Gość: ania_m
IP: *.pools.arcor-ip.net
13.10.09, 14:06
pytanie w szczegolnosci do frakcji australijskiej i z usa, gdzie tez podobno
mozna ja dostac.
jak oceniacie ja ogolnie (bo wiadomo, ze rozna trafia do sklepow i nie
mozna generalizowac) smakowo i gatunkowo, bo wlasnie sprzedaja ja mrozona
zawakumowana w realu za jakas smiesznie niska cene, pewnie na zaechte.
sprzedaja rumpsteaki i poledwice.
kupilam wczoraj taka poplastrowana poledwice, ale z powodow
towarzysko-kuchenno-organizacyjnych moge ja sprobowac dopiero w weekend, a
wtedy oferta sie konczy.
pytam o opinie ogolna, bo np wolowina niemiecka ogolnie na steki nadaje
sie srednio a i przecietna poledwica nie powala na kolana i ciekawi mnie, czy
australijska jest pod tym wzgledem lepsza, tj np bardziej podobna do
argentynskiej badz amerykanskiej.