IP: *.zefa.pl 08.01.04, 16:09
Czy macie moze przepis na ciasto pod wdzięczną nazwą pleśniak?
;o)
Obserwuj wątek
      • inika Re: Pleśniak 09.01.04, 10:22
        A dlaczego to ciasto nazywa się pleśniak? Szybko pleśnieje??? :)
        Który z tych przepisów polecasz Panie Pichciarzu? Robiłes juz to ciasto?
        Brzmi ciekawie, spojrzałam na przepis nr 1 z "trójmiastowego" linku i
        zastanawiam się czy nie uatrakcyjnic wizualnie ciasta poprzez dodanie do piany
        z białek kisielu w czerwonym kolorze...
        • Gość: Mycha Re: Pleśniak IP: *.zefa.pl 09.01.04, 10:33
          Ze wspomniej z dzieciństwa pamietam, że pleśniak bo ta piana miała wygladć
          troche jak pleśń...
          Ale tak naprawde to pamiętam że pleśniak to był prawie jak śmietnik, wiele
          warstw, mnóstwo dodatków a może to tylko ktoś robił taką max wypasioną wersje z
          głowy a normalnie jest tego mniej....

          Ale ja właśnie takiego "wypasa" szukam..... więc może ktoś ma jakąś bogatszą
          wersję...
      • saiss Re: Pleśniak 09.01.04, 10:35
        Przepraszam bardszo, ale jak dla mnie to przepis z drugiego linka to nie zaden
        plesniak tylko gagarin.A plesniak to jedna warstwa ciasta na tym jakis
        zapieczony ciemny krem i piana z bilak z zoltym kisielkiem, zeby byla
        zoltawa.I posypane kakao na wierzchu.
        Ale moze co do pelsniaka sie myle, co do linku-to NA PEWNO gagarin!
        Pozdrawiam!
    • mantha Re: Pleśniak 09.01.04, 11:58
      Ja robie plesniaka z takich warstw: kruche (zamrozone i utarte) ciasto, na to
      powidla sliwkowe, na to warstwa ciasta ciemnego (z kakao) - tez zamrozone, na
      to piana, na koniec tez posypane bialym ciastem.
      jest po porostu pyszne.
    • Gość: bea11 Re: Pleśniak IP: *.spedpol.com.pl / *.spedpol.com.pl 09.01.04, 12:11
      Ja robię ciasto jak w przepisie 3 , dzielę na trzy części, do jednej dodaję
      kakao i wszystko do lodówki na ok.2 godz. Potem ciasto białe ucieram na tarce
      na dół blachy, na to powidła śliwkowe, następnie ciasto ciemne, piana z białek
      i ciasto białe u tarte na tarce.Do ciasta daję mało cukru a do piny resztę.
    • saiss Re: Pleśniak 09.01.04, 13:46
      Hm...no dobra, jak sie upieracie :)
      Moja Mama robi GAGARINA tak:warstwa krychego jasnego ciasta, podpieczona, na
      to dzemik z czarnej porzeczki, ciemne ciasto, piana z bialek z czerwonym
      kisielem i jasne ciasto (wszystkie cwarstwy ciasta utarte na
      tarce).Porzeczkowy dzem sie swietnie komponuje, bo jest odpowiednio
      kwasny.Mniam :DTylko, ze, jak podkreslam, to jest GAGARIN! ;)
      Pozdrawiam!
      • Gość: Cynamoon:-) Re:Cos z historii:-) IP: *.it-net.pl 09.01.04, 16:07
        To ja Wam powiem, ze to ciasto moja mam zna i robi od 43 lat (!). Gdy zetknela
        sie z nim pierwszy raz, nazywalo sie Placek Kruchy Renia i robilo sie go z
        dzemem figowym!
        To ciasto znane jest jeszcze pod nazwa Tuffi, ktorej uzywam i uwazam ze
        znacznie ladniejsza, niz przytoczona przez Was.
        I wedlug mnie najlepsze jest z dzemem agrestowym lub z czarnej porzeczki.
        ostatnio jadlam tez z dzemem z malin (takie same pestki :->) i tez bylo OK.
        A w zeszlym roku znalzlam w piwnicy u ciotki dzem figowy Agrohansy, 12-letni.
        Byl pyszny, choc scukrzony. Szkoda, ze teraz juz takich nie ma !
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka