus koszty jakie bank poniósł w
związku ze sprawą = 220,28zł.

Co teraz robić, ile zapłacić komornikowi?? Które to są jego koszty.
Chcę wpłacić na konto banku reszte, zobowiazałam się do 20 sierpnia
uregulować zaległosć. Bank wystapi o umrzenie, jednak Pani Komornik
uśmiała się jak jej powiedziałam, że na pewno prowizja dla niej
będzie mniejsza. (zamiast 15% to 5 lub 8 i na pewno nie od całej
kwoty, bo zanim doręczono zajęcia wynagrodzenia spłaciłam znaczną
część długu).

Czy według art. 822 kc mogę rządać wstrzymania czynności
egzekucyjnych ?? Czy takie prawo przysługuje tylko tym, ktorym nie
wystawiono zajęcia konta czy wynagrodzenia??
proszę o radę... Przecież jak trafią do Komornika moje pieniądze to
ich w życiu nie odzyskam...a dług spłaciłam;-( prawie...
Obserwuj wątek
    • Gość: Antek Re: opłaty IP: *.chello.pl 06.08.09, 21:23
      Niespecjalnie możesz sama decydować ile zapłacic komornikowi.
      Pracodawca ma swoje przepisy i płaci to co z nich wynika zgodnie z nakazem komornika.

      Natomiast dziwna jest postawa banku ktory dostał kasę w maju a do dziś nie ograniczył wartości roszczenia ani nie zawiesił postepowania mimo ze sie z Toba umówił - gadaj z nim niech ciupasem występuja o zawieszenie postepowania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka