Gość: malgorzata
IP: *.chello.nl
27.09.07, 03:18
szukam syna ktory sie urodzil w koninie 27,12.1987roku zabrano mi
go .mialam 17 lat od poczecia kochalam go moj tato wyzucil mie na
ulice pomogly mi sosty w klasztorze namawiano nie zebym go do
adopcji odala nie chcalam wiec znalazlam sie w domu dziecka i matki
w kaliszu tam nie moglam wiecej przbywac niz 2 miesace postanowilam
znalesc prace i dom po powrocie mojego dziecka tam nie bylo zostalam
pozbawona praw rodzicielskich to moi rodzice to zalatwili szukalam
go przez rozne istacie lecz nic nie chce burzyc jego zycia chce
wiedziec czy jest szczesliwy i czy dobrych rodzicow ma