asia11111111
19.08.09, 09:19
W 2002 ROKU wziełam komputer na raty, nie spłaciłam całego zadłużenia. Teraz
firma windykacjyna domaga się spłaty, zaczełam spłacać, ale niestety dochody
nie pozwalają mi na to. Przesłała mi również oświadczenie do podpisania o
rozłożeniu długu na raty. Jak dotąd nie odesłałam, ponieważ nie stać mnie na
tak wysokie raty,ostatnią wpłatę zrobiłam 30 czerwca, jednocześnie
przeczytałam gdzies na forum, żeby lepiej nie podpisywać takich pism. Moje
pytanie czy taki kredyt się nie przedawnił i czy jest sens podpisanie tej
deklaracji, chociaż wiem, że i tak mnie na nią niestać. Proszę o pomoc!!!
Jeszcze jedna informacja, nie prowadzę działalności.