Gość: Mycha IP: *.zefa.pl 08.01.04, 16:09 Czy macie moze przepis na ciasto pod wdzięczną nazwą pleśniak? ;o) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Pichciarz Re: Pleśniak IP: *.proxy.aol.com 08.01.04, 17:01 kuchnia.3miasto.pl/1445.htm kuchnia.3miasto.pl/6575.htm kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=64 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mycha Re: Pleśniak IP: *.zefa.pl 09.01.04, 09:58 Mało pleśniakowe te pleśniaki - i te jabłka mnie zażyły!! A co dodajecie zamiast jabłek bo tam w komentarzach pisza o wiśniach... coś jeszcze można? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dillmah Re: Pleśniak IP: *.acn.waw.pl 11.01.04, 14:42 ...dzem kwasny z czarnej porzeczki...czasem dodatkowo zakwaszony cytryna. Odpowiedz Link Zgłoś
inika Re: Pleśniak 09.01.04, 10:22 A dlaczego to ciasto nazywa się pleśniak? Szybko pleśnieje??? :) Który z tych przepisów polecasz Panie Pichciarzu? Robiłes juz to ciasto? Brzmi ciekawie, spojrzałam na przepis nr 1 z "trójmiastowego" linku i zastanawiam się czy nie uatrakcyjnic wizualnie ciasta poprzez dodanie do piany z białek kisielu w czerwonym kolorze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mycha Re: Pleśniak IP: *.zefa.pl 09.01.04, 10:33 Ze wspomniej z dzieciństwa pamietam, że pleśniak bo ta piana miała wygladć troche jak pleśń... Ale tak naprawde to pamiętam że pleśniak to był prawie jak śmietnik, wiele warstw, mnóstwo dodatków a może to tylko ktoś robił taką max wypasioną wersje z głowy a normalnie jest tego mniej.... Ale ja właśnie takiego "wypasa" szukam..... więc może ktoś ma jakąś bogatszą wersję... Odpowiedz Link Zgłoś
saiss Re: Pleśniak 09.01.04, 10:35 Przepraszam bardszo, ale jak dla mnie to przepis z drugiego linka to nie zaden plesniak tylko gagarin.A plesniak to jedna warstwa ciasta na tym jakis zapieczony ciemny krem i piana z bilak z zoltym kisielkiem, zeby byla zoltawa.I posypane kakao na wierzchu. Ale moze co do pelsniaka sie myle, co do linku-to NA PEWNO gagarin! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
mantha Re: Pleśniak 09.01.04, 11:58 Ja robie plesniaka z takich warstw: kruche (zamrozone i utarte) ciasto, na to powidla sliwkowe, na to warstwa ciasta ciemnego (z kakao) - tez zamrozone, na to piana, na koniec tez posypane bialym ciastem. jest po porostu pyszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marianka Re: Pleśniak IP: 62.89.110.* 09.01.04, 12:12 Moja mama robi podobnie. Dodaje jeszcze tylko warstwę powideł śliwkowych, a wierzch posypuje cukrem pudrem. Mój mąż się zajada... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marianka Mantha IP: 62.89.110.* 09.01.04, 12:14 O, ja ciapa, przecież pisałaś o powidłach... Czyli, że nasze mamy robią tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marianka Re: Mantha IP: 62.89.110.* 09.01.04, 12:16 Tzn. moja mama i Ty! Przepraszam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mantha Re: Mantha 09.01.04, 13:02 To moje popisowe ciasto (jedyne :-) do ostatniego dodalam wiecej powidel, poltora sloika i jest jeszcze lepsze :-) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bea11 Re: Z I E M B A IP: *.spedpol.com.pl / *.spedpol.com.pl 09.01.04, 12:02 Pracowałam kiedyś z Piotrkiem Ziembą i on pochodził z Krakowa, a teraz mieszka w Lubartowie /to jest miasteczko koło Lublina/ ale nie mam z nim kontaktu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bea11 Re: Pleśniak IP: *.spedpol.com.pl / *.spedpol.com.pl 09.01.04, 12:11 Ja robię ciasto jak w przepisie 3 , dzielę na trzy części, do jednej dodaję kakao i wszystko do lodówki na ok.2 godz. Potem ciasto białe ucieram na tarce na dół blachy, na to powidła śliwkowe, następnie ciasto ciemne, piana z białek i ciasto białe u tarte na tarce.Do ciasta daję mało cukru a do piny resztę. Odpowiedz Link Zgłoś
saiss Re: Pleśniak 09.01.04, 13:46 Hm...no dobra, jak sie upieracie :) Moja Mama robi GAGARINA tak:warstwa krychego jasnego ciasta, podpieczona, na to dzemik z czarnej porzeczki, ciemne ciasto, piana z bialek z czerwonym kisielem i jasne ciasto (wszystkie cwarstwy ciasta utarte na tarce).Porzeczkowy dzem sie swietnie komponuje, bo jest odpowiednio kwasny.Mniam :DTylko, ze, jak podkreslam, to jest GAGARIN! ;) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynamoon:-) Re:Cos z historii:-) IP: *.it-net.pl 09.01.04, 16:07 To ja Wam powiem, ze to ciasto moja mam zna i robi od 43 lat (!). Gdy zetknela sie z nim pierwszy raz, nazywalo sie Placek Kruchy Renia i robilo sie go z dzemem figowym! To ciasto znane jest jeszcze pod nazwa Tuffi, ktorej uzywam i uwazam ze znacznie ladniejsza, niz przytoczona przez Was. I wedlug mnie najlepsze jest z dzemem agrestowym lub z czarnej porzeczki. ostatnio jadlam tez z dzemem z malin (takie same pestki :->) i tez bylo OK. A w zeszlym roku znalzlam w piwnicy u ciotki dzem figowy Agrohansy, 12-letni. Byl pyszny, choc scukrzony. Szkoda, ze teraz juz takich nie ma ! Odpowiedz Link Zgłoś